Antoni Regulski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Antoni Regulski (ur. 1935) – polski duchowny katolicki, aforysta.

Kolacja u Pascala[edytuj]

A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

A[edytuj]

  • Alkoholizm to sprawa gardłowa.
  • Arcydzieło: brylant w stogu siana.
  • W afektach rozum gra drugie skrzypce.
  • Adam i Ewa: nieszczęścia chodzą parami.
  • Amortyzacji Dekalogu nie będzie!
  • Atmosfera: namiot tlenowy ziemi.
  • Autodestrukcja: złomowany samochód.
  • Antysemityzm: polityka sterowana.
  • Aforyzm: ekstrakt z wielosłowia.
  • Atrybuty władzy: kij i sakiewka.
  • Arie miłosne: blondynki operetki.
  • Archeologia: mówią wieki.
  • Abnegat: loża pod chmurką.
  • Aspiracje: tętnice ambicji.
  • Anarchia: histeria ładu społecznego.
  • Apetyt rośnie w miarę ględzenia.
  • Arogancja: izotop pychy.
  • A może się mylę bezbłędnie?
  • Abstynent jest postrachem bufetu.
  • Alfabet nigdy nie opuszcza zdania.
  • Awangarda: kontestacja status quo.
  • Ananas: jednostka edukacji.
  • Agresja: zoosfera.
  • Asteroidy: planetarne włóczykije.
  • Armia nie wraca, wracają zwycięzcy.
  • Antologia: gwiazdozbiór literacki.
  • Aureola: poświata świętości.
  • Argument jest adwokatem dowodu.
  • Abolicji zasad nie będzie.

B[edytuj]

  • Boże, daj mi wiarę bez pytajników!
  • Bezkarność rozlicza sprawiedliwość.
  • Bogactwo: fryzjer ubogich.
  • Bez żagli, bez wioseł, a płynie nam to życie.
  • Biblia: listy uwierzytelniające Boga.
  • Burza: b o m b o n i e r k a w chmurach.
  • Bagaż myśli nigdy nie za ciężki.
  • Bolid wyścigowy: myśliwiec bez skrzydeł.
  • Bóg stworzył świat, a człowiek obozy.
  • Błyskawica jest zapalniczką gromu.
  • Bądź człowiekiem bez cennika!
  • Butelka szampana wyręcza petardę.
  • Bujna łąka łaskocze apetyt kosy.
  • Biurokracja: bestseller organizacji.
  • Bij w bęben póki gwiazd mruganie.
  • Barometr odczytuje partyturę pogody.
  • Bomba: produkt dobrych ludzi.
  • Bumerang: wyrzutnia zwrotna.
  • Beton: polityczna klasyfikacja partii.
  • Bankiet: rozmowy na jałowym biegu.
  • Burza dziejowa: p r z e c i ą g czasu.
  • Brylant jest oszlifowanym milionerem.
  • Babeczka: ciasteczko rodzaju żeńskiego.
  • Bezmyślność nie ma sezonu ogórkowego.
  • Błyskawica jest zapalniczką gromu.
  • Bezczynność: to, co nie zawodzi.
  • Burze dziejowe: z deszczu pod rynnę.
  • Buty i zegary zawsze na chodzie.
  • Błąd: dziedziczny gen myślenia.
  • Bańka mydlana: prototyp balonu.
  • Brak odpowiedzi mnoży pytania.
  • Bądź nałogowo uczciwy!

C[edytuj]

  • Cienia i wolności nie przydepniesz butem.
  • Cud jest faktem, a wiarą się tłumaczy.
  • Ciernista droga nie zna drogowskazów.
  • Córka z wyboru, teściowa z konieczności
  • Ceny skaczą w górę, a idą w dół.
  • Cholera wojny nigdy nie wygasa.
  • Całuję rączki, a konsekwencją obrączki.
  • Czy futerał duszy, czy dusza piękniejsza?
  • Chmury: H2O z wysokiej półki.
  • Cenzurki to dowcipu córki.
  • Chleb: r z e c z o w n i k posiłkowy.
  • Cisza: amputacja decybeli.
  • Cierpliwość kosztuje – użytkownika.
  • Corrida: barbarzyństwo na pokaz.
  • Cóż, życie przemija, ale się nie kończy.
  • Cebula: p ł a c z l i w k a kuchenna.
  • Co nam zostało z tych lat? Życie na bieżąco.
  • Cennik jest lokomotywą handlu.
  • Chwała: procent od realizacji dobra.
  • Ciekawość jest zasługą niewiedzy.
  • Canossa: korekta cesarskiej pychy.
  • Cenimy ideał, ale kochamy idealistki.
  • Czas: poligon wieczności.
  • Czekam na poprawione wydanie człowieka.
  • Czystość rąk nie zależy od zużycia mydła.
  • Często prawo jest po l w i e j stronie.
  • C z y s t a określa świadomość.
  • C z a s a m i myślę, rzekł gramatyk.
  • Czapkowanie: grosz na wyciągnięcie ręki.
  • Czołobitność: czkawka na lepsze jutro.
  • Czyny na opał czyśćcowy, mawiał Merton.
  • Czekam na drugie, poprawione wydanie człowieka.
  • Człowiek zmechanizowany: aparatczyk.
  • Człowiek nie bestia, ale Bestii służy.
  • Człowiek: pierwsze skrzypce natury.
  • Człowiekiem wolno być za każdą cenę.
    • Źródło: Wielka księga mądrości, wybór Jacek i Tomasz Ilga
    • Zobacz też: cena

D[edytuj]

  • Dekalog posag dla grzeszników.
  • Drań za życia, a pogrzeb z orkiestrą.
  • Duch: brylant w klejnocie ciała.
  • Dom: miejsce, gdzie jesteś oczekiwany.
  • Drobiazg za milion dolarów, a cieszy.
  • Diament: spadkobierca wiązań atomowych.
  • Demokracja: niedomknięta dyktatura.
  • Duchowieństwo: piechota Kościoła.
  • Drapieżnikom danie ucieka sprzed nosa.
  • Droga Mleczna: metryka galaktyki.
  • Dożywocie to nie zmarszczki na życiorysie.
  • Donoszenie ograniczać się winno do stołu.
  • Definicje – to transformatory energii myślowej.
  • Dewiza Polaków: razem, ale osobno.
  • Dwa bijące serca to jeszcze nie miłość.
  • Dwór: chata z certyfikatem herbowym.
  • Dyktatury: l u d o ł a m a c z e wolności.
  • Dyktatura: lądowa odmiana piranii.
  • Dyktatura: błąd w d y k t a n d z i e władzy.
  • Duet: oczy mówią, serce śpiewa.
  • Dym ucieka z komina, aby się dotlenić.
  • Dziecko machające rączką: dadaista.
  • Drzemiący wulkan, miecz Damoklesa.
  • Dług: twardy orzech do spłacenia.
  • Dyplomacja: decyzyjne symulacje.
  • Dynamit: w z r u s z a j ą c y wynalazek Nobla.
  • Domena strażaków: natura In flagranti.
  • Dynamit może odwalić kawał dobrej roboty.
  • Demagog: sprzedawca złudzeń.
  • Demagog zmieni zdanie, ale nie poglądy.
  • Drań za życia, a pogrzeb z orkiestrą.

E[edytuj]

  • Ewangelia: boski trop Objawienia.
  • Etyka: zasady na godność istnienia.
  • Emocje zawsze konsultuj z rozumem.
  • Elektrony: księżyce atomu.
  • Entuzjazm ognia gaśnie w wodzie.
  • Emerytura: czas zmierzenia się z owsianką.
  • Emigracja: przesiadka na lepsze jutro.
  • Epitafium boksera: nadział się na kontrę czasu.
  • Ewa: pierwsza dama raju.
  • Eksponaty prowadzą wystawny tryb życia.
  • Egoizm: miłość ciasna, ale własna.
  • Edukacja: rozwojowa technologia wiedzy.
  • Encyklopedia: autostrada informacji.
  • Erotyki: wiersze z dekoltem.
  • Epigonizm: piąta woda po kisielu.
  • Elipsa: koło na diecie.
  • Ecce homo: Piłat do Chrystusa.
  • Epoki geologiczne: anatomia czasu.
  • Einstein u w z g l ę d n i ł prawa przyrody.
  • Eksplozja: ziewnięcie dynamitu.
  • Etyka: przepisy na godność istnienia.
  • Epitety: przydawki przymiotne bez zalet.
  • Eksperyment: dynamika pomyłek.
  • Empatia: tożsamość poznawcza.
  • Epoki: puchar przechodni dziejów.
  • Echo: p a p u g a głosu.
  • Egoizm uwierzytelnia naszą małość.
  • Epidemia: wojna zdrowia z wirusami.
  • Epoki geologiczne: anatomia czasu.
  • Erudycja: szerokopasmowy zasięg wiedzy.

F[edytuj]

  • Fale: trwała ondulacja morza.
  • Fale to zmienna fryzura wody.
  • Fiołki uczuć w wiośnie marzeń rosną.
  • Funt taki mocny, a w banku się chowa.
  • Falsyfikat: sobowtór oryginału.
  • Foki noszą garnitur na wysoki połysk.
  • Fanatyk: żywa odmiana betonu.
  • Fryderyk Wielki, ale za cenę małości.
  • Filozofia: intelektualny drybling.
  • Fast f o o d: styl żywieniowy rekina.
  • Fałszował, ale z namaszczeniem.
  • Facet bez mebli: persona non grata.
  • Front: sytuacja z duszą na ramieniu.
  • Fascynuje mnie ten p a t o s spojrzenia.
  • Faszyzm: ideologia z dostępem do gazu.
  • Feniks nie gardzi popiołem.
  • Fascynacja: smak zachwytu.
  • Fontanny: repliki gejzerów.
  • Fantazja: karuzela marzeń.
  • Festiwal filmowy: turniej gwiazd.
  • Facet z nadwagą: rezydent z kalorii.
  • Filantropia: egoizm na cenzurowanym.
  • Fałszywy pieniądz: b a n k n o t.
  • Fakty mówią, argumenty przemawiają.
  • Fotografia: optyczna kronika czasu.
  • Fałszywy świadek: kret sądowy.
  • Furia: awantura w stanie debilnym.
  • Fanatyzm: najmocniejsza lokata złudzeń.
  • Filozofia: obróbka kamienia filozoficznego.
  • Feniks z popiołów, a szczęście z kapelusza.

G[edytuj]

  • Gdy lód rusza, bałwany tracą głowę.
  • Gazeta: filtrowana dystrybucja opinii.
  • Głupie gęsi, ale Rzym uratowały.
  • Gdzie dwaj się kłócą, trzeci odsiaduje.
  • Gwóźdź: stały klient młotka.
  • Goebbels: pancerfaust propagandy.
  • Gadulstwo: parking słów niestrzeżony.
  • Gra słów: orkiestra bez dyrygenta.
  • Gaszenie pragnienia to funkcja gardłowa.
  • Garaż: sypialnia samochodów.
  • Gwiazdy świecą, ale nie oświetlają.
  • Głupota: ostry nieżyt mózgowy.
  • Głos sumienia: domofon duszy.
  • Gloria victis: chwała Niezłomnym.
  • Genealogia z dziada pradziada dziad.
  • Gdy lubisz siebie, to i drugich strawisz.
  • Głód nie testuje jakości chleba.
  • Geniusz: slalom gigant intelektu.
  • Gdzie milczą armaty, chleba pod dostatkiem.
  • Góry są trwałą ondulacją ziemi.
  • Gra słów: orkiestra bez dyrygenta.
  • Giełda: miejsce kaprysów fortuny.
  • Grzech to nie fatamorgana teologów.
  • Gdzie prawo kuleje, klika szaleje.
  • Grzeczność: reduktor chamstwa.
  • Groźna mina: kamuflaż odwagi.
  • Grzecznie pogadają, zanim cię wykopią.
  • Gość nieproszony: g o ś c i e c.
  • Gdzie ten odważny, co obwinia siebie?

H[edytuj]

  • Hazard: fatalny błąd obsługi jutra.
  • Herezja: rewizjonizm teologiczny.
  • Hochsztapler: profesjonalny oszust.
  • Hamak: zawiesista k a n a p k a.
  • Homer: krawiec Iliady i Odysei.
  • Hamowanie: zwyczajne skąpstwo ruchu.
  • Hipokryta: kameleon na etacie.
  • Hamowanie: zwyczajne skąpstwo ruchu.
  • Humor to dieta optymistów.
  • Hipoteka: gwarancja nadziei jutra.
  • Hierarchia: klasyfikacja awansu.
  • Hollywood: Mekka bez Allaha.
  • Hipochondrycy lubią zdrowo chorować.
  • Hipoteza: problem do weryfikacji.
  • Heroizm: pozycja wyjściowa na cokół.
  • Hełm: schowek kuloodporny.
  • Hossa na giełdzie, bessa na koncie.
  • Historia uczy po paskarskich cenach.
  • Hazard: fatalny plan obsługi jutra.
  • Hojność zwycięża węża w kieszeni.
  • Hitler: mutant Lucyfera.
  • Huragan: wiatr habilitowany.
  • Honor alla pollaca: boso, ale w ostrogach.
  • Hanka Bielicka: królowa elokwencji.
  • Hobby: poszukiwanie straconego czasu.
  • Hojność urodą serca przemawia.
  • Humanizm: odsłanianie człowieka w człowieku.
  • Humor sugeruje, że wiosna w sercu.
  • Hamulec: konsument szybkości.
  • Horror: lewica jak lwica.
  • Humanizm: odsłanianie człowieka w człowieku.

I[edytuj]

  • I Murzyn bywa oczerniony.
  • Istota chrześcijaństwa to Jezus Chrystus.
  • I białe kruki są na etacie kultury.
  • Im słabsze racje, tym mocniejsze gęby.
  • Interpretacje bywają kamuflażem faktów.
  • Istnienie się nie starzeje, istnienie trwa.
  • I fajka pokoju może być zasłoną dymną.
  • Idź z różą wiary w butonierce rozumu.
  • Ingerencja: wejście w cudze buty.
  • Instrumenty dęte lubią być dmuchane.
  • Inflacja: rykoszet bankructwa finansów.
  • I genialnym mózgiem rządzi szara masa.
  • Intryga: siła złego na jednego.
  • Ironia: ukryta drwina w koronkach słowa.
  • Idol: zbiorowy amok zachwytów.
  • Idź w diabły, to rozkaz, czy życzenie?
  • I byle idol zgrywa się na bóstwo.
  • Iluzje: mocne psychosymulanty.
  • Ileż zła jest dziełem d o b r y c h ludzi.
  • Ironia: zamaskowany trop negacji.
  • Ileż chrząkania w tej naszej moralności.
  • Intelekt jest wodą na młyn poznania.
  • I jest obeliskiem alfabetu.
  • Ideologie to modne upiory postępu.
  • I mądry się myli, ale przeprasza.
  • Ignorancja nie ma blokady etatów.
  • Ileż zegarów wykończył czas w czasie.
  • Iliada: szczęk oręża podniesiony do arcydzieła.
  • Imperia nie są wieczne, więc trwają do dziś.
  • Idee: sadzonki ideologii.
  • I w demokracji więcej deklamacji niż racji.
  • I banały mają swoje ideały.
  • Interpretacje: robić z igły widły.
  • Ignorant: nieuk z pretensjami.
  • Inwestowanie: dywidendy w strefie ryzyka.
  • I wdzięczność pamiętna w proporcji do daru.
  • I uboga matka ma złote serce.
  • Ignoranci zawsze są wszechstronni.

J[edytuj]

  • Jedność: wielość pomnożona przez wybór.
  • Jedząc, odejmujesz sobie chleb od ust.
  • Jarosz: alergia na polędwiczki..
  • Jaki człowiek, takie zasady.
  • Jaskinie: realny projekt przyszłości.
  • Jednych most łączy, drugich brzeg dzieli.
  • Jakość życia czynami się mierzy.
  • Jasnemu myśleniu zbyteczne domysły.
  • Jawność zakotwicza sprawną kontrolę.
  • Jałmużna: budzik dobra w sercu.
  • Jeden robi okręty, drugi skręty.
  • Jeśli kolejność, to Bóg stworzył Feuerbacha.
  • Jedność: wspólny mianownik wielości.
  • Jądro atomowe: kwatera cząstek elementarnych.
  • Językami ognia przemawiają pożary.
  • Jedynie wino starość usprawiedliwia.
  • Jakże ubogie jest życie bogatych.
  • Jesień to czas owocowych m a t u r.
  • Jestem za dyskryminacją bezmyślności.
  • Jest tak zajęty, że starość musi poczekać.
  • Jeśli grasz w piłkę, to problem masz w nogach.
  • Jubileusz: kolekcja rytualnych pochwał.
  • Jeśli nie wiesz jak, to walnij pięścią.
  • Julian Tuwim: „Czyhanie na Boga”.
  • J ę z y k a się uczy, nie pokazuje.
  • Jutro jest filozofią optymistów.
  • Jazda na gapę, najczęściej płatna.
  • Jeśli zgubisz Boga, czy znajdziesz człowieka?
  • Jeśli chcesz to nie musisz.
  • Jesteś człowiekiem, bestią z wyboru.
  • Jastrząb nie opuszcza gołębia w potrzebie.
  • Jeśli nie wiesz, co robić to bierz się za siebie.

K[edytuj]

  • Klucze nie są synonimem wolności.
  • Kwiaty mają pstro w głowie.
  • Krzywdy narodu nie podlegają korozji.
  • Komenda dyktatorów: do nogi myśl!
  • Kto ma cel na oku, butów nie żałuje.
  • Kaszanka: kawior ubogich.
  • Kosa: trawiasta broń sieczna.
  • Kwiaty mają pstro w głowie.
  • Kariera niechętnie stawia na woźnych.
  • Królik: zając, który zbłądził pod strzechy.
  • Komar: latająca strzykawka.
  • Kogut: pocztylion świtu.
  • Kamień: rzecz p o s p o l i t a.
  • Kariera: giełda ambicji.
  • Księżyc: votum separatum Ziemi.
  • Krecia robota w z r u s z a ziemię.
  • Kiedy dom otwarty, drzwi wypoczywają.
  • Kto kocha ten konia w biegu podkuje.
  • Każda ideologia ma coś z buldożera.
  • Kariera: drabina o ryzykownych szczeblach.
  • Ksiądz: baca owczarni Chrystusowej.
  • Kanonizacja: Nobel świętości.
  • K a p u ś n i a c z e k jest pieszczotą parasola.
  • Każdy musi zaliczyć to ostatnie kolokwium.
  • Krzyk: dziejowa sztafeta pokoleń.
  • Król: pień drzewa genealogicznego.
  • Książka: miejsce spotkań z autorem.
  • Kaskady: bieg wody przez schody.
  • Kto znajdzie skarb, świadków nie szuka.
  • K o s z: miejsce zawiedzionych uczuć
  • Kawaler: żołnierz bez Broni.
  • Krętacze: cwaniacy z tłumikiem sumienia.
  • K r ó t k i skok, a długie siedzenie.
  • Księżyc nad Tahiti, fantazja bankrutem.
  • Kobietę łatwiej p o j ą ć, niż zrozumieć.
  • Książka z natury jest s t r o n n i c z a.
  • Kopniak w górę to jedynie awans buta

L[edytuj]

  • Lew nie śni o potędze.
  • Lew jest na etacie króla zwierząt.
  • Libertynizm: wilk w owczej skórze.
  • Leśnikom łatwiej zagaić dyskusję.
  • Ludzie są jak woda, dają się nabierać.
  • Luksus bycia sobą jest rzadko doceniony.
  • Las: adres zamieszkania tysięcy drzew.
  • L e k c e w a ż e n i e: strefa wagowa.
  • Lawina: lodowiec, który stracił stabilność.
  • Lepsze jutro to kwestia czasu.
  • Loteria: okazja na chybił trafił.
  • Lamus: m u z e u m pod schodami.
  • Listy gończe: dobermany sprawiedliwości.
  • Latające talerze: dorobek matrymonialny.
  • Lenistwo wypoczywa bez wytchnienia.
  • Listopad: jesienny fryzjer drzew.
  • Lekarz: koegzystencja wiedzy i diagnozy.
  • Literatura: szlifiernia słowa pisanego.
  • Ludzkość to brzmi tłumnie.
  • Logika: GPS intelektu.
  • Lud na lodzie, lód na wodzie.
  • Lapidarność: lakoniczność z priorytetem.
  • Lustro to aneks do próżności „ja”.
  • Lot motyla: rewia uników.
  • Las: kolekcjoner drzew.
  • Loteria jest grą w ciuciubabkę.
  • Loty kosmiczne i dreptanie w miejscu.
  • Lawa: wulkan dostał torsji.
  • Licytujmy się „materią uśmiechu”.
  • Lekkomyślność jest wagi piórkowej.
  • Lekka praca kieszeni nie wzbogaca.
  • Listy gończe: dobermany sprawiedliwości.
  • Lasy: największe zadrzewienie na km2
  • Laska na starość ma pracowity dzień.

Ł[edytuj]

  • Łatwiej chwalić obiad proszony niż żony.
  • Łuk triumfalny: kopia tęczy po Potopie.
  • Łakomstwo: apetyt nielimitowany.
  • Łzy nie gaszą ognia miłości.
  • Łóżko jest mennicą snów.
  • Łokcie: skromny element inwazyjny.
  • Łopata: uniwersalny rozrusznik ziemi.
  • Ławica śledzi: piechota morska.
  • Łysina: najpierw rżysko, a potem lotnisko.
  • Łapówka: odręcznie sterowane bezprawie.
  • Ładna dziewczyna: skarbonka na komplementy.
  • Łatwo się przytakuje, gdy nas nie dotyczy.
  • Łatwowierność: niedobór przewidywania.
  • Łabędź: gondola naszych jezior.
  • Łzy jak perły z cierpienia powstają.
  • Łatwiej dotrzymać kroku niż obietnicy.
  • Łańcuchy więzienne: relikwie męczenników.

M[edytuj]

  • Małżeństwo to diament szlifowany całe życie.
  • Mieć siebie w ryzach to godna dyktatura.
  • Małżeństwo to nie żonglerka!
  • Mowa: akustyczna odmiana myśli.
  • Moralność: dyskwalifikacja maczugi.
  • Mamy wielogłowicowe oferty pokoju.
  • Mądrość: wiedza z depozytu serca.
  • Miłość łez nie liczy i nie zna wartownika.
  • Makuszyński: Dziadek do uśmiechów.
  • Militarna jatka: mięso armatnie.
  • Miliard: suma zer poprzedzona jedynką.
  • Myśli jak ryby, nie wszystkie łososie.
  • Marzenie polityka: piastować władzę.
  • Marsz Radetzkiego: muzyczne furioso.
  • Maczuga: pionier cywilizacji.
  • Mein Kampf: makulatura polityczna.
  • Myśli nieuczesane: fryzura aforystów.
  • Myśliwy jest zdany do wejścia na psy.
  • Młodość jak rzeka, co nas urzeka.
  • Miłość: konfitury z owoców życia.
  • Marchewka i kij: atrybuty władzy.
  • Mech jest parkietem lasów.
  • Męstwo: wyciąg z konta odwagi.
  • Miłość jest cudem, a cuda się zdarzają.
  • Myślę, że zegar to strata czasu.
  • Marzenie rzeźbiarza: odkuć się w marmurze.
  • Mała kłótnia rodzinna: przepierka.
  • Metafora: okno wystawowe poezji.
  • Matriarchat: biustokracja.
  • Megaloman: balon w akcji.
  • Małe radości: kieszonkowe życia.
  • Miłość z wyboru, służba z poboru.

N[edytuj]

  • Nie można cofać się do przodu.
  • Nie trzeba być muzykalnym, by przegrać swoje życie.
  • Nie można być uczciwym na kredyt.
  • Nikt nie potrafi skusić diabła do dobrego.
  • Nadzieja pierwsza kroczy w lepsze jutro.
  • Nocna cisza: skrzypią koła Wielkiego Wozu.
  • Natura pieniądza ciągnie do trzosa.
  • Nogi: artykuł chodliwy.
  • Nerwy: instrumenty szarpane.
  • Niejedną iskrę talentu gasi lanie wody.
  • Nienawiść: pocisk w lufie.
  • Najsłabszą stroną choroby jest zdrowie.
  • Neutron: snajper jądra atomowego.
  • Negacja Boga kończy się na Auschwitz.
  • Niewykorzystana szansa: stratosfera.
  • Na łajdactwa moratorium nie będzie.
  • Nie tylko Syzyf liczy na lepsze jutro.
  • Niech żywi nie tracą humoru.
  • Niebo w gębie, a czyny na diecie.
  • Nić sympatii nie krawieckie dzieło.
  • Nie odcinaj się od Światła Wiekuistego.
  • Nic w przyrodzie nie ginie, a życie?
  • Nie ma wolności bez odpowiedzialności.
  • Naszyjnik perłowy i konto masz z głowy.
  • Niektórzy myślą i to jest smutne.
  • Nauki doświadczalne: odstrzał hipotez.
  • Nic tak nie boli jak ząb czasu.
  • Nabitym w butelkę daruj korkociąg.
  • Nie każda g w i a z d a mruga do ciebie.
  • Niektóre jajka z czasem gdaczą.
  • Nie lubi pracować między posiłkami.
  • Na polu chwały patriotyzm poległych.

O[edytuj]

  • Oko cyklonu nie roni łez.
  • Obojętność jest moralnym daltonizmem.
  • Oszczędny. Mówi same półprawdy.
  • Ostrożnie z miłością bez granic.
  • Ołówek spisuje się co do słowa.
  • Oko kamery: kuglarz medialny.
  • Opatrzność to boski ogląd świata.
  • Orzeł: suita na dwa skrzydła i obłoki.
  • Opinie: pochodna prania mózgów.
  • Odrobina pochlebstwa i serce sługą.
  • Od lania wody jest strażak nie mówca.
  • Oko kamery: kuglarz medialny.
  • Okulary: teleskopy krótkiego zasięgu.
  • Ogień i woda nie prowadzą dialogu.
  • Olbrzymie słońce, a mieści się w oczach.
  • Ośmieszanie cnoty w popisie głupoty.
  • Ogień; alfa i omega cywilizacji.
  • Oczy Oleńki: lazurowe niebo.
  • Obóz socjalistyczny: nomen omen.
  • Odwaga: jednostkowy koszt ryzyka.
  • Ogłoszenie: sprzedam pocisk w locie.
  • Obrotny język zmiele każdą myśl.
  • Odpadajko, jak mawiał mistrz Dziewoński.
  • Osioł objuczony, twierdz zdobywca.
  • Ojczyzna to wiano, nie siano pokoleń.
  • Oczom dziecka brylant ustępuje.
  • Ojczyzna: „najświętsza bryłka ziemi” { Achmatowa}.
  • Oskarżamy epokę, a człowiek zawinił.
  • Odpowiedzialność bez kontroli to ściema.
  • Obowiązek myślenia nie ulega przedawnieniu.
  • Obsesja władzy jest nieuleczalna.

P[edytuj]

  • Patrz w serce bez obawy zeza.
  • Przemoc jest tlenem bezprawia.
  • Potańcówka: kapitał o b r o t o w y
  • Przekleństwa: dewiacje leksykalne.
  • Perfumy mają zapachy w n o s i e.
  • Pomnik: struktura s t o i c k a.
  • Potrzeba nam dyktatury miłości.
  • Przeraża ta ciągła inflacja polskości.
  • Przy gościnnym stole szarlotka i plotka.
  • Piękno. Droga Mleczna upięta gwiazdami.
  • Prześliczna, że oko się nie zamyka.
  • Pavarotti: inkasent światowej sławy.
  • Papierowy tygrys: pamiątka z celulozy.
  • Procenty się oblicza, a nie pije.
  • Popiół to resztki po obiedzie ognia.
  • Pokora: dekompresja pychy.
  • Pagórki: trwała ondulacja ziemi.
  • Puste butelki są na czczo.
  • Prawdziwy błazen króla się nie boi.
  • Pytania przesłuchują odpowiedzi.
  • Prawo jest adwokatem sprawiedliwości.
  • Propaganda: masaż polityczny.
  • Pocałunek jest d w u l i c o w y.
  • Psów ujadanie: reakcja łańcuchowa.
  • Prezenty: przystawki wdzięczności.
  • Panika: seksbomba na pokładzie samolotu.
  • Poezja wymaga wyobraźni i słownika.
  • Prawda nie zna granic, ale bariery.
  • Patrz, tyle świateł, a ciemnota kwitnie

R[edytuj]

  • Rak lubi styl retro.
  • Rewolucja: tartak drzew genealogicznych.
  • Rozdziobią nas kruki, d r o n y.
  • Równość: ideologiczny koncert życzeń.
  • Ręka rękę myje i z tego żyje.
  • Rachunek w banku jest tylko z wizytą.
  • Reduta Ordona: polskie Termopile.
  • Radio: centryfuga informacji.
  • Relatywizm: kreator pozorów moralnych.
  • Racja stanu: bezpiecznik dyplomatyczny.
  • Rdza: osteoporoza żelaza.
  • Remont aureoli przystoi grzesznikom.
  • Raj na ziemi tylko lokalizacji brak.
  • Rozkaz stawia uszy na baczność.
  • Ręka rękę myje, a zasługi długi.
  • Rozumek browarny wie skąd wiatr wieje.
  • Rzeźbiarz może zrobić marmur w konia.
  • Róże i blondynki miłości rodzynki.
  • Radość to lekarz bez pigułek.
  • Radykalizm: beton w propozycjach.
  • Rok kalendarzowy żyje z dnia na dzień.
  • Rewolucja: tartak drzew genealogicznych.
  • Rózga: pierwotnie siła pedagogiczna.
  • Rozmowy towarzyskie: bieg przez p l o t k i.
  • Rekin wielorybi, a na garnuszku planktonu.
  • Ryk lwa nie zmienia wędrówki mrówek.
  • Rewolucja: m a s a przechodzi w energię.
  • Reklama: instrukcja jak pozbyć się kasy.

S[edytuj]

  • Sen jest przykuty do łoża.
  • Serce matki i kwiaty zawsze uwielbiam.
  • Szkoda, że koleje losu bez rozkładu jazdy.
  • Sekret ma zasięg od ucha do ucha.
  • Strumień pragnień nigy nie wysycha.
  • Skromne ambicje łatwiej wyżywić.
  • Sprinter: człowiek katapulta.
  • Sumienie: monitoring po prostu.
  • Sto lat! Stawka imieninowa.
  • Szukanie prawdy jest k w e s t ą rozumu.
  • Szampan to wino nabite w butelkę.
  • Stary zegar jest przytułkiem czasu.
  • Seriale telewizyjne: filmowe hamburgery.
  • Serce nie tabu, a zawsze tajemnicze.
  • Szczęście kruche jak biogram motyla.
  • Schronisko dla psów – p o s z c z e k a l n i a.
  • Skąpiec: apetyt na homara bez rachunku.
  • Szczęśliwy traf: tajny monopol loterii.
  • Salon: safari lwów salonowych.
  • Szlachta: nasza szkapa z pióropuszem.
  • Słoje są kroniką drzewa.
  • Statystyka: wilk syty, koza cała.
  • S c h l e b i a m sobie codziennie.
  • Słowik w klatce: kącik melomana.
  • Sprawiedliwość na smyczy prawa, niestety.
  • Suma obietnic jest nieobliczalna.
  • Szewc bez butów, a czas bez zegarka chodzi.
  • Szczodrość: wysoka redukcja ego.
  • Sztandary mają zacięcie defiladowe.
  • Słońce jest cieniem bez Ciebie.
  • Szewc: „majster kopert na nogi”.

Ś[edytuj]

  • Śpiąca królewna po amerykańsku: Mississipi.
  • Światło: sprinter czasoprzestrzeni.
  • Świat bez Boga jak rzeka bez wody.
  • Świętość to miłość od Bożego wejrzenia.
  • Świat bez miłości byłby Saharą.
  • Śruby to materia wkrętna.
  • Świt się przedłuża, bo noc płaci długi.
  • Śnieg w maju. Wiosna dostała kataru.
  • Świadomość naszej niewiedzy jest wiedzą.
  • Świerszcz: skrzypek za kominem.
  • Śruby mają patent na stabilitas loci.
  • Ślepy los trafia rykoszetem.

T[edytuj]

  • Transfuzji krwi nie dokonuje się na ulicach.
  • Tolerancja: detaliczna wyprzedaż przekonań.
  • Tylko człowiek czepia się małpiej genealogii.
  • Trzeci świat. Rezydencja przy wodopoju.
  • Telefon to poczta dla ucha.
  • To myśli uskrzydlają nasze słowa.
  • Teatry powinny być restauracjami kultury.
  • Teorii nie oskarża się, teorie się weryfikuje.
  • Trudna do ustrzelenia: kaczka dziennikarska.
  • Testament bez spadku, to ul bez miodu.
  • To, co smakuje, dieta eliminuje.
  • Toast: danie z frazesów.
  • Telewizja: bal fal elektromagnetycznych.
  • Trójkąt małżeński jest nieobliczalny.
  • Tęcza: epilog po burzy.
  • To, co przemija i nas nie omija.
  • Tylko kukułka nie płaci alimentów.
  • Troska: pretekst do nowych zmartwień.
  • Talent: paliwo artystów.
  • Tlen i wodór: p a r a wodna.
  • Tartak: świat deskami zabity.
  • Teraźniejszość: wdowa po przeszłości.
  • Tysiące naszych domów jest na g a z i e.
  • Tchórzostwo: etyczna korelacja z nosem.
  • Taka ulewa, a ryby nie mokną.
  • Taczka: dwuręczny napęd siłowy.
  • Treserów wolności coś ostatnio przybywa.
  • Trąby powietrzne to szlagier burzy.
  • Trufle: przysmak o d l o t o w y.
  • Tablica Mendelejewa: menu pierwiastków.
  • Trzeba zło doprowadzić do bankructwa.
  • Ten, który dyktuje sekretarce: dyktator.
  • Tęsknimy za słońcem, a szukamy cienia.
  • Tyle drogowskazów, a ludzie błądzą.

U[edytuj]

  • Upadły anioł: ideał sięgnął bruku.
  • Uczta: konsumpcja z konwersacją.
  • Umysł: katapulta myślenia.
  • Układ planetarny: rąbek Drogi Mlecznej.
  • Udaje Greka: hellenofil.
  • Upomnienie: uwaga z konkluzją.
  • Uśmiech: transfer sympatii.
  • Uczucia płochliwe, więc nie podnoś głosu.
  • Uzurpator: rozbójnik polityczny.
  • Uroda to kwestia kalendarza.
  • Ułan na koniu kuty jest na cztery nogi.
  • Uczmy się prawdy bez ogródek.
  • Ucho: zausznik słuchu.
  • Uczeni wiedzą, my się dowiadujemy.
  • Uwielbiam pizzicato świerszczy.
  • Uroda jest matką zazdrości.
  • Ukłon: grzeczność gratis.
  • Uczucia: telefon k o m ó r k o w y serca.
  • Uczony: kreatywny orędownik rozumu.
  • Uroda: drogowskaz do serca.
  • Ukróćmy bezprawie kosztem prawa.

W[edytuj]

  • W paszczy lwa nie czas podziwiać uzębienie.
  • W każdym z nas drzemie Kain i Abel.
  • Wszystkim to tyle, co nikomu.
  • W skład b e t o n u wchodzi dyktatura.
  • Wyspa: zielony kolczyk na uchu morza.
  • Wodzie wesoło, gdy ją nabierać sitem.
  • Wielbłąd: dwumasztowiec pustyni.
  • W orkiestrze dętej zawsze jakaś t r ą b a.
  • Wytrych ma zawsze coś na sumieniu.
  • Wojujący ateista z duszą na ramieniu.
  • Wynalazek Gutenberga: kombajn drukarski.
  • Wymiana złudzeń: obietnice wyborcze.
  • W doborze epitetów nie bądź prymusem.
  • Wielbłądy: t i r y pustyni.
  • W golfie wystarczą dołki, aby się wybić.
  • W sierpniowe noce benefis meteorów.
  • W żyłach złota płynie krew Abla.
  • W eskorcie kłopotów upływa życie.
  • Woda to jedynie realna u t o p i a.
  • W jeziorze autoportret księżyca.
  • Wyżej Everestu nie podskoczysz.
  • Więdnie z wiekiem, co kwitnie za młodu.
  • Wiadomości z ust do ust. A co z higieną?
  • W sporze z teściową nie obrażaj języka.
  • Wilk syty i owca cała – do czasu.
  • Wiara w postęp: fetysz Oświecenia.
  • W bombie atomowej p l u t o n egzekucyjny.
  • W jedności siła. A rozbicie atomu?
  • Wątpienie: prawda w sztormowej pogodzie.
  • Wygrana na loterii: summa cum laude.
  • Wolność, równość, kumoterstwo.
  • Wykreśl z jadłospisu kość niezgody!
  • Wielka wygrana zmienia sługę i pana.

Z[edytuj]

  • Zegar: czas w konserwie.
  • Zasad nie przenosi się do rezerwy.
  • Zdyszana lokomotywa: jazda na węglu.
  • Z reguły sekrety nam się nie zdarzają.
  • Zakochany nawet w tunelu widzi tęczę.
  • Ziemniak ma dwa wyjścia: garnek albo butelka.
  • Zaloty: drybling miłosny.
  • Zero: mobilny element matematyki.
  • Zdobyta wolność ma zapach prochu.
  • Zegarek: prezent najbardziej opatrzony.
  • Złodziei specjalizacja: konie mechaniczne.
  • Złoto: geologiczna wizytówka ziemi.
  • Zguba: ewakuacja z dziurawej kieszeni.
  • Zera są altruistami, same się nie liczą.
  • Z latami obniża się lustro życia.
  • Zamawiając kawior, oszczędzasz na śledziu.
  • Zazdrość: zbędny strażnik miłości.
  • Zaloty głuszca: toccata.
  • Zoologiczni skąpcy: skąposzczety.
  • Zaangażowanie: dynamika realizacji.
  • Zwięzłość: ujęcie sprasowane.
  • Zadanie myśliwego: t r o p o s f e r a.
  • Zamożność: przytułek dla bogaczy.
  • Zając: deficytowy sprinter pól.
  • Z jednej gafy nie robi się żyrafy.
  • Złośliwostki: przycinki ma luzie.
  • Z poręczenia serca piękno w oku rezyduje.
  • Ząb za ząb, proteza za protezę.
  • Ziemia: kosmiczna karuzela słońca.
  • Zegar w y b i j a godziny.
  • Za dodatek owsa, koń nie zmienia pana.
  • Ząb czasu i bezzębnym daje się we znaki.
  • Zaletą sekretu jest brak tajemnicy.
  • Ziemia: raj u f o ś l e d z o n y.
  • Zmartwychwstanie: ż y c i e po życiu.

Ź[edytuj]

  • Żyjemy w epoce, umieramy w czasie.
  • Życie krótkie, ale nieśmiertelne.
  • Żeglarz jest zawsze na fali.
  • Żona: profesjonalna miłość męża.
  • Życie bez trosk jest reliktem raju.
  • Żołnierz maszeruje, a buty idą.
  • Życie jest fryzjerem złudzeń.
  • Żart: lekkostrawny produkt komiczny.
  • Życzliwość: uśmiech bezpłatny.
  • Żebry: bieda w stanie b i e r n y m.
  • Żarłoczność nie kwestionuje apetytu.
  • Życie jest zbyt ciężkie, by jeszcze było lekkie.
  • Żyrafy stoją na wysokości zadania.
  • Żołądek: organiczny młyn pokarmowy.
  • Żółw: transporter opancerzony.
  • Życie dziedziczymy, wolność zdobywamy.
  • Żelazna dama, a złote serce.
  • Życiorys: oprogramowanie kalendarza.
  • Życie jak obraz – może być kiczem.
  • Żal: współczynnik dobra moralnego.
  • Żarówka: w o l t y ż e r.
  • Żab kumkania, gdy niestrawność bociania.
  • Żeby tylko istnieli złodzieje całusów.
  • Żona jak skarb powinna być strzeżona.
  • Życzliwość to miłość bez zamówienia.
  • Żłób jest uproszczoną wersją kariery.
  • Żelazny elektorat to magnes polityka.
  • Życie w czasie: zakąska przed wiecznością.
  • Żyrafy: wieżowce Serengeti.
  • Żywię do siebie niezawinioną sympatię.
  • Żal jest łaską w strategii Boga.