Andrzej Szczypiorski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Grób Andrzeja Szczypiorskiego

Andrzej Szczypiorski (1928–2000) – polski prozaik i publicysta.

Czas przeszły[edytuj]

(wyd. SAWW, 1993)

  • Gdyby wierzył w Boga tak, jak wierzyła jego matka, to znaczy namiętnie, bezmyślnie i z niezrozumiałym bólem – oddałby swój los w ręce Opatrzności.
    • Źródło: s. 187
    • Zobacz też: wiara
  • Prawdziwi bogowie narazili Europę na tyle gorzkich zawodów, że niepodobna tego opisać. Kiedy Blank zastanawiał się nad przyszłością, dochodził do przekonania, że stacje benzynowe są lepszym fundamentem powszechnej pomyślności niżeli katedra w Chartres. Był to fakt bolesny, ale niewątpliwy.

Początek[edytuj]

  • Człowiek nie może być sam w chwili próby. Potrzebuje innych ludzi, a kiedy nie ma ich w pobliżu, odnajduje nagle obecność Boga. Jest to zwykle obecność przelotna, ledwo uchwytna, jakby Bóg przeszedł obok spiesznym krokiem i zniknął za rogiem najbliższej kamienicy.
  • Jak odbywa się umieranie? Co człowiek wtedy widzi? Czy człowiek widzi wtedy Boga, czy On się człowiekowi pokazuje, żeby ostatnia chwila była lżejsza, Żeby odjąć człowiekowi lęk? Zapewne pokazuje się w ostatnim mgnieniu, w ostatnim promyku światła, które dociera do źrenicy, ale nigdy wcześniej, bo człowiek mógłby przeżyć, wyzdrowieć i powiedzieć innym, co zobaczył. Więc Bóg pokazuje się dopiero w chwili, kiedy ma już zupełną pewność, że to jest śmierć…
  • Już wiedział, że nie ma żadnych szans i niebawem będzie musiał umrzeć. Ta świadomość znów zbliżyła go do Boga, bo jeśli Henryczka czekała śmierć, to pozostawał mu już tylko wybór pomiędzy Bogiem i nicością.
  • Święta Polska, cierpiąca i mężna. Polskość święta, zapita, skurwiona, sprzedajna, z gębą wypchaną frazesem, antysemicka, antyniemiecka, antyrosyjska, antyludzka. Pod obrazkiem Najświętszej Panienki. (…) Święta polskość pod knajpą i kasą.

Inne[edytuj]

  • Cechy charakterystyczne społeczeństwa polskiego to: alkoholizm, nieuczciwość, brak tolerancji względem inaczej myślących, nieposzanowanie pracy, zarówno cudzej jak i własnej. Wypadałoby zapytać, czy takiemu społeczeństwu przysługuje miano chrześcijańskiego.
  • Człowiek jest lepszy aniżeli jego własne czyny.
  • Kościół rzymski nie był bez ciężkiej winy. Jeśli istnieje w ogóle jakaś dialektyka historii, to w jej świetle można by zaryzykować pogląd, że naród niemiecki wziął na siebie wykonanie tej zbrodni, która się przewijała przez stulecia w brudnych, złych snach chrześcijańskiej Europy.
  • Niech tekst poniższy będzie po prostu jak bukiet skromnych kwiatów złożonych na mogile Karola Świerczewskiego, „Miał piękne oczy i zmysłowe usta. Chyba kochały go warszawskie dziewczyny”.
    • Źródło: Karol Świerczewski-Walter: w 20 rocznicę śmierci, Zarząd Główny Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, Krajowa Komisja Dąbrowszczaków, 1967.
  • (…) państwo wyznaniowe może powstać tylko na fundamencie głupoty i ciemnoty jego obywateli.
    • Źródło: „Wprost”, wydania 36–43, Agencja Wydawniczo-Reklamowa „Wprost”, 1997, s. 100.
    • Zobacz też: państwo wyznaniowe
  • Polska Ludowa jest ukoronowaniem tysiąca lat narodowej historii.
    • Źródło: Stanisław Murzański, Między kompromisem a zdradą. Intelektualiści wobec przemocy, 1945–1956, Arcana, 2002, s. 234.
    • Zobacz też: PRL
  • Poznać to jeszcze nie znaczy zrozumieć. Ale nie sposób zrozumieć, jeśli się w ogóle nie poznało.
    • Źródło: Z notatnika stanu rzeczy, Kantor Wydawniczy SAWW, 1989, s. 70.
  • W ekstremalnych trudnych warunkach dojrzewa się o wiele szybciej niż dzieje się to normalnie.
  • Wielkość jest o krok od nas! Komunizm czeka za progiem!

O Andrzeju Szczypiorskim[edytuj]

  • Choć czasami się z Andrzejem nie zgadzałem, to jego głos był głosem tej najlepszej części polskiej inteligencji.
  • Dlaczego akurat Niemcy byli tak zainteresowani wszystkim, co A. Szczypiorski pisze i gada? Dlatego, że o ile „Salonowi” michnikowskiemu nie udało się wypromować Szczypiorskiego na całym świecie jako geniusza współczesnej literatury (przeszkodziła temu rażąco licha jakość tej pisaniny), o tyle w Austrii i w Niemczech się udało. Dlaczego akurat w Austrii i w Niemczech? Z dwóch powodów. Pierwszy (lub drugi, kolejność jest tu bez znaczenia) to fakt, że o tym, kogo spośród cudzoziemskich autorów tłumaczyło się, wydawało i reklamowało w Austrii i w Niemczech decydował przez kilkadziesiąt lat tamtejszy „papież krytyki” vel „papież literatury niemieckiej”, legendarny M. Reich-Ranicki. Człowiek – instytucja. Świat XX wieku nie znał drugiego tytana, który niczym M – R–R – jednoosobowo – decydowałby o karierach literackich w całym obszarze jednego spośród czterech głównych języków globu. U schyłku XX stule­cia wyszło na jaw, że od 1945 roku ten polsko-niemiecki Żyd był oficerem bezpieki komunistycznej (najpierw NKWD, później UB, wreszcie Stasi). To o­n wprowadził kolegę, TW „Mirka”, na niemieckojęzyczne (niemieckie i austriackie) salony literackie, to o­n wmówił Niemcom i Austriakom, że Szczypiorski jest wir­tuozem współczesnej literatury, i to o­n uczynił tam pewną kiep­ską literacko książkę Szczypiorskiego (o niej za chwilę) arcydziełem prozatorskim XX wieku (funkcjonowało tu zresztą pikne „sprzężenie zwrotne”'. Ranicki wskazywał nadwiślańską chwałę swego pupila, a im bardziej w Niemczech i w Austrii sławiono Szczypiorskiego, tym łatwiej było go lansować nad Wisłą polskiemu „Salonowi”, wskazującemu i cytującemu „zagranicę”).
  • Jako jednego z czołowych dżentelmenów PRL-u i III RP „Gazeta Wyborcza” lansowała literata Andrzeja Szczypiorskiego, skądinąd Tajnego Współpracownika „Mirka”, który przez ćwierć stulecia donosił esbecji na kolegów.
  • Lecz był i drugi powód niemieckojęzycznego sukcesu grafomana. Niemcy uwielbiają czytać, że Polacy są wredni, kołtuńscy i antysemiccy. Bez takich treści nawet Ranickiemu promocja A. Szczypiorskiego nie udałaby się tam bez kłopotów. We wspomnianej książce Początek (Niemcy dali jej tytuł: Piękna pani Seidenmann) czytamy o Polsce: „Święta Polska, cierpiąca i mężna. Polskość święta, zapita, skurwiona, sprzedajna, z gębą wypchaną frazesem, antysemicka, antyniemiecka, antyrosyjska, anty ludzka. Pod obrazkiem Najświętszej Panienki”. Wokół tej kalumni (ze szczególnym uwzględnieniem polskiego anty­semityzmu) została osnuta cała treść: Polacy wydają Żydówkę Niemcom, ale hitlerowski oficer i drugi Niemiec (również przyzwoity człowiek, jak to Niemcy) wypuszczają kobietę na wolność i ratują jej życie, tyle że cały ten ich wysiłek jest długo­dystansowo bezowocny, bo ćwierć wieku później (1968) Polacy i tak ją załatwią we właściwy im sposób. Wszystko. To nie my – to Polacy gnębili i mordowali Żydów! Czytelnicy za Odrą szaleli ze szczęścia. Superbestseller. Do dzisiaj Szczypiorski jest dla Niemców chlubą literatury XX-wiecznej. Oczyścił Zygfrydów, ujawnił swym genialnym piórem prawdziwych antysemitów!
  • O Andrzeja Szczypiorskiego i jego biografię, i moralną ocenę jego wyborów rozmaitych, to się chyba nie pokłócimy bardzo.
    • Autor: Sławomir Sierakowski
    • Opis: w odpowiedzi na zdania Rafała Ziemkiewicza „Z czym tu można polemizować? Sprawa Andrzeja Szczypiorskiego wydaje się tak jednoznacznym krzykiem oskarżenia pod adresem III RP, że nie sposób ani tej postaci, ani tych, którzy go wywindowali na piedestał, obronić” oraz „Postać jest wyjątkowo obłudna i wyjątkowo nikczemna i o tą postać trudno się spierać”.
    • Źródło: Autorytet bez autorytetu, tvp.pl
  • Szczypiorski przedstawia nam polski operetkowy komunizm, ze skorumpowanymi i gotowymi do kapitulacji władzami i leniwą tajną policją. Jednak nie bardzo pasuje mi to do tego obrazu zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki, internowanie tysięcy przeciwników systemu po wprowadzeniu „stanu wojennego”, setki ofiar: zabitych i rannych, w Gdańsku, Radomiu, Nowej Hucie, czy wreszcie morderstwa zlecone przez sądy kapturowe, a popełnione na działaczach „Solidarności”.
    • Autor: J. Reich (NRD-owski opozycjonista)
  • Z jednej strony był to niewątpliwie człowiek niespożytej energii i lekkiego pióra, co pozwalało mu rzeczywiście nieustannie podejmować zadania twórcze i publicystyczne. Z drugiej jednak strony, była to osoba publiczna, współkreowana, jak się okazało, przez czynniki polityczne, przez tajne służby. Andrzej Szczypiorski, sprawdzony towarzysz partyjny, bywał redaktorem czasopism i rozgłośni radiowych. Jako tajny współpracownik wywiadu PRL został wybitnym autorytetem, specjalistą od pojednania z Niemcami. Właśnie dokumenty, do których dotarliśmy, pokazują w jakim stopniu jego pozycja w Niemczech była warunkowana przez tę współpracę.