Przejdź do zawartości

Aleksander Wielopolski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Aleksander Ignacy Wielopolski

Aleksander Ignacy Wielopolski (1803–1877) – polski hrabia i polityk, margrabia Gonzaga Myszkowski.

  • Dla Polaków można zrobić wszystko, z Polakami nic.
  • Jestem jako stary pień, pod który psy fajdają.
    • Opis: w chwili wyjazdu z kraju 16 lipca 1863.
  • Rządów żadnych w rządzie nie uznam.
    • Opis: do duchowieństwa warszawskiego, 2 kwietnia 1861
    • Źródło: Z. Stankiewicz, Dzieje wielkości i upadku Aleksandra Wielopolskiego, Warszawa 1967, s. 141.
    • Zobacz też: rząd
  • Och, musiałem jakieś głupstwo zrobić, kiedy mnie tak ogół chwali.
    • Opis: reakcja na wiadomość o wzroście jego popularności w społeczeństwie.
    • Źródło: Władysław Daniłowski, Władysława Daniłowskiego notatki do pamiętników, Akademia Umiejętności, 1908, s. 137.
    • Zobacz też: głupstwo
  • Wasza wysokość, pod koniec Waszej wspaniałej kariery pośliznęła się Wam stopa we krwi.
    • Monseigneur, à la fin de votre glorieuse carrière votre pied a glissé dans le sang. (fr.)
    • Źródło: List szlachcica polskiego w sprawie rzezi galicyjskiej do księcia Metternicha (fr. Lettre d'un gentilhomme polonais sur les massacres de Galicie adressée au Prince de Metternich, 1846)
  • W rzeczach ważnych, zgłębienia gruntownego z ich istoty i z zasad wymagających, prawdziwa opinia publiczna przez tych jest tworzona, którzy rozwagi takiej są zdolni i z rozbioru i ocenienia prawdziwego sądzą o rzeczach (...). Lecz obok takiej, z dokładnego rzeczy pojęcia powstającej, prawdziwej opinii, ciągnie się na powierzchni druga, tworzona przez ludzi, którzy nie będąc w stanie zgłębienia niczego, co jest ważniejsze (...) im mniej rzecz jaką rozumieją, tym więcej o niej prawią (...). Takim sposobem powstającą opinią, czyli raczej gwarem publicznym, miał sobie hr. Wielopolski za obowiązek zawsze pogardzać, którego aż do końca dopełnić będzie umiał.
    • Źródło: akta sądowe (1836), cyt. za: Adam Mieczysław Skałkowski, Aleksander Wielopolski w świetle archiwów rodzinnych. 1803–1877, Tom 2, Nakł. Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, 1947, s. 63.

O Aleksandrze Wielopolskim

[edytuj]
  • (…) najwybitniejszy nasz polityk XIX wieku (…)
  • Nie bać się. Czuć się spowinowaconym z całą energią polską od Chrobrego do Wielopolskiego a nie znać, nie widzieć, zrąbać z ramienia zdechlactwo.
  • Opinia nie ma żadnego znaczenia ani dla mnie, ani dla ojca; owszem, mój ojciec jest tego usposobienia, że gotów umyślnie postępować inaczej aniżeli chce opinia.
    • Autor: Zygmunt Wielopolski, syn Aleksandra
    • Źródło: Adam Mieczysław Skałkowski, Aleksander Wielopolski w świetle archiwów rodzinnych. 1803–1877, Tom 2, op. cit., s. 218.
  • Pan Wielopolski jest rozumny i światły, ale dyplomaty z niego nie będzie.
    • Autor: Charles-Maurice de Talleyrand, 1831
    • Źródło: Adam Mieczysław Skałkowski, Aleksander Wielopolski w świetle archiwów rodzinnych. 1803–1877, Tom 2, op. cit., s. 14.
  • Twej pogardy nikt ci nie wybaczy
    Myśmy ciemni, zapalni i łzawi
    A tyś dumny, tyś z nami nie raczył
    W narodowym barszczu się pławić
    Po co w twarze logiką nam chlustasz?
    Nie czytaliśmy Hegla jaśnie panie
    Dla nas Szopen  –  groch i kapusta
    I od czasu do czasu powstanie
  • Że myśmy nie życzyli powodzenia, a utrudniali dzieło Wielopolskiego, to łatwo zrozumieć, lecz że go Polacy nie poparli, to się nigdy nie da wytłumaczyć.