Julian Assange

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Julian Assange

Julian Paul Assange (ur. 1971) – australijski internetowy aktywista, dziennikarz oraz programista. Znany z zaangażowania w Wikileaks.

  • Dzisiaj wszystkie media, które wykonują poważną pracę, są szpiegowane albo przez rządy, albo prywatne grupy. Jedyną metodą obrony jest zastosowanie technik antyszpiegowskich i postępowanie jak służby wywiadowcze. Naszym pierwszym obowiązkiem jest zrozumienie i ujawnienie złożonych mechanizmów międzynarodowych transakcji finansowych, ponieważ są one podstawowym narzędziem wykorzystywanym na świecie dla wywierania nacisków.
  • Facebook to najbardziej szczegółowa baza danych o ludziach, ich kontaktach towarzyskich i rodzinnych, nazwiskach, adresach, miejscu aktualnego pobytu, sposobie komunikowania się. Wszystko to znajduje się w USA i dostępne jest amerykańskim organizacjom wywiadowczym. Każdy powinien zrozumieć, że za każdym razem, gdy dodaje przyjaciół do swego profilu na Facebooku, staje się darmowym pracownikiem służb wywiadowczych USA.
  • Im bardziej konspiracyjna lub niesprawiedliwa organizacja, tym większy strach i paranoję w jej kierownictwie wywołują przecieki informacji. W efekcie przecieku organizacja zamyka się w sobie, ogranicza wewnętrzne kanały komunikacji, staje się coraz mniej efektywna, mniej zdolna do adaptacji i przetrwania. W świecie, gdzie przecieki są powszechne, konspiracyjne i niesprawiedliwe organizacje są zagrożone znacznie bardziej niż otwarte, sprawiedliwe systemy.
  • Kiedy rządy przestaną torturować i zabijać ludzi, a korporacje naginać prawo, nadejdzie czas na pytania, czy walczący o wolność słowa aktywiści też powinni podlegać kontroli.
  • Mamy zgromadzone ogromne zalegające informacje ujawnione przez whistleblowers (anonimowych informatorów). W tych zaległościach mamy materiały, które dotyczą każdego kraju na świecie o populacji powyżej 1 miliona.
  • Spójrzcie na ludzi edytujących Wikipedię. Spójrzcie na śmiecie, którymi się zajmują. (…) To wszystko bzdury.
    • Opis: w 2008.
    • Źródło: Wojciech Orliński, Potęga prasy papierowej, czyli morał z filmu Wikileaks, „Duży Format”, w: „Gazeta Wyborcza”, 31 października 2013.
    • Zobacz też: Wikipedia
  • Wielu czubków przysyła nam e-maile o UFO. Jak dotąd nie spełniły one dwóch naszych zasad umożliwiających publikację: że dokumenty nie mogą być własnego autorstwa i że muszą być oryginalne.
  • Wydaje się, że w tych materiałach są dowody zbrodni wojennych. WikiLeaks cały czas sprawdza około 150 tys. dokumentów na temat Afganistanu.
  • Żeby radykalnie zmienić zachowanie reżimu, musimy myśleć jasno i odważnie, bo jeśli historia uczy nas czegokolwiek, to tego, że reżimy nie chcą się zmieniać. Musimy wyjść poza schematy i zrozumieć technologiczne zmiany, dające nam do dyspozycji narzędzia, których nie mieli nasi poprzednicy.

O Julianie Assange’u[edytuj]

  • Assange chciał stworzyć „wiki” z prawdziwego zdarzenia, w której internauci będą obalać reżimy i demaskować aferzystów. Nie ufał tradycyjnym mediom, bo postrzegał je jako dalszy ciąg establishmentu.
    • Autor: Wojciech Orliński, Potęga prasy papierowej, czyli morał z filmu Wikileaks, „Duży Format”, w: „Gazeta Wyborcza”, 31 października 2013.
  • Julian Assange oddał wielkie zasługi prawom człowieka i wolności prasy. W razie wydania go do USA grozi mu nieuczciwy proces, a nawet kara śmierci.
    • Autor: Ricardo Patino
    • Opis: przyznając twórcy Wikileaks azyl polityczny w Ekwadorze.
    • Źródło: Bartosz Wieliński, Wojna o króla przecieków, „Gazeta Wyborcza”, 17 sierpnia 2012.
  • Pan Assange może mówić, co chce o wielkim dobrze, jakie niby on i jego źródło czynią, ale prawda jest taka, że już mogą mieć na swoich rękach krew jakichś młodych żołnierzy lub jakiejś afgańskiej rodziny.
  • Przedstawicielka szwedzkich władz Gemma Lindfield powiedziała w londyńskim sądzie, że Assange jest poszukiwany w Szwecji w związku z czterema zarzutami o gwałt i molestowanie seksualne. Trzy zarzuty dotyczą tej samej kobiety, która twierdzi, że Assange uprawiał z nią seks bez zabezpieczenia wbrew jej woli. Ale okazuje się, że condom był, tyle że raz był „broken”, a za drugim razem, który składał się z dwóch razy, był tylko za pierwszym razem.
  • Właściciel wikiliksa Julian Assange okazuje się gwałcicielem młodych Szwedek, być może nieletnich. To że się nim okazał dopiero w reakcji na wypuszczenie w świat wrażliwych danych globalnego mocarstwa, mnie osobiście jednak zasmuciło. Ta zbrodnia, odkryta w tym akurat momencie i wzięta na serio przez Interpol i niezawisłe liberalne sądy jest mniej więcej tym samym, co kotek, który przebiega dwa razy w pierwszym odcinku Matriksa. Deja vu, błąd systemu, który istnienie systemu ujawnia. Pokazuje, że luksusy, które nas otaczają, potrawy, które jemy w eleganckich knajpach, prawo, z którego dobrodziejstw korzystamy wszyscy – to być może tylko wirtualna fikcja. Nawet wybór zbrodni do kompromitacji Assange’a jest tak beznadziejnie, po chamsku wprost przewidywalny. Adresowany do anglosaskich purytan musi mieć koniecznie coś wspólnego z seksem. (…) Assange to już drugi gwałciciel po Romanie Polańskim, który obrywa, kiedy robi swojego „Ghost Writera”.
  • Wygląda na to, że twórca Wikileaks to straszny buc, nieznośnie pewny siebie, głęboko przekonany że z możnymi tego świata walczy o jego emancypację. I do tego  –  gwałciciel czy nie  –  niemal na pewno samiec alfa, łączący misję wyzwolenia ludzkości z eksploatacją samic wokół stada (chyba właśnie na to wskazuje jego „sprawa” przed szwedzkim sądem). Ideologia, którą głosi jest tyleż efektowna, co pusta. Jego opowieść o walce o prawdę i powszechną przejrzystość, która przyniesie wszystkim wyzwolenie to raczej popłuczyny po New Age niż projekt polityczny.