Zabójstwo (film)

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Zabójstwo

Zabójstwo (ang. The Killing) - amerykański film kryminalny (noir) w reżyserii Stanleya Kubricka z 1956.

  • Gdy mężczyzna pyta o to żonę, źle z nim. Po co o tym rozmawiać? Gdyby ludzi nie bolała głowa, upadłby producent aspiryny.
    • Postać: Sherry Peatty
    • Opis: gdy George spytał, dlaczego za nią wyszedł
  • Fay: Jestem zakochana, więc stałam się największym łakomczuchem.
    Johnny: Boję się, że zjesz mnie żywcem.
    Fay: Spróbuję.
  • Kiepski żart bez puenty.
    • Postać: Sherry Peatty
    • Opis: ostatnie słowa (ginąc zastrzelona przez męża)
  • Nie będę musiał jej zabijać, tylko przefasonuję śliczną buzię.
    • Postać: jeden z przestępców
    • Opis: zgadzając się na pilnowanie Sherry
  • Pięć lat za kratkami nauczyło mnie, że ryzyko musi być warte swojej ceny.
    • Postać: Johnny Clay
  • Przejrzałem cię na wylot, jesteś wścibską łajzą, sprzedasz matkę za cukierka, ale jesteś sprytna, wiesz, kiedy poczekać. Lubisz forsę. Nosisz dużego dolara tam, gdzie kobiety mają serce. Rozegraj to dobrze i będziesz miała forsę.
    • Postać: jeden z przestępców
    • Opis: do Sherry
  • Są pewne rzeczy, o których lepiej nie wiedzieć. Słyszałeś o syberyjskim pasterzu kóz, który pragnął poznać naturę słońca? Tak długo patrzył w niebiańską lampę aż oślepł. Do takich zagadnień należy miłość, śmierć i moja dzisiejsza sprawa.
    • Postać: Maurice Oboukhoff
  • Współczuję. Nie nauczyłeś się jeszcze, że nie wolno się wyróżniać? Doskonała przeciętność - ani lepszy, ani gorszy. Indywidualizm to potwór, którego trzeba udusić w kołysce, żeby poprawić nastrój otoczeniu. Uważam, że masy tak samo postrzegają gangstera i artystę. Podziwiają ich i uważają za bohaterów, podświadomie życząc im unicestwienia w blasku chwały.
    • Postać: Maurice Oboukhoff

O Zabójstwie[edytuj]

  • Ale nie zapożyczenia są istotą drugiego, należącego już do klasyki gatunku, czarnego filmu Kubricka, i nawet nie jego błyskotliwa, filmowa forma (...), ale przebijające się przez tę opowieść o nieudanym napadzie filozoficzne przeświadczenie o absurdalności ludzkiego życia, bezlitośnie determinowanego nawet nie tyle przez egzystencję innych ludzi, lecz po prostu prze czysty przypadek. Kubrick w mistrzowski, ale niepozbawiony swoistego sadyzmu sposób ukazuje, jak misternie skonstruowany plan bierze w łeb i to nawet nie z powodu zdrady jednego z gangsterów, lecz po prostu przez rozbrykanego psiaka, wałęsającego się na płycie lotniska. Finał "Zabójstwa" przynosi nam błyskotliwą, czarną metaforę ludzkiej egzystencji sterowanej przez absurd. Tej metaforze twórca "Pocałunku mordercy" wierny będzie prawie do końca trwającego przez pięć dekad twórczego życia, stając się reżyserem, który poetykę i filozofię kina czarnego przeszczepił w rejony innych gatunków filmowych, udowadniając tym samym prawdziwość słów Paula Schradera, że hollywoodzki film czarny w swej istocie był najważniejszą, artystyczną propozuycją w historii amerykańskiego kina.
  • Kubrick nie odtwarza detektywistycznego śledztwa. Nie odkrywa przed widzem kolejnych elementów układanki, lecz miesza retrospekcje z bieżącym rozwojem akcji i pokazuje te same wydarzenia z punktu widzenia różnych bohaterów. Kilka dekad później ten styl opowiadania przejmie od niego Quentin Tarantino. O wiecznej młodości tego filmu sprzed ponad 50 lat nie zadecydowała jednak nowatorska narracja czy późniejsza kariera Kubricka. Pod pozornie prostą historią kryminalną kryje się tu uniwersalna opowieść o chciwości, która popycha ludzi do zbrodni. W inspirujący i intrygujący sposób udało się więc pokazać prawdę o człowieku. I właśnie dlatego "Zabójstwo" zalicza się do klasyki kryminału noir.
  • Rekapitulując, „Zabójstwo” nie jest być może lekturą obowiązkową, jeśli chodzi o historię kina, a raczej uzupełniającą, ale wielbiciele filmów noir czy późniejszej twórczości Stanleya Kubricka, mogą po nią sięgnąć i znaleźć sporo dla siebie. Jest to zarówno solidna pozycja o charakterze gatunkowym, jak i ukazująca proces kształtowania się umiejętności reżyserskich późniejszego mistrza kina.
  • Widziałem skromny film Zabójstwo. Kosztował mało i przyniósł mały zysk. Był to niezwykły film; wytwórnia nie miała do niego serca i potraktowała go źle. Mnie on zaintrygował i chciałem poznać reżysera, Stanleya Kubricka.