Teofil Lenartowicz
Wygląd
Teofil Lenartowicz (1850)
Teofil Aleksander Lenartowicz (1822–1893) – polski etnograf, rzeźbiarz i poeta romantyczny.
- Aniołowie przylecieli
W porankową cichą porę:
Złote jabłka otrząsnęli
Złote liście, złotą korę.- Źródło: Złoty kubek
- Dziwne to miasto ta włoska Werona
I ta fantazja ludu równowzora
O pięknej Julii brzmi tu każda strofa
Jakby to było nie dawniej jak wczora- Źródło: Werona
- Gdyby życie było jedną chwilą, byłoby tragedią, ale rozwleczone na akty jest tragikomedią.
- Źródło: Listy o Adamie Mickiewiczu, wyd. Księg. Luxemburgska, Paryż 1875, s. 19.
- Opis: list z Florencji, 5 czerwca 1874 r.
- Jakże błogo, jak szczęśliwie
Po majowej biegać łące,
Pod zielonych wierzb warkocze;
Piękną Różę kochać tkliwie,
Patrzeć w oczy jej palące
I wciąż słuchać, jak szczebiocze.- Źródło: Jabłka i wiśnie
- Kiedy kulka grzmotnie,
Kto westchnie za ciebie?
Nad grobem samotnie,
Konik nóżką grzebie.
Oczy jakby łzawe,
W dół spuszczona głowa,
Istne serce prawe,
Tylko brak mu słowa
I tylko od bólu
Rży w dalekim polu.- Źródło: Koń przyjaciel
- Ludzie chcąc być zanadto sprawiedliwymi, przechodzą sprawiedliwość, a przeszedłszy, muszą być niesprawiedliwymi; równowaga w sądach zda się być umysłom naszym niedostępną równie jak doskonałość.
- Źródło: Listy o Adamie Mickiewiczu, wyd. Księg. Luxemburgska, Paryż 1875, s. 61.
- Opis: list z Florencji, 2 lipca 1874 r.
- Miałam srebrne schowadełko,
W nim złote szydełko,
I naparstek szczerozłoty
Przedziwnej roboty.- Źródło: Ofiary Polki
- Miłość nam dźwigać pomaga ciężary,
I do zwycięstwa dodaje nam wiary;
Miłość nadzieją serca nasze krzepi,
Miłość nas uczy wciąż, że będzie lepiej…
- Och, kraj nasz tak błogi,
Że widząc te niwy,
Choć człowiek ubogi,
A jednak szczęśliwy- Źródło: Czego nam potrzeba
- Płyńcie! płyńcie, łzy tęschnoty,
Nieutulne łzy tułacze,
Może jeśli dzień przepłaczę,
Noc przyniesie mi sen złoty.- Źródło: Dumka wygnańca
- Po chałupach w noc zimową
Kołysałem dzieci,
Teraz śpiewak z piosnką nową
By ptaszę podleci.- Źródło: Nowy nastrój
- Po szerokim polu modra Wisła płynie,
pochylone chaty drzemią na dolinie.
- Powstań! o Polsko w grobie leżąca!
Trąba Anioła na niebie grzmiąca
Ożywia twoje ciało kamienne,
Rozbudza twoje lica wpółsenne,
Otwiera oczy twoje promienne —
Powstań dziewico w kajdanach śpiąca,
Wstań! męczennico niebiosy śniąca.- Źródło: Na dzień przyszły
- Rosła kalina z liściem szerokiem,
Nad modrym w gaju rosła potokiem,
Dobry deszcz piła, rosę zbierała,
W majowym słońcu liście kapała.- Źródło: Kalina
- Pan Bóg spojrzy, pieśń się rodzi.
- Śpiewać dla was, rzecz nie lada.
Kto jedwabne słówka składa,
Kto nie dzieli z wami doli,
Nie zaśpiewa sercu k’woli.
- Uwielbiam pokorę, ale upokarzającego uważam za zbrodniarza.
- Źródło: Listy o Adamie Mickiewiczu, wyd. Księg. Luxemburgska, Paryż 1875, s. 56.
- Opis: list z Florencji, 2 lipca 1874 r.
- W mojej Polsce wieczna zima,
Tam posągów, łuków nie ma,
Lecz jest miłość bratnich dusz (…).- Źródło: Co we Włoszech, a co w Polsce

Juliusz Kossak, Wierny towarzysz (1871)
- Żeby narysować olbrzymią górę, należy być z daleka od niej i jak najniżej się pomieścić.
- Źródło: Listy o Adamie Mickiewiczu, wyd. Księg. Luxemburgska, Paryż 1875, s. 14.
- Opis: list z Florencji, 5 czerwca 1874 r.