Sztuczna inteligencja

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Sztuczna inteligencja – dziedzina wiedzy obejmująca logikę rozmytą, obliczenia ewolucyjne, sieci neuronowe, sztuczne życie i robotykę.

  • Boję się nie tyle sztucznej inteligencji, ile naturalnej głupoty.
  • Chcę ją rozwinąć tak, by rozwiązała wszystkie nasze problemy, jak głód, choroby, bezdomność czy globalne ocieplenie. To będzie program Apollo XXI wieku.
  • Forrester Research, niezależna firma badawcza, oblicza, że w miejsce 10 zlikwidowanych miejsc pracy powstanie tylko jedno nowe. Żaden sektor nie jest bezpieczny, a niektóre ucierpią szczególnie mocno. Jeśli na kimś robi wrażenie informacja, że w ciągu 10 lat banki zostaną odchudzone o 30 proc., to co ten ktoś powie o call centers, w których w ciągu pięciu lat posadę straci aż 90 proc. pracowników, 8–10 milionów osób? (…) AI przetrzebi zastępy białych kołnierzyków: urzędników, pośredników, sprzedawców... Według szacunków Białego Domu robotyzacją zagrożonych jest aż 47 proc. miejsc pracy w USA! 83 proc. z tego dotyczy profesji gorzej płatnych, do 20 dol. za godzinę.
  • Gdy osiągnie IQ 100 czy 150, nie będzie problemu. Ale gdy tysiąc albo 10 tysięcy, to co wtedy? To może być największe osiągnięcie ludzkości. Ale zarazem jej koniec.
  • Gdybyśmy wzięli człowieka sprzed 10 tys. lat, wcisnęli mu smartfon i pokazali samolot – byłby przerażony. A taka zmiana, taki skok technologiczny czeka nas w najbliższych dwóch-trzech dekadach. Ludzie mają prawo być przerażeni. Nie są, bo nie wiedzą, co się święci i jak zmieni się świat.
  • Jeszcze przed 2029 r. boty nas dogonią. Będą nie do odróżnienia od ludzkiej inteligencji. Co więcej, zdołają przyswoić czyjś styl myślenia, osobowość i słownictwo tak, by wyręczać go np. w prowadzeniu bloga.
  • Kto tak mówi, [że w ostateczności wyciągniemy wtyczkę], niech spróbuje wyłączyć internet. Można wyłączyć sztuczną inteligencję, ale nie superinteligencję. Ona na to nie pozwoli.
  • Mamy sztuczną inteligencję we wszystkich produktach. Od telewizorów Bravia, przez bezlusterkowe aparaty fotograficzne, po Xperie i PlayStation.
  • Na naszych oczach startuje czwarta rewolucja przemysłowa, uczące się komputery drastycznie zmienią nasze życie. Bardziej niż koło, prąd czy internet.
  • Na razie nie dowierzamy, powątpiewamy, bagatelizujemy. Zupełnie jak w baśni o królu, szachach i ziarnach pszenicy: król tak zachwycił się szachami, że postanowił obdarować przybysza, który mu je pokazał. Ten poprosił o ryż: jedno ziarno na pierwszym polu, dwa na drugim, cztery na trzecim, osiem na czwartym itp.
    – Tylko tyle? – zdziwił się król. Dwa razy: najpierw skromnością przybysza, potem jego mądrością. Z jednego ziarnka ryżu po 63 ruchach zrobił się trylion (milion bilionów, co daje 100 pociągów ryżu po 100 wagonów każdy). Ten sam mechanizm zadziała w przypadku sztucznej inteligencji.
  • Na Ziemi zawsze rządził najinteligentniejszy gatunek. Dlaczego teraz miałoby być inaczej?
  • Paradoksalnie w najgorszej sytuacji będą absolwenci szukający pierwszej posady, bo funkcje, które mogliby pełnić, najłatwiej zautomatyzować. Sztuczna inteligencja praktycznie zatrzaśnie przed nimi drzwi na rynek pracy. Kto zyska? Właściciele firm i kadra zarządzająca wyższego szczebla. Ci do końca będą uspokajali, jak były szef Google’a Eric Schmidt, że „ludzie są elastyczni, przystosują się do nowych warunków i zaczną współpracować ze sztuczną inteligencją”.
  • Stworzenie sztucznej inteligencji byłoby największym wydarzeniem w historii ludzkości. Niestety, mogłoby również być ostatnim, chyba że nauczymy się panować nad związanym z tym ryzykiem.
  • Superinteligencja nie będzie musiała uciekać się do użycia siły i broni. Wystarczy, że odetnie nam dopływ prądu i danych. W ciągu kilku lat trzy czwarte populacji wymrze z głodu, zimna i chorób, a pozostali cofną się w rozwoju o pięć wieków. Zostaniemy zredukowani do ziemskiej fauny.