Szczeniak zwany Scooby Doo

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Szczeniak zwany Scooby Doo (ang. A Pup Named Scooby-Doo, 1988–1991) – ósmy serial animowany z serii Scooby Doo, wyprodukowany w studiu Hanna-Barbera. Autorem dialogów w polskiej wersji dubbingowej jest Dorota Filipek-Załęska.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Daphne[edytuj]

  • A co powiesz, jak dam ci Scooby-chrupkę?
    • Would you do it for a Scooby-snack? (ang.)
    • Opis: przekupując Scooby'ego; często powtarzane słowa.
    • Źródło: m.in. odcinek 8, Dziś muzeum, jutro groza
  • Dajcie już spokój. Przez całą noc zachowujecie się jak para czubków. Idziemy!
    • Opis: do skłóconych ze sobą Kudłatego i Scooby'ego.
    • Źródło: odcinek 18, Noc żywego hamburgera
  • Jenkins!
    • Opis: sposób przywoływania osobistego lokaja, spełniającego każde jej polecenie; często powtarzane słowa.
    • Źródło: m.in. odcinek 19, Robot jest wśród nas
  • Przecież duchy wcale nie istnieją!
    • There's no such thing as ghosts! (ang.)
    • Opis: reakcja na wieść, że Kudłaty i Scooby widzieli ducha; często powtarzane słowa.
    • Źródło: odcinek 1, Rower pełen strachu

Fred[edytuj]

  • To pewnie... Ryży Śledziuch!
    • It must be... Red Herring! (ang.)
    • Opis: przed zdemaskowaniem winowajcy; często powtarzane słowa.
    • Źródło: m.in. odcinek 1, Rower pełen strachu
  • Zamknij oczęta, Velmo! Już zbliża się nasz koniec!
    • Close your eyes, Velma! The end is upon us! (ang.)
    • Opis: na widok zbliżającego się strasznego kształtu (w istocie był to Scooby w starej skrzyni).
    • Źródło: odcinek 20, Zaginiony Scooby

Kudłaty[edytuj]

  • Bo, widzicie, ja roznoszę prasę. Dlatego zawsze wcześnie wstaję. (Kamera pokazuje go chrapiącego w łóżku). No, prawie zawsze.
    • Źródło: odcinek 1, Rower pełen strachu
  • Ziemia do Freda! Zintegruj swój kurzy móżdżek i namierz mój rower!
    • Źródło: odcinek 1, Rower pełen strachu

Velma[edytuj]

  • O, rety! Mój bohaterze...!
    • Jinkies! My hero...! (ang.)
    • Opis: gdy Kudłaty jako superbohater, Komandor Kiks, wyzwolił ją spod władzy złego Kelnerusa; kwestia z historyjki, opowiadanej Scooby'emu przez Kudłatego
    • Źródło: odcinek 27, cz. 3 Gniew Kelnerusa
  • Rety!
    • Jinkies! (ang.)
    • Opis: sygnał znalezienia poszlaki; często powtarzane słowa.
    • Źródło: m.in. odcinek 2, Potwór Szlamowy z wnętrza Ziemi
  • Rety! Stworzyłam potwora!
    • Jinkies! I've created a monster! (ang.)
    • Opis: gdy stworzony przez nią robot zbuntował się i usiłował zabić ją i jej przyjaciół.
    • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Inne postacie[edytuj]

  • Nie kapuję.
    • Postać: Scooby
    • ang. I don't get it. (ang.)
    • Opis: zwykła reakcja na żarty Kudłatego.
    • Źródło: m.in. odcinek 1, Rower pełen strachu
  • To wcale nie jest śmieszne!
    • That's not very funny! (ang.)
    • Postać: Ryży Śledziuch
    • Opis: gdy po dokuczaniu Scooby'emu i przyjaciołom przytrafia mu się wypadek (zwykle drobny); często powtarzane słowa.
    • Źródło: m.in. odcinek 3, Poszukiwany ser: żywy lub martwy
  • Velma powiedziała „rety”!
    • Velma said "jinkies"! (ang.)
    • Opis: gdy Velma znajduje pierwszą poszlakę; często powtarzane słowa.
    • Źródło: m.in. odcinek 6, Niańka z zaświatów

Dialogi[edytuj]

Fred: A teraz pryskamy!
Kudłaty: Ale ja się jeszcze z nim nie rozprawiłem!
Pozostali: Nawet o tym nie myśl!
  • Źródło: odcinek 15, Powrót Komandora Kiksa

Kudłaty: A tu Komandor uwięził Żwira, potwora z siódmego wymiaru. (Drzwi otwierają się i wyskakuje włochaty, czterooki potwór). Aaa! To Żwir! Powrócił, by się zemścić!
Potwór zdejmuje łeb, odsłaniając twarz Ryżego Śledziucha.
Ryży: Znów was nabrałem, ofermy!
Daphne: Przecież to nie jest Żwir, potwór z siódmego wymiaru, tylko Ryży Śledziuch – świr spod siódemki.
  • Źródło: odcinek 15, Powrót Komandora Kiksa

Fred: A zatem to musi być... Ryży Śledziuch!
Ryży (wyłaniając się z szafki): Zejdź ze mnie, ciemniaku. Ja nic nie zrobiłem! Dlaczego sam...
Daphne (zamykając szafkę): Żegnaj, Ryży!
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Ryży (otwierając szafkę, w której siedział): AHA! Wpadłaś, Dinkley! Przestępca wrócił na miejsce zbrodni! He, he! Ale fujara! Wszystko...
Scooby (zamykając szafkę): Do budy, Ryży!
Fred (wskazując na Velmę): Skoro ta nowa się tu przyplątała, pomoże nam szukać poszlak!
Daphne: Ile razy mam ci powtarzać, że... och, mniejsza z tym. Pomoże nam.
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Wujek Velmy: Chcesz lizaczka z witaminami?
Velma: Nie, dziękuję.
Scooby (chwytając lizaka): Ja chcę! Dzięki!
Kudłaty (odbierając Scooby'emu lizaka): Wybij to sobie z głowy, Pieszczoch. Pamiętaj – łasowanie między posiłkami psuje apetyt.
  • Źródło: odcinek 15, Powrót Komandora Kiksa

Daphne: Chodźcie, żarłoki! Już 10 razy byliście w tym domu!
Kudłaty: Wiemy o tym. Dlatego mamy tyle cukierków.
  • Opis: podczas zbierania cukierków w Halloween.
  • Źródło: odcinek 10, Duch, który wpada na kolację

Daphne: Chwila moment. Chyba skądś znam te koślawe płetwy.
Fred: Tak! Ja również! To Zorg, król Tuńczykoludków!
Daphne: Fred, zlituj się! To jest Ryży Śledziuch!
  • Źródło: odcinek 9, Scooby Duduś

Kudłaty: Ciekawe, co się stało z Daphne i z Velmą.
Daphne: Jesteśmy!
Fred: Chwila! A kim jest ta nowa?
Velma: Fred, to ja – Velma.
Fred: O! A... racja. Tak myślałem.
Kudłaty: Jak wejdziemy do środka?
Fred: Bez nerwów. Opracowałem dokładny plan akcji.
Scooby: O-o...!
Fred: Najpierw, ty i Scooby weźmiecie tę nową i prześlizgniecie się przez lufcik do stołówki. A Daphne i ja wejdziemy przez otwór na listy i...
Daphne: A może po prostu zapukamy do drzwi?
Fred: Właśnie miałem to powiedzieć.
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Kudłaty: Ciekawe, co z tym zrobisz.
Velma: Wezwę policję.
Scooby: Tak, wezwie policję...! Hę...?
Kudłaty: Patykiem z latarką? Niby jak? Velmo, dobrze się dzisiaj czujesz?
Velma: Dobrze. Ale przydałby mi się czysty słoik.
  • Źródło: odcinek 6, Niańka z zaświatów

Fred: Co jest grane, Daphne?
Scooby: Właśnie, co jest?
Daphne: Mój szkarłatny notesik! Zniknął!
Kudłaty: Nie załamuj się. My go znajdziemy.
Daphne: Mam nadzieję. To jedyny notes, który pasuje do moich ciuchów!
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Nauczycielka: Co tu się dzieje, dzieci?
Fred: Właśnie! Gadać, co tu się dzieje!
Daphne (zirytowana): Hej, Fred!
Fred: Byłem tylko ciekaw...
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Fred: Czy zabierzemy tę panią z dzidziusiem?
Daphne: Oprzytomnij, Fred. To Scooby i Kudłaty.
Fred: Aaa, tak... eee... Pytałem dla żartu.
  • Źródło: odcinek 8, Dziś muzeum, jutro groza

Daphne: Droga Velmo, wszystko się ułoży.
Fred: Daphne ma rację. Ostatecznie nie ty pierwsza wylecisz z budy naznaczona piętnem wieczystej hańby.
Scooby: Fred...!
Fred: Przepraszam. A zresztą taka zdolna kryminalistka da sobie radę w życiu...
Przyjaciele uciszają Freda.
Fred: Chciałem ją tylko pocieszyć.
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Daphne: Duch pirata? To zwykła bajka. Nie boję się i zajrzę tam.
Velma: Ja też.
Kudłaty: Nie możemy pozwolić, żeby dziewczyny poszły same!
Scooby: Nie!
Kudłaty, Scooby i Fred zaczynają trząść się ze strachu.
Fred: M-m-musimy je osłaniać!
  • Źródło: odcinek 10, Duch, który wpada na kolację

Kudłaty (o Kelnerusie): Dzięki tym super paskom będzie chodził jak na pasku.
Scooby: Racja!
Kudłatemu i Scooby'emu spadają spodnie.
Kudłaty: O, na śmierć zapomniałem, że one przytrzymują nasze super gatki.
Scooby: Tak!
  • Opis: fragment historyjki, opowiadanej Scooby'emu przez Kudłatego.
  • Źródło: odcinek 27, cz. 3 Gniew Kelnerusa

Velma: Dziwne...!
Jenkins: Słucham?
Velma: Powiedziałam „dziwne”, a nie „Jenkins”.
Jenkins: To się zdarza, panno Dinkley.
– Jinkies...!
– Yes?
– I said „jinkies”, not „Jenkins”.
– Quite alright, Miss Dinkley. (ang.)
  • Opis: w wersji angielskiej nazwisko „Jenkins” jest wymawiane przez głoskę i – stąd pomyłka.
  • Źródło: odcinek 16, Duch rock and rolla

Woźny (zatrzymując przebraną Velmę): Ej, chwila, co to za dzieciak?
Fred: Skąd mam wiedzieć? Widzę ją pierwszy raz.
Daphne: Yyy... to moja kuzynka.
Fred: Aaa...! Od kiedy Daphne ma kuzynkę...?
Scooby: Fred, idziemy!
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Fred: Ekstra chata!
Daphne: Scooby, twoja buda jest obłędna! Prawie tak ładna, jak moja rezydencja!
Scooby (ucieszony): Serio?
Daphne: Powiedziałam „prawie”.
  • Źródło: odcinek 2, Potwór Szlamowy z wnętrza Ziemi

Ryży: Ha, ha, ha! Ta przerośnięta konserwa nadaje się tylko na złom!
Velma: Uważaj, Ryży. Mój robot jest wyjątkowo wrażliwy.
Ryży: Moim zdaniem, mała, to pic na wodę!
Robot: Na wodę! Na wodę!
Robot oblewa Ryżego wodą.
Ryży: To wcale nie było śmieszne!
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Kudłaty (trzęsąc się ze strachu): Ha-ha-h-h-ha-hangar? Nic z tego, tam straszy ten duch!
Scooby (trzęsąc się ze strachu): Tak, ja się nie ruszę!
Velma: O, rety...! Jeżeli nie rozwiążemy tej zagadki, to moje marzenia się nie spełnią...
Kudłaty: O, kuchnia... Czujesz się jak stary kapeć?
Scooby: Jak kalosz...!
Kudłaty: A więc – zróbmy to, Scooby!
Scooby: Dobra! Dla Velmy!
Velma: Rety! Jesteście wspaniali!
  • Źródło: odcinek 22, część 2, Świt upiornego kosmonauty

Scooby i paczka tworzą „żywą wieżę”, na której szczycie stoi Fred.
Fred (waląc pięścią w okno): Hej, Ryży Śledziuchu, wyłaź i poddaj się! Wiem, że tam jesteś!
Ryży: Chwila! A co to za numery?
Fred: Przyznaj się, że nastraszyłeś Scooby'ego!
Ryży: O czym ty bredzisz, mały?
Fred: Mamy dowód, że to ty! A niby dlaczego wstałeś w środku nocy?
Ryży: Bo mnie obudziłeś, ciemniaku!
Ryży zatrzaskuje okno, „żywa wieża” zaczyna się chwiać, a w końcu wszyscy lądują w krzakach.
Daphne (wypluwając liście): Czy masz jeszcze jakieś pomysły, Sherlocku?
Fred: Tak się składa, że mam kilka!
Scooby: O, nie!
  • Źródło: odcinek 2, Potwór Szlamowy z wnętrza Ziemi

Kudłaty: Jakieś kłopoty, pani burmistrz? Kanapiarz na wolności? Obcasobabka kontratakuje? Czy też Ogórtas znowu prysnął z kicia?
Daphne: Stało się coś gorszego. Niejaki Kelnerus, czyli maniak gastronomiczny, zahipnotyzował calutkie miasto. Musisz nam pomóc, Komandorze Kiks. (Scooby odchrząkuje). Ach, tak. Ty też musisz nam pomóc, Pieszczochu.
Scooby: To rozumiem!
  • Opis: fragment historyjki, opowiadanej Scooby'emu przez Kudłatego
  • Źródło: odcinek 27, cz. 3 Gniew Kelnerusa

Fred: Jej! Widziałaś to zdjęcie w „Panikarzu Narodowym”? Robot Velmy przypomina Metalowców z Merkurego!
Daphne: Fred, zwróć oczęta na Velmę, dobrze?
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Fred: Jej! Dzięki Kudłatemu i Scooby'emu mamy świetne miejsca!
Daphne (z przekąsem): Zaraz oszaleję ze szczęścia.
Velma: Lutuj go! Załóż mu nelsona...!
Daphne: Velmo, panuj nad emocjami.
Velma: O, rety... Tak bardzo się wstydzę...
  • Źródło: odcinek 24, Maniacy zapasów

Daphne: Kudłaty, jak się czujesz?
Kudłaty: Chyba w porządku. Ale wrzuciłbym coś na ruszt.
Daphne: Z pewnością znowu jest normalny.
Scooby: Co za ulga...!
  • Źródło: odcinek 15, Powrót Komandora Kiksa

Scooby: Kudłaty, patrz!
Kudłaty: Przestań do mnie mówić „Kudłaty”.
Scooby: Wybacz. Komandorze Kiks, patrz!
Fred: Raju! Kosmita wypalił dziurę kwasem molekularnym!
Daphne: Fred, lecz się.
  • Źródło: odcinek 15, Powrót Komandora Kiksa

Fred: Mam myśl! Zrobię film o tym, jak rozwiązujemy zagadkę potwora!
Pozostali: Doskonale!
Reporter: Przerywamy nasz pasjonujący serial, by nadać ważny komunikat. Freddy wpadł na świetny pomysł. To prawdziwy cud...! Dziękuję.
  • Źródło: odcinek 13, Smrodochwaścior

Velma: Może to nam coś da. Oto wykaz obiektów, gdzie prawdopodobieństwo pojawienia się Scooby'ego jest największe.
Fred: Bardzo ładnie. Ale przydałaby się mapa miejsc, które chętnie odwiedza Scooby.
Daphne (do siebie): Kiedyś go uduszę...!
  • Źródło: odcinek 20, Zaginiony Scooby

Kudłaty: Naprzód, Scooby. To tylko graciarnia woźnego.
Scooby: O, nie...!
Daphne: A wejdziesz tam, jeśli dam ci Scooby-chrupkę?
Scooby: Nic z tego! Tam jest ciemno, strasznie oraz upiornie!
Velma: Nie zrobisz tego dla mnie, Scooby? (Daje Scooby'emu całusa i robi smutne oczy). Proszę...
Scooby: Zgoda. Dla ciebie wszystko, droga Velmo.
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Ryży: Nie łam się, Dinkley! Ja nadal cię lubię! Nawet, jak jesteś złodziejką! Ha, ha!
Scooby: Odczep się od niej!
Daphne: Może będziesz tak uprzejmy, Ryży, i spłyniesz stąd?
Ryży: Ha! Spróbuj mnie zmusić!
Daphne: Skoro nalegasz... Jenkins!
Jenkins: Słucham?
Daphne (wskazując na Ryżego): Usuń tego delikwenta.
Jenkins: Tak jest, panno Blake.
Ryży (wynoszony przez Jenkinsa): To wcale nie jest śmieszne!
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Fred (do Velmy): Nie przejmuj się, mała – bo Agencja Scooby Doo zajmie się twoją sprawą...! Jeśli powiesz, jak to zrobiłaś...
Daphne: Opanuj się, mój drogi, Velma jest niewinna!
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Fred: Niezaprzeczalnie i niewątpliwie Demonem Lodu jest... nieuchwytny... Ryży Śledziuch!
Pukanie do drzwi.
Kurier: Telegram do pana Freda Jonesa.
Fred: Ależ to ja!
Kudłaty: Możesz nam przeczytać?
Fred: „Fred – STOP – Ja nic nie zrobiłem, kurzy móżdżku – STOP – Dlatego przestań się mnie ciągle czepiać – STOP – Ryży Śledziuch”. Jeśli Śledziuch nie jest Demonem Lodu, to kto?
  • Źródło: odcinek 7, Hotel, w którym czai się mróz

Ryży: Nurkujecie, tak? Zbijacie bąki, co? A mieliście oczyścić mnie z podejrzeń!
Daphne: Szukamy poszlak, Ryży.
Ryży: Tak, akurat. Pod wodą możecie złapać najwyżej katar...
Wędkarz: Ekstra! Ale będę miał kolację! (wyławia Ryżego) Hę?
Ryży: To wcale nie było śmieszne.
  • Źródło: odcinek 9, Scooby Duduś

Fred: O, mamo! Spójrzcie tylko, jakie znalazłem pigmenty!
Daphne: No co ty?
Fred: O, klops... To znaczy, diamenty! Spójrzcie, jakie tu znalazłem diamenty!
Daphne: Racja! Te diamenty są tak wielkie, jak kurze jaja!
Scooby: Tak! Jak jaja!
  • Opis: próbując zwabić potwora w pułapkę.
  • Źródło: odcinek 7, Hotel, w którym czai się mróz

Daphne: Oby Scooby zrzucił klatkę na Smrodochwaściora.
Fred: Spokojnie, Daphne. Ja reżyseruję, a zatem co może się nie udać?
Daphne: Lepiej nie pytaj.
  • Źródło: odcinek 13, Smrodochwaścior

Daphne (z przesadzonym dramatyzmem): „Och, panie posterunkowy! Musimy powstrzymać złego potwora z marketu!”
Kudłaty (salutując i czytając z kartki): „Tak jest! Dzisiaj pożre nasze centrum handlowe, a jutro – cały świat!”
Daphne: Co ty bredzisz? Nie zdoła zjeść nawet sklepu z butami!
Fred: STOP! Stop! Stop! Stop! Stop! Stop! Tego nie ma w scenariuszu!
Daphne: Nie truj. Kto uwierzy w jakiegoś potwora z marketu?
Fred: Daphne! Według dziennika „Panikarz Narodowy”, potwór marketowy to wielkie zagrożenie!
Daphne: Och, daj spokój.
Fred (przebiegłym tonem): A poza tym, masz okazję zostać sławną gwiazdą filmową.
Daphne: Ooo...! Zawsze mówiłam, że nie znoszę tych potworów marketowych!
  • Źródło: odcinek 13, Smrodochwaścior

Kudłaty: Pieszczoch Psiak i ja musimy lecieć do groty i łapać kosmitę. Pa, dzieci!
Daphne: „Dzieci”...? Och, czy on kiedyś będzie normalny?
  • Źródło: odcinek 15, Powrót Komandora Kiksa

Fred: Po co duch nosi w kieszeni gumę do żucia...?
Kudłaty: Może ma nieświeży, trupi oddech?
  • Źródło: odcinek 10, Duch, który wpada na kolację

Daphne: Powiem bez ogródek. Mam wam uwierzyć na słowo, że olbrzymi potwór wylazł z budy?
Kudłaty: No jasne. Sądzisz, że Scooby wymyśliłby coś takiego?
Daphne: Cóż, szczerze mówiąc... TAK!
  • Źródło: odcinek 2, Potwór Szlamowy z wnętrza Ziemi

Fred: Przepraszam bardzo, nie widziała pani zbzikowanego chłopca ze szczeniakiem?
Kudłaty (przebrany za kobietę i pchający dziecięcy wózek): Przecież to my, baranie.
Fred: Ehe... Wiedziałem o tym.
Daphne: Co ci strzeliło do głowy, Kudłaty?
Kudłaty: Nie chcemy, żeby strażnik nas rozpoznał, prawda?
Scooby (udający dzidziusia): Prawda!
  • Źródło: odcinek 8, Dziś muzeum, jutro groza

Kudłaty: Przez tę kamerę Fred chyba stracił rozum.
Daphne: A kiedy go miał?
  • Źródło: odcinek 13, Smrodochwaścior

Velma: Rety! I co my teraz zrobimy, Scooby?
Scooby: Co tylko każesz!
Velma: To jest to...! Scooby, jesteś genialny!
Scooby: Serio? Coś zrobiłem?
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Velma: Rety!
Fred: Kurczę! Ta nowa mówi „rety” tak samo, jak nasza Velma!
Daphne, Kudłaty i Scooby przewracają oczami.
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Velma: Rety! Ratunku!
Kudłaty: O, kuchnia! Robot porwał Velmę!
Scooby: Wrr...! Koniec żartów!
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Velma: Rety!
Daphne: Słyszeliście to? Velma powiedziała „rety”!
Fred: Pewnie znalazła pierwszą poszlakę!
Kudłaty: Wielka mi rzecz! Ja nie lubię poszlak, które prowadzą do Bezgłowego Deskorola!
Scooby: Ani ja!
Fred: Co to jest, Velmo?
Velma: Galaretka.
Kudłaty: Galaretka...? Z drogi, Velmo! Teraz my się tym zajmiemy!
  • Źródło: odcinek 9, Scooby Duduś

Mama Velmy: Scooby i Kudłaty są arcymistrzami konsumpcji substancji jadalnych.
Kudłaty: Stokrotne dzięki, pani Dinkley.
Scooby: Tak, dzięki...! (Do Kudłatego): Co powiedziała?
Kudłaty: Mnie nie pytaj.
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Kudłaty: Super moc górą!
Daphne (do Velmy): „Moc górą”...? Tęsknię za dawnym Kudłatym.
  • Źródło: odcinek 15, Powrót Komandora Kiksa

Kudłaty: Sztućce do góry, Kelnerus! Ja jestem Komandor Kiks i zaraz zabiorę cię za kratki! (Scooby odchrząkuje). A, racja. Pieszczoch Psiak też cię tam zabierze.
Scooby: Zgadza się!
  • Opis: fragment historyjki, opowiadanej Scooby'emu przez Kudłatego
  • Źródło: odcinek 27, cz. 3 Gniew Kelnerusa

Kudłaty: Ta-ta-tu-tu-ti-ti-di-di-di-da-da-du...!
Daphne: Wiedziałam, że Kudłaty jest zdziecinniały, ale to już chyba lekka przesada!
Kudłaty: To d-du-du-da-da-da-du-duch! To duch! On zakosił mój rower!
  • Źródło: odcinek 1, Rower pełen strachu

Kudłaty: Tato! Tam był prawdziwy potwór!
Tata Kudłatego: Naprawdę?
Kudłaty: Tak! Scooby, pokaż tacie, jak wyglądał.
Scooby: Dobra!
Scooby zaczyna naśladować potwora.
Kudłaty: I co ty na to, tato?
Tata Kudłatego: Uważam, że twój Scooby powinien się leczyć.
  • Źródło: odcinek 2, Potwór Szlamowy z wnętrza Ziemi

Scooby: Tam jest upiór!
Ryży: Spoko, mięczaki, to tylko ja.
Scooby: Śledziuch...?
Fred: Spływaj, Ryży! I bez ciebie mamy dzisiaj dość kłopotów!
Ryży: Chwila, źle mnie zrozumiałeś! Ta wredna strażniczka się na mnie uwzięła! Pomóżcie mi odzyskać moje dobre imię!
Scooby i przyjaciele: Dobre imię?
Ryży: Tak, wiem, że moje imię jest paskudne... ale tylko wy możecie mi pomóc.
Fred: Nic z tego, Ryży. Nie pomożemy ci, nawet gdybyś chciał nam zapłacić.
Ryży: Ooch... niech będzie... Dostaniecie pół stawki.
Fred: Umowa stoi!
Ryży: Dzięki, Jones. Porządny z ciebie kumpel. Trzymajcie się!
Daphne (z przekąsem): Fred, ty to umiesz robić świetne interesy.
Fred (z dumą): Hm... wiem.
  • Źródło: odcinek 9, Scooby Duduś

Fred: Teraz ja się tym zajmę. Aha! Według obliczeń robota, skradzione przedmioty są w tej szafce – numer 1-2-2-6.
Kudłaty: Scooby, mamy szczęście! To nasza karmelowo-brokułowa pizza!
Scooby: Pyszota!
Daphne: Mój szkarłatny notesik! I gazety Freda!
Fred: Dobra robota, Velmo. Skoro już znamy numer tej szafki, znajdziemy podstępną pluskwę, która buchnęła nasze rzeczy!
Velma: Eee... przecież... to moja szafka, Fred...
Daphne: To szafka Velmy?!
Kudłaty: Velmy?!
Scooby: Velmy?!
Fred: Więc to twoja sprawka, co? I przez tyle lat udawałaś dobrą przyjaciółkę, żeby nas obrobić!
Daphne: Fred! Czy możesz przestać?
Kudłaty: No właśnie! Nasza Velma nigdy by tego nie zrobiła! (Do Velmy): Yyy... prawda?
Velma: Pewnie. Nie mam pojęcia, skąd się wzięły te rzeczy.
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Bruce: To ja byłbym najlepszym uczniem w klasie, gdybym się jej pozbył!
Scooby: Wrr...! Uważaj, Bruce!
Bruce: I mój plan pewnie by się powiódł, gdyby nie jej przyjaciele i ten... ten wścibski szczeniak!
Kudłaty: Zgadza się, koleś! Bo kto zadziera z naszą Velmą...
Scooby: Ten zadziera z nami!
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Fred: To zadanie dla Agencji Detektywistycznej Scooby Doo.
Kudłaty: Nic z tego, mały. Złego kosmitę capną Komandor Kiks i Pieszczoch Psiak.
  • Źródło: odcinek 15, Powrót Komandora Kiksa

Wujek Velmy (po cichu): Udawajcie, że wierzycie w jego zwidy.
Kudłaty: To nie są zwidy! Doskonale wiem, kim jestem! Nazywam się Komandor Kiks, obrońca Ziemi! A to mój oddany druh, Pieszczoch Psiak.
Scooby: Czyżby?
Daphne: Ależ, Scooby... słyszałeś, co mówił lekarz? Mamy udawać, że mu wierzymy.
  • Źródło: odcinek 15, Powrót Komandora Kiksa

Kudłaty: Uważaj, Pieszczoch! Masz maciupkiego kosmitę na łbie!
Scooby: Kosmitę?
Kudłaty: Zdejmę go antyufoludkowymi obcęgami.
Daphne: Przecież to tylko notatnik.
Scooby: Całe szczęście...
  • Źródło: odcinek 15, Powrót Komandora Kiksa

Fred: Uważajcie. Oto plan A. Daphne oraz ja wejdziemy na dach i przepiłujemy krokwie. Tymczasem Scooby i Kudłaty wykopią tunel pod...
Daphne: A może po prostu otworzymy te drzwi?
Fred: No... to był plan B...
  • Źródło: odcinek 9, Scooby Duduś

Kudłaty: Velmo, nic nie mówiłaś o żadnym upiorze.
Velma: Bo nie pytałeś.
  • Źródło: odcinek 9, Scooby Duduś

Fred: Velmo, wróciłaś...! Ciekawe, gdzie się podziała ta nowa...
Velma: Fred, ja...
Daphne: Ona poszła do domu, Fred.
Fred: O, jasne...!
Ryży (wynurzając się z szafki): No i co? Znowu myszkujecie w szkolnej szatni, patałachy?
Kudłaty: Nie wcinaj się, Ryży.
Kudłaty i Scooby (zamykając szafkę): JESTEŚMY ZAJĘCI!
  • Źródło: odcinek 19, Robot jest wśród nas

Szatnia zapaśników. Mężczyzna, przebrany w różowy kostium pastereczki, grzebie w jednej z szafek.
Fred: W porząsiu, cwaniaczku, kim jesteś i co tutaj robisz?! (Mężczyzna odwraca się). O, przepraszam panią...
Daphne: Fred, ta pani to pan.
  • Źródło: odcinek 24, Maniacy zapasów

Kudłaty: W samo południe, w Spokoville, odrapana ciężarówka, wypełniona wałówką, pędziła główną ulicą.
Scooby (wyłaniając się zza kadru): Wałówka? Pyszotka!
Kudłaty (wyłaniając się zza kadru): Buźka w kubeł, Pieszczoch. Wcinasz się w moją narrację.
Scooby: Wybacz, komandorku.
  • Opis: wstęp do historyjki, opowiadanej Scooby'emu przez Kudłatego.
  • Źródło: odcinek 27, cz. 3 Gniew Kelnerusa

Daphne (do Kudłatego i Scooby'ego): W tych śmiesznych kostiumach wyglądacie jak para największych czubków.
Kudłaty: Przestań się czepiać. My jesteśmy maskotkami związku zapaśniczego.
Scooby: Tak! Firmowymi!
Kudłaty: A zresztą, gdzie można się tak fajowo przebrać, jak ten gość?
Scooby: Nigdzie!
Daphne: Całe szczęście, że ty, Velmo, nie traktujesz tego poważnie...
Velma: Rety! Załóż mu nelsona i przygrzej z dyńki!
Daphne: Hej...!
Velma: Przepraszam cię, Daphne, ale zawsze rajcowały mnie walki gladiatorów.
Fred: Ej, kopnij go w piszczel! Bardzo dobrze! Lutuj w szczękę! W szczękę!
Daphne: Fred...! Ring, na którym walczą, jest tam.
Fred: Krzyczałem do tych facetów, którzy leją się przy bufecie.
  • Źródło: odcinek 24, Maniacy zapasów

Kudłaty i Scooby, przebrani w kostiumy Komandora Kiksa i Pieszczocha Psiaka, zaliczają kraksę na turbo deskorolce.
Daphne: Wszystko w porządku?
Scooby: Mam nadzieję...
Kudłaty: Ooo... Zaraz... gdzie ja jestem? I kim jestem? (spogląda na swój kostium): O, przypomniałem sobie. Ja jestem Komandor Kiks. A to mój najwierniejszy towarzysz, Pieszczoch Psiak.
Scooby: Tak, Kudłaty...!
Kudłaty milczy, a Scooby orientuje się, że coś jest nie tak.
Velma (przyglądając się Kudłatemu, prężącemu się jak superbohater): O, rety! Lepiej wezwę wujka Elmo.
  • Źródło: odcinek 15, Powrót Komandora Kiksa

Fred: Zatem podejrzanym numer trzy musi być... Ryży Śledziuch.
Ryży (wyłaniając się ze studzienki kanalizacyjnej): Wolnego, głąbie! Miałeś udowodnić, że ja jestem niewinny!
Fred: Co? A... tak... Wybacz, Ryży.
  • Źródło: odcinek 9, Scooby Duduś


Zobacz też[edytuj]