Przejdź do zawartości

Stanisław Jachowicz

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Stanisław Jachowicz (1896)
Wikisource

Stanisław Jachowicz (1796–1857) – polski bajkopisarz i pedagog.

  • Bije zegar godziny, my wtedy mawiamy:
    'Jak ten czas szybko mija!' – a to my mijamy.
  • Cudze chwalicie,
    Swego nie znacie,
    Sami nie wiecie,
    Co posiadacie.
  • Człowiek tak mało w życiu potrzebuje!
    Kiedy głód zaspokoi, wynurzy co czuje,
    Gdy skromne ma odzienie, przytułek chędogi,
    Dosyć dla niego, już on nie ubogi.
  • Dała mi złotówkę mama,
     Bym zobaczył panorama.
     Idę ulicą Miodową,
     A wtem starzec z siwą głową,
     Obraz nędzy i rozpaczy,
     Prosi o wsparcie bogaczy.
  • I dziecinne serca miękkie, można z nich co zrobić,
    Tylko trzeba je zawczasu do cnoty sposobić.
    • Źródło: Powiastki i bajki. Kowal (obrazek)
    • Zobacz też: cnota, serce
  • Kościołek otwarty, wstąpcie, lube dziatki,
    Poproście o zdrowie dla ojca i matki!
    Pomódlcie się trochę, westchnijcie do nieba,
    Bo pomocy Bożej każdemu potrzeba.
  • Marsz, marsz, Polacy,
    odpoczniecie po pracy.
  • Nie rusz Andziu, tego kwiatka,
    Róża kole, rzekła matka.
    Andzia mamy nie słuchała,
    Ukłuła się i płakała.
  • Pewien jegomość miał zegarek złoty,
    Perłami wysadzany i pięknej roboty;
    Lecz niedawno go dostał, nie znał jego cnoty.
  • Piłka się raz z chłopców śmiała,
    że wyżej od nich skakała.
    Urażeni żarty temi
    nie podnieśli piłki z ziemi.
    Błąd poznała nieboraczka
    i ze wstydu spiekła raczka.
  • (...) robić dobrze trzeba:
    A kto robi aby zbyć, nie dostanie chleba.
    • Źródło: Powiastki i bajki. Dwaj szewczyki (rozmówka), Warszawa 1842, wyd. VI
    • Opis: Zobacz też: chleb
  • Wstałem rano,
    Jeść mi dano,
    Chodzę sobie,
    Nic nie robię;
    Ludzie inni
    Bardzo czynni.
  • Z Bogiem, z Bogiem każda sprawa,
    Tak mawiali starzy;
    Kiedy wezwiesz tej pomocy,
    Wszystko ci się zdarzy.
    Masz się uczyć, choć nie wiele,
    Wezwij zawsze Boga,
    On oddali myśli płoche
    I pilności wroga.
  • Z mą igiełką, nożycami, przejdę wszystkie kraje,
    Bo tym, co pracować lubią, każdy chleba daje.
  • Zeszyj dziurkę, póki mała – Mama Zosię przestrzegała.
  • Żyjcie, dzieci, zgodnie z sobą,
    Bo zgoda najpiękniejszą rodziny ozdobą;
Wikisource