Rodzina zastępcza

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj

Rodzina zastępczapolski serial obyczajowo-komediowy, emitowany w latach 1999-2009.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Anka[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Anna Kwiatkowska.
  • Dzieci są bardzo spostrzegawcze, a pieniądze to przez ścianę widzą.
    • Źródło: odcinek 3, Rom w dom
  • (…) ty nawet z tego skąpstwa to romans chcesz mieć z własną żoną.
    • Źródło: odcinek 1, Kłopotliwy gość
  • (…) obrażanie się na własne dziecko nie ma żadnego sensu.
    • Źródło: odc. 158, Co się nie śni filozofom
  • Od mężczyzn trzeba wymagać, bo inaczej palcem nie kiwną w domu.
    • Źródło: odc. 163, Kino domowe

Jacek[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Jacek Kwiatkowski.
  • Do własnych dzieci to już w ogóle nie można mieć zaufania.
    • Źródło: odcinek 3, Rom w dom
  • Spódnica jej się kończy, zanim jeszcze się zaczęła.
    • Opis: gdy Majka założyła bardzo krótką spódniczkę.
    • Źródło: odcinek 4, Trzęsawica somalijska
    • Zobacz też: spódnica
  • Jak się ma dzieci, to nigdy się nie jest spokojnym.
    • Źródło: odc. 162, Serce teścia
  • Widziałaś kiedyś, żeby ktoś z filozofii rodzinę utrzymał?
    • Źródło: odc. 157, Wicher romantyzmu

Ula[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Ula.
  • Rodzice to nigdy nie wiedzą, jak mają wychowywać dzieci, skąd mają wiedzieć?
    • Źródło: odcinek 5, Krótki weekend
  • Ten pies jest ci potrzebny jak zającowi dzwonek!
    • Źródło: odcinek 1, Kłopotliwy gość
  • (…) jakaś Rokita się do mnie przyczepi i pasztetową ze mnie zrobi…
    • Źródło: odc. 184, Ciemna strona mediów
  • Nic tak dobrze nie robi facetowi jak tydzień na poligonie.
    • Źródło: odc. 168, Ćwiczenia umysłu

Majka[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Maria Kwiatkowska.
  • O! Tatuś naprawia! To może ja od razu przyniosę plaster i wodę utlenioną.
    • Źródło: odcinek 1, Kłopotliwy gość
  • Tylko dotknij tego discmana, to tak cię palnę, że będziesz przez tydzień szum morza słyszał.
    • Opis: do włamywacza.
    • Źródło: odcinek 155, Smuga cienia
  • (…) będę musiała napisać recenzję z filmu, nie z bankietu.
    • Źródło: odc. 209, Szybkie kursy psychologii
  • (…) jedyne, do czego się przyczynia moja praca, to do potwornej produkcji śmieci.
    • Źródło: odc. 219, Meandry psychoterapii

Kuba[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Jakub Potulicki.
  • Logika ma się nijak do kobiet.
    • Źródło: odc. 197, Terapie rodzinne
  • Rosjanie podobno robią najlepsze francuskie wina.
    • Źródło: odc. 188, Włamanie

Filip[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Filip Kwiatkowski.
  • Jak się nie ma forsy, to trzeba kombinować.
    • Źródło: odcinek 24, Miss szkoły
  • Tata zawsze mówił, że gdyby nie kobiety, świat byłby piękny.
    • Źródło: odcinek 21, Zapach kariery
  • Jak ty będziesz kobietom wierzył, to daleko nie zajdziesz.
    • Źródło: odc. 159, Mafijna przykrywka
  • Od czasu, kiedy Fenicjanie wynaleźli pieniądze, można łatwiej wyrażać swoją wdzięczność.
    • Źródło: odc. 174, Junior biznesu

Eliza[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Eliza Kercz.
  • Dorośli są jak dzieci.
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • (…) mężczyźni zawsze wolą młodsze.
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • Facetów nie da się zrozumieć.
    • Źródło: odc. 202, Potop
  • Kobiety nie znają sytuacji beznadziejnych.
    • Źródło: odc. 182, Damy i huzary

Michał[edytuj]

  • Czy wszystkie kobiety muszą się do siebie upodobnić po ślubie?
    • Źródło: odc. 299, Hermes Corporation

Zosia[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Zofia Kwiatkowska.
  • Ja jestem bardziej zgodliwa.
    • Źródło: odcinek 13, Wielka wygrana
  • Same kłopoty z tobą – to pić, to siusiu…
    • Opis: do Jacka.
    • Źródło: odcinek 7, Spełniona przepowiednia
  • Facetom to się nie da dogodzić.
    • Źródło: odc. 171, Serce siostry
  • Trzeba się wyspać, jak człowiek nie wie, gdzie będzie spał następnego dnia.
    • Źródło: odc. 166, Filozofia polisy

Romek[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Romek Kwiatkowski.
  • Ja nie skarżę, ja tylko mówię prawdę, jak ktoś mnie pyta.
    • Źródło: odcinek 11, Sztuka kłamstwa
  • Nie damy sobie rady bez dorosłej kobiety w domu.
    • Źródło: odcinek 74, Szał szkoleń
  • Akupunktura taka przy okazji.
    • Opis: o kolczykach noszonych w różnych miejscach.
    • Źródło: odc. 204, Potęga medytacji
  • Szkoła (…) oparta jest na przymusie.
    • Źródło: odc. 201, Zen i sztuka obsługi komputera

Dorotka[edytuj]

  • A ja muszę narysować rysunek na plastykę.
    • Źródło: odc. 279, To straszne dorastanie
  • Faceci w tym wieku już się nie zmieniają
    • Opis: o Kubie.
    • Źródło: odc. 294, Moda na przeprowadzki
  • W miłości nigdy nic nie wiadomo.
    • Źródło: odc. 294, Moda na przeprowadzki

Alutka[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Alutka Kossoń.
  • Mężczyzna w szlafroku jest taki… bezradny, to tak jakby tygrysowi założyć czapeczkę z pomponem.
    • Źródło: odcinek 65, Damą być
  • Czego to ludzie nie jedzą!
    • Opis: na widok kiełbasy w domu Kwiatkowskich.
    • Źródło: odcinek 49, Wolny dzień
  • Prawdziwa miłość jest zawsze ślepa.
    • Źródło: odc. 158, Co się nie śni filozofom
  • W pewnym wieku seksapil u mężczyzn polega na ich inteligencji.
    • Źródło: odc. 157, Wicher romantyzmu

Jędrula[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Jędrula Kossoń.
  • Erotyzm musi być drapieżny, a pseudonim zagraniczny.
    • Źródło: odcinek 54, Angielski łącznik
  • Trzeba się ruszać, żeby nie spierniczeć.
    • Źródło: odcinek 77, Tatuś zawsze najlepszy
  • Jak wieje halny, to ludzie popełniają przestępstwa albo wszyscy mają zły humor.
    • Źródło: odc. 177, Sam
  • (…) każda przyjaźń ma swoje granice.
    • Źródło: odc. 159, Mafijna przykrywka

Jadzia[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Jadzia.
  • Na bajki to nie ma za mały czy za duży, każdy lubi.
    • Źródło: odcinek 82, Kuzynka spod Włodawy
  • Przez całe lato jedna matka z dzieckiem przyjechała. A i to dziecko muchy pogryźli i z pretensjami wyjechała.
    • Opis: o nieopłacalnej agroturystyce.
    • Źródło: odcinek 82, Kuzynka spod Włodawy
  • Pan dziadek.
    • Opis: o Janie.
    • Źródło: odc. 177, Sam
  • (…) w każdym ten źrebak siedzi.
    • Opis: o mężczyznach.
    • Źródło: odc. 162, Serce teścia

Krysia[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Krystyna Kercz.
  • W ziołach najważniejsza jest systematyczność.
    • Źródło: odc. 292, Właściwa żona
  • Wojskowy lekarz nie widzi chorego, tylko rekruta. I dopóki taki może ruszać rękami i nogami, to jest zdrowy jak byk.
    • Źródło: odc. 293, Długość smyczy

Włodek[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Włodzimierz Kercz.
  • Inżynier jest ode tego, żeby zbudować, lekarz – żeby wyleczyć, a nauczyciel od tego, żeby nauczyć.
    • Źródło: odc. 300, Pierwsza wywiadówka
  • Nie był żonaty, więc był szczęśliwy (…).
    • Źródło: odc. 300, Pierwsza wywiadówka

Dziadek Kuby[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Jan Ksawery Potulicki.
  • (…) każdy facet jest trochę pantoflarz. A na dłuższą metę to nawet wygodniejsze.
    • Źródło: odc. 163, Kino domowe
  • Mężczyzna bez kobiety to dramat. No a dwaj mężczyźni bez kobiety to dwa dramaty.
    • Źródło: odc. 163, Kino domowe

Policjant[edytuj]

  • A co to ja huta szkła jestem? Skąd ja panu teraz szybę wezmę?
    • Źródło: odcinek 126, Plama
  • Adres to jest najmniej pewna rzecz na świecie.
    • Źródło: odcinek 26, Bardzo biedna staruszka
  • Bezpieczeństwa nigdy za wiele.
    • Źródło: odcinek 149, Skarby Uli
  • Brygada atlantyterrorystyczna.
    • Źródło: odcinek 24, Miss szkoły
  • (…) drugiej takiej czwórki w tym kraju nie ma.
    • Opis: o Filipie, Romku, Elizie i Zosi.
    • Źródło: odcinek 117, Cena marzeń
  • Jak coś złego robią, to na pewno w piwnicy albo w garażu.
    • Opis: o dzieciach.
    • Źródło: odcinek 151, Przedłużona inkubacja
  • Jasna cholera, że też komuś musiała taka gira urosnąć, nosiłby ósemkę, nie byłoby problemu, zawsze kogoś by się dopasowało, a tak szukaj, człowieku… Jak ja znajdę właściciela, to dostanę premię 25 zł.
    • Opis: o bucie
    • Źródło: odcinek 25, Miss szkoły
  • Korupcja teraz jest na tropie. Topie.
    • Źródło: odcinek 145, Rekonwalescent
  • Nie jakie dresy czy skiny, normalne długie włosy mieli.
    • Źródło: odcinek 126, Plama
  • Powrót do domu to najprzyjemniejsza część wyjazdu.
    • Źródło: odcinek 50, Sama przeciw wszystkim
  • Przestawianiem mebli to się może zająć dozorca z kolegą, jak ich pani Ania poprosi. Feng shui to jest sztuka oranżacji… aranżacji przestrzeni.
    • Źródło: odcinek 19, Feng shui
  • Tak to z monopolowymi jest u nas w Polsce, u nas w kraju, że monopolowy ma najgrubszą kratę.
    • Źródło: odcinek 63, Płazy i gryzonie
  • Tam głębia to jest ze dwa metry głębia normalnie…
    • Opis: do Jacka
    • Źródło: odcinek 186, Misje ratunkowe
  • To jest rola pierwszoplanowa, można powiedzieć. Ja leżę zastrzelony na pierwszym planie.
    • Źródło: odcinek 23, Bardzo miły tatuś
  • To typowe – każdy chciałby mieć i porządek, i czyste ręce.
    • Źródło: odcinek 89, Sztuka przewidywania
  • Trzeba sobie wybrać kogoś takiego, na kogo nikt nie będzie chciał zamachów robić.
    • Opis: o pracy ochroniarza.
    • Źródło: odcinek 123, Bodyguard
  • Ty to kurczę karierę zrobisz… Naprawdę… Chyba, że cię wcześniej aresztują.
    • Opis: do Filipa.
    • Źródło: odcinek 80, Korkobiznes
  • Iku będą nam mierzyć.
    • Opis: o IQ (ilorazie inteligencji).
    • Źródło: odc. 189, IQ
  • Jak już wpadłeś kobiecie w oko, to ona drogę do ciebie znajdzie (…).
    • Źródło: odc. 185, Po drugiej stronie lustra.
  • Jeszcze raz podejdę do tej klatki, to już w ogóle nie będę miał ręki żadnej.(…) Wiesz, za kogo on mnie uważa? (…) Za karmę!
    • Opis: o psie policyjnym.
    • Źródło: odc. 176, Długi weekend
  • Komendant to mnie z góry na dół jak burą sukę… skrytykował.
    • Źródło: odc. 235, Moc grejpfruta
  • Młoda szefowa to jak kolec w oku podwładnych.
    • Źródło: odc. 221, Dylematy władzy
  • Nerwy, stres, tylko efekciarstwo się liczy.
    • Źródło: odc. 181, Mroczna strona turystyki
  • Nie orientuje się pan, która partia wybory wygra?
    • Źródło: odc. 319, Strategia emerytalna
  • Niedobrze jest, kiedy jest niedobrze…
    • Źródło: odc. 307, Szczęśliwi pacjenci
  • (…) nieważne, co by było, ważne, co jest w raporcie.
    • Źródło: odc. 174, Junior biznesu.
  • O pieniądze. I to duże! No powiedzmy… 20 złotych.
    • Źródło: odc. 186, Misje ratunkowe
  • Policjant jak ksiądz – musi znać swoich parafian.
    • Źródło: odc. 159, Mafijna przykrywka
  • Porządek na dzielnicy musi być.
    • Źródło: odc. 316, Ryzyko medytacji
  • Proszę nie przeszkadzać! Ja tu uzdrawlaju!
    • Źródło: odc. 271, Dobre intencje
  • (…) przez Radom z tej szkoły wracasz?
    • Źródło: odc. 209, Szybkie kursy psychologii
  • Szwagier to nie rodzina.
    • Źródło: odc. 211, Los rycerza
  • (…) takich, co pękają, nikt nie szanuje. I natychmiast biorą ich pod obcas.
    • Źródło: odc. 221, Dylematy władzy
  • W polityce to nie etyka jakaś tam się liczy, tylko skuteczność.
    • Źródło: odc. 319, Strategia emerytalna
  • (…) z człowiekiem, który mnie nie szanuje, whisky pić nie będę. I proszę mnie nie zatrzymywać, bo wezwę policję!
    • Źródło: odc. 242, Lokalny autorytet
  • Zdes soboka zarita!
    • Źródło: odc. 209, Szybkie kursy psychologii
  • Zero kontaktu, same promile.
    • Opis: o ojcu Wojtka i Dorotki.
    • Źródło: odc. 260, Natura nie znosi próżni
  • Ziemniak nie granat.
    • Źródło: odc. 282, Radykalne kroki

Inne postacie[edytuj]

  • A, proszę, jak to kuzyn śliwówki popił, pomyślał – i mądrze mówić zaczął.
    • Postać: Lesio
    • Źródło: odcinek 128, Polityczne sprawy
  • Ja w środku wcale nie jestem wojskowym.
    • Postać: generał
    • Źródło: odcinek 68, Niewłaściwy generał
  • Kurdziu-murdziu.
    • Postać: Misiek, narzeczony Uli
    • Opis: powiedzonko postaci.
    • Źródło: odcinek 150, Potrzeba przestrzeni
  • Na tym polegają ubezpieczenia pakietowe: płaci się więcej, jeśli ma się mniej.
    • Postać: Kowalski
    • Źródło: odcinek 16, Polarnik
  • Szał mija, kobieta zostaje.
    • Postać: stryj Leon
    • Źródło: odcinek 135, Stryj Leon
  • (…) wszyscy mężczyźni to duże dzieci.
    • Postać: Julia
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • A tu co, milicja nawet do garnków zagląda?!
    • Postać: Borys
    • Źródło: odc. 256, Couch surfing
  • Dobra papuga droższa pieniędzy. Czasami.
    • Postać: „Schab”
    • Źródło: odc. 160, Wieczór poezji mafijnej
  • (…) małżeństwo nie jest naturalnym stanem kobiety.(…) małżeństwo mężczyźni wymyślili.
    • Postać: Kaśka, koleżanka Majki
    • Źródło: odc. 220, Złodziej rowerów
  • Nadzieja matką policjantów.
    • Postać: klient kafejki
    • Źródło: odc. 220, Złodziej rowerów
  • Smutne? Smutny to jest pies na podwórku.
    • Postać: Klarzyna, awangardowy reżyser teatralny
    • Źródło: odc. 227, Spektakle i akademie

Darek[edytuj]

  • Intelekt jest bardzo seksi.
    • Źródło: odcinek 56, Ciotka Adela
  • Kot może jakiś znaleźć…i… i się zatruje…!
    • Opis: o obiedzie, który zrobiła Majka, a który Jacek wyrzucił za okno.
    • Źródło: odcinek 61, Radosne urodziny
  • Moja mama zawsze powtarza, że koledzy z wojska niszczą wątrobę bardziej niż żółtaczka.
    • Źródło: odcinek 46, Powołanie

Komandos[edytuj]

  • Ależ te kobiety są wredne!
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • Dom wariatów! Żaden regulamin nie mówi, jak się zachować w domu wariatów.
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • Ja mam broń – ja mówię.
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • Ja mam broń? To ja mogę mówić „ręce do góry”!
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • Myślała, że pałatka to taka szabla.
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • Prawdziwy żołnierz nigdy nie odkłada broni.
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina

Dialogi[edytuj]

Calendar.png
Ten artykuł ma chronologiczny układ cytatów.
  • Jacek: Przecież on nawet kłamać nie umie!
    Filip Kwiatkowski: Nauczymy go!
    • Opis: o Romku.
    • Źródło: odcinek 1, Kłopotliwy gość
  • Anka: (…) ale przywiozłeś troje dzieci zamiast jednego…
    Jacek: Bo ryczały.
    • Źródło: odcinek 2, Cudowne rozmnożenie
  • Ula: Matury jeszcze nie ma, a cyniczna jak woźny w ministerstwie.
    Anka: Ale dlaczego woźny?
    Ula: A wiesz, bo rządy się zmieniają, on jeden śpi spokojnie, już jedenastu ministrów przetrzymał.
    • Opis: o Majce.
    • Źródło: odcinek 3, Rom w dom
  • Jacek: A o której ty będziesz?
    Majka: Wrócę, jak będę.
    • Źródło: odcinek 3, Rom w dom
  • Ula: Ostatnio cały Instytut Balistyki rozwiązywał twoją matmę, wiesz?
    Majka: Wiesz, wiesz. Moja matematyczka, jak zobaczyła to rozwiązanie, to myślałam, że oszaleje. Podobno można było w trzech linijkach, a ty mi dałaś 20 stron i 3 aneksy.
    Ula: (…) koledzy myśleli, że chodzi o zestrzelenie rakiety inną rakietą (…).
    Majka: Chodziło o dwa pociągi, które jechały po dwóch różnych torach w przeciwnych kierunkach…!
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • Majka: Przepraszam, coś się panu urwało od karabinu…
    Komandos: Nie coś, tylko magazynek.
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • Komandos: Ręce do góry!
    Anka: Nie mogę, bo mam za krótką sukienkę.
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • Eliza: Może zamordowali wujka i teraz zakopują go w piwnicy?
    Ula: Beze mnie? Chyba mi tego nie zrobili! Chociaż po waszym ojcu wszystkiego można się spodziewać.
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • Anka: (…) jaka powinna być pana przyszła żona?
    Komandos: Powinna być piękna, dobrze gotować i dbać o dom.
    Anka: No tak, no czyli takie połączenie anioła z McDonalds’em i odkurzaczem…
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • Komandos: A co to dziecko robiło w szafie?
    Jacek: Nie wie pan, że dzieci najlepiej przechowywać w szafie? Nie psują się tak szybko – trzeba tylko posypywać je naftaliną.
    • Źródło: odcinek 6, Zazdrość i pisanina
  • Anka robi kanapki.
    Jacek: Z czym to będzie?
    Anka: Z serem i jajkiem.
    Jacek: To ja miałem wczoraj.
    Anka: Nie. Wczoraj miałeś z jajkiem i serem.
    • Źródło: odcinek 7, Spełniona przepowiednia
  • Jacek (do Majki): Majeczka, a tobie zimno jest, co?
    Anka: Słuchaj, ona sobie wymyśliła ostatnio, że ma krzywe nogi i nie może ich pokazywać, może byś jej przetłumaczył?
    Jacek (do Majki): Nie martw się, masz śliczne nóżki, takie prawie jak tatuś.
    • Źródło: odcinek 12, Ojciec marnotrawny
  • Ula: A ty się nie odzywaj i siedź cicho, bo ty nie jesteś żaden mężczyzna, tylko… zwykły szwagier.
    Jacek: No szwagier! No szwagier! A szwagier to co, kobieta?
    • Źródło: odcinek 12, Ojciec marnotrawny
  • Pani psycholog: U państwa ile jest dzieci?
    Jacek: Dwoje.
    Anka: Pięcioro.
    Jacek: Znaczy… razem jest pięcioro…
    Psycholog: A… Pan nie jest pewny, tak?
    Eliza: Niech pani napisze, że dużo.
    • Źródło: odcinek 14, Testy parapsychologiczne
  • Anka: Zosia, Eliza!
    Eliza: O co chodzi? Zastępujemy Cię ze wszystkim, bo jesteś chora, gotujemy obiady.
    Zosia: Robimy pranie, prasowanie.
    Eliza: sprzątamy, remontujemy mieszkanie.
    Anka: Podsłuchiwałyście!
    Eliza: Tak.
    Zosia: Nie.
    Jacek: No pewnie, że tak, zawsze to robią, to dlaczego by miały tego nie robić teraz.
    Anka: Kto was upoważnił do pisania do gazety?
    Eliza: A kto nas upoważnił do robienia śniadań?
    • Źródło: odcinek 15, Stan kryzysowy
  • Anka: (…) dzieci dopatrzyły się u mnie objawów rigor mortis.
    Jacek: Kochane maleństwa!
    • Źródło: odcinek 15, Stan kryzysowy
  • Romek: Co to jest image?
    Jacek: To jest jak na złodzieja mówisz dobroczyńca.
    • Źródło: odcinek 18, Rzecznik prasowy
  • Jacek (pokazując plamę na rękawie koszuli): A poza tym ktoś rozmazał dżem na stole.
    Anka: Ciemna – to nie będzie widać.
    • Źródło: odcinek 19, Feng shui
  • Eliza (o Majce): Najpierw ogoliła nogi golarką wujka (…).
    Anka: Ale jak to golarką wujka…? Ona też?
    • Źródło: odcinek 20, Speed
  • Jacek wrócił z pracy.
    Majka: Załatwiłeś mi karnet na basen?
    Jacek: Słuchaj, może byś się przywitała z ojcem najpierw, a później go napadła, co?
    Majka: Cześć, załatwiłeś mi karnet?
    • Źródło: odcinek 21, Zapach kariery
  • Filip: Czy rodzina jest jak szkoła?
    Jacek: Gorsza, gorsza. W rodzinie nawet przerw nie ma, bracie.
    • Źródło: odcinek 23, Bardzo miły tatuś
  • Anka: No to szykuj się do występu. Możesz wziąć moje kosmetyki.
    Majka: Dziękuję, już wzięłam.
    • Źródło: odcinek 24, Miss szkoły
  • Jacek: Chodzi ci zapewne o to, jak ty się urodziłeś, tak? (…) No mama cię urodziła.
    Filip: To wiem, ale jak to wyglądało? I którędy?
    Jacek: Słuchaj, mnie przy tym nie było, ja akurat byłem w Sochaczewie… Ale mama wie, bo mama na pewno przy tym była (…).
    Później.
    Filip: Ja już wiem, jak się rodzą dzieci, ale nie wiem, skąd one się biorą w brzuszku matki. Jak ja byłem w twoim brzuszku, mamo?
    Anka: Na to pytanie najlepiej odpowie ci tata, prawda, Jacku?
    Filip: Eee, tata powie, że go wtedy nie było albo że był w Sochaczewie!
    • Źródło: odcinek 29, Seks i ortografia
  • Filip: Dzisiaj nasza sąsiadka uświadomiła mnie całkowicie!
    Anka: Coś ty powiedział?! (…) to musiał być dla ciebie szok!
    Filip: Ale mamo! To mi się przyda na całe życie! Nasza sąsiadka uświadomiła mi…
    Anka: Milcz!
    Filip: Uświadomiła mi, kiedy się pisze „rz”, a kiedy samo „ż”.
    • Źródło: odcinek 29, Seks i ortografia
  • Darek: Nie wyda mnie pan?
    Jacek: Synu, a skąd ja mogę wiedzieć, że ona kiedyś za ciebie nie wyjdzie? Później będą mówić, że własnego zięcia zakapowałem.
    • Źródło: odcinek 35, Duch w piwnicy
  • Jacek: Skąd to Litwini wracają?
    Majka: Pewnie z Litwy.
    • Źródło: odcinek 36, Kameralny wieczór
  • Romek: Ale ja nie umiem oszukiwać.
    Filip: No to ci wszystko wytłumaczę.
    • Źródło: odcinek 37, Kłótnie małżeńskie
  • Jacek: Bardzo jestem ciekawy, kto wyrwał to gniazdko.
    Anka: Odkurzacz wyrwał.
    • Źródło: odcinek 39, Stryjek z Ameryki
  • Jacek: Na grzyby jedziemy, cieszycie się?
    Zosia: Oczywiście, że się cieszymy, jedźcie sobie.
    • Źródło: odcinek 40, Rodzinna tajemnica
  • Eliza: Wujek dzieli się swoim samochodem?
    Zosia: No, to chyba dojrzał!
    • Źródło: odcinek 58, Prawo jazdy
  • Jacek: Wy w ogóle macie jakieś hobby? (…)
    Zosia: A co to jest hobby?
    Jacek: (…) to jest to, co człowieka interesuje i czym się zajmuje, kiedy ma dużo wolnego czasu.
    Eliza: To wujka hobby to jest piwo?
    • Źródło: odcinek 67, Mszyce i ludzie
  • Majka: Mówiłam? Jego naprawdę musieli podmienić w szpitalu!
    Anka: No przecież nie mogli go podmienić, bo cały czas pilnowałam.
    • Opis: o Filipie.
    • Źródło: odcinek 69, Pocztowy Don Juan
  • Eliza: Mówiłam ci, że w ciocię Ulę jakieś złe duchy wstąpiły.
    Jacek: No mówiłaś, mówiłaś, tylko nie mówiłaś, że tak dużo.
    • Źródło: odcinek 76, Ukryte siły
  • Anka: Co z jego głową jest nie tak?
    Jacek: Jest kompletnie pusta.
    • Opis: o Filipie, który rozbijał głową deski, naśladując karateków.
    • Źródło: odcinek 77, Tatuś zawsze najlepszy
  • Majka: (…) jeszcze ja mam sprawę.
    Jacek: Ile?
    • Źródło: odcinek 79, Bon ton
  • Romek do policjanta: Pan ciągle jeszcze chodzi do tego liceum wieczorowego?
    Filip: To chyba już szósty rok…
    • Źródło: odcinek 80, Korkobiznes
  • Jędrula (po tym, jak uderzył w auto Jacka): Spokojnie, to się wszystko da naprawić. Ja pokryję koszty. O ile to [auto] w ogóle warto naprawiać…
    Jacek: Panie! Może się pan czepiać mojej rodziny, mojej żony, moich dzieci, nawet mojej brody, ale niech się pan nie czepia samochodu!
    • Źródło: odcinek 81, Egzekutorzy
  • Majka maluje paznokcie u nóg.
    Filip: Po co malujesz paznokcie? W butach i tak nie będzie widać.
    Majka: To jest jedna z tych rzeczy, których jeszcze dłuuugo nie zrozumiesz, mój mały braciszku.
    • Źródło: odcinek 83, Koteczek
  • Anka ma depresję, dzieci zastanawiają się, jak jej pomóc.
    Romek: Musimy zastosować środki ogólnie poprawiające samopoczucie.
    Filip: Chyba gaz rozweselający.
    • Źródło: odcinek 83, Koteczek
  • Ula i posterunkowy tańczą i śpiewają w kuchni u Kwiatkowskich.
    Ja chyba drzwi pomyliłem.
    • Źródło: odcinek 83, Koteczek
  • Anka: Śliniak, ty małpo, ty!
    Jacek: Wołałaś mnie?
    • Źródło: odcinek 85, Wielka wygrana
  • Eliza: Kurczę, ten Filip to ma talent. Nawet jak ludzi godzi, to ich ochrzania.
    Zosia: No, łączy przyjemne z pożytecznym.
    • Źródło: odcinek 86, Rodzina patologiczna
  • Alutka: Niech pan sobie nie przeszkadza.
    Jacek (pod nosem): Ja sobie na ogół nie przeszkadzam.
    • Źródło: odcinek 87, Pantoflarz
  • Zosia: Majka zachorowała?
    Jacek: No nie wiem, coś z gardłem ma chyba. Chrypi jak Himilsbach.
    • Źródło: odcinek 88, Kariera rapera
  • Eliza: Ty do wujka jesteś podobny z tym zrzędzeniem…
    Filip: A do kogo mam być podobny? Do sąsiada?
    • Źródło: odcinek 96, Premiera
  • Filip: (…) pożyczyłem od Zośki.
    Romek: I ona się zgodziła?
    Filip: Dlaczego miałem się pytać?
    • Źródło: odcinek 101, Kwestia sprawiedliwości
  • Anka: Że też posterunkowy tyle lat do nas przychodzi i ani razu nie przyszło mu do głowy, że może przeszkadzać. To nieprawdopodobne.
    Ula: Może przemęczony.
    Jacek: To byłoby jeszcze bardziej nieprawdopodobne.
    • Źródło: odcinek 107, Burza genów
  • Anka: Ludzie biedni nie powinni kupować byle czego.
    Romek: To my jesteśmy aż tak biedni?!
    • Źródło: odcinek 110, Skrucha
  • Alutka: Przepraszam bardzo, a pan oczywiście umie jeść nożem i widelcem?
    Policjant: Nie, nie umiem. Paluchami jem, a od święta łyżką drewnianą.
    • Źródło: odcinek 114, Poważna sprawa
  • Eliza: A gdzie się skaleczyłeś?
    Filip: W garażu.
    • Źródło: odcinek 120, Kradzież
  • Zosia: Ja tego nie rozumiem, cokolwiek by się stało, to i tak na tym korzysta Filip. Jak on to robi?!
    Eliza: On tego nie robi. On się z tym urodził.
    • Źródło: odcinek 120, Kradzież
  • Policjant: Ciągle pracować to nie można (…). Trzeba przerwy robić, to wtedy mózg lepiej działa.
    Jacek: Tak? Co pan powie? To pański musi fenomenalnie działać.
    • Źródło: odcinek 122, Konkurs
  • Policjant: Bezpieczeństwo przede wszystkim!
    Jacek: Co mi pan za banały mówi!
    • Źródło: odcinek 137, Wycieczki edukacyjne
  • Jacek: (…) z tego dziecka to jakiś aferzysta wyrośnie albo bankier. Ja nie wiem…
    Policjant: I nie wiadomo, co gorsze.
    • Opis: o Filipie.
    • Źródło: odcinek 140, Rzymskie wakacje
  • Jacek: No to wychowaliśmy rewolucjonistę.
    Anka: Albo polityka.
    • Źródło: odcinek 141, Kwestia konformizmu
  • Anka: A wiesz, że Ula ma nowego narzeczonego?
    Jacek: Następnego? Świat jest pełen dziwaków, naprawdę.
    • Źródło: odcinek 150, Potrzeba przestrzeni
  • Jan Potulicki, dziadek Kuby: Ciężkie czasy, to i ludzie dziczeją.
  • Jędrula: (…) może dlatego czasy są ciężkie, że ludzie zdziczeli.
    • Źródło: odc. 160, Wieczór poezji mafijnej
  • Eliza: My się tego w życiu nie nauczymy!
Jan: Chyba macie rację…
  • Źródło: odc. 168, Ćwiczenia umysłu
Jacek: Po kim ten dzieciak to ma – to nie wiem.
Anka: Ja wiem, ale nie powiem.
  • Opis: o ambicji Filipa.
  • Źródło: odc. 169, Gombrowicz stosowany
Anka karmi psa chrupkami czyszczącymi zęby.
Filip: Szkoda, że dla ludzi nie wymyślono jakichś przysmaków czyszczących zęby…
Anka: Tak, i coli do czyszczenia uszu!
  • Źródło: odc. 171, Serce siostry
Jędrula: Czego pan chce?
Policjant: (…) poradzić się chciałem.
Jędrula: A tu na ogrodzeniu było „Poradnia” napisane?
  • Źródło: odc. 181, Mroczna strona turystyki
Alutka: Ty musisz mnie nauczyć jeździć samochodem!
Jędrula: Alutka, ty bardzo dobrze jeździsz taksówką i tego się trzymajmy.
  • Źródło: odc. 183, Terapia antyfiksacyjna
Zosia: Szczerze mówiąc, to była najobrzydliwsza pizza, jaką kiedykolwiek w życiu jadłam…
Filip: Nie mów „hop”… Ciocia robi następną…
  • Źródło: odc. 189, IQ
Policjant: Ja jestem ciekawy, co pan Jędrula powie.
Alutka: Nic nie powie, bo się nie dowie.
  • Źródło: odc. 199, Ból dorastania
Jan: Ma pan jarzębiaczek?
Jacek: Nie mam i coraz bardziej żałuję…
  • Źródło: odc. 200, Złoty Krzyż Zasługi
Filip: Dostałem czwórkę z fizyki, z kartkówki.
Jacek: No to musiałeś koło kogoś mądrego siedzieć.
  • Źródło: odc. 206, Życie Zenona
Jadzia: Jędrula będzie teraz jadł jak jakiś Chińczyk…?
Jędrula: A widziała Jadzia grubego Chińczyka?
Jadzia: Ja tam wcale Chińczyków nie widuję.
  • Źródło: odc. 208, Piękni czterdziestoletni
Jędrula: Tam grała taka aktorka… Jak ona się nazywała…?
Alutka: Buster Keaton!
  • Źródło: odc. 208, Piękni czterdziestoletni
Anka: Łączy miłe z pożytecznym, można powiedzieć…
Alutka: Przyziemne z trywialnym łączy (…)!
  • Źródło: odc. 211, Los rycerza
Anka: Jacusiu! Chodź! Zaraz będzie Jędrula w telewizji!
Jacek: A co ja nie wiem, jak nasz sąsiad wygląda?
  • Źródło: odc. 220, Złodziej rowerów
Policjant: A pani Ania jest?
Jacek: Jest. W delegacji.
  • Źródło: odc. 225, Bezsenność
Jacek: Trzeba oblać sukces!
Ula: (…) Nareszcie coś sensownego powiedział.
  • Źródło: odc. 229, Polityczne kariery
Anka: (…) jak tam w szkole?
Filip: Spoko.
Anka: A jeszcze dokładniej?
Filip: Spoko, spoko.
  • Źródło: odc. 229, Polityczne kariery
Zosia: Filip dzisiaj gotuje obiad.
Jacek: (…) trzeba było powiedzieć wcześniej, to bym zjadł na mieście.
  • Źródło: odc. 230, Koło historii
Filip: Ona jest jak klęska żywiołowa.
Eliza: (…) jak kilka klęsk żywiołowych i to naraz.
  • Opis: o Uli.
  • Źródło: odc. 234, Otwarty umysł
Alutka: A jakie wino panowie pili? Może ja też mogłabym czymś poczęstować…
Pijak: Bełta!
Alutka: Bełta? Chyba nie mamy takiego gatunku…
  • Źródło: odc. 236, Kindersztuba.
Jędrula (po rozmowie telefonicznej): Przepraszam cię, Alutka, ale muszę na chwilę zejść do garażu.
Alutka: Do garażu? A co, samochód do ciebie dzwonił?
  • Źródło: odc. 236, Kindersztuba
Posterunkowy: Pan co, dzisiaj lewą nogą wstał?
Jacek: Prawą, odwrotnie można powiedzieć.
  • Źródło: odc. 240, Skrypty afektywne
Zosia: Dlaczego wujek zawsze myśli, że nam chodzi o kasę?
Jacek: Bo wam zawsze chodzi o kasę.
  • Źródło: odc. 246, Koszmar koszmarów
Ula: Panie! Pigułki się skończyły?
Policjant: (…) Przepraszam, jakie pigułki?
Ula: Pigułki na paranoję!
  • Źródło: odc. 254, Przeciek niekontrolowany
Posterunkowy: Przecież pani jest doświadczona kobieta, pani naczelnik, to pani wie, że czasem ktoś całkiem nie wygląda, nie? A okazuje się, że taki numer wykręcił, że klękajcie narody.
Ula: A pan o szwagrze czy tak ogólnie?
Posterunkowy: Nie, nie, ogólnie, ogólnie.
Ula: A, no pewnie, tak.
Posterunkowy: No, bo jak na kilometr widać, że bandzior, prawda, to co za sztuka go zwinąć, no. Najtrudniej takiego co, wie pani buzia w cium, garniturek i nawet dzieci nie bije.
Ula: No widzi pan, a wie pan, że u nas był taki jeden, taki specjalista, mówię panu, niepozorny, taka marynareczka taka przetarta, obcasiki, wie pan, takie zjechane, tu abażurek przepalony, wie pan, a proszę pana, on się tak obłowił, trzy przetargi ustawił, a jak to zrobił – nie wiadomo. Nawet w komisji nie był.
Posterunkowy: No właśnie, nas też tego uczą, żeby nie sądzić po pozorach, no. Im kto grzeczniejszy, tym bardziej podejrzany. A jak już taki całkiem, wie pani, że porządny, że żonę kocha, dzieci wychowuje, no to już normalnie jedną nogą w pudle.
Ula: Ale pan nie o szwagrze?
  • Źródło: odcinek 254, Przeciek niekontrolowany
Filip nakrył Wojtka i Dorotkę na kradzieży jedzenia z piwnicy.
Filip: Coś takiego… I co teraz?
Wojtek: Gówno.
  • Źródło: odc. 260, Natura nie znosi próżni
Jan: A co on tak wyleciał?
Dorotka: Aaa, sraczkę ma…
Jan: Dorotko! Mówi się „rozwolnienie” albo „rozstrój żołądka”… A tak jak ty powiedziałaś, to bardzo nieładnie. Nie wolno tak mówić. Kulturalni ludzie tak nie mówią.
Dorotka: Aha.
  • Źródło: odc. 262, Mistrzowski gambit
Jakub: Klasyka nigdy się nie starzeje.
Majka: Ale płowieje.
  • Opis: o ubraniach.
  • Źródło: odc. 265, Inwestorzy
Dorotka: Trochę okłamaliśmy ciocię.
Wojtek: Coś ty! Tylko wszystkiego jej nie powiedzieliśmy. To co innego.
Dorotka: Aha!
  • Źródło: odc. 279, To straszne dorastanie
Alutka: Cykuty niech mi Jadzia lepiej poda!
Jadzia: A tego to nie mamy akurat… Ale melisy z rumiankiem mogę podać.
  • Źródło: odc. 282, Radykalne kroki
Ula: Przecież ty te dzieci traktujesz gorzej niż kapral!
Jacek: Przecież to było wychowanie przez desperację.
Ula: To była tresura (…).
  • Źródło: odc. 282, Radykalne kroki
Jacek: A ty skąd taka mądra jesteś?
Dorotka: Z telewizji.
  • Źródło: odc. 291, Zbawienna siła przesądów
Majka: Kubuś, mówisz to siebie?
Kuba: Nie, do lustra.
Majka: No to faktycznie mnie uspokoiłeś.
  • Źródło: odc. 297, Czary miłości
Policjant: Tak se myślę, pani Alutko…
Alutka: Naprawdę?!
  • Źródło: odc. 303, Męskie inspiracje
Alutka: Może niech pan taką książkę Pachnidło przeczyta, bo to… mniej więcej o tym jest.
Policjant: Tylko, że wie pani, ja z czytaniem to mam taki problem, że… że jak ja czytam, to oczy mi się męczą i szczypią mnie tak bardzo…
Alutka: Aaa… No to może film niech pan obej… A filmy oglądać pan może?
Policjant: A nie, filmy to ja mogę, mogę, mogę filmy…
  • Źródło: odc. 304, Paryskie impresje
Alutka: I błagam, niech pan już idzie, bo ja z pańskiego powodu dostanę depresji…
Policjant: A kawa…?
Alutka: Kawę niech pan weźmie ze sobą.
  • Źródło: odc. 305, Najcenniejszy spadek
Policjant: Matko, jaki ja jestem zmęczony!
Alutka: Panie posterunkowy, to jest tekst mojego męża, kiedy wraca z pracy.
Policjant: Co, pan Jędrula może, a ja nie?
Alutka: Wie pan, dlaczego prawo zabrania kobiecie mieć dwóch mężów? Bo taki tekst można znieść tylko raz dziennie.
  • Źródło: odc. 305, Najcenniejszy spadek
Policjant: Pani naprawdę myśli, pani Jadziu, że ja jestem taki głupi?
Jędrula: Pan jesteś jeszcze głupszy, tylko trudno w to uwierzyć, bo taką głupotę raz na parę milionów się spotyka.
  • Źródło: odc. 312, Grom z jasnego nieba
Jędrula: Nie wejdziemy, bo nie możemy wejść! Alutka w ciąży jest…
Jadzia: Ale to zaraźliwe nie jest…
  • Źródło: odc. 313, Urodzaj na bliźniaki
Policjant: Tak sobie myślę, pani Ulu…
Ula: Brawo!
  • Źródło: odc. 320, Źródła sympatii
Jacek: No to wyobraź sobie, że w związku z twoimi postępami w nauce jeszcze jeden facet się na ciebie uwziął.
Paweł: Który?
Jacek: Ja.
  • Opis: Piotrek złe oceny tłumaczył faktem, że nauczyciele się na niego uwzięli.
  • Źródło: odc. 322, Dramat gotycki
Policjant: W Szczytnie jest taka specjalna szkoła dla policyjnych psów.
Anka: To tam gdzie Jurandowi ze Spychowa język obcięli.
Policjant: Nie wiem, to chyba nie my prowadziliśmy tę sprawę.
  • Źródło: odc. 176, Długi weekend'

Inne cytaty[edytuj]

  • Z jednej tkaniny
    Wszyscy jesteśmy,
    Co się wyciera,
    Strzępi przez lata,
    Lecz jeśli chcemy,
    te wszystkie dziury
    Miłością da się
    Załatać.
  • Raz abstynent jeden z Włodawy
    Przez rok cały wpływał dla wprawy,
    Obudził się w nędzy
    Całkiem bez pieniędzy,
    Bo kosztowne to są zabawy.
    • Opis: limeryk napisany przez Jadzię, dokończony przez Majkę.
    • Źródło: odc. 237, Poezja i abstynencja
  • Raz wódka z whisky w pewnej gorzelni
    Chwaliły ludzi, że tak są dzielni,
    że je piją, choć picie
    znacznie skraca im życie,
    a może durni są ci naczelni.
    • Opis: limeryk napisany przez Kubę dla Jadzi.
    • Źródło: odc. 237, Poezja i abstynencja

O serialu[edytuj]

Autorzy scenariusza[edytuj]

Agnieszka Błotnicka, Arkadiusz Borowik, Robert Brutter, Mikołaj Kalisz, Zdena Sisova, Tomasz Wojtczuk