Matki, żony i kochanki

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Anna Romantowska, odtwórczyni roli Wiktorii

Matki, żony i kochanki – polski serial obyczajowy w reżyserii Juliusza Machulskiego. Autorami scenariusza I serii (odc. 1–12) są: Paweł Trzaska, Zdena Šišová, Ryszard Zatorski, Juliusz Machulski, serii II (odc. 13–22) – Juliusz Machulski i Ryszard Zatorski.

Calendar.png
Ten artykuł ma chronologiczny układ cytatów.
  • (Po jeździe motorem).
    Filip: Możesz mi przypomnieć, jak się nazywam?
    Hanka: Wystraszony Filip. A jak się nazywam?
    Filip: Stuknięta Hanka.
    • Źródło: odcinek 1.
  • No to spóźnisz się godzinę piętnaście. (…) I tak będziesz pierwsza. Spotkanie trzydziestu kobiet nie może odbyć się punktualnie.
    • Postać: Adam
    • Źródło: odcinek 1.
  • Jan Padlewski: Dlaczego ty zawsze przyjeżdżasz sama?
    Klara: A z kim mam przyjechać?
    Jan Padlewski: Nie wiem, z mamą, z tatą… Jakoś tak bardziej w gromadzie…
    Klara: Jak chcę przyjechać, to przyjeżdżam, nie muszę się gromadzić.
    Jan Padlewski: O… Bo jesteś całkiem dorosła?
    Klara: Ty to powiedziałeś i – o dziwo – masz rację.
    Jan Padlewski: Po kim ty jesteś taka pyskata, co?
    Klara: Po kądzieli.
    • Źródło: odcinek 1.
  • Robert: Siedź w tym swoim gabinecie po szesnaście godzin, to ten twój małolat też cię puści w trąbę.
    Hanka: Przynajmniej wiadomo, w co zostałam puszczona.
    • Źródło: odcinek 1.
  • Maria: Chcę, żebyś skończył swój romans. Zjesz trzy kanapki czy więcej?
    Jerzy: Proszę?! Coś ty powiedziała?
    Maria: Zjesz trzy kanapki czy więcej?
    • Źródło: odcinek 1.
  • Myślisz, że ja bym zrywał z tobą po to, żeby mieć te same kłopoty z kim innym?
    • Postać: Jerzy
    • Opis: do Ewy, swojej kochanki.
    • Źródło: odcinek 2.
  • Sympatyczne rozmowy są obłudne. Już nie chcę prowadzić sympatycznych rozmów.
    • Postać: Jerzy
    • Opis: do Ewy.
    • Źródło: odcinek 2.
  • Hanka: Ten Filip to mnie musi kochać, naprawdę. W lutym nie było mnie trzy tygodnie w Warszawie i przez ten czas ten wariat napisał 57 listów. Popatrz, raz… dwa… pięć bitych stron. (…) Ja wypracowanie maturalne napisałam na cztery.
    Wanda: (…) To prawie trzy listy dziennie! (…) To on siedział i pisał, nic innego nie robił?
    Hanka: Nie no, czasem jeszcze wybiegał na pocztę.
    Wanda: A czy ty do niego napisałaś chociaż raz?
    Hanka: Zwariowałaś. Ja nie nadążałam z czytaniem.
    • Źródło: odcinek 3.
  • Gdyby wszyscy znali się dobrze przed ślubem, to by w ogóle nie było małżeństw.
    • Postać: Hanka
    • Źródło: odcinek 3.
  • Czy coś w tym złego, że wystarczy mi to, co mam?
    • Postać: Wanda
    • Źródło: odcinek 3.
  • Przedstawiciel elity intelektualnej na progu XXI wieku nie może nie śledzić bieżącej produkcji kulturalnej.
    • Postać: Klara
    • Źródło: odcinek 4.
  • Opinie polskiej krytyki filmowej tak dalece rozmijają się z gustem inteligentnego widza, że to nie może być żadne kryterium wyboru.
    • Postać: Klara
    • Źródło: odcinek 4.
  • Niedługo żywi aktorzy nie będą potrzebni. Komputer spreparuje ich postać i wkomponuje ją w nową akcję.
    • Postać: Klara
    • Źródło: odcinek 4.
  • Jeśli mam być z kimś, kto truje mi dupę, to wolę być sama.
    • Postać: Hanka
    • Źródło: odcinek 4.
  • Czy to możliwe, żeby cztery baby przyjaźniły się przez tyle lat? Nie, to niemożliwe.
    • Postać: Dorota
    • Źródło: odcinek 4.
  • Jak pan chce rozpierniczyć ten balon, to przygotuję nożyce.
    • Postać: trener tenisa
    • Opis: do Filipa, który w złym nastroju wyżywał się, mocno odbijając piłki.
    • Źródło: odcinek 4.
  • Dorota: Co ty byś zrobiła na twoim miejscu?
    Wiktoria: Na twoim miejscu to nie miałabym kochanka.
    Dorota: No wiesz…? Ty to jesteś! Postaw się na moim miejscu z kochankiem!
    Wiktoria: Na twoim miejscu z kochankiem – to bym zerwała z kochankiem.
    Dorota: Przecież zerwałam!
    Wiktoria: Nie. To on z tobą zerwał.
    Dorota: No wiesz! Miałaś kochanka, zerwałaś z kochankiem, mąż nie chce cię przyjąć! Co robisz dalej?
    Wiktoria: Powinnaś wrócić do domu i prosić go o przebaczenie.
    Dorota: Przecież wróciłam, cholera jasna, wróciłam do domu!
    Wiktoria: I co, prosiłaś o przebaczenie?
    Dorota: Nie. Poprosiłam o samochód.
    Wiktoria: To jest pewna różnica…
    • Źródło: odcinek 5.
  • (…) nie wiem, czy on był zdrajcą, czy patriotą. A powinnam wiedzieć, bo mam wyższe wykształcenie.
  • Jerzy: Na co jeszcze masz uczulenie?
    Wiktoria: Na sierść zwierząt.
    Jerzy: Futra odpadają. No ale zoo też. Na co jeszcze?
    Wiktoria: Na trawę.
    Jerzy: Mieszkanie raczej w mieście.
    Wiktoria: Na kurz.
    Jerzy: Zawsze musi być posprzątane.
    Wiktoria: Na chamstwo, przemoc, niesprawiedliwość… kłamstwo…
    Jerzy: A ja kiedyś okłamałem ciebie?
    Wiktoria: Nie.
    Jerzy: Zachowałem się po chamsku? Byłem brutalny, niesprawiedliwy?
    Wiktoria: Nie, dlaczego pytasz?
    Jerzy: Bo chcę wiedzieć, że nie masz na mnie alergii.
    • Źródło: odcinek 5.
  • Nie żal ci twojego scyzoryka do otwierania butelek?
    • Postać: Jurek
    • Opis: do Jerzego.
    • Źródło: odcinek 6.
  • Dorota: A co, zostawił cię Filip?
    Hanka: Zostawił nie zostawił, ale go nie ma.
    • Źródło: odcinek 6.
  • Jak się igra, to się doigra.
    • Postać: Janek
    • Źródło: odcinek 6.
  • (Dorota odwiedziła ojca po długim czasie niewidzenia się).
    Dorota: Przepraszam, przepraszam, uklęknę i posypię sobie głowę popiołem…
    Jan: Ja ci dam popiołem! Ja tu mam posprzątane!
    • Źródło: odcinek 6.
  • Filip: Bo jak wyglądam?
    Ewa: Jak półtora nieszczęścia.
    Filip: To się poprawiłem, bo ostatnio wyglądałem jak siedem zmartwień.
    • Źródło: odcinek 6.
  • Dorota: (…) powiedz mi, co my tu robimy?! (…) Co my nie mamy swoich mieszkań, swoich mężów, swoich dzieci?!
    Wanda: Mamy, mamy… Ty przeprosisz swojego, ja przebaczę swojemu i wszystko będzie jak dawniej.
    • Źródło: odcinek 8.
  • Wanda: Zjedli kolację?
    Janek: To robią bezbłędnie.
    • Opis: o synach.
    • Źródło: odcinek 8.
  • Dorota: Chciałabym zostać. Mogę zostać? Przepraszam cię.
    Michał: To jest twój dom… Nie mogłaś wybrać lepszego momentu, żeby wrócić…
    Dorota: Żartujesz czy mówisz serio?
    Michał: Serio…
    Dorota: Ty jesteś niesamowity, ja cię zostawiam, wyprowadzam się z domu, a ty nic…
    Michał: No. A ja nic.
    Dorota: No właśnie, to jest niesamowite.
    Michał: Wróciłaś na dobre i na złe? No?
    Dorota: Na dobre i na złe.
    Michał: Wychodzi na to, że w najbliższym czasie będzie tylko złe…
    Dorota: Coś się stało!
    Michał: No!
    • Źródło: odcinek 8.
  • Pójdziemy do adwokata i urwiemy mu jaja.
    • Postać: Dorota
    • Opis: o Jakubie.
    • Źródło: odcinek 8.
  • Jeżeli to była kiedyś stolica Polski, to musiałoby być bardzo dawno.
    • Postać: Jurek
    • Opis: o Gnieźnie.
    • Źródło: odcinek 8.
  • To jest okropne. Stoisz naprzeciwko takiego faceta, niby też jesteś facetem, wiesz, że powinieneś mu dać w mordę i… ale wiesz, że nie masz szans, więc nawet nie próbujesz. Ale trzeba spróbować, żeby nie mieć do siebie obrzydzenia.
    • Postać: Michał
    • Źródło: odcinek 9.
  • Dziwny ktoś ten Adam, spędziliśmy ze sobą pół życia, a on mi nic nie powiedział, nawet nie wspomniał, że jest chory.
    • Postać: Dorota
    • Źródło: odcinek 9.
  • Trzeba mówić, co się czuje, o czym się myśli, czy się coś podoba, czy nie.
    • Postać: Teresa
    • Źródło: odcinek 9.
  • Tadeusz: Wiedziałem, że cię kiedyś dopadnę.
    Jerzy: Ja się nie ukrywałem.
    Tadeusz: A ja cię nie szukałem.
    • Źródło: odcinek 10.
  • Każdy może zrobić jakieś głupstwo od czasu do czasu.
    • Postać: Wiktoria
    • Źródło: odcinek 10.
  • Wyższe wykształcenie może ci się jeszcze kiedyś przydać.
    • Postać: Robert
    • Źródło: odcinek 10.
  • Mężczyzna musi być skuteczny, przede wszystkim, nawet jakby miał być brutalny.
    • Postać: Robert
    • Źródło: odcinek 10.
  • Nie wygłupiaj się! Nie możesz powiedzieć, że chce mi się siusiu? Co to za goście, z Watykanu czy z Wiednia?
    • Postać: Maria
    • Źródło: odcinek 10.
  • (…) kobiet nie zostawia się samych w aucie.
    • Postać: Maria
    • Źródło: odcinek 10.
  • Klara: Tato, co znaczy „pauperyzacja”?
    Michał: Co?
    Klara: Pauperyzacja.
    Michał: Dziecko, to jest to, co się z nami dzieje od kilku dni.
    • Źródło: odcinek 10.
  • (…) ludzie zbyt często zapominają o najprostszych obowiązkach.
    • Postać: Waldek
    • Źródło: odcinek 11.
  • Jeżeli jeszcze raz powiesz „wow”, to ci i Schwarzenegger nie pomoże! Czy ty nie umiesz się zachwycać po polsku?
    • Postać: Dorota
    • Opis: do Klary, córki.
    • Źródło: odcinek 11.
  • Kupię pistolet, bo na to mnie jeszcze stać, wejdę tam, wystrzelam wszystkich po kolei…
    • Postać: Michał
    • Źródło: odcinek 11.
  • Cezary: Czy ja mogę zadać Wiktorii jedno pytanie?
    Wiktoria: Jeżeli jest to pytanie o nowy temat w moim życiu, to tak.
    • Źródło: odcinek 11.
  • No to głupio się umówiłam, bo zawsze lepiej umawiać się pod dachem.
    • Postać: Wiktoria
    • Źródło: odcinek 11.
  • Dorota: Skąd wziąłeś na to pieniądze?
    Jan: Wyczarowałem. Wyczarowałem pięćdziesiąt baniek więcej, to sobie pozwoliłem.
    • Źródło: odcinek 11.
  • Tato, ale jak można nie pamiętać, gdzie się położyło pół miliarda?!
    • Postać: Dorota
    • Źródło: odcinek 11.
  • Zejdź na ziemię, tak jest lepiej. Wszystko stanie się normalne, będziesz miała swoje obowiązki, swoje zajęcia. Jurek będzie miał ojca.
    • Postać: Wanda
    • Opis: do Wiktorii o jej małżeństwie z Cezarym.
    • Źródło: odcinek 12.
  • (…) z kimś trzeba być.
    • Postać: Wanda
    • Źródło: odcinek 12.
  • Facet z walizką pieniędzy od razu nabiera pewności siebie.
    • Postać: Waldek
    • Źródło: odcinek 12.
  • Ty się tak do mnie nie przytulaj!
    • Postać: Waldek
    • Opis: do wyprowadzającego go policjanta.
    • Źródło: odcinek 12.
  • Wanda: Podobał ci się ślub Wiktorii?
    Janek: Lubię, jak ludzie sobie coś obiecują.
    Wanda: Ja lubię, jak dotrzymują obietnicy.
    Janek: To jest ważniejsze.
    Wanda: Jak sobie radzisz bez nas?
    Janek: Z trudem.
    Wanda: Ale jakoś sobie radzisz.
    Janek: Nie radzę sobie.
    • Źródło: odcinek 12.
  • Sprawianie przykrości nie jest trudną sprawą.
    • Postać: Wanda
    • Źródło: odcinek 12.
  • Jerzy: Przyszłaś tu jako kto?
    Wiktoria: Nie rozumiem.
    Jerzy: Przyszłaś jako żona Cezarego?
    Wiktoria: Nie.
    Jerzy: Przyszłaś tu jako matka Jurka?
    Wiktoria: Nie.
    Jerzy: Przyszłaś jako kto?
    Wiktoria: Przyszłam tu jako twoja kochanka.
    • Źródło: odcinek 12.
  • Wielkie rzeczy, ty dałeś mi w mordę, kiedyś ja ci dam w mordę, tak to bywa między przyjaciółmi.
    • Postać: Leszek
    • Źródło: odcinek 13.
  • Na plombach, kosmetykach i okularach się nie oszczędza.
    • Postać: Klara
    • Źródło: odcinek 13.
  • Dorota: Ale my tu nie przyszliśmy się urżnąć.
    Michał: Ale ja się urżnąłem w filharmonii.
    • Źródło: odcinek 13.
  • Michał, ty jesteś dobry człowiek, tylko masz pecha. A jeżeli masz pecha, pomogą ci przyjaciele. Możesz na mnie liczyć.
    • Postać: Waldek
    • Źródło: odcinek 14.
  • Wolałabym, żebyśmy prezenty dla mnie kupowali ze mną.
    • Postać: Hanka
    • Źródło: odcinek 14.
  • Wanda: A ile to lat kończymy?
    Hanka: Tyle, co ty skończyłaś w zeszłym roku.
    • Źródło: odcinek 14.
  • Ja jestem niezadowolona. Ale to zmienię. (…) chciałabym się tak urządzić, żeby nie pracować, a zarabiać pieniądze.
    • Postać: Dorota
    • Źródło: odcinek 14.
  • Hanka: Wejdź, wejdź, Michale, lepiej późno niż wcale.
    Robert: Raczej – „wejdź, wejdź, Robercie, ty moje szczęście”.
    Hanka: To się nie rymuje.
    • Źródło: odcinek 14.
  • Robert: (…) to był (…) najczarniejszy czwartek w moim życiu. (…)
    Dorota: Nie pamięta pan, że Wiktoria, a pamięta pan, że czwartek. To ciekawe.
    • Źródło: odcinek 14.
  • Płoszysz mi gości.
    • Postać: Hanka
    • Opis: do byłego męża, Roberta.
    • Źródło: odcinek 14.
  • Nigdy nic nie wiadomo.
    • Postać: Robert
    • Źródło: odcinek 14.
  • Koszula powinna być koszerna. A propos, czego się napijesz?
    • Postać: Piotr Rafalik
    • Źródło: odcinek 14.
  • Wiktoria: Dostałeś pewną propozycję.
    Jurek: Nie no, „Od przedszkola do Opola” odpada.
    • Źródło: odcinek 14.
  • Wanda: No przecież powiedziałeś, że robi prawo jazdy…!
    Leon: Chyba na drutach!
    • Źródło: odcinek 15.
  • Matki nie muszą widzieć, żeby wiedzieć.
    • Postać: Hanka
    • Źródło: odcinek 15.
  • Całe życie starałam się, żeby być zagadkowa (…).
    • Postać: Dorota
    • Źródło: odcinek 15.
  • Nie radzę nikomu mówić do mnie Mietek. Mnietek. Sławek jestem!
    • Postać: Mieczysław
    • Źródło: odcinek 15.
  • Michał: Chciałbym być w twoim wieku i uczyć się hiszpańskiego.
    Klara: A w twoim wieku nie możesz się uczyć hiszpańskiego?
    • Źródło: odcinek 15.
  • Na przykład pan z biblioteki patrzy się na mnie tak, jakbym co najmniej miała osiemnaście lat.
    • Postać: Klara
    • Źródło: odcinek 15.
  • Ty we wszystkim musisz się dopatrzyć czegoś pozytywnego?
    • Postać: Michał
    • Opis: do żony, Doroty.
    • Źródło: odcinek 15.
  • No to dlaczego miałbyś nie robić tego, co lubisz?
    • Postać: Klara
    • Opis: do ojca, Michała.
    • Źródło: odcinek 15.
  • Nazywam się Szymon Majewski i mówię wam, że jestem dobry.
  • Jan: A jak wnuczka?
    Dorota: Uczy się hiszpańskiego, gra w tenisa i pewnie po kryjomu spotyka się z jakimś chłopcem.
    Jan: To dobrze! Czy źle…?
    • Opis: o Klarze.
    • Źródło: odcinek 15.
  • Michał: A ty tu co?
    Dorota: Krzesiwo.
    • Źródło: odcinek 15.
  • Wszystko zrobię, tylko nie płacz.
    • Postać: Michał
    • Opis: do Doroty, żony.
    • Źródło: odcinek 15.
  • Nie umiemy się dzielić tym, co mamy. Bez przerwy się nam wydaje, że mamy za mało, żeby się podzielić. A to nie jest prawda. Wszystko da się podzielić. Idziesz sobie kupić płaszcz, a po drodze nie dasz żebrakowi drobnych (…).
    • Postać: Dorota
    • Źródło: odcinek 15.
  • Tam za rogiem mój dom, mój mąż i moje dziecko, tam jest moje miejsce, niezależnie od uczucia, jakie nas łączy.
    • Postać: Wiktoria
    • Opis: do Jerzego.
    • Źródło: odcinek 16.
  • Jak kobieta idzie z facetem i… chcą tylko jeść, to umawiają się na lunch. No… to nic nie znaczy. A przyjąć zaproszenie na kolację, to coś znaczy. No a potem taki ktoś zaproponuje ci, żebyście poszli do niego albo gdzieś i nie wypada odmówić.
    • Postać: Hanka
    • Źródło: odcinek 16.
  • Co to za goście, co nie jeżdżą samochodem? Czy widziałaś, żeby ktoś do mnie przychodził na piechotę?
    • Postać: Cezary
    • Źródło: odcinek 16.
  • Dziś już nie ma takich facetów.
    • Postać: Hanka
    • Opis: o zmarłym ojcu.
    • Źródło: odcinek 16.
  • Czy jesteś pewna, że to jest twoje dziecko?
    • Postać: Robert
    • Opis: do Magdy, byłej kochanki, która poinformowała go, że jest w ciąży.
    • Źródło: odcinek 17.
  • Stary kazał mi iść do technikum kolejowego. Wyglądałem w tej czapce z daszkiem jak siódme dziecko Baby Jagi i stróża. Ale moja była żona się nabrała na ten mundur. A jak się jorgnęła, że ze mnie żaden kolejarz, to sobie wzięła prawdziwego kolejarza. Teraz ma tak. Darmowy bilet PKP, trójkę dzieci… Jorgnęła się… Ładnie się kiedyś mówiło, nie? A teraz wyścig szczurów – kto ma ładniejszą gablotę, kto ma lepszą giwerę… No i coraz trudniej w gastronomii…
    • Postać: Waldek
    • Źródło: odcinek 17.
  • Waldek: Ty grasz w nogę?
    Michał: W nogę?
    Waldek: No ale kiedyś grałeś?
    Michał: No grałem…
    Waldek: No. A na jakiej pozycji? W obronie czy w ataku?
    Michał: Na obronie…
    Waldek: A grałeś w obronie dlatego, że byłeś najlepszy w obronie, czy dlatego, że byłeś najgorszy w ataku?
    Michał: Byli lepsi.
    Waldek: A widzisz! A ja byłem w defensywie, dlatego że byłem najlepszy w drużynie i to ja sobie wybrałem tę pozycję. Taka jest między nami różnica.
    • Źródło: odcinek 17.
  • Waldek: Dzisiaj jest strasznie mało konkretny dzień – ani wtorek, ani czwartek…
    Michał: Ale jak najbardziej konkretna środa.
    Waldek: A i niech se minie!
    • Źródło: odcinek 17.
  • Dorota: Zabiłeś go? Wyglądasz jak Raskolnikow.
    Michał: Ano śmiej się, śmiej! Śmiej się, proszę bardzo, śmiej się, ile chcesz!
    Dorota: Ale mu dołożyłeś?
    Michał: Nie.
    Dorota: No to powiedz, co się stało. Michał!
    Michał: No nic się nie stało, no! Właśnie o to chodzi, że… że nic.
    Dorota: Coś musiało się stać.
    Michał: Nic. O to chodzi, że… że nic.
    Dorota: Ale przedstawiłeś mu nasze stanowisko?
    Michał: Nic mu nie powiedziałem.
    Dorota: Chociaż spotkaliście się?
    Michał: Wyprowadził mnie na jakieś podwórko… Tam jest takie… takie podwórko za pizzerią… I zaczął mi opowiadać… Ja byłem taki nabuzowany… Miałem przygotowane każde zdanie… w kilku wariantach – w zależności od… od sytuacji… A on zaczął gadać! O swoim dzieciństwie, o jakiejś szkole kolejarskiej, o… o żonie, o fryzjerze, o piłce nożnej… Okazuje się, że grał w obronie tak samo jak ja.
    Dorota: Michał, ty grałeś w obronie?! Ja przez całe życie myślałam, że w ś… w środku ataku!
    Michał: Prawda jest taka, że całe życie mnie stawiali na bramce.
    Dorota: No bo to jest najbardziej odpowiedzialna funkcja!
    Michał: Jak tak gadał, to czułem, że uchodzi ze mnie powietrze… W końcu napiliśmy się piwa i wróciłem do domu…
    • Źródło: odcinek 17.
  • Każdy robi jakieś błędy w życiu, ale to nie znaczy, że jest gangster, nie? (…) Czasami się musisz bronić przed bandytami i przekraczasz granice dobrego smaku.
    • Postać: Waldek
    • Źródło: odcinek 17.
  • Się rozchorowali jak zwykle – oba dwa we dwóch naraz.
    • Postać: Waldek
    • Źródło: odcinek 17.
  • Wanda: Dzisiaj przyszedł, jak wychodziłam do pracy, z papugą.
    Hanka: Wychodziłaś do pracy z papugą?
    Wanda: Nie, on przyszedł z papugą. (…) W tym samym czasie przyszedł Janek z rowerem.
    • Źródło: odcinek 17.
  • Dwa zęby mu wybiłem! O, tym byczkiem! Teraz dopiero ci się spodoba.
    • Postać: Janek
    • Opis: do żony o Leonie.
    • Źródło: odcinek 18.
  • Krzesimir: Słuchaj, a co właściwie znaczy to ndk?
    Hanka: W odniesieniu do czasowników to znaczy, że to jest forma niedokonana?
    Krzesimir: A my, a my w jakiej formie jesteśmy w stosunku do siebie?
    Hanka: My? My jesteśmy dk.
    Krzesimir: To znaczy?
    Hanka: Dokonana. To znaczy… zostały przełamane pierwsze koty za płoty.
    • Źródło: odcinek 18.
  • Hanka: Dorota, powiedz tylko, jak ci pomóc.
    Dorota: Nie mów nikomu.
    • Opis: na temat kiepskiej sytuacji finansowej Doroty i jej rodziny.
    • Źródło: odcinek 18.
  • Michał: Ładna… w szlafroczku… z mokrą głową…
    Dorota: Prosto z Makuszyńskiego, tak?
    Michał: Raczej z Nobokova…
    • Opis: o Bronce.
    • Źródło: odcinek 18.
  • Dorota: Dlaczego nic nie powiedziałeś, że byłeś chory.
    Adam: To była wyłącznie moja sprawa.
    • Źródło: odcinek 19.
  • Dorota: I co teraz? Wszystko już w porządku?
    Adam: Brakuje mi czegoś… Kawałek… Ale widocznie całość nie jest niezbędna.
    Dorota: Wiesz co? A mój ojciec reperował kiedyś radio, rozłożył je, potem złożył i zostało mu sześć elementów i dwie śrubki, a radio grało.
    Adam: Bo było radzieckie.
    Dorota: Tak. Tak, to znaczy, że twój organizm też jest radziecki.
    Adam: No, nie zaprzeczam.
    • Źródło: odcinek 19.
  • Wandziu, z takimi cyferkami nie ma życia (…).
    • Postać: Belmondo
    • Opis: o wynikach badań Wandy.
    • Źródło: odcinek 19.
  • (…) najważniejsze w życiu jest życie.
    • Postać: Krzesimir
    • Źródło: odcinek 19.
  • Janek: A jak tam te twoje role, synu?
    Władek: No, ogólnie zajebiste!
    Janek: Co? Jakie?
    Władek: Zajebiste.
    Janek: Jakie? Zajebiste? Jak ty mówisz?!
    Władek: A co?
    Janek: Przecież, Władek, to jest straszne przekleństwo!
    Władek: Tata, no nie żartuj, przecież tak piszą w „Ślizgu”, piśmie dla skate’ów, co wiesz, czytają małolaty w typie naszego Józka.
    Janek: To może piszą, że powinny być… czyste?
    Władek: Czyste? Czyste role – przecież to jest obciach!
    Janek: To piszą, że ruchy na rolach powinny być posuwiste… nie wiem… zamaszyste…?
    Władek: Piszą tak, jak mówię – zajebiste! Chodź, pokażę ci. (…) Może oni nie wiedzą, że to jest brzydkie słowo?!
    • Źródło: odcinek 19.
  • To taki drugi Robert.
    • Postać: Wanda
    • Opis: o Krzesimirze.
    • Źródło: odcinek 20.
  • Że też ja nie mogłem być nigdy zagadkowy, zawsze wszystko wymalowane na dziobie… Żadnej tajemnicy…
    • Postać: Filip
    • Opis: reakcja na słowa Doroty o Krzesimirze, że ten jest zagadkowy.
    • Źródło: odcinek 20.
  • Szkoda was, magistrów, do takiej roboty.
    • Postać: Waldek
    • Źródło: odcinek 20.
  • W mieście jest spalony – to tak, jakby nie żył.
    • Postać: Waldek
    • Źródło: odcinek 20.
  • (…) każdy w życiu powinien robić to, co umie najlepiej. Zastanów się, co umiesz robić najlepiej. I nie zapomnij mi o tym powiedzieć, może będę mógł ci pomóc.
    • Postać: Waldek
    • Opis: do Doroty.
    • Źródło: odcinek 20.
  • (Przy bramie).
    Waldek: Jest Piotrek?
    Ochroniarz Rafalika: Kto pyta?
    Waldek: Waldi.
    Ochroniarz Rafalika: A jak jest, to co?
    Waldek: To powiedz mu, że jestem.
    Ochroniarz Rafalika: Kto?
    Waldek: Łysy z Ochoty.
    (W willi).
    Piotr Rafalik: Co jest?
    Ochroniarz Rafalika: Przyszedł pan Łysy.
    Piotr Rafalik: Jaki łysy?
    Ochroniarz Rafalika: Z Ochoty.
    Piotr Rafalik: A to mało łysych na Ochocie?
    Ochroniarz Rafalika: Waldek.
    Piotr Rafalik: Trzeba było tak od razu.
    • Źródło: odcinek 20.
  • Ta też – „wysłucha”! Co to jest, konfesjonał?!
    • Postać: Hanka
    • Opis: do Magdy.
    • Źródło: odcinek 21.
  • Hanka: Łyso wam?
    Wiktoria: Łysi ci?
    Dorota: A ci?
    • Źródło: odcinek 21.
  • Lubię, jak Elżbieta przychodzi, bo wtedy coś się zmienia w naszym życiu.
    • Postać: Jurek
    • Źródło: odcinek 21.
  • Jurek: Wiesz co? Oni już nie są małżeństwem!
    Jerzy: Kto? Mama z Cezarym?
    Jurek: No przecież nie Diana z Karolem!
    • Źródło: odcinek 21.
  • (…) w mojej biografii nie ma miejsca na porażki.
    • Postać: Robert
    • Źródło: odcinek 21.
  • (…) jeżeli coś się nie układa od samego początku, to lepiej nie brnąć w to dalej.
    • Postać: Elżbieta
    • Źródło: odcinek 21.
  • Wanda: Nie mam w ogóle błony śluzowej…
    Hanka: A potrzebujesz?
    • Źródło: odcinek 21.
  • Fajni chłopcy nie robią włamań. (…) nie dają się namówić. A jak się dają namówić, to nie dają się złapać.
    • Postać: Tadeusz
    • Źródło: odcinek 21.
  • (…) jestem stary gliniarz-rutyniarz.
    • Postać: Tadeusz
    • Źródło: odcinek 21.