Leszek Kuchciński

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Leszek Kuchciński (ps. „Bigiel”, „Podkowa”, „Leszek”, „Oset”, „Brzeszczot”; 1911–?) – przedwojenny działacz ONR, w czasie okupacji w TAP, od wiosny 1945 członek Obszaru Centralnego DSZ, następnie agent aparatu bezpieczeństwa w komórce wywiadowczej Obszaru Centralnego Zrzeszenia WiN i w siatce rtm. Witolda Pileckiego.

O Leszku Kuchcinskim[edytuj]

  • (...) Kuchciński w początkach okupacji został oficerem oświatowym TAP. Do siatki „Witolda” wprowadził go Tadeusz Płużański, z którym się znał z TAP (przed osadzeniem w KL Stutthof).
  • Najważniejszym zadaniem Leszka Kuchcińskiego „Bigla”, „Podkowy” było, jak się wydaje, rozpoznanie i likwidacja wtyczek WiN w strukturach resortu bezpieczeństwa, co też udało mu się doskonale. Zarówno Czesław Stachura z WUBP w Łodzi, jak i Wacław Alchimowicz z Departamentu V MBP zostali przez niego rozpracowani, zatrzymani, skazani na karę śmierci i zamordowani. Charakterystycznym elementem prowadzonej przez niego gry były ponawiane kilkakrotnie próby nakłonienia autentycznych konspiratorów do przeprowadzenia akcji o charakterze bojowym, wymierzonych w funkcjonariuszy MBP, np. Józefa Czaplickiego, Romana Romkowskiego czy Józefa Różańskiego.
    • Autor: Tomasz Łabuszewski, pod red. Mariusza Bechty, W sieci. Powojenne polskie siatki wywiadowcze (AK-NIE-DSZ-WiN, PSZ) w latach 1944–1955, Warszawa 2016, s. 193.
    • Zobacz też: Wacław Alchimowicz
  • (...) Poległ rzekomo w trakcie likwidacji przez resort bezpieczeństwa siatki rtm. Witolda Pileckiego w maju 1947 r., co wydaje się mało prawdopodobne, informację tę należy traktować raczej jako tzw. przykrycie agentury. W rzeczywistości Kuchciński był najprawdopodobniej oficerem MBP, pozostającym na tzw. etacie operacyjnym, tj. utajnionym. Był on kolegą szkolnym z gimnazjum w Suwałkach Wacława Alchimowicza, którego zwerbował do współpracy z WiN-em, a następnie wydał resortowi bezpieczeństwa.
    • Autor: Tomasz Łabuszewski, W sieci. Powojenne polskie siatki wywiadowcze (AK-NIE-DSZ-WiN, PSZ) w latach 1944–1955, pod red. Mariusza Bechty, Warszawa 2016, s. 161.
  • …Skąd ta niebywała dokładność inwigilacji? Kto mógł wiedzieć o szczegółach znanych tylko mnie i najbliższym. Skąd oni mają dane o urządzeniu mieszkania pod Warszawą... Kto mógł wiedzieć, co ja robię wieczorami, co czytam? Czyżby to był Leszek? (...) Tak, to nikt inny, tylko Leszek! Tym razem bezpieka przesadziła z dokładnością obserwacji i mimowolnie zdekonspirowała swego informatora.