Kuba Sienkiewicz

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Kuba Sienkiewicz

Kuba Sienkiewicz (właśc. Jakub Sienkiewicz; ur. 1961) – wokalista, gitarzysta, autor tekstów, doktor nauk medycznych.

Kubatura, czyli elektryczne wagary (2015)[edytuj]

  • Moi rodzice to dzieci wojny. Lubię to sobie powtarzać, kiedy i mnie nie wychodzi pilnowanie ognia.
    • Źródło: Kubatura, czyli elektryczne wagary, Warszawa 2015, s. 12.
  • Najszczęśliwszy okres w moim życiu to stan wojenny. Podobnie najstarsze pokolenie zazwyczaj z sentymentem wspomina czasy okupacji, bo wtedy dzisiejsi staruszkowie byli młodzi. A gdy człowiek się starzeje, młodość wydaje się szczęśliwa, nawet jeśli przypadała na czas bomb i łapanek.
    • Źródło: Kubatura, czyli elektryczne wagary, Warszawa 2015, s. 74.
  • Od życia trzeba uciekać. Na przykład w narkotyki i w alkohol. One są czyste i dają szczęście, tylko że te pierwsze są karane więzieniem.
    • Źródło: Kubatura, czyli elektryczne wagary, Warszawa 2015, s. 41.
  • Po zmianie ustroju zaangażowałem się w kampanię prezydencką Kuronia, a podczas wyborów wspierałem Unię Demokratyczną i Unię Wolności. (…) Kuroń był moim idolem.
    • Źródło: Kubatura, czyli elektryczne wagary, Warszawa 2015, s. 66.
  • Szanowałem wiedzę opartą na dedukcji i logice, a gardziłem nauką pamięciową, więc wybrałem do studiowania medycynę. Organizacje masowe budziły moją niechęć, dlatego szybko zapisałem się do harcerstwa. (…) Bałem się wojska, toteż zaraz po studiach spędziłem lato w jednostce wojskowej w Czerwonym Borze (…). Uważam się za pacyfistę, więc najlepiej wychodziło mi w wojsku strzelanie z kałasznikowa do sylwetki człowieka.
    • Źródło: Kubatura, czyli elektryczne wagary, Warszawa 2015, s. 37.
  • U Jacka Kleyffa najcenniejsze są wrażliwość na absurd, wyczucie języka, świetny humor sytuacyjny i poezja z wielką przestrzenią w środku. Do tego dochodzi jeszcze ciekawa interpretacja, coś pomiędzy Bobem Dylanem a polską ludowością.
    • Źródło: Kubatura, czyli elektryczne wagary, Warszawa 2015, s. 59.
  • Zapisałem się do NZS. Zrobiłem to od razu, kiedy tylko na Akademii Medycznej powstała ta organizacja, byłem na jej pierwszym zebraniu. NZS był wtedy czymś w rodzaju młodzieżówki Solidarności.
    • Źródło: Kubatura, czyli elektryczne wagary, Warszawa 2015, s. 67-68.

Teksty piosenek[edytuj]

  • Ci umieją, tamci umią.
    • Źródło: utwór A ty co z płyty A ty co
  • W spojrzeniu ptaków, w mowie przestrzeni,
    rodzi się spokój, mówią, po jednym roku, leczą się myśli.
    Mnie to nie bierze, jestem z miasta – to widać, słychać i czuć.
    • Źródło: utwór Jestem z miasta z płyty Wielka radość
  • Robaczek w swej dziurce, jak docent za biurkiem
    i pszczółka na kwiatkach jak kontrol w tramwajach,
    tak dłubie i gmera, napisze, wymyśli,
    obejdzie wokoło, zabrudzi, wyczyści.
    I krzaczek przy drodze i brat przy maszynie,
    jak noga w skarpecie sprzedawca w kantynie,
    kamyczek na polu i strażnik na straży,
    lodówka wciąż ziębi, kuchenka wciąż parzy,
    a po co, a po co tak dłubie i dłubie,
    a za co, a za co tak myśli i skubie,
    i tak się przykłada i mówi z ekranu,
    i bredzi latami wieczorem i rano?
    • Źródło: utwór Koniec z płyty Wielka radość

Wywiady i rozmowy[edytuj]

  • Ci, którzy atakowali Jacka Kuronia, sami postawili się w takim świetle, że podejmowanie z nimi dyskusji urąga cywilizowanemu człowiekowi.
    • Źródło: wywiad dla czasopisma „Przegląd”, grudzień 2006
  • Czy ja uważam że „wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy”? Gdy to pisałem nie byłem pewien czy tak jest, ale teraz jestem już całkowicie co do tego przekonany.
    • Źródło: Jestem zdrowy, 1994
  • Dla mnie zadziwiająca jest popularność niektórych piosenek, na przykład utwór Jestem z miasta dostał jakąś nagrodę polskich dyskotek. Nigdy sobie nie wyobrażałem, że ta piosenka będzie utworem dyskotekowym. A to w momencie kiedy trafił do promocji, to już był utwór bardzo stary, ja już byłem do niego przywiązany, już miałem swoje wyobrażenia o tej piosence… Nigdy mi się w życiu z dyskoteką nie skojarzyła.
    • Źródło: wywiad dla Radia Wawa, październik 2006
  • Formuła, dzięki której ja istnieje na estradzie jako taki błazen, daje mi przyzwolenie na różne tego typu dworowanie. Mogę sobie i z siebie i z rzeczywistości dworować na takiej zasadzie, że wszystko, co powiem, jakoś przejdzie.
    • Źródło: wywiad dla HomoDicit.pl, maj 2008
  • Gdybym nie był sobą, chciałbym być wszystkim, tylko nie piłką bejsbolową.
    • Źródło: kwestionariusz dla wp.pl, wrzesień 2005
  • Ja bym to [co gramy] określił jako pół-kabaretową twórczość jednak, pół-kabaretowo – rock’n’rollową. Ja traktuje ekspresję rockową jako element karykatury, a nie jako element brzmienia, do którego należy dążyć i je bardzo dokładnie szlifować.
    • Źródło: wywiad dla TVP, styczeń 1993
  • Ja używam gitary jako rekwizytu.
    • Źródło: wywiad dla czasopisma „Estrada i Studio”, styczeń 2003
  • Jak ognia unikam poparzeń.
    • Źródło: wywiad dla czasopisma „Poradnik Domowy”, lipiec 2005
  • Ludzie odbierają piosenki nie tylko nie w taki sposób wieloznaczny i autoironiczny jak one są naprawdę, ale odbierają je głównie w warstwie rytmicznej i być może docierają do nich tylko refreny.
    • Źródło: wywiad dla Małgorzaty Karoliny Piekarskiej, 1994
  • Myślę, że piosenkę należy traktować jako etap w życiu, jeżeli chcemy by była autentyczna i by nie było to powielanie tych samych pomysłów i wpadanie w złą rutynę. Należy traktować to jako przygodę, a przygoda nie może trwać wiecznie. Żeby była przygodą musi się skończyć.
    • Źródło: wywiad dla Małgorzaty Karoliny Piekarskiej, 1994
  • Na początku, gdy nie byłem wypromowany, czułem się jak na konkursie. Bardzo zależało mi, żeby wypowiedzieć się w piosenkach tak jakby miał to być mój ostatni występ, jakby na świecie już nic więcej nie miało się wydarzyć. Stąd w moich pierwszych programach było tyle piosenek samobójczych, to dlatego sięgałem po wiersze Wojaczka.
    • Źródło: wywiad dla gazety „Rzeczpospolita”, maj 2003
  • Nałogowo zajmuję się wieloma różnymi sprawami, ale dość szybko zrywam z nałogami. Zostały mi jeszcze: jazda samochodem, kawa, układanie piosenek, słuchanie radia, zakupy. Udało mi się rzucić: telewizję, teatr, książki, naukę, obowiązki, towarzystwo. Sądzę, że czuję się lepiej.
    • Źródło: wywiad dla czasopisma „Poradnik Domowy”, lipiec 2005
  • Nigdy nie lubiłem mieszania w wywiadzie spraw lekarskich i estradowych. Nauczyłem się jednak z czasem wykorzystywać każde zadane pytanie do celów promocyjnych, w myśl zasady, że nie ma głupich pytań, a liczy się tylko to, co się powie i zostanie wyemitowane. Trochę jak Andrzej Lepper, ale w innej branży.
    • Źródło: wywiad Przemysława Zielińskiego, zamieszczony na elektrycznegitary.pl
  • Obecnie planujemy same tanie chwyty.
    • Źródło: wywiad Przemysława Zielińskiego, zamieszczony na elektrycznegitary.pl
  • Otóż nie mogłem przepuścić takiej okazji, aby znów nie przypomnieć o sobie i zespole Elektryczne Gitary dzięki wesołemu filmowi z gołymi dziewczynami.
    • Źródło: komentarz autorski do soundtracku Kariera Nikosia Dyzmy, marzec 2002
  • Piosenka posługuje się przerysowaniem chwilowego wrażenia, dlatego wykonywanie ich służy odreagowywaniu napięć. Uważam, że jest to muzykoterapia. Łudzę się, że publiczność żartuje razem ze mną, że nie buduje na tych piosenkach swojego światopoglądu, a szczególnie na wyrwanych z kontekstu zdaniach.
    • Źródło: Jestem zdrowy, 1994
  • Piotr Łojek i Rafał Kwaśniewski namówili mnie, żebym swoje piosenki oprawił w formę rock’n’rollową, bo tak łatwiej będzie je sprzedać i popularyzować.
    • Źródło: wywiad dla TVP, styczeń 1993
  • Podczas jednego koncertu w Katowicach doznałem niedotlenienia mózgu i wykonałem kilka piosenek w języku marsjańskim.
    • Źródło: rozmowa na czat.wp.pl, listopad 2002
  • Sądzę, że ludzie w zbiorowości i publicznie mają skłonność do tworzenia fikcji i upiększania rzeczywistości. Te piosenki [Koniec, Wszystko ch., Dzieci wybiegły] są trochę o tym. Gdy pewne wartości tworzone przez człowieka przez wiele pokoleń podda się w wątpliwość wszystkie jak lecą, to jest w tym pewna złośliwa satysfakcja – odreagowanie.
    • Źródło: Jestem zdrowy, 1994
  • Ta nienawiść do ludzi jest zarówno nabyta, jak i archetypiczna. Kain zabija Abla, kierowcy pieszych, niektórzy całe grupy. Egzekutorzy folksdojczów, wódka wykańcza pisarzy. Młodzi bolszewicy donoszą na rodziców, sąsiad na sąsiada do izby skarbowej lub Niemcowi. Kat ścina głowę królowej, lud ścina głowę katu. Królowa z kolei ścina głowę królowi. Król z automatu – komu się da. Koty topi się w worku. Szczeniaki najlepiej w przerębli lub w klozecie. Kapo się topi w gnojówce, uciążliwe dzieci w rzece, kasę w interesie. Rząd więzi opozycję. Porywacz tego, za kogo dostanie okup. Sojusznik więzi terrorystę, najchętniej bez wyroku. Na stos idą naukowcy. Książki się palą przepięknie. Sam palę książkami w kozie. Z odwetu płoną starówki, a z oszczędności liście. Czarnego się kroi maczetą, białego traktuje się gazem, żółtego świeżym napalmem, kijem i pałką, gitarą i piórem. Biedny kończy samotnie, bogaty pozornie wśród ludzi. Młodzież kończy w powstaniach, chlasta się i narzeka. Dzieci leje się pasem, by były odporne na krzywdę. Gdy krew się leje na frontach, to w naszych domach wódka. Piwo leje się do kufli, a ścieki tam, gdzie nie widać i w końcu się leje na wszystko, gdy nie ma lepszego wyjścia. Lekarz dobija pacjenta, dyrektor dobija interes, sensacje świat obiegają, a naprawdę nie wiesz, co jest. Młody zjada starszego i wtedy przestaje być młody. Słuszny pożera innego – wieczny łańcuch pokarmowy.
    • Źródło: Kubatura, czyli elektryczne wagary, 2015
  • Utwory poświęcone zdrowiu to tylko rzadkie przypadki – i dobrze, bo to śliski temat.
    • Źródło: wywiad dla gazety „Super Express”, styczeń 2004
  • Właściwie martwię się tylko o siebie.
    • Źródło: wywiad dla czasopisma „Przegląd”, grudzień 2006
  • Wydaje mi się teraz, że miałem talent, ale wówczas go nie dostrzegałem. Sądziłem, że tak jak ja potrafią wszyscy.
    • Źródło: wywiad Przemysława Zielińskiego, zamieszczony na elektrycznegitary.pl
  • Zarówno politycy, jak i artyści mają niezaspokojoną potrzebę akceptacji. Jedni rekompensują sobie to występami na estradzie licząc na to, że po każdym utworze będą nagradzani oklaskami. Drudzy występują na zjazdach, wiecach i liczą, że wszystkie gesty wykonane pod publikę zostaną zauważone przez elektorat.
    • Źródło: wywiad dla gazety „Rzeczpospolita”, maj 2003
  • Zostałem lekarzem, ponieważ nie cierpię ludzi. Lekarz jest przecież panem życia i śmierci pacjenta. Zaspokajam w ten sposób potrzebę płytkiego kontaktu z ludźmi, dotyczącego spraw czysto somatycznych.
    • Źródło: Jestem zdrowy, 1994

O Kubie Sienkiewiczu[edytuj]

  • Dla mnie Elektryczne Gitary są dlatego ekstra, że ja pewnych rzeczy nie rozumiem w tym co robicie i mnie to po prostu kręci. Mogę sobie tego posłuchać paręnaście razy, mając nadzieję, że za jakiś czas – za dwa lata na przykład – zrozumiem, o co chodzi.
  • Ja słyszałem kiedyś taką piosenkę Kuby Sienkiewicza, gdzieś nagrywaną w domu, przed wielu laty, zaczynała się mniej więcej tak: „Nie mam ochoty świata naprawiać, nie mam okazji ze sobą się pieścić, wiersz tylko chcę napisać o niczym, żeby w nim wszystko zmieścić”. Mnie to strasznie urzekło, takie podejście do życia bez jakiegoś zadęcia, bez chęci pisania manifestów, naprawiania świata, poprawiania i pouczania innych, tylko jakaś taka akceptacja… Mi się wtedy Kuba skojarzył z bohaterem powieści, z Colas Breugnonem, który akceptuje świat, jaki on by nie był, z jego wszystkimi wadami i zaletami. Trudno, życie jakoś leci, należy się do tego dostosować, wynajdywać jakieś piękne momenty, nie irytować się zbytnio tym, co nam się przytrafia.
  • To jest taka cała tradycja: i piosenek Kleyffa – wcześniej – i piosenek Jacka Kaczmarskiego, i piosenek Kuby Sienkiewicza w latach 90… I to są takie piosenki, przez które można trochę lepiej rozumieć świat, który nas otacza.
    • Autor: Michał Boni w programie z Jackiem Żakowskim w radiu Tok FM, 5 czerwca 2009
  • U was się przez cały czas mówi jakoś tak letnio i przyjemnie… I to jest tak, że to kręci, a jednocześnie czuję, że nie mówicie ostatecznej puenty. Że jak śpiewasz Wojaczka to jest twój wybór, jest więc to ważne dla ciebie – dlaczego nie zaśpiewasz tego, co jest dla ciebie ważne tak, żebym ja to poczuł? Tylko czuję, że ta ostatnia puenta gdzieś ucieka, że tak jest, żeby było śmiesznie… i koniec.
  • Uważam, że w tej chwili jest rewelacyjnym gitarzystą i wykonuje także świetne solówki. To maniera przekuta w styl. Nie podejrzewam Kuby, żeby podchodził komercyjnie do muzyki – skoro pani pyta. Ma szczęście, że to co pisze podoba się publiczności. Nie maluje się przed wyjściem na scenę, jest sobą – panem doktorem ze szpitala w wyciągniętym swetrze.
    • Autor: Jacek Kleyff w artykule o Kubie Sienkiewiczu w „Rzeczpospolitej”, 12 grudnia 1997
  • (…) w swoich prostych, cyniczno-groteskowych piosenkach przedstawia rzeczywistość, w której żyjemy, tworzy humor „z klasą”, czasem zbliżony do twórczości studenckiej, kabaretowej lub ulicznej. Jest to poczucie humoru pozbawione eksplozji żartów, bliskie humorowi angielskiemu. To trudna sztuka!
    • Autor: Marek Gaszyński, Czy wiesz? Zagadki. Muzyka rozrywkowa, wyd. Alfa, Warszawa 1996, s. 110.
  • Z mojego punktu widzenia Kuba Sienkiewicz jest współczesnym Grześkowiakiem w wydaniu dla inteligentów.

Zobacz też[edytuj]