Julian Ejsmond
Wygląd

Julian Ejsmond (1930)
Julian Ejsmond (1892–1930) – polski poeta, bajkopisarz, tłumacz.
- A gdy bobuś przejrzyste muśliny pokona,
widząc musze zastępy, z wielkim niepokojem
rzuca się w dalszej walce na posłaniu swojem,
aż go mama w najsłodsze utuli ramiona.- Źródło: Walka z zasłoną, 1931
- A gdy już usnę na wieki
Niech sen mi się przyśni królewski (wspaniały)
Niech mnie kołysze do marzeń
Szum Puszczy Białowieskiej (Białej).- Źródło: A gdy przyjdzie godzina mojego zachodu…
- Zobacz też: Puszcza Białowieska
- Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej – mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie.
- Źródło: Patrząc na moich synków
- Jest na wózku dzieciny z muślinu zasłona,
chroniąca słodką buzię przed much czarnych rojem.
Przebudzone rączyny walczą wstępnym bojem,
aż zostanie pomięta i na bok zrzucona.- Źródło: Walka z zasłoną, 1931
- Smutny jest w naszej Polsce los bajkopisarza:
Po każdej bajce ktoś się na niego obraża.- Źródło: Bajkopisarz i obrażeni
- Złote słoneczko o młodej wiośnie
w pokoju dzieciny tańczy radośnie.
Skacze na szafę, skacze na ścianę
wesołe, zalotne i roześmiane.
Skacze na lewo, skacze na prawo:
Dzidzia się śmieje, a Miś bije brawo.