Jacek Laskowski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Jacek Laskowski

Jacek Laskowski (ur. 1967) – polski komentator sportowy.

  • No i pojechalim… do domu. Mamy mundial cztery K: Kolumbia, Kazań, klęska. Czwarte K proszę sobie dopisać według własnego uznania.
    • Źródło: komentarz meczu Polska-Kolumbia, TVP Sport, 24 czerwca 2018.
  • Po prawej Dmitrij Miedwiediew, po lewej król Hiszpanii Filip VI, a w środku Ryszard Ochódzki.
    • Opis: przedstawiając gości w loży honorowej w trakcie meczu Rosja-Hiszpania na mistrzostwach świata 2018. Laskowski porównał do Ryszarda Ochódzkiego Gianniego Infantino, prezesa FIFA.
    • Źródło: sport.onet.pl, 1 lipca 2018

Wpadki komentatorskie[edytuj]

  • 23 do osiemnastej. Co mi z tą osiemnastą, przecież jeszcze nawet 15 nie ma.
  • A ten wybuch radości to efekt upadku sędziego liniowego.
  • Bramkarz za to zagranie powinien otrzymać co najmniej żółtą bramkę.
  • Gallacher nie przegrywa gry.
  • Gosia Niemczyk umiera ze śmiechu, że te kiwki wychodzą na boisko Rosjanek.
  • Kurczę, przed mistrzostwami Europy znów nam się coś sypie.
  • Laurent Blanc dostojnym krokiem pędzi w kierunku bramki.
  • Legia mimo prowadzenia rozgrywa bardzo dobry mecz.
  • Miał tam Paweł Zagumny powtórkę z gimnastyki… Złożył się szybko pod siatką.
  • Musiałby chyba Falasca wykupić bilet na trybunach, żeby tą piłkę odebrać.
  • Myślę, że to daje sporo do myślenia.
    • Opis: podczas transmisji w TV.
  • Naciskają Francuzi pressing.
    • Źródło: cykl Wpadki komentatorów, program MdM
  • Olieman ani mocno, ani celnie…
  • Ponoć jeden z kibiców w Katowicach, podczas meczu z Iranem, wyrzucił telewizor przez okno. (…) A przed wyrzuceniem telewizora, jeszcze, przede wszystkim, proszę sprawdzić czy tam nie stoi nasz samochód pod oknem.
    • Źródło: sport.tvp.pl
    • Opis: podczas komentowania meczu siatkówki Polska-Rosja na igrzyskach olimpijskich, 13 sierpnia 2016.
  • Poborsky dośrodkowywał tam piłkę z rzutu karnego.
    • Opis: podczas transmisji w TV.
  • Rozpoczyna autem Pistone.
  • Ten mecz jest tak bezbarwny jak i obraz.
  • Thomas Helmaer wyskoczył tam wysoko ponad bramką.
    • Opis: podczas transmisji w TV.
  • Tromel nam znów robi kuku.
  • Trzy minuty, czyli zatem około 100 sekund.
    • Źródło: „Przegląd” nr 3, 21 stycznia 2002
  • W piłkę nożną można grać niechlujnie przez 80 minut. W siatkówkę tak grać się po prostu nie da.
  • W tym przypadku zadecydował jednak bardziej przypadek.
    • Opis: podczas transmisji w TV.
  • Wszystkie te piłki lądowały jednak na głowach Borussii.

Zobacz też[edytuj]