Fachowcy

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Jonasz Kofta ze Stefanem Friedmannem
podczas nagrywania audycji

Fachowcy – radiowa audycja satyryczna Stefana Friedmanna i Jonasza Kofty. Później ukazała się w formie książkowej (pod tym samym tytułem).

  • A im trudniej z czegoś spaść, tym śmieszniej się spada.
  • Czy to sens ma, kląć, że ten Świat z kiepskiego zrobiony surowca,
    Bo dobry Bóg już zrobił, co mógł, teraz trzeba zawołać fachowca.
    • Opis: piosenka „Fachowcy” z czołówki programu.
  • – Jak zrobisz coś na zicher, na glans, na szprync, na wieczne pamiątke, to trzaśnie musowo jak amen w pacierzu. Zmęczenie materiału...
    – Materiał im gorszy, tym bardziej się męczy.
    – Ja nie mówię o fizycznym zmęczeniu tylko o moralnym. Jak sobie taka granitowa płyta na pomniku pomyśli, że ma tysiące lat sterczeć w jednym miejscu i do tego przyzwoicie wyglądać, to pęka.
  • – Jak wobec tego pan majster oceni takie piramidy egipskie?
    – Prowizorka, docent. Prowizorka. Dlatego tak się trzymają.(...) Piramidy to są stogi. Przy kamieniołomach. Faraony zbierali się coś postawić i układali kamień w takie stogi, żeby był pod ręką ten kamień. Magazynowali. Budowli nie postawili, a ta prowizorka, te magazyny do teraz stoją.
  • Koniec świata nastąpi, kiedy się go wszyscy najmniej będą spodziewać.
  • – Tylko czy ty umiesz rysować?
    – Spróbuję. Sześć lat uczyłem się rysunku technicznego.
    – Co innego się uczyć, a co innego umieć.
  • Tylko pozornie wizytę jest łatwiej złożyć niż namiot czy stolik turystyczny.
  • Uzębienie człowieka to jest szyld przed społeczeństwem (...)
  • (...) w nauce jest teraz taki ścisk i specjalizacja, że w kolejce po Nobla zna się tylko najbliższych sąsiadów.
  • W realnym świecie (...) co prawda wszystko możliwe nie jest, ale za to nic nie jest niemożliwe.