Przejdź do zawartości

Co nowego u Scooby'ego?

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Co nowego u Scooby’ego? (ang. What’s New Scooby Doo?) – dziewiąty serial z serii Scooby Doo, produkowany przez Warner Bros. Animation w latach 2002–2005.

Wypowiedzi postaci

[edytuj]
  • Scooby i Velma będą żywą przynętą!
    • Postacie: Fred i Kudłaty
    • Źródło: odc. 35, Partyjka z upiornym klaunem

Fred

[edytuj]
  • Rany, strach pomyśleć, jaką kuwetę ma taki wielki kocur!
    • Źródło: odc. 20, Niesforna sfora
  • Słuchaj, możesz rozwiązywać zagadki, ale pułapki zostaw mnie!
    • Opis: do Kudłatego.
    • Źródło: odc. 35, Partyjka z upiornym klaunem
    • Zobacz też: pułapka
  • Wiesz co, dzisiaj zupełnie nie mogę za nim nadążyć. Ale gna!
    • Opis: do Daphne o Kudłatym.
    • Źródło: odc. 35, Partyjka z upiornym klaunem

Velma

[edytuj]
  • Głowa do góry, Kudłaty. JC Chasez nie dorasta ci nawet... Jesteś o wiele... Ty masz... (zrywając się z miejsca) Proszę o rachunek!
    • Źródło: odc. 42, Walentynki Scooby'ego
  • Może jego cyrk wyjechał z miasta? Oby, oby, oby, oby!
    • Źródło: odc. 35, Partyjka z upiornym klaunem
    • Zobacz też: cyrk
  • Odczep się! Jestem tchórzem, ale mam swoją godność!
    • Opis: o próbie przekupienia jej Scooby-chrupkami.
    • Źródło: odc. 35, Partyjka z upiornym klaunem
    • Zobacz też: tchórzostwo, godność
  • Pewnie się zdziwicie, gdy pierwszy raz zadam to pytanie. O co, u licha, chodziło?
    • Źródło: odc. 17, Noc żywej mumii
    • Zobacz też: pytanie
  • Szeryfie, mam plan. (do Daphne): Tylko nie mów Fredowi, że ukradłam jego kwestię.
    • Źródło: odc. 42, Walentynki Scooby'ego
  • Szurnięty klaun Bobo to był mały pikuś w porównaniu z tym typem.
    • Źródło: odc. 35, Partyjka z upiornym klaunem
    • Zobacz też: klaun
  • W porządku! Dawaj, stary! Wal z całych sił i prosto w dziób! Kurczę! Nie wiedziałam, co tracę, kiedy tropiłam tabuny wrednych potworów!
    • Opis: do Scooby'ego.
    • Źródło: odc. 35, Partyjka z upiornym klaunem
  • Wniosek pierwszy: założyć związek dam w opałach, bo takie warunki pracy to kpina!
    • Opis: uwięziona w zamkowej wieży po porwaniu przez smoka.
    • Źródło: odc. 16, Wejście gotyckiego smoka
    • Zobacz też: dama

Dialogi

[edytuj]
Daphne: A ty nie lubisz Walentynek, Velmo?
Velma: Co tu lubić? Rozpasaną komercję czy może ten powszechny owczy pęd do kojarzenia się w standardowe parki?
Daphne: Wszystko.
  • Źródło: odc. 42, Walentynki Scooby'ego

Kudłaty: Chyba mamy zagadkę do rozwiązania!
Fred: Po raz pierwszy walnął taki tekst...
  • Źródło: odc. 35, Partyjka z upiornym klaunem

Gary: Czy... eee... ona ma... świra?
Daphne: Raczej alergię.
Fred: Velma jest przesadnie uczulona na... klaunów.
  • Źródło: odc. 35, Partyjka z upiornym klaunem

Kudłaty: Długo jeszcze, Fred?
Fred: Zaraz dojedziemy.
Daphne: Wleczemy się tak chyba całe wieki.
Velma: Gdyby szofer nie prowadził jak stara baba, już byśmy byli na miejscu.
Kudłaty: Długo jeszcze, Fred?
Fred: Za chwilę dojedziemy.
Daphne: Tak się cieszę, że spędzimy Walentynki w domu – bo to moje najbardziej ulubione święto!
Velma: Przecież najbardziej lubisz swoje urodziny.
Fred: I Gwiazdkę.
Kudłaty: I Dzień Świstaka.
Daphne: Tak, lubię, ale nie najbardziej.
Kudłaty: Długo jeszcze, Fred?
Fred: Jak spytasz jeszcze raz, wysadzę cię w szczerym polu, marudo!
Velma: Tak... i to będzie droga przez mękę.
  • Źródło: odc. 42, Walentynki Scooby'ego

Fred: George, zostaniesz na śniadaniu? Smażę jaja na... skarpecie?
Kamera pokazuje Scooby'ego, zjadającego resztę bekonu, który zwędził z patelni.
Listonosz George: Eee... może innym razem, Fred.
  • Źródło: odc. 42, Walentynki Scooby'ego

Velma: GIBEK! Więc to ty chciałeś wykraść sekret budowy manimatronów? Czemu?
Gibek wyjmuje z kapelusza plany budowlane.
Wszyscy: By założyć Gibek-land?
Daphne: Na pewno chciał zaimponować Velmie.
Velma: Gibek! Nie zawrócisz mi w głowie, nawet jeśli stworzysz robo-Velmę!
Gibek (z wyrazem olśnienia na twarzy): Hej...!
Velma: Lepiej o tym nie myśl!
  • Źródło: odc. 30, Scooby na Dzikim Zachodzie

Kudłaty: I co? Źle dedukuję?
Daphne: Nie o to chodzi. Przeraża mnie, że zacząłeś mówić tak sensownie.

Daphne: Masz coś dla nas, George?
Listonosz George: O, tak...! (wysypuje na stół mnóstwo listów i kartek) Proszę bardzo.
Daphne (ze śmiechem): Mam tylu wielbicieli...! To krępujące...!
Velma (z nadzieją): A jest coś dla mnie?
Listonosz George (podając list): Jasne.
Velma: Rety, rachunek za prąd. Ekstra...
  • Źródło: odc. 42, Walentynki Scooby'ego

Scooby: Masz trop?
Velma: Pomyślmy... Zwykle omawiam poszlaki z całą paczką, rozglądamy się, a potem wpadamy na potwora... Mów, Scooby! Co robicie, żeby NIE szukać poszlak?
  • Źródło: odc. 35, Partyjka z upiornym klaunem

Gibek: Nie chciałem zrobić wam krzywdy, tylko zaimponować Velmie nowym Robalomobilem.
Velma: To znaczy, że zrobiłeś to dla mnie?
  • Źródło: odc. 19, Szybki i robaczywy

Kudłaty (do Velmy): Nie obraź się, ale wyglądasz jak gigantyczny melon, ubrany na cebulkę.
Scooby: Na cebulkę...? Nie kapuję.
Velma: Hm-hm. Ha-ha. Świetny dowcip. Ale wy skichacie się ze śmiechu, kiedy jako jedyna nie dostanę kataru.
  • Opis: Velma jako jedyna z całej paczki założyła mnóstwo ciepłych ubrań, a później jako jedyna się przeziębiła.
  • Źródło: odc. 1, Pora na śnieżnego stwora

Melbourne O'Reilly: O, w mordę! Wiejemy!
Fred: Z ust mi to wyjąłeś, przyjacielu! Z wyjątkiem „o, w mordę”... (na widok trzech zombie): O, w mordę!
  • Źródło: odc. 17, Noc żywej mumii

Fred: Ten sam Kącik? To nie może być przypadek.
Daphne: Uważasz, że nasz wielbiciel ma coś wspólnego z porwaniami?
Velma: Można to zbadać w jeden sposób.
Kudłaty (z nadzieją): Iść do kina, a cała sprawa sama się rozwiąże?
Fred: Eee... nie.
Kudłaty: O... Hehehehe...! To był strzał w ciemno.
  • Źródło: odc. 42, Walentynki Scooby'ego

Velma (do Freda): To dlatego kazałeś mi skonstruować magnetyczny hełm?
Daphne: Nie spytałaś o to od razu?
Velma: Nie zadaję głupich pytań.
  • Źródło: odc. 27, San Franpsychol

Fred: Trzeba się rozdzielić. Velma, Kudłaty i Scooby pójdą tędy, a ja i Daphne tamtędy. Jak będzie polana, krzyczcie, i vice versa.
Velma (urażonym tonem): Niby co? Zawsze rozdzielamy się tak: ja, ty plus Daphne, a Kudłaty plus Scooby... Dobra – choć psujesz zasadę, która była naszą wizytówką.
  • Źródło: odc. 42, Walentynki Scooby'ego

Daphne: Ty chodzisz... z JC Chasez?
Rachel: Mhm. A wiecie, jak go poznałam? Gdy wygrałam ten konkurs w Internecie.
Velma: „Randkę w ciemno z JC”? Wchodziłam na tę stronę chyba tysiąc razy...! (zauważa zdumione spojrzenia Daphne i Freda) Eee... Jedynie w celu... badawczym.
  • Źródło: odc. 42, Walentynki Scooby'ego

Velma: Wbudowałeś tutaj śluzę?
Fred: Nie, ale mam to w planach. A na razie postaraj się szybko zamknąć okno po moim wyjściu.
Velma: No, nie.
  • Opis: gdy Fred w skafandrze płetwonurka zamierzał opuścić Wehikuł Tajemnic, zmieniony w łódź podwodną, i przez otworzenie klapy w podłodze wypuścić wodę z zalanego garażu.
  • Źródło: odc. 40, Elektrostrach

Kudłaty (o Scoobym i Velmie): Wierzycie parce cykorantów? Naprzód!
Chwila ciszy.
Scooby: Cykoranci...?
  • Źródło: odc. 35, Partyjka z upiornym klaunem

Daphne: Wiesz, kto stoi za tymi zbirami ze złomu?
Velma: To może być... ten doktorek Flek! To niezły świrus!
Daphne: Albo... ta nawiedzona historyczka!
Velma: Albo też... cwany... Gibek... Norton! Chętnie go wsadzę!
  • Opis: rozmowa w pędzącym dyliżansie podczas ucieczki przed popsutymi robotami.
  • Źródło: odc. 30, Scooby na Dzikim Zachodzie

Listonosz George: Wiesz, zastanawiałem się, czy... umówisz się kiedyś ze mną na randkę?
Daphne: Och, George... Bardzo mi miło, ale...
Listonosz George: Nie ty. Velma.
Daphne: Ooch...!
Velma: Rety, George, ja... uważam, że fajny z ciebie gość, tylko... niestety, muszę ci odmówić. Ty mnie nie kręcisz.
Listonosz George: Baby... Wszystkie takie same... Pożałujesz!
Daphne: Ten spaślak jest podejrzany. Tak jakoś czuję. To chyba...
Fred, Velma i Kudłaty: Twoja kobieca intuicja! Tak, my ją znamy!
  • Źródło: odc. 42, Walentynki Scooby'ego

Fred: Zauważył nas!
Daphne: No właśnie! Każdy klaun wie, że na pustyni nie rosną drzewa!
Velma: Wie, jeżeli przeczytał encyklopedię, w co raczej wątpię. Chwila – to nie pora na analizy! To pora, żeby...
Wszyscy: WIAĆ!
  • Źródło: odc. 35, Partyjka z upiornym klaunem
  • Zobacz też: pustynia

Autorzy scenariusza

[edytuj]

Chuck Sheetz, Tom Mazzocco, Joe Sichta, Tim Maltby, Russell Calabrese, Swinton O. Scott III, Tae Ho Han, Scott Jeralds, Jeffrey Gatrall

Zobacz też

[edytuj]