Andrzej Tadeusz Kijowski

Andrzej Tadeusz Kijowski (ur. 1954) – polski teatrolog, krytyk literacki i teatralny, poeta i publicysta.
- Mamy więc pojęcie ukształtowane u zmierzchu ukazywanej epoki [1789-1989] - episteme - i jego zawartość: «romantyczną» treść estetyzującej epoki. Oczywiście pojęcia «romantyzm» nie używam w tym wykładzie jako określenia czysto estetycznego charakteryzującego sztukę, w szczególności literacką, lat 1789-1848 w Europie ilat 1822-1863 w Polsce. «Romantyzm», podobnie jak «oświecenie» czy «renesans», jest tu kategorią ideologiczną obejmującą zespół poglądów filozoficznych, ekonomicznych, politycznych, moralnych, a także artystycznych zebranych w Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela z 1789 г., a następnie wyszczególnionych w amerykańskiej, polskiej, wreszcie francuskiej konstytucji. Jego politycznym początkiem sa rewolucja francuska, wojny napoleońskie, które po roku 1815 doprowadzity do zastygnięcia kontynentu na przeszło sto lat - szarpanych młodzieżowymi, narodowowyzwoleńczymi powstaniami i kontynentalnymi wojnami - w ksztalt nadany Europie na kongresie wiedeńskim. Kresem epoki daje się wywiedziony z ostatnich romantycznych homilii politycznych i encyklik filozoficznych św. Jana Pawla II polski ruch spoleczny Solidarność, ktôry doprowadzil w roku 1989 do fali nowego rodzaju pokojowych, aksamitnych rewolucji, zmieniając mapę Europy i umożliwiając na progu I tysiaclecia koleine jej polityczne zastygnięcie w postaci, drżącej dziś w posadach, Unii Europejskiej. Najkrócej romantyzm to wiara w równość wszystkich ze wszystkimi
- również nierównych z lepszymi. Wolność: takze dla wrogow wolności. Braterstwo, w ujęciach skrajnych podwazające wartość naturalnych wie zów kıwi, przejawiające się w afirmacji dla wszelkich patologii. Ideologia romantyzmu zrodzona została z pięknych idei oświecenia ludu, ulzenia doli ludzi pracy, uznania wartości wewnętrznych pojedynczego człowieka i jak każda epoka w swej końcowej fazie uległa degeneracji: zmieniając wolność w anarchię, równość w bezhołowie, braterstwo w rozwiązłość. Epoka romantyczna to także czas rozwoju demokracji i dominacji kapitalizmu z jego, obejmującą wszystkie sfery życia, ze sztuką włącznie, ekonomią opartą na gospodarce rynkowej.”. „Organizacja kultury w społeczeństwie obywatelskim na tle gospodarki rynkowej.
- Źródło: (Czasy kultury 1789-1989”. Warszawa 2015)
- Zobacz też: romantyzm , kultura
- Moje poglądy polityczne są gramatyczne. Nie głoszę takich, które źle brzmią po polsku.
Gramatyczne to znaczy takie, które można wygłosić bez posądzenia o tautologię, ekwiwokację i amfibologię. Pogląd wolny od błędów znaczeniowych, chaotyzmu, nonsensów absolutnych czy względnych, sprzeczności czy wieloznaczności – może być mój. Obciążony tymi błędami – już nie.
W języku logiki nie da się bowiem wygłaszać żadnych prawd nacechowanych dydaktyzmem czy pleonazmem, co jest tak charakterystyczne dla współczesnych liberałów. W języku logiki nie da się też zaakceptować patetyzmu ani sofizmatu – tak chętnie nadużywanych przez konserwatystów.
- Nowa arystokracja dąży do tego, by kontrola medialna i władza realna znalazły się w rękach tych samych elit i podlegały procesowi dziedziczenia. Posłów, dziennikarzy, prezydentów wykonujących swoje „mandaty” w drugim pokoleniu coraz liczniejsze (nie tylko zresztą w Polsce) można podawać przykłady. Ta nowa klasa społeczna – wiele na to wskazuje – pragnie się teraz uwłaszczyć na tym, co pozostało z mediów publicznych.
- Zobacz też: arystokracja
- Rosja w NATO! Tak, przyjdzie taki dzień i coraz bardziej się obawiam, że go dożyję, gdy jakiś nowy Ribbentrop z nowym Mołotowem przy aplauzie jakiegoś polskiego premiera, którego dwór jak w czasach stanisławowskich finansować będą na Kremlu i w Brukseli, zawiążą nowe Święte Przymierze i będą decydowali o tym, którędy ropa ma płynąć przez nasz kraj. Kogo i gdzie mogą leczyć polscy lekarze.
- Opis: komentarz do wypowiedzi b. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego wygłoszonej (w stanie wskazującym na spożycie alkoholu) na Ukrainie w 2007 roku: „Prijdiot takij dień, kagda Rassija, ja gawarju toczno: Rassija toże budiet w NATO”. – Wszyscy oburzali się formą. Czy ktoś przysłuchał się treści!?
- Źródło: Grymas Seniora, „Rzeczpospolita”, 8 grudnia 2007
- Wolności mediów w Polsce nie było, nie ma i raczej już nie będzie, odkąd w 1997 roku konstytucyjnie zniesiono wolność słowa.