Salvador Allende

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Salvador Allende

Salvador Allende Gossens (1908–1973) – polityk chilijski, współtwórca Socjalistycznej Partii Chile, w latach 1970–1973 prezydent Chile, obalony przez wojskowy zamach stanu.

  • Lepszy kawałek chleba na stojąco niż kurczak na kolanach.
    • Źródło: Artur Domosławski, Gorączka latynoamerykańska, wyd. Świat Książki, Warszawa 2010, s. 138.
  • Niech żyje Chile! Niech żyje lud! Niech żyją ludzie pracy!
    To są moje ostatnie słowa i jestem pewien, że moja ofiara nie będzie próżna. Niech będzie lekcją moralności karzącą zbrodnie, tchórzostwo i zdradę.

O Salvadorze Allende[edytuj]

  • Nie da się obronić żadnego z pretekstów do usprawiedliwienia okrutnej dyktatury generała Pinocheta. Pinochet nie zapobiegł marksistowskiej dyktaturze. Gdyby rząd Allende pogwałcił tradycję wolności i pluralizmu, sami Chilijczycy odmówiliby mu poparcia. Człowiekiem, który tę tradycję podeptał, był Pinochet, nie Allende.
    • Autor: Carlos Fuentes
    • Źródło: Artur Domosławski, Gorączka latynoamerykańska, wyd. Świat Książki, Warszawa 2010, s. 129.
  • Socjalistyczny rząd Allende był demokratyczny, w chilijskim stylu, z parlamentem, z instytucjami społeczeństwa obywatelskiego. Sam Allende był przewodniczącym senatu i parlamentarzystą przez niemal całe życie. Radykalna lewica krytykowała go za to, że był zbyt mało rewolucyjny, za bardzo reformistyczny, zbytnio przywiązany do demokracji. Socjalizm Allende był wolnościowy i demokratyczny. Gdyby taki nie był, nie cieszyłby się w Chile tak dużym poparciem.
    • Autor: German Correa, członek podziemnego ruchu oporu przeciw dyktaturze Pinocheta
    • Źródło: Artur Domosławski, Gorączka latynoamerykańska, wyd. Świat Książki, Warszawa 2010, s. 141.
  • W dniu zwycięstwa Allende ulice Santiago wypełnili radośnie nastrojeni ludzie, którzy skakali, krzyczeli, ściskali się i śmiali. (…) Bezładne wrzaski i zabawa uliczna zamieniły się w karnawałowy acz zdyscyplinowany korowód, który zaczął maszerować ku wytwornym alejom dzielnic burżuazyjnych (…). Było to niezwykłe widowisko: ludzie prości, mężczyźni w butach roboczych, kobiety z dziećmi na rękach, studenci w koszulach bez marynarek spacerowali spokojnie po luksusowej, zastrzeżonej strefie, do której bardzo rzadko zapuszczali się w przeszłości i gdzie uważano ich za obcych. (…) Ów wiwatujący na cześć SWOJEGO prezydenta tłum nie wyłamał żadnych drzwi, ani nie podeptał doskonale przystrzyżonych trawników. Przeszedł radośnie, nie tykając luksusowych samochodów zaparkowanych na ulicy, (…) zatrzymał się zachwycony przed wystawami sklepowymi, (…) oferującymi przedmioty, o których nie wiedział, do czego służą, i pogodnie ruszył w dalszą drogę.
    • Autor: Isabel Allende, Dom duchów
    • Opis: o dniu wygrania wyborów prezydenckich przez Salvadora Allende.