Gladiator
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Gladiator – film prod. brytyjsko-amerykańskiej z 2000 roku w reżyserii Ridley Scott. Autorem scenariusza jest David Franzoni.
Spis treści |
Wypowiedzi postaci [edytuj]
Maximus [edytuj]
- Za trzy tygodnie będę zbierał moje plony. Pomyślcie gdzie wy będziecie i tak się stanie. Trzymać szereg, trzymajcie się mnie. Jeśli znajdziecie się sami, pędzący przez zielone słoneczne pola, niech was to nie martwi. Bo to znaczy, że jesteście w Elysium i już nie żyjecie! Bracia, nasze czyny za życia, brzmią echem w wieczności.
- Opis: Maximus przemawia do jazdy przed bitwą z Germanami.
- Gdy wkroczę do Rzymu, zobaczycie czym jest wierność.
- Marek Aureliusz miał sen zwany Rzymem i nie wyglądał tak jak teraz
- Opis: o igrzyskach.
- Nazywam się Gladiator.
- My name is Gladiator. (ang.)
- Na mój znak rozpętać piekło.
- At my signal, unleash hell. (ang.)
- To, co czynimy za życia, odbija się echem w wieczności.
Marek Aureliusz [edytuj]
- I tyle nam z chwały Rzymu.
- And so much from the glory of Rome. (ang.)
- Kiedy człowiek widzi swój koniec, chce wiedzieć, że jego życie nie poszło na marne.
- When a man sees his end he wants to know there has been some purpose to his life. (ang.)
- Śmierć uśmiecha się do każdego człowieka. Jedyne, co człowiek może zrobić, to odwzajemnić swój uśmiech.
- Wielki Rzym. Tak przemija jego chwała
Commodus [edytuj]
- Czyż nie jestem miłosierny?!
- Am I not merciful?! (ang.)
- Generał, który stał się niewolnikiem. Niewolnik, który stał się gladiatorem. Gladiator, który przeciwstawił się cesarzowi. Zadziwiająca historia!
- The general who became a slave. The slave who became a gladiator. The gladiator who defied an emperor. Striking story! (ang.)
- I cóż ja mam z tobą począć? Ty zwyczajnie nie chcesz umrzeć.
- What am I going to do with you? You simply won't die. (ang.)
- Śpi dobrze, bo ktoś go kocha.
- Postać: Commodus patrząc na śpiącego Luciusa.
Inni [edytuj]
- Commodus wyprawia igrzyska na cześć śmierci Marka Aureliusza... śmieszne, bo przecież to on kazał zamknąć nam interes.
- Postać: Proximo
- Lepiej zginąć za przyjaciela niż za złoto.
- Better to die for a friend than to die for gold. (ang.)
- Postać: Juba
- Zobacz też: przyjaciel, złoto
- Masz wielkie imię. Musi zabić twoje imię, zanim zabije ciebie.
- You have a great name. He must kill your name before he kills you. (ang.)
- Postać: Juba do Maximusa
- Zobacz też: imię
- My śmiertelnicy jesteśmy jedynie cieniami i pyłem.
- We mortals are nothing but shadows and dust. (ang.)
- Postać: Proximo
- Porwij tłum, a kiedy to zrobisz, Cezar być może dotknie twego ramienia i cię uwolni.
- Postać: Proximo
- Rzym to nie marmury senatu, to piach Koloseum
- Postać: Gracchus
- Senat to ludzie, panie. Wybrani spośród ludu, aby przemawiać w ich imieniu.
- Postać: Gracchus
- Teraz jesteśmy wolni. Kiedyś się spotkamy, ale jeszcze nie teraz, jeszcze nie.
- "Now we are free. I will see you again, but not yet, not yet."
- Postać: Juba
Dialogi [edytuj]
- Maximus: Chcą, żebym zabijał, więc zabijam. Wystarczy.
Proximo: To wystarczy na prowincji, ale za mało na Rzym.
- Lucilla: Chcę ci pomóc.
Maximus: Tak, możesz mi pomóc. Zapomnij, że mnie kiedykolwiek znałaś i nigdy tutaj nie wracaj.
- Marek Aureliusz: Czym jest Rzym, Maximusie?
Maximus: Widziałem większość świata. Jest brutalna, okrutna i ciemna. Rzym to światło.
- Commodus: Powiedzieli mi, że twój syn... (Odchodzący Maximus zatrzymuje się) piszczał jak dziewczyna, kiedy go przybijali do krzyża. A twoja żona jęczała jak dziwka, kiedy gwałcili ją ponownie... raz za razem...
Maximus: Twój czas wkrótce się skończy... (skłaniając głowę) Wasza Wysokość.
- Commodus (straciwszy miecz podczas walki z Maximusem): Quintusie, miecz! (Quintus nie reaguje)
Commodus: Daj mi swój miecz! (Quintus nie reaguje)
Commodus (do żołnierzy): Miecz, dajcie mi miecz!
Quintus: Schować miecze! Schować miecze!
- Commodus: Zasługujesz na swoją sławę. Żaden gladiator tobie nie dorówna. Ten młodzien widzi w tobie nowego Hektora, czy Herkulesa? Odkryj twarz i zdradź nam swoje imię. Masz imię?
Maximus: Mam na imię Gladiator. (Odwracając się plecami do Commodusa)
Commodus: Jak śmiesz odwracać się do mnie tyłem? Niewolniku, zdejmij hełm i podaj swoje imię.
Maximus (zdejmując hełm i odwracając się do Commodusa): Nazywam się Maximus Decimus Meridius, dowódca wojsk północnych, generał legionów Feliks, lojalny sługa prawdziwego cesarza, Marka Aureliusza. Ojciec zamordowanego syna, mąż zamordowanej żony. Których pomszczę w tym życiu lub następnym.
- Maximus: Znałem kiedyś człowieka, który powiedział „Śmierć uśmiecha się do nas wszystkich. Wszystko, co może zrobić człowiek, to także uśmiechnąć się do niej.”
Commodus: Ciekaw jestem, czy ten człowiek uśmiechnął się do swojej śmierci...
Maximus: Powinieneś wiedzieć najlepiej, to słowa Twojego Ojca.
- Quintus: Maximus, Maximus.
Maximus: Quintus, uwolnij moich ludzi. Senator Gracchus wróci na stanowisko. Mieliśmy marzenie o Rzymie, to marzenie się spełni. Tak sobie życzył Marek Aureliusz.
Quintus: Uwolnić więźniów.
- Lucilla: Maximus.
Maximus: Lucjusz jest bezpieczny.
Lucilla: Idź do nich.
Lucilla: Jesteś w domu.
Lucilla: Czy Rzym jest wart Życia jednego Prawego męża? Kiedyś w to wierzyliśmy! (do senatora Gracchusa) Przywróć nam tę wiarę. Był rzymskim żołnierzem! Oddajcie mu cześć.
senator Gracchus: Kto mi pomoże nieść ciało?