Fryderyk Nietzsche

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Fryderyk Nietzsche

Fryderyk Wilhelm Nietzsche (1844–1900) – niemieckojęzyczny filozof i filolog klasyczny.

Tako rzecze Zaratustra (1885)[edytuj]

(niem. Also sprach Zarathustra)

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Tako rzecze Zaratustra.
  • Bóg jest martwy.
    • Gott ist tot! (niem.)
    • Źródło: Przedmowa Zaratustry. O nadczłowieku i ostatnim człowieku, 2
  • Człowiek jest czymś, co pokonanym być powinno.
    • Der Mensch ist etwas, das überwunden werden soll. (niem.)
    • Źródło: Przedmowa Zaratustry. O nadczłowieku i ostatnim człowieku
  • Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!
    • Du gehst zu Frauen? Vergiss die Peitsche nicht! (niem.)
    • Źródło: O starej i młodej kobiecie

Z genealogii moralności (1887)[edytuj]

(niem. Zur Genealogie der Moral, Eine Streitschrift tłum. Leopold Staff)

  • Bestia (o włosach) blond.
    • Blonde Bestie. (niem.)
    • Znaczenie: należący do „aryjskiego” narodu panów.
    • Opis: porównanie okrucieństwa rasy panów do okrucieństwa drapieżników.
  • (…) jak piękną zwie siebie nazwą ta unicestwiająca się sprawiedliwość – łaską.
  • Filozofa poznaje się po tym, że schodzi z drogi trzem błyszczącym i głośnym rzeczom: sławie, książętom i kobietom; przez co jeszcze nie powiedziano, że one do niego nie przychodzą.
  • Ileż krwi i zgrozy leży na dnie wszystkich „dobrych rzeczy”!
  • Jak to na przykład stało się we współczesnej Europie: panuje dziś przesąd, który pojęcia „moralny”, „nieegoistyczny”, desinteressse, za równowartościowe uważa, już z siła idee fixe (…)
  • Lecz kiedyś, w czasach silniejszych, niż ta zbutwiała, samozwątpiała teraźniejszość, musi nam się zjawić przecie ten wyzwalający człowiek wielkiej miłości i pogardy, duch twórczy, którego napór sił własnych ciągle wygania z wszelkich uboczy i zaświatów, którego samotności tłum nie rozumie, jak gdyby ona była ucieczką przed rzeczywistością; tymczasem jest ona tylko jego zanurzeniem się, zagrzebaniem, zagłębieniem w rzeczywistość, by stamtąd kiedyś, gdy znowu wróci na światło, mógł wyzwolenie przynieść tej rzeczywistości: jej wyzwolenie od przekleństwa, którem obarczył ją dotychczasowy ideał. Ten człowiek przyszłości, który nas tak samo od dotychczasowego wyzwoli ideału, jak i od tego, co zeń wyróść musiało, od wielkiego wstrętu, od woli nicości, od nihilizmu, ten dzwon bijący południa i wielkiego rozstrzygnięcia, dzwon, który wolę znów wolną uczyni, który wróci ziemi jej cel, a człowiekowi jego nadzieję, ten antychryst i antynihilista, ten zwycięzca Boga i nicości – przyjść kiedyś musi.
  • Lecz nie mogłoby być większego i fatalniejszego nieporozumienia, niż gdyby szczęśliwi, udani, mocni na ciele i duszy poczęli wątpić o swym prawie do szczęścia.
  • Mamy odrazę do Kościoła, nie do trucizny… Pominąwszy Kościół, lubimy i my truciznę…
  • Moralność niewolników, by powstać, potrzebuje zawsze świata przeciwnego i zewnętrznego, potrzebuje, mówiąc fizjologicznie, podniet zewnętrznych, by w ogóle działać – jej akcja jest z gruntu reakcją.
  • Wrogość, okrucieństwo, uciecha z prześladowania, z napadania, ze zmiany i zniszczenia – wszystko to, zwrócone przeciw posiadaczom takich instynktów, o t o początek „nieczystego sumienia”. Człowiek, który z braku zewnętrznych wrogów i oporów, wtłoczony w gniotącą cieśń i prawidłowość obyczaju, niecierpliwie sam siebie targał, prześladował, gryzł, zakłócał i katował, to o kraty swej klatki raniące się zwierzę, które się chce „obłaskawić”, ten nędzarz, czujący brak i trawiony tęsknotą za pustynią, który z samego siebie stwarzać sobie musiał przygodę, miejsce tortury, puszczę niepewną i niebezpieczną – ten szaleniec, ten stęskniony i zrozpaczony więzień stał się wynalazcą „nieczystego sumienia”. Od niego jednak rozpoczęła się największa i najstraszniejsza choroba, z której ludzkość po dziś dzień nie ozdrowiała, człowiek rozchorował się na człowieka, na siebie samego: wskutek gwałtownego odcięcia się od przeszłości zwierzęcej, niejako skoku i runięcia w nowe położenie i warunki bytu, wskutek wypowiedzenia wojny starym instynktom, na których polegała dotąd jego siła, uciecha i straszliwość.
  • Że jednak w ogóle ideał ascetyczny tak wiele znaczył dla człowieka, w tym wyraża się zasadniczy fakt człowieczej woli, jej horror vacui: potrzebuje on celu – i woli raczej jeszcze chcieć nicości, niż nie chcieć.
  • Żonaty filozof należy do komedii – to moje twierdzenie.

Zmierzch bożyszcz (1889)[edytuj]

(niem. Götzen-Dämmerung, oder, Wie man mit dem Hammer philosophiert), tłum. Paweł Pieniążęk

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Zmierzch bożyszcz.
  • Aforyzm jest formą „wieczności”; moją ambicją jest wyrazić w dziesięciu słowach to, co inni wyrażają w książce i czego czasami nie zdołają wyrazić.
    • (niem.) Der Aphorismus (…) [ist] die Form der „Ewigkeit”; mein Ehrgeiz ist, in zehn Sätzen zu sagen, was jeder andre in einem Buche sagt – was jeder andre in einem Buche nicht sagt.
    • Źródło: Streifzüge eines Unzeitgemäßen
  • Dopiero nadmiar siły jest dowodem siły. Przewartościowanie wszystkich wartości.
  • Wszystkie środki, dzięki którym ludzkość miała dotąd stać się moralna, były z gruntu niemoralne.

Antychryst (1895)[edytuj]

właśc. Antychryst: Próba krytyki chrześcijaństwa niem. Der Antichrist: Versuch einer Kritik des Christenhums, tłum. Leopold Staff

  • A gdyby ktoś dla swej nauki przeszedł przez ogień – czegóż to dowodzi? Zaprawdę, więcej to waży, gdy własna nauka rodzi się z własnego żaru.
  • Anarchista i chrześcijanin jednego są pochodzenia.
  • Ani moralność, ani religia nie styka się w chrześcijaństwie z żadnym punktem rzeczywistości. Same urojone przyczyny („Bóg”, „dusza”, „ja”, „duch”, „wolna wola” – lub też „niewolna”); same urojone skutki („grzech”, „zbawienie”, „łaska”, „kara”, „odpuszczenie grzechu”). Obcowanie urojonych istot („Bóg”, „duchy”, „dusze”); urojona wiedza przyrodnicza (antropocentryczna; zupełny brak pojęcia przyczyn przyrodzonych); urojona psychologia (same samonieporozumienia, interpretacje przyjemnych lub nieprzyjemnych uczuć ogólnych, na przykład stanów nervi sympathici, z pomocą mowy znakowej religijno-moralnej idiosynkrazji – „kara”, „wyrzut sumienia”, „pokusa diabelska”, „bliskość Boga”); urojona teleologia („Królestwo Boże”, „Sąd Ostateczny”, „życie wieczne”).
  • Cały świat w to wierzy; lecz w cóż nie wierzy świat cały!
  • Chrześcijanin jest tylko żydem „wolniejszego” wyznania.
  • Chrześcijaństwo, dotychczas było największym nieszczęściem ludzkości.
  • Chrześcijaństwo, alkohol – dwa wielkie środki zepsucia…
  • Chrześcijaństwo jest buntem wszystkiego, co pełza po ziemi, przeciw temu, co ma wyżynę.
  • Chrześcijaństwo pozbawiło nas żniwa kultury starożytnej, później znów pozbawiło nas żniwa kultury islamu.
  • Co dawniej było tylko chore, stało się dziś nieprzyzwoite – nieprzyzwoitością jest być dziś chrześcijaninem.
  • Co jest szczęściem? – Uczucie, że moc rośnie, że przezwycięża się opór.
  • Grecy! Rzymianie! Dostojność instynktu, smak, metodyczne badanie, geniusz organizacji i zarządu, wiara, wola przyszłości ludzkiej (…)
  • Jeśli islam pogardza chrześcijaństwem, to ma tysiąckrotne do tego prawo: islam ma mężczyzn jako założenie.
  • Kobieta jest drugim błędem Boga.
    • Das Weib war der zweite Fehlgriff Gottes. (niem.)
  • Kogóż najbardziej nienawidzę wśród dzisiejszej hołoty? Socjalistycznej hołoty, apostołów-czandalów, którzy podkopują instynkt, ochotę, uczucie zadowolenia robotnika ze swego małego istnienia – którzy zawistnym go czynią, którzy zemsty go uczą… Krzywda nie leży nigdy w nierówności praw, leży w roszczeniu sobie „równych” praw.
  • Krwawe znaki wypisywali na drodze, którą szli (męczennicy), a ich głupota uczyła, że prawdy dowodzi się krwią. Lecz krew jest najgorszym świadkiem prawdy; krew zatruwa nawet najczystszą naukę, czyniąc z niej szaleństwo i nienawiść serca.
  • Los chrześcijaństwa tkwi w konieczności, że wiara jego musiała sama stać się tak chora, niska i wulgarna, jak chore, niskie i wulgarne były potrzeby, które zadawalać miała.
  • Na szczęście dla przeważnej liczby ludzi książki są tylko literaturą.
  • Nie to nas oddziela, że nie odnajdujemy Boga ani w dziejach, ani w przyrodzie, ani poza przyrodą – lecz że tego, co jako Bóg czczone było, nie odczuwamy jako „boskie”, lecz jako politowania godne, jako niedorzeczne, jako szkodliwe, nie tylko jako błąd, lecz jako zbrodnię względem życia…
  • Odtąd wszystkie sprawy życia są tak urządzone, że kapłan jest wszędzie niezbędny; we wszystkich naturalnych zdarzeniach życiowych, przy urodzeniu, małżeństwie, chorobie, śmierci, nie mówiąc już o ofierze („wieczerzy”), zjawia się święty pasożyt, by je wynaturzyć: w jego języku „uświęcić”.
  • „Opatrzność boska”, w jaką dziś jeszcze wierzy prawie co trzeci człowiek w „wykształconych Niemczech”, byłaby takim zarzutem przeciw Bogu, że silniejszego pomyśleć by sobie nie można. A jest w każdym razie zarzutem przeciw Niemcom!
  • Paweł był największym z apostołów zemsty…
  • „Prawda jest tutaj”: to znaczy, gdziekolwiek się głosi, że kapłan kłamie…
  • Są dnie, kiedy nawiedza mnie uczucie, czarniejsze niż najczarniejsza melancholia – pogarda ludzi.
  • Straszna to rzecz umrzeć w morzu z pragnienia. Musicież waszą prawdę aż tak przesalać, by nie gasiła już nawet pragnienia?
  • Śmierci męczeńskie, mówiąc dodatkowo, były wielkim nieszczęściem w dziejach: uwodziły…
  • Tym razem chciałbym zadać rozstrzygające pytanie: czy między kłamstwem a przekonaniem istnieje w ogóle przeciwieństwo?
  • W ogólności, litość staje w poprzek prawu rozwoju, które jest prawem selekcji. Litość zachowuje przy życiu to, co dojrzało do zagłady, broni wydziedziczonych i skazańców życia, mnóstwem wszelkiego rodzaju nieudatnych tworów, które utrzymuje przy życiu, nadaje samemu życiu posępny i podejrzany widok.
  • W synu staje się przekonaniem, co w ojcu jeszcze kłamstwem było.
  • Że wiara czasem uszczęśliwia, że szczęśliwość z pewnej idee fixe nie czyni jeszcze prawdziwej idei, że wiara gór nie przenosi, lecz owszem góry osadza tam, gdzie żadnych nie ma: o tym poucza nas przelotne przejście się przez dom wariatów.

Ecce Homo (1908)[edytuj]

  • A przecie przodkowie moi byli szlachtą polską: stąd to posiadam we krwi wiele instynktów rasowych.
  • Co było dotąd największym przeciw istnieniu zarzutem? Bóg…
  • Czego nie wybaczyłem Wagnerowi nigdy? Że stał się powolny żądaniom Niemców – że stał się państwowo niemieckim.
  • Dionizos przeciw Ukrzyżowanemu!
  • Dokąd sięgają Niemcy, psują kulturę.
  • Kobieta jest niewymownie gorsza do mężczyzny, także mędrsza; dobroć w kobiecie jest już formą zwyrodnienia.
  • Kobietka w pościgu za zemstą obali i stratuje samo przeznaczenie.
  • Wczesnym rankiem o brzasku dnia, wśród całej świeżości, o jutrzni swej siły – czytać książkę – to zwę występkiem!
  • Zabrał mi najlepszy dowcip ateuszowski, który właśnie ja powiedzieć mogłem: „jedynym usprawiedliwieniem Boga jest to, że nie istnieje”.

Inne[edytuj]

A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

A[edytuj]

  • Albo dzieci, albo książki.
  • Altruizm jest egoizmem słabych.
  • Asceta z cnoty czyni utrapienie.
    • Źródło: Jacek Sieradzan, Szaleństwo w religiach świata, Inter esse, 2005, s. 249.

B[edytuj]

  • Błąd uczynił zwierzę człowiekiem. Czyżby prawda miała zrobić z człowieka zwierzę?
  • Bóg chrześcijański jest tak absurdalnym Bogiem, że powinien zostać zniesiony nawet jeśli istnieje.
  • Bóg jest martwy! Bóg pozostaje martwy! I my go uśmierciliśmy! Jak pocieszymy się, mordercy nad mordercami? To, co świat dotychczas posiadał jako najświętsze i wszechmocne, wykrwawiło się pod naszymi nożami – kto zmyje z nas tę krew?
  • Bracie, raz to sobie zapamiętaj: mało rób, a dużo stękaj!
  • Brzuch jest powodem, iż człowiek nie uznaje siebie tak łatwo za boga.
  • By żyć samotnie, trzeba być zwierzęciem lub Bogiem – powiada Arystoteles, brakuje trzeciego przypadku: trzeba być jednym i drugim na raz – filozofem…
  • Bywają prawdy, które najlepiej przyswajają sobie mierne głowy, gdyż są dla nich najodpowiedniejsze, bywają prawdy, co tylko dla miernych duchów posiadają urok i ponętę.

C[edytuj]

  • Czy potrafisz sam dać sobie własne zło i własne dobro, i swoją wolę zawiesić nad sobą jako prawo?
  • Czasu nie ma, wszystko co nas otacza to wieczność. Bóg jest wiecznością, więc jest wszechobecny.
  • Chciałbym, żeby zaczęto od szanowania siebie: wszystko inne wypływa z tego.
  • Co zrobisz papą [gębą], nie potrzebujesz łapą.
  • Cokolwiek jest zrobione w miłości, zawsze przekracza ramy dobra i zła.
  • Czar poznania byłby niewielki, gdyby na drodze do niego nie trzeba było tyle pokonywać wstydu.
  • Człowiek to najokrutniejsze zwierzę.
  • Czy znasz strach zasypiania? Ciało ogarnia przerażenie, gdyż ziemia się rozstępuje i zaczyna się sen.
  • Czyż nie lepiej dostać się w ręce mordercy niż do snów namiętnej kobiety?

D[edytuj]

  • Do wszelkiego działania potrzebne jest zapomnienie: jak do życia wszelkiego tworu organicznego konieczna nie tylko światłość, lecz i ciemność.
    • Pożyteczność i szkodliwość historii dla życia
  • „Duch czysty” jest czystą głupotą: odliczmy system nerwowy i zmysły, „doczesną powłokę”, a pominiemy w rachunku siebie – nic więcej!
  • Duszy szlachetnej ciąży myśl, że ktoś się jej czuje zobowiązany do podzięki; gminnej, że ona komuś.
  • Dziękuję niebu, że we wszystkich swoich instynktach pozostałem Polakiem.

E[edytuj]

  • „Ewangelia” umarła na krzyżu.

F[edytuj]

  • Fakt jest zawsze głupi. Zresztą bierz je diabeł i statystyka.
    • Źródło: rozprawa Pożyteczność i szkodliwość historii dla życia w Niewczesne rozważania, 1873–1874
  • Fanatyzm jest jedyną siłą woli, którą mogą osiągnąć także słabi i niepewni.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.

G[edytuj]

  • Gdyby Bóg istotnie liczył się dla swych kapłanów wielokroć więcej od wartości doczesnych, nie zabiegaliby o nie aż tak łapczywie.
  • Gdyby małżonkowie nie mieszkali razem, dobre małżeństwa byłyby częstsze.
  • Gdy się punkt ciężkości życia przeniesie nie w życie, lecz w „zaświat” – w nicość – to odbiera się życiu w ogóle wagę.
  • Gdy przez chwilę pomyślę, czego pragnę, szukam wówczas słów do melodii, jaką w sobie noszę i melodii do słów, jakie w sobie noszę. A jedno się z drugim nie zgadza.
  • Gdyby człowiek zdał sobie sprawę z tego jak nędzną jest istotą z pewnością popełniłby samobójstwo…
  • Gdyby wszystkie jałmużny dawane były wyłącznie z litości, wszyscy żebracy poumieraliby z głodu.

I[edytuj]

  • Istniał tylko jeden chrześcijanin i ten umarł na krzyżu.
  • Istnieją kobiety, które jakkolwiek by się szukało, nie mają wnętrza, lecz są jedynie maskami.

J[edytuj]

  • Ja was uczę nadczłowieka. Człowiek jest czemś co pokonanem być powinno.
  • Jednakie u mężczyzny i kobiety uczucia różnią się przecież w tempie: dlatego nieporozumienia między mężczyzną a kobietą nie ustają.
  • Jestem przecież rabusiem ludzi niczym jakiś korsarz, ale nie po to, by sprzedawać ich w niewolę, lecz by siebie wraz z nimi sprzedawać na wolność.
  • Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu.
  • Już samo słowo „chrześcijaństwo” jest nieporozumieniem – w istocie był tylko jeden chrześcijanin, który umarł na krzyżu.
  • Jeśli zbyt długo patrzysz w czeluść, czeluść zaczyna patrzeć na ciebie.

K[edytuj]

  • Każda epoka dotychczasowa miała swój smak, my zaś mamy zmysł historyczny.
    • Źródło: Stanisław Brzozowski, Głosy wśród nocy (1912)
  • Każda rozkosz pragnie wieczności.
  • Kiedy się ma wiele do schowania, dzień ma sto kieszeni.
  • Kiedy widzisz, że zwycięża prawda, zawsze pytaj, jakie potężne kłamstwo za nią walczyło.
  • Kobieta, która zrozumiała, że hamuje loty swego męża, powinna odejść. Dlaczego nie słyszy się o takich aktach miłości?
  • Kobieta lepiej rozumie dziecko niż mężczyzna, ale psychicznie mężczyzna jest bardziej podobny do dziecka.
  • Kobieta może być przyjaciółką mężczyzny, lecz by uczucie to trwało, niezbędne jest wesprzeć je odrobiną fizycznej antypatii.
  • Kobieta ta jest piękna i mądra; ach, o ile mądrzejsza by się stała, gdyby nie była piękna.
  • Kobieta zaczyna nienawidzić coraz bardziej w miarę jak jej urok zanika.
  • Kochać jednego jest barbarzyństwem: gdyż dzieje się to ze szkodą wszystkich innych. Nawet gdy się kocha Boga.
  • Kochamy życie nie dlatego, że jesteśmy przyzwyczajeni do życia, lecz dlatego, że jesteśmy przyzwyczajeni do kochania.
  • Koniec końców kocha się swą żądzę, a nie to, czego się pożąda.
  • Konieczność nie jest stanem rzeczy, lecz interpretacją.
  • Kto czci w ten sposób, iż przybija do krzyża nieczciciela, ten należy do katów swojego stronnictwa – nie podaje się mu ręki nawet wtedy, kiedy wyznaje się te same poglądy.
  • Kto porzucił Boga, ten tem twardziej obstaje przy wierze w moralność.
    • Źródło: Wola mocy
  • Ku wojnie wychowany ma być mąż, niewiasta zaś ku wytchnieniu wojownika.

M[edytuj]

  • Małżeństwa bywają nieszczęśliwe nie z braku miłości, ale z braku przyjaźni.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał K. Nowak, Warszawa 1998.
  • Mam litery, które i ślepych widzącymi uczynią.
  • Matką rozpusty nie jest radość, lecz brak radości.
  • Mądrość jest szeptem samotnika z samym sobą pośród gwarnego targowiska.
  • Miłość i nienawiść nie są ślepe, ale oślepione ogniem, który same w sobie noszą.
  • Miłuję tego, kto więcej dotrzymuje, aniżeli obiecuje.
  • Miłość to apogeum nienawiści.

N[edytuj]

  • Najlepszy umysł niczego nie stworzy bez opętania miłością.
  • Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
  • Najpoważniejszym sposobem zdeprawowania młodzieńca jest nauczyć go wyżej cenić tych, którzy myślą tak jak on, niż tych, którzy mają odmienne poglądy.
  • Nauka płynąca z cierpienia, z największego cierpienia! Czyż nie wiecie, że właśnie ta nauka przyczyniła się do dotychczasowego postępu ludzkości?
  • Nawet najwięksi bohaterowie bywają czasem zmęczeni.
  • Nie jesteśmy myślącymi żabami, aparatami do obiektywizacji i rejestracji o zimnych wnętrznościach, musimy stale rodzić myśli z własnego bólu i zaopatrywać je, po matczynemu, we własną krew, własne serce, w żądzę, w namiętności, w cierpienie…
    • Źródło: Krzysztof Michalski, Płomień wieczności. Eseje o myślach Fryderyka Nietzschego, wyd. Znak, Kraków 2007.
  • Nieco obłąkania jest zawsze w miłości, lecz i w obłąkaniu jest nieco rozsądku.
  • Niektórym nie należy podawać ręki, lecz łapę. Chcę przy tym aby twa łapa i pazury miała.
  • Nie ma istoty, którą można by uczynić odpowiedzialną za to, że ktoś w ogóle istnieje, że ktoś jest taki a taki, że ktoś urodził się w tych warunkach, w tym otoczeniu. – Jest to wielkie pokrzepienie, że nie ma takiej istoty.
  • Nie ma w świecie dość miłości i dobroci, aby wolno było z nich ofiarowywać coś urojonym istotom.
  • „Nie sądźcie!” mówią oni, lecz posyłają do piekła wszystko, co im w drodze stoi.
  • Niesprawiedliwość i brud miotają za samotnikiem: jednakże, bracie mój, jeśli gwiazdą chcesz być, musisz im mimo to świecić.
  • Nie wiem, czy cierpienie czyni nas lepszymi, ale na pewno czyni nas głębszymi.
  • Nie zastanawiaj się, czy to, co mówi filozof, jest prawdą, lecz spytaj, jak doszedł do tego, że to jest prawda.
  • Nikt nie może swobodnie postanowić, że zostanie chrześcijaninem: nie można się 'nawrócić' na chrześcijaństwo – trzeba być na to dostatecznie chorym.

O[edytuj]

  • Obłęd u jednostki jest czymś rzadkim – atoli u grup, stronnictw, ludów i epok regułą.
  • Odór biedoty
    • Armeleutegeruch. (niem.)
    • Źródło: Wiedza radosna 5, 349–1882 rok.
  • Ogół łatwo myli tego, co łowi w mętnej wodzie, z tym, kto czerpie z głębi.

P[edytuj]

  • Prawdziwy mężczyzna lubi dwie rzeczy – niebezpieczeństwo i zabawę, dlatego lubi kobiety, gdyż są najniebezpieczniejszą zabawą.
  • Przeciw nudzie nawet bogowie walczyli daremnie.
  • Przekonania są bardziej niebezpiecznymi wrogami prawdy, niż kłamstwa.
  • Przemiana wszystkich wartości!
  • Przyzwyczajenie do ironii psuje charakter.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.

R[edytuj]

  • Równość jest znamieniem upadku.

S[edytuj]

  • Samolubstwo dostojnych jest stanem świętym.
  • Sam siebie zgaszę, aby się nie wypalić. Trzeba umrzeć dumnie, skoro żyć dumnie już dłużej nie można.
  • Słabi i nieudani niech sczezną; pierwsza zasada naszej miłości dla ludzi.
  • Służba prawdzie jest najtrudniejszą ze służb.
  • Spacerek po schronisku dla obłąkanych pokazuje, iż sama wiara nie dowodzi niczego.
  • Szczęście jest kobietą.
  • Szczęście mężczyzny brzmi: ja chcę. Szczęście kobiety: on chce.
  • Sztuka nie jest tylko naśladowaniem naturalnej rzeczywistości, lecz stanowi metafizyczny jej suplement, postawiony obok niej dla jej przezwyciężenia.
    • Źródło: Narodziny tragedii czyli hellenizm i pesymizm, tłum. Leopold Staff, wyd. Zielona Sowa, Kraków 2003.
    • Zobacz też: sztuka

Ś[edytuj]

  • Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni.

T[edytuj]

  • Ten, który walczy z potworami, powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas.
    • Wersja alternatywna: Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
    • Wersja alternatywna: Obcując z potworami, uważaj abyś nie stał się jednym z nich. Bo kiedy patrzysz w otchłań, otchłań może zacząć patrzeć w ciebie.
  • Teza, że męczennicy dowodzą prawdziwości jakiejś sprawy, jest tak mało prawdziwa, że chciałbym zaprzeczyć, jakoby jakikolwiek męczennik miał kiedykolwiek coś wspólnego z prawdą. Już ton, z jakim męczennik wciska światu do głowy, że uważa coś za prawdę, wyraża tak niski stopień intelektualnej prawości, taką tępotę w kwestii prawdy, że nie ma potrzeby obalać jego słów.
  • To, co było uśpione w ojcu, budzi się w jego synu i często znajduje w synu, odkrywcę sekretu ojca.
  • To, co doskonałe, nie mogło mieć początku.
  • To, co wielkiem jest w człowieku – iż jest on mostem, a nie celem.
  • Trudniej jest komenderować, niż słuchać.
  • Trzeba usunąć ze świata wiele fałszywej wspaniałości.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.

U[edytuj]

  • Uważa się, że kobieta jest głęboka, bo nie można w niej nigdy trafić na twardy grunt.
  • Uwierzę tylko w takiego Boga, który umie tańczyć.

W[edytuj]

  • Walka jest wychowawczynią wolności.
  • W zemście i w miłości kobieta jest większym barbarzyńcą niż mężczyzna.
  • Wiele trzeba mocy, by umieć żyć wiedząc, jak bardzo życie i niesprawiedliwość są z sobą złączone.
  • Wielu trzyma się uparcie obranej drogi, lecz tylko nieliczni dążą konsekwentnie do swego celu.
    • Viele sind hartnäckig in Bezug auf den einmal eingeschlagenen Weg, wenige in Bezug auf das Ziel.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.
  • W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!
  • W każdej religii człowiek religijny jest wyjątkiem.
  • W religii chrześcijańskiej moralność nie ma żadnego związku z rzeczywistością.
  • Właśnie fakty nie istnieją, jedynie interpretacje.
    • Gerade Tatsachen gibt es nicht, nur Interpretationen.
    • Źródło: Nachlass (spuścizna pośmiertna)
  • W niebie brak wszystkich interesujących ludzi.
  • Wszędzie, gdzie istnieje obłęd, istnieje też ziarno mądrości i geniuszu.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał K. Nowak, Warszawa 1998.
  • Wszystkie rzeczy widzimy przez głowę ludzką i głowy tej uciąć nie możemy.
  • Wszystko idzie, wszystko powraca, wiecznie toczy się koło bytu.
  • Wszystko w kobiecie jest zagadką w wszystko w niej ma jedno rozwiązanie. Zwie się ono ciążą.
    • Źródło: Jarosław Gronert, Astrologia od początku, Pabianice 2007, s. 20.
  • Wszystko zło rodzi się ze słabości ludzkiej.
  • Wybrańcy Bogów umierają młodo, lecz później żyją wiecznie w ich towarzystwie.
  • Wszystko, co teolog odczuwa jako prawdziwe, musi być fałszem: można to uznać nieomal za kryterium prawdy.
    • Wersja alternatywna: Co teolog jako prawdziwe odczuwa, musi być fałszywe: ma się w tym nieomal kryterium prawdy

Z[edytuj]

  • Zaklinam was, bracia. Pozostańcie wierni Ziemi i nie wierzcie tym, co wam o nadziemskich mówią nadziejach!
    • Źródło: Jostein Gaarder, Świat Zofii. Cudowna podróż w głąb historii filozofii, Warszawa 1995, tłum. Iwona Zimnicka, s. 491.
  • Zasadniczo emancypantki są anarchistkami świata wiecznie kobiecego, nieudacznicami, których wieczny instynkt to zemsta.
  • Ziemia ma skórę, a ta skóra ma choroby. Jedną z nich jest człowiek.
  • Zniszczenie jakiegoś złudzenia nie prowadzi do żadnej prawdy, lecz powiększa naszą niewiedzę, rozszerza „pustą przestrzeń”, w jakiej żyjemy.
  • Zwę chrześcijaństwo jednym wielkim przekleństwem, jednym wielkim najwnętrzniejszym zepsuciem, jednym wielkim instynktem zemsty, dla którego żaden pretekst nie jest dość jadowity, tajny, podziemny, mały – zwę je jedną nieśmiertelną, hańbiącą plamą na ludzkości.
  • Z wszystkiego, co kiedykolwiek napisano, lubię tylko to, co autor napisał własną krwią.

Ź[edytuj]

  • Źle się wywdzięcza mistrzowi, kto zawsze tylko jego uczniem zostaje.

Ż[edytuj]

  • Żadna inna książka nie była chętniej czytana i żadna nie wyrządziła więcej zła.
    • Opis: o Biblii.
  • Życie bez muzyki byłoby pomyłką.
  • Życie przecież nie przez moralność zostało wymyślone.
  • Żyjemy w czasach, w których kulturze grozi, że zginie od środków kultury.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.
    • Zobacz też: kultura

O Fryderyku Nietzsche[edytuj]

  • Etyka niezależna, nawet jeśli wprost przeciw Bogu nie występuje, zawsze będzie rozdmuchiwać w duszach to zarzewie buntu przeciw Bogu, które tam się tli, jako pozostałość grzechu pierworodnego. Nieraz jednak spotykamy się wśród niektórych jego zwolenników już nie tylko z przemilczeniem grzechu, albo jego negacją, ale nawet wprost z zachętą do niego, z głoszeniem hasła, że człowiek ma prawo do grzechu i że nikt nie ma prawa go w nim ograniczać. Do swego szczytowego punktu doszły tego rodzaju negacje u Nietzschego, tego największego geniusza zła naszych czasów, co się tłumaczy jednak częściowo początkami u niego choroby umysłowej. Jego pracę „Poza dobrem i złem” można uważać za najradykalniejsze skodyfikowanie tego buntu przeciw zasadzie moralności bezwzględnej, opartej na prawie bożym. Nie potrzeba się dłużej rozwodzić, jaka siła niszczycielska tkwi w podobnych doktrynach i czym one grożą zarówno w dziedzinie etyki jak i socjologii, a także i pedagogiki.
    • Autor: o. Jacek Woroniecki, Katolicka etyka wychowawcza, tom I, Wydawnictwo Mariackie, Kraków 1948, s. 276.
  • Jednostka zaś prawdziwie genialna, tj. posiadająca moc przejmowania się każdą myślą aż do tego stopnia, na jakim staje się ona przeznaczeniem – Nietzsche – zostaje zdruzgotana w rozpaczliwej walce z tymi tragicznymi konsekwencjami przemyślanego do dna naturalizmu.
  • Nietzsche w swoim renesansowym krajobrazie nie przewidział jeszcze maszyny. Ale nauczył nas, że życie nie jest tylko walką o nędzną egzystencję, lecz walką o wyższe i głębsze cele.
    • Autor: Ernst Jünger, Publicystyka polityczna 1919–1936, wyd. Arcana, Kraków 2007, s. 139.
Wikisource
Zobacz w Wikiźródłach inne utwory Fryderyka Nietzschego