8. Mila
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
8. Mila (ang. 8 Mile), dramat filmowy z 2002, reż. Curtis Hanson.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznane za wulgarne.
- Żyję w domu z przyczepy
Mamo, wracam na stare śmiecie
Nazywam się Jimmy, a on Greg Buehl
Ja, ty i on, w jednej szkole od początku
To nie w porządku, zakurwia mnie
Posuwa mi mamusię, a starszy nie jest, wcale nie
Z mica jak bomby rzucam dźwięki
Ej, patrz na tę furę! Mamciu, wielkie dzięki!
Rabbit, sto lat!
To nowe auto, dla ciebie w sam raz!
Delta rocznik 19-28.
To gówno nie dojedzie nawet do The Shelter
Nie mieszkam nawet w Detroit w mieście
Mój stary numer, 8-1–0, to przedmieście
Żyję w domu w przyczepie
Mamusiu, wracam na stare śmiecie- Postać: Rabbit
- Dobra, ludzie, dosyć żartów o gejach
Szczególnie od tak marnego cwela
Masz, kolego, styl kaka małego
Dłużej niż ja hetasz bez awansu
A i tak mniej dostajesz hajsu
Siadaj! Po co w kolejce stoi uparcie,
Skoro nie ma floty na żarcie?
Za swoje wypłaty kupi loda na raty
Ty pedale, obślizgły glucie,
Nie wiesz nawet, co to kucie
Paul jest gejem, a ty cwelem i ciotą
On nie ściemnia, z ciebie śmieją się, idioto
Ten kolo z głodu się słania,
Dajcie mu chleba bez gadania!
Mike, kto tak gada, ten farmazoni
Za ciasno skręcili ci loki u skroni
Tę robotę rzucić chcesz, ale czaisz krzywo
Ta harówa jak kiła już cię zmieniła w warzywo!
Zajmij się swymi pierdolonymi butami
Wrastają w ziemię korzeniami
Mica dla ciebie już nie styka
Jęczysz jak zwierzę, kseroraperze,
Nie czaisz, co to technika
Jeździsz po geju, by być twardzielem
Ale to ty jesteś nosicielem
Przykuk za cienki, żebym ja się zmagał
Pierdolić to, niech cię wykończy ta dżaga
Taki jak ty nie będzie miał kobiety
Zamiast tego konia walisz, niestety- Postać: Rabbit
- Cóż, Jimmy wrócił do matki
Nie ma dokąd pójść, człowieku
Teraz znowu siedzę w ścieku
Z torbą na śmieci pełną moich szmat
Mieszkasz w domu z przyczepy
Na co, kurwa, cię stać?- Postać: Future i Rabbit
- Każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić.
- Every Moment is a Chance to Turn it Around (ang.)
- Slogan reklamowy filmu
- Rzygam tym, że wciąż tonę
W zapierdalaniu przy tym złomie
30 minut tylko mamy
I na relaks i na szamę
Ból i siódme poty dla marnej floty
Gówno oferują w karcie
W pierdolonej budzie z żarciem
Szama ze sracza, w gówno się staczam
Zadzwonię, że mam ciotę
Są lepsze rzeczy do roboty- Postać: Vanessa
- Co za jęki, kwęki słyszę?
Użalania, że ledwo dyszy
To Vanessy są majaki
Z New Detroit, gdzie robi zderzaki
Zeżryj to, co masz na tacy
Dupę rusz, wracaj do pracy
Chyba ci się coś przyśniło
Że rymowanką zrobisz wyłom
Pod budą z żarciem odmrażacie dupy
Licząc na ochłapy
Jebane przygłupy
Czego tu chcecie?
Kogo spalić mam jak śmieci?
Jadem dookoła strzykam
Już go łykasz!
Patrz na grubą dupę czarnucha
W obsranych ciuchach
Śmierdzący lamusie, po co
Twój stary spuścił się w mamusię?
Vanessa, za rymy nie ma floty
Trzymaj się swojej roboty
Daj luzu z tymi rymami
Włóż je do kosza ze stringami
A skoro o gaciach mamy gadkę
Spójrz na Paula, na tę ciotkę
W podróż do teczki wpychasz majteczki z koroneczki
W Victoria’s Secret je sprzedają
Jeśli do kubka spuści się zgraja
Łykniesz to jak surowe jaja- Postać: Gość na przerwie na lunch
[edytuj] Druga runda bitwy na rymy
- Ale zjebkę Beaverowi dałeś, tatku
Jak Haskell, brat Wally i jego matka
Ten ziomek drze mordę
Musi mieć korbę
Kopsnijcie mu innego koksu
Bla-biddy, blu-bla,
Bla-bla-biddy, blu-bla
Nie kminię plującego boksu
Hippety hu-pla
Kto rozkmini,
Czy to dres, czy bikini?
O kurwa, Snoop Dogg ma bidony
Nie słyszałeś swojego ziomka, nemasie?
Kserujesz jego gówno
Po starej jedziesz trasie
Masz, brachu, flama
Idź do chaty, napisz gówno,
To będzie fama
Wróć, jak wysrasz coś gorącego
Kurwa, nawet mica
Pożyczę ci do tego
Chyba pała ci się przegrzała
Koszulka się drze:
Lotto, jestem za mała!
Co ci dały te żarty o białasach?
Vanilla Ice pojechał czarnego nemasa
Moje motto: „Pierdolić Lotto”
Jutro mi twoja stara
7 numerków wykręci za dolara- Postać: Rabbit
[edytuj] Ostatnia runda bitwy na rymy
- Jebane łapska do góry
Kto ma 3-1–3 kierunkowy
Łapska do góry i pierdolone głowy
Elo, patrzcie na twardziela
Dziwne, że łap w górze nie ma
Free World mózg ci pojebało
Chwilka! Kto się boi bardzo złego wilka?
Jeden, dwa, trzy, i cztery
Tupac, Tam Pac, same Tupaki, do cholery
Czwarty Pac, trzeci, drugi Pac, pierwszy
Koniec waszych wierszy, to ściema
Tupaca... NlE MA!
On jest MC tylko w swojej głowie
Wiem dobrze, co mi powie
Tak, jestem białasem
Nie mam, kurwa, na dom
Żyję z matką w przyczepie daleko stąd
A mój ziom Future to Wuj Tom
I mam przyjaciela Cheddara, przykuka
Co sam się w girę z klamy stuka
I dostałem w dupę
Spuściły mi lamusy lanie
A Wink posunął moją pannę
Lecz fuck tha Free World krzyczeć nie przestanę!
Nie sadźcie mnie, szuje
Nie znacie gówna, w jakim żyję
Za to ja ci coś wypierdolę
Bananie z Cranbrook
Po prywatnej szkole
Coś nie tak, chłopie?
Obciach cię kopie?
Gangsta dla ziomali?
Starzy Clarence go nazwali
Żyje w ciepłym domku z mamą i tatą
Szczęśliwym małżeństwem
Co wy na to?
Nie chce tej bitwy, boi się batów
Bo nie ma nic takiego jak
„Gangsta na pół etatu”
Ze strachu robi w gacie
Że na zdjęciu klasowym
Go rozpoznacie
Pierdolić Cranbrook!
(DJ wyłącza podkład)
Bitwy też pierdolę!
A capella dawać wolę
Pierdolić Papa Doca!
I czas! I przyczepę!
I wszystkich was!
Pierdolę, jeśli we mnie wątpicie!
Jestem białym śmieciem i mówię
Nie chcę wygrać, nic tu po mnie
Masz, i tym, co bitwę śledzą
Powiedz coś, czego nie wiedzą- Postać: Rabbit

