300

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

300 – film produkcji amerykańskiej z 2007 roku; reż. Zack Snyder.

[edytuj] Król Leonidas

  • Dziś nie umrze żaden Spartan!
  • Moja królowo. Moja żono. Moja ukochana.
  • – Nasze strzały przysłonią wam słońce.
    – Więc będziemy walczyć w cieniu.
  • Nie dajcie im niczego, ale zabierzcie im wszystko!
  • Pozwól mi zgadnąć. Ty musisz być – Kserkses
  • – Przynosisz korony i głowy pokonanych królów do mojego miasta! Obrażasz moją królową! Grozisz mojemu ludowi niewolą i śmiercią! Dobrałem moje słowa ostrożnie, Persie. Być może ty też powinieneś był zrobić to samo...
    • – You bring the crowns and heads of conquered kings to my city steps! You insult my queen! You threaten my people with slavery and death! Oh, I've chosen my words carefully, Persian. Perhaps you should have done the same... (ang.)
  • Spartanie! PCHAĆ!
  • Spartanie! Przygotujcie się na chwałę!
    • Spartans! Prepare for glory! (ang.)
  • Spartanie! Szykujcie swoje śniadanie i jedzcie je szybko, dziś w nocy zjemy obiad w piekle.
    • Spartans! Ready your breakfast and eat hearty, for tonight we dine in Hell! (ang.)
  • Świat będzie pamiętał, że kilku wolnych ludzi przeciwstawiło się tyranowi, niewielu przeciwstawiło się wielu, i zanim ta walka się przesądzi – że nawet król bogów może krwawić.
  • Poseł perski: – To jest szaleństwo!
    Leonidas: – Szaleństwo? To... jest... SPARTA!
    • – This is madness!
      – Madness? This.. Is... SPARTA! (ang.)
  • [Kserkses zasugerował, że spartańska i perska kultura mogłyby wiele się od siebie nauczyć] Och, nie zauważyłeś? Przez cały ranek przekazywaliśmy wam naszą kulturę! [chodzi o poranną walkę Persów i Spartan]
  • Tu ich zatrzymamy. Tu będziemy walczyć. Tutaj oni zginą!
    • – This is where we hold them. This is where we fight. This is where they die! (ang.)
  • Ty tam, Efialtesie, obyś żył wiecznie.
  • Więc jest to dla nas prosty wybór arkadyjczyku. Spartanie nigdy się nie cofają, nigdy się nie poddają.
  • Wyraźnie nie znasz naszych kobiet. Przybyły by tu gdybym tylko im na to pozwolił.
  • Zaczął się nowy wiek: wiek wolności. I wszyscy będą wiedzieć o trzystu spartiatach, którzy oddali ostatnie tchnienie żeby, obronić wolność!
  • Zapamiętajcie ten dzień chłopcy będzie wasz po wszystkie czasy.
  • Zasłużcie na swoje tarcze chłopcy!
  • Żadnego odwrotu, żadnego poddania. Takie jest prawo Sparty. I przez spartańskie prawo my będziemy stać, walczyć i umierać.

[edytuj] Dillios

  • Czysty terror trzyma ciasno ich serca oraz zmrożone palce, wiedzą bardzo dobrze jak bezlitośnie cierpieli na ostrzach mieczy i włóczni 300 spartan. Teraz stają naprzeciwko 10000 Spartan dowodzących 300000 wolnych greków! Haroo! Przewaga wroga wynosi trzy do jednego! Proporcja odpowiednia dla każdego greka. Dziś ocalimy świat od mistycyzmu i tyranii, i wprowadzimy go w przyszłość jaśniejszą niż możemy to sobie wyobrazić. Złóżcie honory poległym! Leonidasowi, i mężnym Trzystu! Do zwycięstwa!!
  • Wilk zaczął okrążać chłopca.
    Pazury ze stali – futro ciemne jak noc...
    Oczy świecące na czerwono – Klejnoty z samego dna piekieł.
    Wielki wilk podążał za chłopcem – Wyczuwając, że posiłek nadchodzi.
    Nie ogarnia go strach – Tylko silne przeczucie rzeczy.
  • Starzy ludzie powiadają, że my Spartanie pochodzimy od Heraklesa. Nauczeni nigdy się nie cofać, nigdy się nie poddawać. Nauczeni że śmierć na polu bitwy w służbie Sparcie jest największą chwałą jakiej możemy doznać.
  • W wieku siedmiu lat, jak jest w spartańskim zwyczaju, chłopiec został zabrany matce i wrzucony w świat brutalnej siły, spartańskie społeczeństwo było tworzone przez 300 lat w celu stworzenia najlepszych żołnierzy, jakich kiedykolwiek widział świat. Agoge zmuszało chłopca do walki, głodziło go, zmuszało do kradzieży… a jeśli to było niezbędne do zabójstwa.

[edytuj] Dialogi

  • Leonidas z posłem perskim.
    Leonidas: Zanim przemówisz, Persie, wiedz że w Sparcie, każdy, nawet posłaniec króla, odpowiada za swoje słowa. Więc, jaką wiadomość nam przynosisz?
    Perski poseł: Ziemia i woda
    Leonidas: Przybywacie z Persji po ziemię i wodę?
    Gorgo: Nie bądź głupi, Persie. W Sparcie ich nie dostaniesz.
    Perski poseł: Dlaczego Ta kobieta myśli że może przemawiać w obecności mężczyzn?
    Gorgo: Ponieważ tylko spartańskie kobiety rodzą prawdziwych mężczyzn.
  • Leonidas: Mam nadzieję, że to... zadrapanie nie czyni cię bezużytecznym?
    Dillios: Nie sądzę, panie. To tylko oko. Bogowie, w swej łaskawości, dali mi zapasowe.
    • Opis: rozmowa Leonidasa i Dilliosa po jednej z bitew w wąwozie.
  • Leonidas: Daxosie, co za miła niespodzianka.
    Daxos: Ten poranek jest pełen niespodzianek, Leonidasie.
    Arkadyjski żołnierz: Okłamali nas.
    Arkadyjczyk: Tylko ta garstka? To dziwne.
    Daxos: Cisza! Słyszeliśmy, że Sparta jest na wojennej ścieżce. Chcieliśmy do Was dołączyć.
    Leonidas: Jeśliś przetoczył, choć trochę krwi, przyjmiemy Cię.
    Daxos: Ale zabierasz tylko tę garstkę żołnierzy przeciw Kserksesowi? Widzę, że myliłem się oczekując, że Sparta zaangażuje się, choć trochę tak jak my.
    Leonidas: A czy tak nie jest? [Wskazuje na żołnierza obok Daxosa] Ty tam, czym się zajmujesz?
    Pierwszy żołnierz arkadyjski: Jestem garncarzem … Panie.
    Leonidas: A ty, Akadyjczyku, czym się zajmujesz?
    Drugi żołnierz arkadyjski: Jestem rzeźbiarzem, Panie.
    Leonidas: Rzeźbiarzem. A Ty?
    Trzeci żołnierz arkadyjski: Kowalem.
    Leonidas: (Obracając się w stronę Spartiatów): Spartanie! Czym Wy się zajmujecie?
    Spartanie: WAR! WAR! WAR!
    Leonidas: Widzisz, stary przyjacielu, przyprowadziłem więcej żołnierzy niż Ty.