Zygmunt Żuławski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Zygmunt Żuławski

Zygmunt Żuławski (1880–1949) – polski działacz socjalistyczny i związkowy, członek Rady Naczelnej PPS i sekretarz Komisji Centralnej Klasowych Związków Zawodowych.

  • Przez 5 lat, od chwili powstania państwa polskiego przemysł nasz pracował wyłącznie prawie kosztem państwa i społeczeństwa. (...) Wszelką ingerencję państwa, dającego środki ma prowadzenie przemysłu i roszczącego sobie słusznie z tego tytułu prawo do regulowania jego stosunków, zwłaszcza odnośnie do lichwiarsko śrubowanych cen, przemysłowcy zdołali zwalczyć w imię „wolności” przemysłu, zachować sobie jedno tylko prawo: bezgranicznego czerpania funduszów ze skarbu państwa.(...) I cały ten kolosalny majątek państwowy wsiąknął do prywatnych kieszeni polskich i obcych przemysłowców. Nie polepszono zań przestarzałych urządzeń, nie zmodernizowano fabryk, by można było skutecznie konkurować na rynkach zagranicznych, lecz rozdrapano go, pobudowano wille, pokupowano majątki, rozdano zyski (...) dyrektorom i członkom rad nadzorczych. A dziś... brak środków obrotowych do prowadzenia przemysłu – i stąd pretensje do całego świata. Niech da rząd, niech da zagranica, bo przedsiębiorcy otrzymane od państwa za darmo pieniądze rozdrapali dla siebie.
  • Stojąc na jednej z najbardziej zagrożonych pozycji, klasa robotnicza w Polsce nie może za żadną cenę dopuścić do złamania ustawy o 8-godzinnym dniu pracy. Żaden argument o konieczności wzmożenia pracy i ratowania przemysłu polskiego przed zalewem obcych nie może być dość silny, byśmy co do czasu pracy wchodzili w jakikolwiek kompromis i godzili się na najmniejsze choćby ustępstwa. Konkurencja pomiędzy przemysłowcami poszczególnych krajów nie może się odbywać kosztem warunków pracy klasy robotniczej.(...) Klasa robotnicza Polski, świadoma znaczenia krótkiego czasu pracy i odpowiedzialności, jaką nakłada na nią chwila obecna w walce proletariatu wszystkich krajów – spełni swój obowiązek i nie dopuści w żadnej formie do odebrania sobie jedynej powojennej zdobyczy – ośmiogodzinnego dnia pracy.