W11 - Wydział Śledczy

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

W11 - Wydział Śledczy – pierwszy serial telewizyjny w Polsce z gatunku docu‐crime emitowany od 2004-2014 roku; reż. Jacek Januszyk.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

  • Facet, bliżej się nie dało?! Odjedź tym radiowozem!
    • Postać: Ania Palka
    • Opis: do policjanta.

Joanna Czechowska[edytuj]

  • Ania Potaczek to ma dobrze... Kuba Gęsiarz, A ja dalej muszę się męczyć z Sebastianem.
  • Ja myślę, że ten dziobaty to zwykła ściema, wcale bym się nie zdziwiła, gdyby nam jutro Lolek narysował blondynkę z dużym biustem...
  • Wie pan co, może ja jestem policjantką i blondynką, ale potrafię rozróżnić Bacha od Mandaryny i skrzypce od zdjęć pornograficznych.

Jakub Gęsiarz[edytuj]

  • Co, to jakiś western? Wystrzałowi chłopcy. Pooglądamy razem?
    • Opis: podczas przeszukania znalazł filmy pornograficzne.
  • Dobra, idziemy. Komu w drogę, temu kajdanki.
  • Jak ja cię rąbnę w łeb, to też ci się alarm włączy, aż ci się w oczach bonusy pokażą!!!
  • Jest godzina 15:20. Bajki są od 19.00

Sebastian Wątroba[edytuj]

  • Kolego, zabieraj tą swoją kaczuszkę z wanny i wyjazd stąd.
    • Opis: do kamerzysty, w studiu producenta filmów pornograficznych.
  • Zostań z nim. Niech się przyzwyczaja do siedzenia.
    • Opis: do policjanta, wychodząc z pokoju przesłuchań.


Jakub Gęsiarz: Policjant prawdę ci powie, jak się pomyli...
Rafał Kopacz (do Ani, lecz ona go nie słucha): Ania słuchasz mnie w ogóle?
Anna Palka : Tak słucham. Co się dzieje?
Rafał Kopacz: Poczekaj chwile, zaraz ci powiem, bo chyba znów coś zepsułem. (Robi coś przy drzwiczkach od szafki).
Jakub Gęsiarz: Co pijesz? Kawę? A nam nie zrobiłeś?
Sebastian Wątroba: A co? Nie wiesz, gdzie jest? W kuchni.
Anna Palka (do podejrzanego): Co robiłeś wczoraj wieczorem?
Anna Palka: Numer telefonu. Do kumpla mi daj.
Anna Potaczek: Dwie takie same sprawy, no dziwny zbieg okoliczności, nie uważasz?
Sebastian Wątroba: Oooo, to teraz pojechałeś!!! Masz coś do ludzi ze wsi?!
Joanna Czechowska (ponawiając pytanie do zatrzymanej narkomanki): Gdzie jest Adam?
Joanna Czechowska (do Anki, która tańczyła w klubie): Idziesz z nami.
Anna Potaczek: Spadaj,
Joanna Czechowska: Mam tam wejść? (panienka grzecznie zeszła).
Anna Potaczek: Twoja narzeczona.
Jakub Gęsiarz: Leci, Pamela Anderson.
Jakub Gęsiarz: No, na kasę chcesz mnie naciągnąć, cukiereczku.
Jakub Gęsiarz: Ale jutro, dobrze?
Anna Potaczek: Kuba, czy ty musisz być taki nerwowy i na każdej akcji z czymś takim wyjechać?
Jakub Gęsiarz: Ale Ania, jaki nerwowy? Facet do mnie z łapami wyskoczył, to co miałem dać mu się uderzyć? A jakby on do ciebie startował?
Jakub Gęsiarz: Zaraz tą klamką w łeb dostaniesz!
Rafał Kopacz: Tak i numer buta każdego z nich. (o uciekinierach).
Jakub Gęsiarz: Ubierz się, bo zachorujesz. Weź kartkę i długopis to po drodze na komisariat może zdążysz napisać tą skargę
Rafał Kopacz: Nazwisko!
Rafał Kopacz: A chcesz zobaczyć numer buta?
Jakub Gęsiarz (do zatrzymanego po pościgu): Nic cię nie boli?
Jakub Gęsiarz: Nic ci nie jest?
Jakub Gęsiarz: No to dawaj łapę. (Zakuwa go w kajdanki).
Jakub Gęsiarz: Nie gadaj tyle, rybko, bo się zmęczysz.
Anna Potaczek:Rybko???
Jakub Gęsiarz: Ale on przecież nie ucieka...
Joanna Czechowska: No ślicznie, no i jak?
Sebastian Wątroba: No co pragnąłem przez moment być blondynką.
Joanna Czechowska: No i jak teraz postrzegasz świat?
Sebastian Wątroba: No widzę trochę ostrzej.
Joanna Czechowska: Może jesteś trochę milszy, no bo mądrzejszy to nigdy nie będziesz.
Joanna Czechowska (do podejrzanego): O, jesteś chory i nosisz przy sobie apteczkę? (Później na komendzie).
Sebastian Wątroba: A co, bawisz się w ZUS?
Sebastian Wątroba: Od godziny nic się nie dzieje, poza tym, że ta Birkowska wyszła z domu.
Joanna Czechowska (pijąc herbatę z termosu): Spokojnie, jak to ona, to zrobi jakiś ruch.
Sebastian Wątroba: A ciekawe, gdzie jest mamuśka?
Joanna Czechowska: Może na kolacji u prezydenta miasta?
Sebastian Wątroba: Taaa... Cholera zimno. Masz tam jeszcze coś herbaty w tym magicznym termosie?
Joanna Czechowska: Nie mam.
Sebastian Wątroba: Daj mi, bo jak nie, to zapalę papierosa. (Asia poddaje kubek z herbatą).
Jakub Gęsiarz: Nici to ty będziesz potrzebował w pierdlu do szydełkowania, bo w ruletkę to ty se już długo nie pograsz!!!
Jakub Gęsiarz: No widzę... Myjesz się.
Anna Palka (w samochodzie): Pokaż no te twoje oczy. (po chwili) Coś ty, chłopie, w nocy robił?
Rafał Kopacz: Za dużo, żeby opowiadać...
Joanna Czechowska: Taka praca...
Jakub Gęsiarz: Pomyliłeś się?! Zaraz cię kopnę w dupę i powiem, że się pomyliłem
Sebastian Wątroba: Strzał!
Joanna Czechowska: Chyba w twojej głowie, wydawało ci się.
Sebastian Wątroba: Mówię poważnie, słyszałem strzał!
Joanna Czechowska (uśmiecha się do kobiety): Niech się pani nie przejmuje, to zboczenie zawodowe.
Jakub Gęsiarz: Teraz ja sobie z tobą potańczę!!!
Jakub Gęsiarz: Taa, drzyj się, niech się cała kamienica dowie, że tu pedofil mieszka!!!
Anna Palka: To nie jest aż tak daleko.
Jakub Gęsiarz: Uważaj, żebyś nie skończył jak ten kurczak.
Sebastian Wątroba: Może potem, kochanie...
Anna Palka: Zaraz się zamknę.
Joanna Czechowska: A tobie świeżym powietrzem?
Sebastian Wątroba: Koniec imprezy, wyjazd!
Rafał Kopacz: Ma boleć!