Tymon Tymański

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Tymon Tymański

Tymon Tymański (właśc. Ryszard Tymański; ur. 1968) – polski kompozytor, multiinstrumentalista i poeta.

  • Cała historia muzyki XX wieku to bezwstydna kopulacja prymarnego, żywiołowego, afrykańskiego rytmu z subtelną europejską harmonią i melodyką.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 375.
  • „Czarna płyta” Brygady Kryzys, dwa pierwsze albumy Republiki, jedyna płyta Klausa Mitffocha, Warszawa Holy Toy - to najlepsze płyty rockowe tamtej epoki.
    • Opis: odpowiedź na pytanie o to, co ceni w polskiej muzyce lat 80.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 47.
  • (…) hip-hop się zdegenerował. Widzę tłum ujaranych lalusiów, którzy chełpią się tombakowymi łańcuchami i bezmózgimi partnerkami. Bez zmartwienia pożegnam ich, bo z pewnością niedługo już trafią do lamusa.
    • Źródło: „Playboy” nr 11, 2004
    • Zobacz też: hip-hop
  • (…) ja też czuję się kompilatorem – cóż może zrobić artysta w czasach post-postmoderny? Nowa jakość pojawia się dziś głównie ze stron najmniej oczekiwanych, jak mieszkanie hip-hopowca czy piwnica technomaniaka – od ludzi, którzy nie mają pojęcia o muzyce i to dzięki swej ignorancji odkrywają coś świeżego. Ludzie oczytani, osłuchani nie tworzą nowatorskich gatunków, bo za dużo wiedzą.
    • Źródło: „Playboy” nr 11, 2004
  • Jestem fanem żydostwa, może nie tyle pod względem historyczno-politycznym, ile raczej mityczno-artystycznym. Mam zresztą teorię, że polskość czystej krwi nie istnieje. Przez wieki żyliśmy w symbiozie z Litwinami, Ukraińcami i Żydami, a nasz kraj był jednym z największych poligonów Europy. Przez terytorium dawnej Polski wciąż maszerowały jakieś wojska - tatarskie, rosyjskie, szwedzkie, francuskie, pruskie.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 14.
  • Jestem ochrzczony i nieobrzezany, ale nic to dla mnie nie znaczy. Chrzciny i katolicka rejestracja martwych dusz, ludzi w sporym stopniu niewierzących, to absolutna kpina. Miałem pomysł, aby nakręcić dokument o mojej apostazji. Pójść do swojej parafii, poprosić o papiery i wszystko estetycznie odkręcić. Ale po co, skoro pewnie już to zrobił Janusz Palikot.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 243.
  • Miałem okazję obserwować Tekielego z bliska. Palił duże ilości trawy i haszyszu, a wiadomo, że marihuana może wywoływać stany lękowe, psychozy czy objawy schizoidalne.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 137.
  • Nie namyślając się wiele, zerwałem ze ściany godło, rzuciłem je na podłogę, położyłem się i zacząłem kopulować z orłem.
    • Opis: sytuacja podczas występu Totartu w szpitalu psychiatrycznym na Srebrzysku jesienią 1986.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s.76-77.
  • Obserwując Trójmiejską Scenę Alternatywną z pewnego dystansu, byłem zafascynowany złożonością, barwnością i poetyckością piosenek jej kapel, ogólnym klimatem rodzącej się kultowości. Tam nie było jeszcze narkotyków, to były czyste wizje i marzenia. Remedium na dookolną szarość rażąco brzydkiej Polski lat osiemdziesiątych.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 62.
  • Pamiętam, że moją pierwszą biblią była książka Sportowcy XX-lecia z historiami Pietrzykowskiego, Kuleja, Lubańskiego, Baszanowskiego, Szurkowskiego. To na cześć tych dwóch ostatnich panów zostałem ochrzczony jako Ryszard Waldemar. Niech mnie kule biją.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 18.
  • Patrząc z szerszej perspektywy, mam świadomość, że Polacy też sobie nagrabili, krzywdząc Ukraińców, Żydów czy wypędzonych Niemców.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 125.
  • Tekieli był zawsze ksenofobem, bał się inności, odmienności. Pamiętam, jak kiedyś narzekał, że obcokrajowcy przebywający w Polsce mówią w obcym języku.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 140.
  • Transgresja Totartu była raczej podskórno-intuicyjna i empiryczna niż akademicko-koncepcyjna. Zamiast wymyślać suche koncepcje na temat wariactwa, wolelismy kultywować pseudozenistyczny krzyk duszy. Inspiracją dla Totartu byli Majakowski, Chlebnikow, Charms, Tzara, Schwitters. Książka Dada Hansa Richtera była dla nas niemalże biblią.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 90.
  • UG był słabą szkołą, jedynym potencjałem był potencjał ludzki i wyraźnie odznaczające się, osobne koterie w postaci socjety pani Janion oraz kompanii obiecujących świrów, z Sajnogiem i Konjem na czele.
    • Opis: Opinia o Uniwersytecie Gdańskim po pytaniu o powody rzucenia studiów.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 128.
  • Uważam, że marksizm był dla ludzi religią, zupełnie jak katolicyzm w swej najgorszej, rydzykowej postaci.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 20.
  • Z pierwszego liceum, gdańskiej Dziewiątki, wyleciałem wraz z Jackiem Jońcą - za brak zaangażowania i stosunek do nauczycieli. Niektórzy koledzy byli w tym czasie wyrzucani za bibułę, ja miałem inny problem.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 54.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
  • Co jest nie tak z naszą kulturą, że musimy grać hałaśliwe rzęchy, tarzać się po scenie i rozpierdalać instrumenty, podczas gdy goście ze Wschodu uprawiają muzykę medytacyjną i dziękują publiczności za uwagę, składając ręce w gassho?
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 198.
  • Myślę, że gros polityków w polskim sejmie zajmuje się głównie wyglądaniem, wystawnym żarciem, chlaniem, ćpaniem koksu, konsumowaniem dziwek w majonezie, lataniem samolotami, sprawdzaniem kont, spaniem i dłubaniem dużym palcem w bucie. Ci ludzie mają wszystko w dupie i są siebie warci.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 390-391.
  • Przez całe liceum marzyłem, aby w szkole rozbić głową szybę. Po prostu nagle wstać i jebnąć głową. Zrobić coś, żeby zobaczyli, że mam w dupie to, o czym mówią, żeby wyrazić bezkresne cierpienie. Wydawało mi się, że jak rozbiję tę szybę, już nigdy nie będę taki jak oni. W końcu po godzinie czajenia się i zbierania na odwagę, rozwaliłem okno w domu, nie z bańki, bo bałem się o oczy, ale pięścią. I myślę, że się udało. Nie uległem mieszczańskiemu schematowi. Nigdy nie pracowałem w żadnej firmie, nie byłem na etacie, nie chodziłem do pracy w garniturze.
    • Źródło: „Playboy” nr 11, 2004
  • W przypadku wojny spierdalałbym gdzie pieprz rośnie. Oczywiście z bliskimi, z rodziną, ale kategorie takie jak patriotyzm czy obrona miast i granic miałbym gdzieś. Oczywiście, przyparty do muru, w samoobronie - jak w wypadku powstania warszawskiego, które do dziś porusza mnie i napawa wielkim przygnębieniem - walczyłbym. Ale uważam, że nie warto oddawać życia za Polskę.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 38.
  • Wiadomo, że pierwszą falę polskiego punka wygenerowała młoda inteligencja. Druga fala rekrutowała się z gości z zawodówek, którzy moim zdaniem wyglądali na niedorozwojów - proste typy, które ojowały i wyły o jebaniu systemu tudzież o bombie atomowej, wyłudzając kasę na bełty.
    • Źródło: AD HD. Autobiografia. Z Tymonem Tymańskim rozmawia Rafał Księżyk, Kraków 2013, s. 59.
  • Wojna jest złem, sytuacją dantejską. Wojnę wywołują siwi impotenci, którym już nie staje. (…) I właśnie taka jest sytuacja Władimira Władimirowicza Putina. Ma wszystko – władzę, kobiety, jachty i pałace – ale spojrzał w dół i zobaczył, że mu nie staje. Niestety, z tym nic nie da się zrobić, kołka sobie przecież tam nie wbije.
    • Źródło: Wolę polskie gówno w polu niźli fiołki w Neapolu, „Gazeta Wyborcza” nr 249, 25–26 października 2014.
    • Zobacz też: wojna, Władimir Putin