Theodore Kaczynski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ted Kaczynski po aresztowaniu

Theodore „Ted” Kaczynski (znany jako Unabomber; ur. 1942) – amerykański matematyk i terrorysta.

Cytaty z manifestu Społeczeństwo przemysłowe i jego przyszłość[edytuj]

  • W każdym technologicznie zaawansowanym społeczeństwie los jednostki musi zależeć od decyzji, na które w znacznym stopniu nie ma ona żadnego wpływu. Społeczeństwo technologiczne nie może zostać rozbite na małe, autonomiczne wspólnoty, ponieważ produkcja opiera się na kooperacji ogromnej liczby ludzi i maszyn. Takie społeczeństwo musi być wysoko zorganizowane i muszą być podejmowane decyzje oddziałujące na ogromną liczbę osób.
  • Człowiek przyszłości nie będzie stworzeniem natury, przypadku lub Boga (w zależności od poglądów filozoficznych i religijnych), ale sfabrykowanym produktem.
  • Te wyprodukowane ludzkie istoty mogą być szczęśliwe w swoim społeczeństwie, ale z pewnością nie będą wolne.
  • Jedną z najbardziej rozpowszechnionych manifestacji szaleństwa naszego świata jest lewactwo, tak więc dyskusja nad psychologicznym obrazem lewactwa może posłużyć jako wprowadzenie do dyskusji nad problemami współczesnego społeczeństwa jako ogółu.

Inne[edytuj]

  • Nie zmotywowało mnie coś co przeczytałem. Po prostu wkurzyły mnie maszyny karczujące las.
    • Źródło: wywiad z czerwca 1999 dla „Earth First!”
  • Matematycy to nie naukowcy, lecz artyści. Poza tą naprawdę podstawową matematyką jak arytmetyka czy algebra na poziomie szkoły średniej, wszystkie symbole, wzory i wyrazy używane przez matematyków tak naprawdę nie mają żadnego znaczenia. Cała struktura czystej matematyki to gigantyczny szwindel, zwykła gra i głupawy żart. Można spytać: „Czy nie ma żadnych buntowników, którzy chcieliby to ujawnić”? Oczywiście, że są. Ale fakty są tak niesamowite, że nikt nie traktuje ich poważnie, dlatego tajemnica ma się dobrze.
  • Problemem jest to, że ludzie wierzą, że rewolucja jest niemożliwa. Jest niemożliwa dlatego, że w to wierzą.
  • Są dwa rodzaje moralności – ta, którą narzucamy sami sobie oraz ta, którą narzucamy innym. Tę pierwszą, czyli wstrzemięźliwość, bardzo szanuję. Tą drugą gardzę, chyba że chodzi o samoobronę. Zauważyłem, że ci, którzy narzucają kodeks moralny innym, mają największe problemy z jego przestrzeganiem.
    • Źródło: Droga do rewolucji (2008)