Przejdź do zawartości

Stanisław Piętak

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Stanisław Piętak

Stanisław Piętak (1909–1964) – polski poeta i prozaik.

  • Oto znowu przybyły płateczki muzyki niematerialne jak wiew,
    gałązki śniegu spadają jak świece: śmierć, śmierć…
    Ustami tak nagle targnął strach bezbrzeżny jak wołanie w mroku
    I dłonie ciszej od krwi potoczyły się do śniegu.
  • (…) Kasztanka widocznie podziębiła się mocno na pastwisku (ostatnio było kilka chłodnych nocy) i ze smutnie zwieszonym łbem , kaszląc raz po raz, ciągnęła wóz. (…) Karol Sobowiec, młody magister filozofii, siwedzący na wozie z lejcami i batem w ręku, wyglądał też nienajlepiej. Był chudy, blady, głowa zwisała mu niemal jak kobyle, oczy patrzyły smutno, prawie ponuro. (…) (s. 5)
  • (…) i przeleżał w szpitalu dłuższy czas. Dopiero jesienią 1946 roku wrócił do normalnego życia. Nie poszedł jednak do szkolnioctwa, jak planował sobie przedtem, rychło porwało go wartkie życie polityczne ówczesnego czasu.
    KONIEC (s. [221].)
    • Źródło: Łuna : Powieść, Wydawnictwo Ludowe, Warszawa 1949

O Stanisławie Piętaku

[edytuj]
  • U Piętaka poczucie odpowiedzialności jest najgłębszym i najistotniejszym rysem ludzkiej natury… Był osobowością niesłychanie złożoną. Nie znaliśmy go dobrze jako człowieka i nie znamy jako pisarza. Nie mam wątpliwości, że będziemy go jeszcze odkrywać. I może zrozumiemy go lepiej.