Skok przez płot

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj

Skok przez płot (ang. Over the Hedge) – film animowany produkcji amerykańskiej z 2006 roku. Autorami scenariusza są Michael Fry, T. Lewis, Len Blum.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Hammy Wiewiórka[edytuj]

  • Ale mnie się podoba.
  • A może wybekam całe abecadło? Aa... Bb... Cc.
  • A jednak cię zjadłem...
    • Opis: po połknięciu ciastka, które zostało wcześniej – ku jego rozczarowaniu – wyrzucone.
  • Dawać mi tu te ciacha!
  • Tam jest coś strasznie dziwnego, że normalnie pierwszy raz widzę i jest strasznie straszne. Za mną!
  • Jestem wściekła kurka, wiewiórka.
  • A ja i tak będę tęsknić.
  • To nie ma końca! ... Z tamtej strony też nie ma go.
  • No boo.. Kury to ptaki i najwyżej mają grypę.

Lou Jeż[edytuj]

  • Fakt, bo Jerzy często się jeży.
  • Z szacunkiem do ojca.

RJ Szop[edytuj]

  • Ludziom zawsze wszystkiego jest mało.
  • Nie więcej niż udźwigniesz!
    • Opis: przy kradzieży zapasów żywności niedźwiedziowi.
  • Zignoruj je i odejdź z godnością.
  • My jemy, żeby żyć, a oni żyją, żeby jeść!
  • Jeszcze chwila i sam bym Cię poszedł tłuc książką.

Verne Żółw[edytuj]

  • Jesteś złem.
    • Opis: o RJ-u, gdy parasolka, dzięki której mogli wylądować bezpiecznie, spłonęła.
  • Kora jest bardzo bogata w błonnik.
  • Tak w ogóle, to żółwie są gadami. Ale nie szkodzi. To często pomyłka.
  • Wiosna... O matko, czyli do zimy tylko 274 dni są.

Inni[edytuj]

  • A niech Cię szlag, odlewco flamingów z formy!
  • Było odwalić kitę. Trzeba się było położyć i zdechnąć.
    • Postać: Ozzy Opos
    • Opis: po traumatycznej wizycie żółwia za żywopłotem.
  • Myśmy przy tym harowali jak zwierzęta, naprawdę... A ty... A ty weź się w ogóle.
    • Postać: Heather Opos
  • Nie po to pół nocy robiłam się na bóstwo, żeby teraz jakiś tłusty kastracik mówił mi nie! Stary- ja sobie nawet tyłek musiałam farbować, bo o korku to nawet nie wspomnę.
    • Postać: Stella skunks
  • Zgodnie z regulaminem trawnik ma być przystrzyżony na 4,7 cm, a u Państwa ma grubo ponad "koma" dziewięć

Dialogi[edytuj]

Verne: Co tam, Hammy?
Hammy: Nic, tylko siku muszę.
Verne: Tylko pamiętaj, nie do wodopoju!

RJ: Błagam, przecież ja to wszystko robię, żeby wyżywić rodzinę!
Vincent: Tylko, że ty nie masz żadnej rodziny.
RJ: Owszem, jednoosobową.

Penny: Ja to chyba mniej bym się bała, jakbym wiedziała, jak to nazwać.
Hammy: Nazwijmy go Edward.
Verne: Edward?
Hammy: Edek zdrobniale.
Heather: W sumie może być Edek.
Penny: No, Edka to mniej się boję, tak.
Ozzy: O, wielki, potężny Edwardzie! Czego Ty chcesz?
  • Opis: o żywopłocie.

Verne: On tam umiera!
RJ: On tam pracuje!