Roman Marcinkowski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Roman Marcinkowski

Roman Marcinkowski (ur. 1942) – biskup pomocniczy diecezji płockiej.

Calendar.png
Ten artykuł ma chronologiczny układ cytatów.
  • Współczesny człowiek jest dziwny: potrafi zaufać wszystkim i wszystkiemu, tylko nie Bogu! Człowiek dzisiaj ufa wróżkom, jasnowidzom, ufa magikom i znachorom, ufa różnym idolom i guru, ufa znakom i przepowiedniom, ufa samemu sobie, swym ograniczonym zdolnościom i możliwościom, zawierza swój los zdobytej fortunie, osiągniętemu stanowisku, zawartym znajomościom.
    • Źródło: homilia w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Płocku podczas obchodów 75. rocznicy objawień Jezusa Miłosiernego, 22 lutego 2006
  • Czym byłby Płock, nasze miasto, bez katedry i skarbca, bez biskupstwa istniejącego tu od 1075, bez 650-letniego kościoła i parafii farnej, bez tylu innych kościołów w przeszłości i dniu dzisiejszym, bez opactwa i Muzeum Diecezjalnego, bez Seminarium Duchownego i Biblioteki, Archiwum Diecezjalnego, bez Liceum im. Małachowskiego, najstarszej z polskich szkół, której początki sięgają funkcjonującej już w 1180 szkoły przy kolegiacie św. Michała, bez figur i krzyży przy drogach, na osiedlach, w domach, bez świąt chrześcijańskich i obrzędów, bez tradycji religijnej, bez zgromadzeń zakonnych, bez sanktuarium Miłosierdzia Bożego? Czymże byłby Płock bez Chrystusa?! Bez odniesienia do Chrystusa nie sposób zrozumieć (…) dziejów naszego miasta, parafii farnej, dziejów narodu.
    • Źródło: homilia podczas obchodów 650-lecia kościoła farnego w Płocku, 23 kwietnia 2006
  • Byłoby jakąś głęboką nieuczciwością, by nie powiedzieć zaślepieniem, przypisywanie sobie wyłącznie tego wszystkiego, co zebraliśmy z naszych pól, łąk i sadów. Wynalazki techniczne uczyniły niewątpliwie lżejszą pracę rolnika. Czy jednak zastanawiamy się nad tym, że w jednym ziarnku kryje się potężna tajemnica i moc życia, która nie jest dziełem człowieka, bo przewyższa ona możliwości nie tylko pojedynczego człowieka, ale nawet całej ludzkości?
    • Źródło: homilia w Wyszogrodzie podczas dożynek diecezjalnych, 3 września 2006
  • Posługa biskupa Stanisława [Wielgusa – przyp.], który rozstaje się dziś z Kościołem płockim była (…) stałą, zdecydowaną i konsekwentną obroną podstawowych wartości ludzkich i chrześcijańskich; gorącą miłością i wiernością Kościołowi i Ojcu Świętemu (…), optymistycznym przeświadczeniem że dobra w ludziach jest więcej, silną wiarą, która wszystko zwycięża.
    • Źródło: homilia w katedrze płockiej na mszy kończącej pracę abp. Stanisława Wielgusa w diecezji płockiej, 31 grudnia 2006
  • Wszyscy potrzebujemy nawrócenia. Nie tylko ci, których nie ma tu w katedrze, ale także ci, którzy tu są. Potrzebują go biskupi, kapłani, osoby konsekrowane i wierni świeccy. Wielki Post to czas zrywania masek i ukazywania prawdziwego oblicza.
    • Źródło: homilia w katedrze płockiej na mszy w Środę Popielcową, 21 lutego 2007
  • Gdy Ojciec Święty odchodził do Domu Ojca miliony Polaków gromadziło się w kościołach, na placach, modląc się i zapalając znicze. Ojciec Święty sprawił, że potrafiliśmy się zjednoczyć i odkryć to, że w każdym z nas jest jakaś cząstka dobra. Pojawiły się deklaracje, że ludzie wstrząśnięci tą śmiercią na pewno staną się lepsi. Lecz z czasem nasz entuzjazm był coraz słabszy, czasu jakby było mniej. Mijają dwa lata od śmierci Jana Pawła II; warto zadać sobie dzisiaj pytanie co stało się z naszymi deklaracjami, postanowieniami, uniesieniami i prośbami.
    • Źródło: homilia w katedrze płockiej na mszy w drugą rocznicę śmierci Jana Pawła II, 2 kwietnia 2007
  • Obecnie chce się zredukować Wielkanoc do święconki, zajączków i pisanek. Przez to najważniejsze święto chrześcijaństwa odziera się z najważniejszego religijnego wymiaru. Czy przypadkiem jednak nie o to chodzi tym, dla których chrześcijaństwo jest niewygodne?
    • Źródło: homilia w katedrze płockiej na wielkanocnej mszy rezurekcyjnej, 8 kwietnia 2007
  • Nie jest Panem i Zbawicielem Chrystus dla tych, którzy są wprawdzie ochrzczeni i spełniają jakieś praktyki religijne, lecz życie ludzkie od poczęcia aż do naturalnej śmierci jest dla nich wartością względną i może być przedmiotem przetargów i kompromisów.
    • Źródło: homilia w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Płocku, 15 kwietnia 2007
  • Przejdźmy od wiary prywatnej do wiary, która przemienia rzeczywistość. Tam, gdzie brak miłości, my bądźmy jedno; tam, gdzie kwitnie nieuczciwość, my mamy być wzorem rzetelności.
    • Źródło: homilia przed kościołem św. Jana Chrzciciela w Płocku na zakończenie procesji Bożego Ciała, 7 czerwca 2007
  • Dzisiaj tak łatwo wszystko spłycić, rozmyć, zatracić duchowy, religijny wymiar i skoncentrować się na tym, co nie jest najważniejsze i nie należy do istoty. Można przecież – i to się czyni – zredukować święta do choinki, prezentów, zakupów, ilości dań wigilijnych, śpiewu kolęd, wysłania świątecznej kartki z oklepanymi życzeniami, włączenia się nawet w jakąś akcję charytatywną. Ci chrześcijanie nie usuwają Boga w ogóle, ale po prostu przyznają Mu drugie miejsce, a to właśnie staje się przyczyną ludzkich nieszczęść.
    • Źródło: homilia w katedrze płockiej podczas bożonarodzeniowej pasterki, 25 grudnia 2007
  • Paradoksem naszych czasów jest to, że ludzie żyją tak blisko siebie, a mimo to jakże często odczuwają samotność. Każdy żyje w małym, ciasnym światku własnych spraw. A przecież być chrześcijaninem, to spełniać testament Chrystusa: „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak was umiłowałem”. Jest to warunek przynależności do Chrystusa i autentyczności naszej wiary.
    • Źródło: homilia w katedrze płockiej podczas wielkoczwartkowej mszy Wieczerzy Pańskiej, 20 marca 2008
  • W dniach śmierci i pogrzebu Jana Pawła II ożyło w nas poczucie solidarności i więzi mimo wszystkich różnic i spraw dzielących nas, Polaków na co dzień, zwłaszcza w sferze życia społecznego i politycznego. Trzeba nam powracać do tego doświadczenia, by nie trwonić pokładów dobra, które przecież jest w nas, ale nie zawsze to dobro dochodzi do głosu. Dojrzała troska każdego z nas o dobro wspólne i o dobro każdego człowieka będzie najlepszą formą odczytywania testamentu Jana Pawła II, utrwalenia o nim pamięci, okazania Bogu wdzięczności za ten dar i podjęcia dziedzictwa, jakie nam zostawi. Pamięć o zmarłym Ojcu Świętym powinna nas prowadzić do przejrzystego życia, zgodnego z Ewangelią, do wychodzenia poza krąg naszych prywatnych spraw i do troski o drugiego człowieka, a zwłaszcza tego bezbronnego, słabego, ubogiego, potrzebującego naszej solidarności.
    • Źródło: homilia w katedrze płockiej podczas mszy w trzecią rocznicę śmierci Jana Pawła II, 2 kwietnia 2008
  • Świat, w którym przyszło nam żyć, rozbraja się duchowo, poddaje się zagrożeniom, a to w konsekwencji prowadzi do upadku cywilizacji i nie potrzeba nam kolejnych wojen światowych, ludzie zniszczą ten świat i doprowadzą go do kataklizmu, jeśli zrezygnują z obrony podstawowych ludzkich i chrześcijańskich wartości, jeśli wyprą się Boga i odrzucą Jego prawa.
    • Źródło: homilia w sanktuarium maryjnym w Trzebiatowie nad Regą, 17 maja 2008
  • Prawdy o pomordowanych w Katyniu potrzebujemy dla zdrowej świadomości narodu i dla oczyszczenia stosunków z naszymi braćmi na Wschodzie. Bez prawdy nie ma pojednania. Przebaczamy oprawcom i katom.
    • Źródło: homilia na dziedzińcu L.O. im. Marszałka Stanisława Małachowskiego podczas mszy z okazji odsłonięcia tablicy pamiątkowej z nazwiskami absolwentów liceum poległych w Katyniu i Charkowie, 17 września 2009
  • Współczesny świat chce usuwać krzyże z miejsc publicznych. To jak ma się nazywać Polski Czerwony Krzyż? Polski Czerwony Nie-Krzyż?
    • Źródło: homilia w katedrze płockiej podczas mszy w uroczystość Chrystusa Króla połączonej obchodami 90-lecia PCK w Płocku, 22 listopada 2009
  • Chrystus i Kościół daje każdemu z nas od początku drogi kapłańskiej ogromny kredyt zaufania. Niech nigdy nie opanowuje nas ludzka próżność i pycha. Jesteśmy prawdziwymi kapłanami tylko wtedy, gdy ludzi prowadzimy do Boga, a nie do siebie. Bycie świadkiem Chrystusa nie ułatwia życia. Trudno być kapłanem, gdy atakowany jest Chrystus, Kościół, Ojciec Święty, gdy ludzie zdawkowo się uśmiechają, ale w sercu czują niechęć. Mimo to, jestem szczęśliwy: że Jezus mnie wybrał, że mogę zgodnie z Jego wolą odpuszczać grzechy, że mogę sprawować sakramenty, że udaje mi się kogoś pocieszyć i wzbudzić nadzieję.
    • Źródło: homilia w katedrze płockiej podczas wielkoczwartkowej mszy krzyżma, 1 kwietnia 2010
  • Prorocy zniewolenia duszy, rodziny i narodu ogłaszają liberalną radość: człowiek ma być wolny, a wolność może sobie zapewnić przez wolne ustawy, bo według nich to człowiek jest twórcą prawa, jest twórcą swojego losu, twórcą swego szczęścia. Powinien się wyzwolić od ciemnogrodu, a wejść do jasnogrodu, gdzie żyliby ludzie wolni, a nawet samowolni. Coraz częściej, niestety, ośmiesza się wiarę, Kościół, a chwali się tych, którzy pasują do ogólnego założenia, że najważniejsza jest wolność, że nie liczy się prawda.
    • Źródło: homilia w katedrze płockiej podczas mszy z okazji Święta Konstytucji Trzeciego Maja, 3 maja 2010.
  • Bohaterscy ludzie walczyli za Europę chrześcijańską, którą to zaczęli budować de Gaulle, Schumann, Adenauer. Oni byli katolikami. Widząc spustoszenie dokonane przez bezbożników, uznali zgodnie z katolicką nauką społeczną, że chrześcijanin ma prawo i obowiązek przemieniać świat w duchu chrześcijańskich wartości, takich jak szacunek, miłość, wolność dla przekonań religijnych, odrzucenie agresji i wyzysku ekonomicznego i społecznego. Uznali oni, iż chrześcijanie mają prawo wchodzić w życie polityczne, że nie ma innej drogi do zachowania pokoju, jak tylko budowanie na wartościach chrześcijańskich. O tym zapominają obecni liderzy, współcześni przywódcy, chcący wyrwać Europie jej chrześcijańskie serce i korzenie, i odwrócić od fundamentów cywilizacji euroatlantyckiej.
    • Źródło: homilia w katedrze płockiej podczas sumy odpustowej ku czci Wniebowzięcia NMP połączonej z obchodami 90. rocznicy zwycięstwa nad bolszewikami, 15 sierpnia 2010.
  • Dlaczego tu jesteśmy? Dlaczego nie odeszliśmy od Jezusa? Bo wierzymy w Boga w chwilach zwątpienia i próby. Wiemy, że wierzyć trzeba, gdy dziś prawda i fałsz znaczą to samo, a dobro i zło mają tę samą wartość. Jezus pytał apostołów: „Czy i wy chcecie odejść?” Po 20. wiekach chrześcijaństwa wciąż słyszymy to pytanie. Bóg nie jest terrorystą i sędzią, to ludzie tak postępują, On pyta: „Czy i wy chcecie odejść”?
    • Źródło: homilia w kościele św. Jana Chrzciciela w Bielsku podczas mszy z okazji dożynek powiatu płockiego, 5 września 2010.
  • Wdzięczny może być tylko ten, kto kocha. Kto kocha, ten pamięta, myśli. Im większa miłość, tym większa wdzięczność. Moim obowiązkiem jest kochać człowieka takim, jakim on jest, i okazywać mu wdzięczność, bo to nieprawda, że jesteśmy samowystarczalni i wszystko zawdzięczamy tylko sobie.
    • Źródło: homilia w kościele św. Stanisława Kostki w Płocku podczas mszy z racji jubileuszu 80-lecia parafii, 10 października 2010.
  • O wszystkim powinniśmy mówić Jezusowi. A ty o czym chciałbyś Mu powiedzieć? Może o tym, że odszedł ktoś bliski, kto już nigdy nie wróci. Albo powiesz o zranionej czy zdradzonej miłości, niezrealizowanych planach, bo w życiu znów coś nie wyszło. Powiedz Jezusowi, że szukasz pracy, że jesteś bezdomny, że brak miłości w domu, że masz kłopoty z dziećmi, które nie chcą docenić wkładu serca, że są konflikty w pracy, sąsiedzkie gniewy i spory. Powiedz Jezusowi, jak trudno jest dziś być matką i ojcem. Powiedz o swojej samotności, takiej nawet wśród ludzi. Powiedz o chorobie, która tak bardzo dokucza. O czym jeszcze powiesz…?
    • Źródło: homilia w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach, 3 lipca 2011.
  • Dziś, w najstarsze maryjne święto, dziękujemy Bogu za mężnych obrońców Płocka, za mieszkańców miasta, harcerzy i żołnierzy, którzy swoją walką i zmaganiem dowiedli, co znaczą dla nich słowa: Ojczyzna, patriotyzm, wolność, honor Bóg. Wybaw nas dziś Boże od deptania Bożych przykazań, tchórzostwa i nieumiejętności przyznawania się do Ciebie. Spraw, byśmy swe talenty skupili wokół najważniejszych wartości.
    • Źródło: homilia w katedrze płockiej podczas sumy odpustowej ku czci Wniebowzięcia NMP połączonej z obchodami 91. rocznicy zwycięstwa nad bolszewikami, 15 sierpnia 2011.
  • Gdy dla Boga nie ma już miejsca w życiu, tworzy się jego zaprzeczenie – bóstwo. Wtedy zamiast rodziny są związki homoseksualne, zamiast leczenia – eutanazja, zamiast sztuki – pornografia, zamiast prawa – pogarda dla słabych.
    • Źródło: homilia w kościele św. Stanisława Kostki w Płocku podczas mszy z okazji dożynek powiatu płockiego i miasta Płocka, 4 września 2011.

O bp. Marcinkowskim[edytuj]

  • Dziękuję mu [bp. Marcinkowskiemu – przyp.] za przyjaźń i wielką pomoc, jaką mi zaofiarował, gdy przyszedłem do Płocka i którą mnie otaczał podczas całego mojego pobytu w płockiej diecezji. Na jego ręce składam najserdeczniejsze podziękowania za ten wspaniały tryptyk – dar od kapłanów płockich, który będzie mi towarzyszył do końca moich dni.
    • Autor: abp Stanisław Wielgus podczas swojego pożegnania z diecezją płocką, 31 grudnia 2006.