Raúl González
Wygląd

Raúl González (2009)
Raúl González Blanco (ur. 1977) – hiszpański piłkarz, grający na pozycji napastnika.
- Ci z nas, którzy kiedyś byli najmłodsi, teraz są starsi i to my udzielamy rad młodszym. Myślę, że to jeden z piękniejszych aspektów piłki. Ostatecznie przestajesz kiedyś grać, masz też byłych kolegów z boiska, którzy również już nie grają, a wciąż się widujecie, tak jak ja widuję swoich znajomych – tu w Katarze, w Dubaju, w Madrycie, gdziekolwiek. Razem wspominamy piękne momenty, które wspólnie przeżyliśmy.
- Ja już wiele osiągnąłem i zamierzam jeszcze wiele osiągnąć, ale po pierwsze chcę cieszyć się grą w piłkę, gdyż kocham to, co robię.
- Katar jest krajem, który mocno idzie naprzód, ale wciąż potrzebuje pewnych walorów, idei, czegoś w rodzaju idola. Są tu dobrzy zawodnicy, ale brakuje oczywistego punktu odniesienia, dlatego na pewno pozytywem jest to, że mają tutaj mnie.
- Nikt się nie spodziewał takiego wyniku i to pokazuje, że wszystko może się zdarzyć. Zasłużyliśmy na to, ponieważ byliśmy lepiej przygotowani zarówno technicznie, jak i psychicznie (…). Musimy tylko się upewniać, że znów zagramy dobrze i właśnie dlatego możemy osiągnąć półfinał po raz pierwszy w historii klubu.
- Opis: po wygranej Schalke 04 z Interem Mediolan 5–2 w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
- Źródło: Richard Aikman, Raúl revels in dream Schalke success, uefa.com, 6 kwietnia 2011
- Tak jak powiedziałem, pochwały często potrafią być zgubne, dlatego gdy młodzi zawodnicy zaczynają od słuchania porównań do tych, którzy grają przez długi czas – to czasami hamuje ich rozwój i nie wykorzystują całego swojego potencjału.
- Tamtego dnia mama ugotowała na pierwsze danie zupę. Tata był tak zdenerwowany, że prawie zemdlał ze strachu. Kiedy brał do ręki łyżkę, drżała mu ręka i zupa wylewała się poza talerz. Nie trafiał nawet łyżką do buzi. Nie mógł powstrzymać śmiechu. To była dziwna sytuacja, ale ja byłem spokojny. Tylko ja.
- Opis: wspomnienia Raúla, gdy został powołany do pierwszego składu Realu Madryt w 1994.
- Źródło: Wszystkiego najlepszego, Kapitanie, realmadrid.pl, 27 czerwca 2011
- Do pory obiadu wszystko szło w miarę normalnie, ale po podwieczorku pojawiła się niepewność. Nie mogłem zasnąć podczas sjesty, cały czas spędziłem chodząc po pokoju. Przed wyjazdem na La Roma-reda, zadzwoniłem do rodziców. Cieszyli się bardzo, gdy wciąż słyszeli wszędzie moje imię. Nie zagrałem jeszcze ani jednego oficjalnego spotkania, a już wiele osób mnie znało. W takich momentach zdajesz sobie sprawę z tego, jak wielki jest Real Madryt.
- Opis: podczas pobytu w Grand Hotelu w Saragossie przed debiutanckim meczem w pierwszym składzie Realu.
- Źródło: Wszystkiego najlepszego, Kapitanie, realmadrid.pl, 27 czerwca 2011
O Raúlu Gonzálezie
[edytuj]- Nawet w dniu, który będzie u Raula jednym z najsłabszych, Real Madryt nigdy nie będzie się czuł tak, jakby grał w dziesiątkę.
- Autor: Jorge Valdano
- Opis: po przegranym meczu z Saragossą, który był dla Raúla pierwszym w wyjściowym składzie.
- Źródło: Wszystkiego najlepszego, Kapitanie, realmadrid.pl, 27 czerwca 2011