Przemysław Witkowski
Wygląd

Przemysław Witkowski (2016)
Przemysław Witkowski (ur. 1982) – polski poeta, felietonista, dr nauk humanistycznych w zakresie nauk o polityce.
- Brak potencjału buntu i uniwersalistycznej redystrybucji po lewej stronie zostawił pole, które bez skrupułów wypełnili prawicowi populiści. I tak jak u końca rzymskiej republiki, coraz mniej treści w tej demokracji, a coraz więcej szarpaniny o wpływy i pozycje.
- Źródło: Demokracja Dni Ostatnich. Po upadku rewolucji nadchodzi faszyzm, krytykapolityczna.pl, 29 kwietnia 2025.
- Zobacz też: demokracja
- gra słów zastąpiła dialog
- Źródło: Komunikacja masowa
- Jest zachwycony tym, że jego wyczyn wylądował w serwisach internetowych w całego świata. On gra na siebie i na to, żeby na gruzach Konfederacji to on był tym, który rozdaje karty. Wie, że jest w stanie wzbudzić najwięcej emocji przy pomocy takich patotreści. Teraz wszystkie inne partie stwierdzą: zaraz, zaraz! Może się opłaca być takim harcownikiem? I za chwilę PiS-owcy też zechcą wykonać jakiś performance w swoim topornym, trochę prowincjonalnym stylu. Czarnek może nie zgasi świecy chanukowej, ale przecież lubi szopki i przepychanki.
- Opis: o Grzegorzu Braunie, który zgasił świece chanukowe przy użyciu gaśnicy.
- Źródło: onet.pl, 20 grudnia 2023.
- Kiedy bowiem pojawia się lęk przed wojną, którą może wywołać sąsiadujący z nami bezlitosny dyktator, u wielu pojawia się potrzeba, żeby we własnym kraju też postawić na człowieka, który nie zna cienia litości, który odrzuci ten kłopotliwy bagaż deliberacji, wielosektorowego procesu decyzyjnego i brania pod uwagę praw różnych mniejszości. Padają więc kolejne demokratyczne rządy, a na ich miejsce szykują się najróżniejsi „silnoręcy”.
- Źródło: Demokracja Dni Ostatnich. Po upadku rewolucji nadchodzi faszyzm, krytykapolityczna.pl, 29 kwietnia 2025.
- Zobacz też: dyktator, wojna
- Skala lęków przekroczyła już dawno poziom, przy którym demokracja – jaką znaliśmy od lat trzydziestu – mogła te lęki ukryć czy zagospodarować. Zalew informacji i dezinformacji, najniższe emocje budzone dla zdobycia władzy, masowo wypierany kryzys klimatyczny, automatyzacja i robotyzacja produkcji oraz miliony mężczyzn pozbawionych celu i sensu w życiu – wszystko to wymościło przestrzeń dla strachu, który ogarnia kolejne grupy społeczne. A receptą na strach jest wróg, którego można nienawidzić i chcieć zetrzeć z powierzchni Ziemi, a przy okazji mieć swój udział w bogactwie i glorii naszego wymarzonego imperium, bo przecież „Polska Musi Być Wielka”. Ale nie tylko Polska, bo także Rosja i Węgry, Turcja i Chiny, Izrael i Indie.
- Źródło: Demokracja Dni Ostatnich. Po upadku rewolucji nadchodzi faszyzm, krytykapolityczna.pl, 29 kwietnia 2025.
- Zobacz też: strach, wróg
- znów trzystu zabitych w iraku, transmisja z planety małp,
remisja raka u sąsiadów, listopad, sen martwych gołębi.- Źródło: Wychowanie obywatelskie