Podróż „Wędrowca do Świtu”

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Podróż „Wędrowca do Świtu” (ang. The Voyage of the Dawn Treader) – trzeci tom z cyklu Opowieści z Narnii autorstwa brytyjskiego pisarza C.S. Lewisa, opublikowany w 1952. Tłumaczenie: Andrzej Polkowski.

  • – Czy kiedyś będę mogła przeczytać tę opowieść jeszcze raz (…)? Czy mi ją kiedyś opowiesz, Aslanie? (…)
    – Tak, opowiem ci ją. Będę ci ją opowiadał przez długie, długie lata.
    • Źródło: rozdział 10, Księga Czarodzieja
  • – (…) czy tędy wiedzie droga do Krainy Aslana?
    – Nie dla was – odpowiedziało jagnię. – Dla was drzwi do Krainy Aslana są w waszym własnym świecie.
    – Co?! – zawołał Edmund. – To z naszego świata też jest droga do Krainy Aslana?
    – Do mojego kraju można się dostać z każdego świata – powiedziało jagnię, a kiedy to powiedziało, jego śnieżna biel rozkwitła w ciemne złoto, jego roz­miary zmieniły się nagle i stało się samym Aslanem, wznoszącym się nad nimi i rozsiewającym światło z pło­mienistej grzywy.
    • Źródło: rozdział 16, Na samym Końcu Świata
  • – Czy ty… czy tam jesteś również, panie? – zapytał Edmund.
    – Jestem – rzekł Aslan. – Ale tam noszę inne imię. Musicie mnie rozpoznać pod tym imieniem.
    • Źródło: rozdział 16, Na samym Końcu Świata
  • Gdzie się niebo z wodą spotka, gdzie się fala robi słodka, Ryczypisku, bez wątpienia spełnisz wszystkie swe pragnienia; tam jest Ostateczny Wschód.
    • Źródło: rozdział 2, Na pokładzie „Wędrowca do Świtu”
  • I nagle ze wschodu uderzył powiew wiatru (…) Tego, co ów podmuch wiatru przyniósł ze sobą, żadne z trojga dzieci nigdy już nie zapomniało. Przyniósł zapach i dźwięk – dźwięk muzyki. Edmund i Eustachy nigdy o tym później nie chcieli mówić. Łucja potrafiła tylko powiedzieć: „To było takie, jakby mi miało za chwilę pęknąć serce!” (…) „To było takie smutne?” „Smutne? O nie!” – odpowiedziała Łucja. Nikt w łodzi nie miał wątpliwości, że tam, poza Końcem Świata, widzieli wówczas Krainę Aslana.
    • Źródło: rozdział 16, Na samym Końcu Świata
  • Jeśli będę mógł, popłynę na wschód na pokładzie „Wędrowca do Świtu”. Jeśli sprawicie mi zawód, powiosłuję na wschód w moim czółnie. Jeśli czółno zatonie, popłynę na wschód za pomocą moich czterech łap. A kiedy nie będę już w stanie płynąć dalej, jeśli nie dotrę do krainy Aslana lub jeśli jakiś niezmierzony wodospad wyrzuci mnie gdzieś poza krawędź świata, zatonę z nosem zwróconym tam, gdzie wschodzi słońce.
    • Postać: Ryczypisk
    • Źródło: rozdział 14, Początek Końca Świata
  • Łucja (…) wyszeptała:
    – Aslanie, Aslanie, jeżeli nas w ogóle kiedykolwiek kochałeś, ześlij nam teraz pomoc! (…)
    Przed nimi pojawił się niewielki jasny punkt i kiedy się weń wpatrywali, wystrzelił z niego szeroki snop światła. (…) Łucja wpatrzyła się w płynące ku nim światło i nagle wydało się jej, że widzi w nim jakiś ciemny, ruchomy kształt. (…) gdy był tuż nad jej głową, poznała, że to albatros.(…) Drinian przesunął rumpel, kierując statek za białym ptakiem, nie wątpiąc ani przez chwilę, że to ich dobry przewodnik. Z wyjątkiem Łucji nikt jednak nie wiedział, że okrążając maszt, albatros szepnął do niej: „Odwagi, kochane serduszko!” A głos – była tego pewna – był głosem Aslana (…).
    • Źródło: rozdział 12, Ciemna Wyspa
  • – Mamy w Narnii wiele bajek, w których mówi się o takich okrągłych światach i zawsze strasznie mi się to podobało. Nigdy nie wierzyłem, że one naprawdę istnieją, ale zawsze chciałem, aby tak było. I zawsze pragnąłem żyć na jednym z nich. Och, oddałbym wszystko… (…) Gdybym tylko miał szansę! To musi być niesamowite, żyć na takiej piłce. Czy byliście kiedykolwiek w tej jej części, gdzie ludzie chodzą głowami w dół?
    Edmund potrząsnął głową.
    – To wcale nie jest tak – powiedział. – Nie ma nic szczególnego w kulistym świecie, jeśli się tam jest.
    • Źródło: rozdział 15, Dziwy Ostatniego Morza
  • Myślę, że większość z nas ma taką swoją tajemną krainę, ale dla większości z nas istnieje ona tylko w wyobraźni.
    • Źródło: rozdział 1, Obraz w sypialni
  • – Och, Aslanie! – powiedziała [Łucja]. – Kochany jesteś, że przyszedłeś.
    – Byłem tu przez cały czas – odpowiedział – ale dopiero ty sprawiłaś, że stałem się widzialny.
    • Źródło: rozdział 10, Księga Czarodzieja
  • – Och, Aslanie – powiedziała Łucja – Czy powiesz nam, jak dostać się do twojego kraju z naszego świata?
    – Będę wam o tym mówił przez cały czas – rzekł Aslan. – Ale nie powiem wam, jak długa czy jak krótka będzie to droga. Powiem wam tylko, że biegnie przez rzekę. Ale nie lękajcie się tego, bo ja jestem Wielkim Budowniczym Mostów.
    • Źródło: rozdział 16, Na samym Końcu Świata
  • Wtedy lew powiedział… (…) „Musisz pozwolić, abym ja cię rozebrał”. (…) Już za pierwszym razem wbił pazury w moją skórę tak głęboko, że wydawało mi się, iż sięgnęły do samego serca. A kiedy zaczął ściągać ze mnie skórę, poczułem taki ból, jakiego jeszcze nigdy w życiu nie czułem. Jedyną rzeczą, jaka pozwalała mi ten ból wytrzymać, była ulga przy zsuwaniu się ze mnie tego paskudztwa. Wiesz, coś takiego, jak zdrapywanie sobie strupa ze zranionego miejsca. Boli, ale drapiesz dalej, bo cieszysz się, że to złazi.
    • Postać: Eustachy
    • Źródło: rozdział 7, Jak się ta przygoda zakończyła