Piotr z Goniądza

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Piotr z Goniądza (ok. 1530–1573) – początkowo ksiądz katolicki, następnie minister kalwiński i założyciel ruchu braci polskich, autor pierwszych dzieł teologicznych i politycznych w języku polskim.

O trzech. To jest o Bogu, Synu jego i Duchu Świętym (1570)[edytuj]

Strona tytułowa książki, wydanie z 1570

(w: Bracia polscy. Przewodnik Krytyki Politycznej, Warszawa 2012, s. 54–62)

  • Czymkolwiek się rozum twój uwichła, tak iż prawdy jaśnie obaczyć nie możesz, omamienia się tam obawiaj i niczemu nie wierz, jedno co jasną i jawną prawdą być wyrozumiesz.
    Wiara prawdziwa jest istota rzeczy spodziewanych i ukazanie niewidomych, a ta jest, gdy tak wierzysz, jako się w sobie rzeczy mają. Ale jeśli ludzkimi wymysły omamiony sam nie wiesz, co wierzysz, i nie tak jest, jako wierzysz, fantasmę masz rzeczy zmyślonych, nie istotę spodziewanych ani ukazanie niewidomych.
  • Kto Boskich rzeczy słowem Bożym broni, ten jest wierny namiestnik apostolski i nie ma być taki za sektarza mian, chociażby go w zborze nie cierpiano i za heretyka miano. A kto ludzkich ustaw broni, chociażby go za sektarza nie miano, ten przedsię jednak nie jest namiestnikiem apostolskim, ale odszczepieńcem, ponieważ się odszczepił od wiary apostolskiej (...).
  • Lepiej jest tego nie wiedzieć, czego nam Bóg słowem swoim nie oznajmił, niźli chcąc wiedzieć, abo jakoby dobrze wiedział, wymyślonymi słowy je chcieć oznajmić.(...) Gdy Bóg czego nam słowem swoim nie oznajmił, a człowiek to słowem swoim chce oznajmić, to tu się już słusznie każdy będzie bał, aby to nie ludzka rzecz była, ponieważ są ludzkie słowa.

O ponurzaniu chrystyjańskim (1570)[edytuj]

(w: Bracia polscy. Przewodnik Krytyki Politycznej, Warszawa 2012, s. 63–78)

  • Antychryst (...) tą obłudnością przeciwny jest Bogu, bo dzieci (które i o świecie nie wiedzą, nie rzkąc, aby miał wierzyć) chrzci nic na to nie dbając, choć rozumie, że Bóg prawdziwie wierzącego kazał ponurzać (...).
  • Głupia to jest rzecz dziecińskiego krztu się domagać, ponieważ dzieciątku żadnego pożytku nie przyniesie. A choćby też dzieciątku nie zaszkodził, ale wżdy rodzicom ten upór zaszkodzi, iż oni w Boskich rzeczach śmieją to czynić, czego Bóg czynić nie rozkazał (...).
  • Każda pieczęć jest niepożyteczna, gdy darowanych rzeczy nie potwierdza. Szydzi ten z tego, komu każe list z pieczęcią swą dać, a nie tylko go nie daruje, ale też i do więzienia na męki podaje. Toż ci by i Bóg czynił, gdyby kazał pieczęci swoje i tym dawać, którym nie tylko królestwa niebieskiego nie daruje, ale też i do piekła wtrąca.
  • Nie od chrztu nazwano wiernych chrześcijanami, ale od Chrystusa chrystyjanami, bo ci Jezus, Syn Boży, nie jest Chrzestus, ale Chrystus. Gdy tedy w tak łatwych rzeczach ślepota jest wielka, jako nie daleko więtsza musi być w trudnych tajemnicach Bożych.