Piotr Madej

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Piotr Madej (1969–2008) – poeta, tłumacz i pedagog związany z Sandomierzem.

Guayabero. Księga herbaty[edytuj]

(wyd. Miniatura, Kraków 2007)

  • Czy bycie sobą
    ponad religiami
    ponad subkulturami
    ponad trendami
    ponad w-pracy-zadaniami
    ponad wszelkimi -ami
    nie jest jedynym zwycięstwem
    jakie odnieść może człowiek
    w nas
    nad nami
    i dla nas (w nas samych)?
    • Źródło: Russian tea (befruited)
  • Nie mówię że ludzie
    nie kochają swoich dzieci
    ale że kochają za mało
    stąd się wzięła hiroszima
    stąd się bierze naga
    • Źródło: Hymn
  • Nie przesadzajmy z tym
    że jesteśmy
    no bo gdzie jesteśmy
    Parę chwil temu nas nie było
    za parę znikniemy
    A nawet teraz
    gdzie nas szukać
    w pracy w kartotece
    w naszej głowie
    Jesteśmy jak powietrze
    Otwarci i rozpływający się
    w otchłani
    • Źródło: Dehra dun

Opowiadania z Winyla[edytuj]

(Oficyna wydawnicza Bractwa „Trójka”, Poznań)

  • Siedzę nad rzeką z mojego snu. Tą rzeką, która płynęła obok mojego narodzenia. Tą, która pojawiała się w moich marzeniach o kobiecie tak pięknej że nagiej. Rzeka woła mnie znów i zapominam zjeść obiadu. Rzeka mówi, że niepotrzebne są wszelkie zasady i prawa wypracowane przez lata. Upewnia, że nie ma lat.
    • Źródło: Rzeka
  • Utoń w czasie by obudzić się na brzegu. Patrz i krzycz. Nie rozszarpią cię kły srebrnych wilków. Uwierz.
    • Źródło: Fosfor

Inne[edytuj]

  • Z ekranów i ambon
    tłumaczą i rządzą
    Okpić cię chcą i użyć
    Nie daj się mały
    Nie daj się mała nie daj się
    Dali ci idee zamiast krwi
    Dali ci zasady zamiast woli
    Dali ci swoje plecy
    Pozbieraj się
    Otwórz swoje
    Życie na oścież
    Nie uciekaj
  • Znam wszystkie wady tego miasta. I kiedy tu wracałem, nie zapomniałem o ani jednej. Wiem ilu tu burżujów, wiem że za dużo kleru. Wiem, że często pachnie zaściankiem, że niewiele się tu zmienia (a to, co się zmienia, to zwykle na gorsze), wiem, wiem, wiem…… a mimo wszystko wróciłem. Nie żeby jakieś sentymenty. Po prostu. Tu jest mi dobrze. Tu jedzenie i picie i myślenie i nie – smakują najlepiej.
    • Autor: Sandomierz
    • Źródło: Marek Kłuciński, Piotr Madej, Moje miasto, RSA, Gdańsk 2002.

O Piotrze Madeju[edytuj]