Operacja berlińska

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Polska flaga zawieszona w zrujnowanym, nazistowskim Berlinie na Kolumnie Zwycięstwa 2 maja 1945

Operacja berlińska – operacja ofensywna Armii Czerwonej i LWP przeprowadzona między 16 kwietnia a 9 maja 1945 roku na froncie wschodnim II wojny światowej siłami 1. i 2. Frontu Białoruskiego oraz 1. Frontu Ukraińskiego. Jej celem było zdobycie Berlina.

  • Sowiecka taktyka walki, a nade wszystko olbrzymie straty poniesione w walkach o stolicę III Rzeszy, stanowią od lat przedmiot krytyki historyków wojskowości. Niektórzy kwestionują także zasadność uderzenia na miasto, argumentując, że wojna przeciwko Niemcom była już de facto wygrana, a upadek Berlina stanowił kwestię czasu.
  • Trzeba jednak pamiętać, że w całej operacji berlińskiej brała udział również 2 Armia Wojska Polskiego, która bardzo krwawo walczyła z wojskami niemieckimi idącymi od południa na pomoc Berlinowi. Zatem w całej operacji, rozumianej nie tylko jako fizyczne zdobycie miasta, tzw. Ludowe Wojsko Polskie miało udział znaczący. Bez niego sowieci co prawda by się obyli, ale byłoby już znacznie trudniej. Było to stosunkowo niezniszczone i niewyczerpane walkami wojsko, które było potrzebne. Nie decydowało o wyniku kampanii i wojny, ale zaważyło na tempie i na wyniku walk bardziej niż 1 Dywizja z przyległościami, które wzięły udział w samym szturmie na Berlin.
  • W szturmie uczestniczyły 1 Dywizja Piechoty, 2 Brygada Artylerii Haubic, 1 Samodzielna Brygada Moździerzy oraz jednostki saperskie, czyli ok. 12 tys. żołnierzy. Biorąc pod uwagę liczebność sił radzieckich w samej operacji berlińskiej, Polaków było niewielu. Trzeba jednak powiedzieć, że Armia Czerwona była już wówczas zasadniczo bardzo wyczerpana wojną. Mobilizowane były młode roczniki, zupełnie niedoświadczone. Można powiedzieć, że były to absolutnie ostatnie rezerwy demograficzne. Zresztą potem widać to w ocenach, jakie Armia Czerwona miała wśród sojuszników zachodnich i ludności polskiej – nie budziła szacunku, a młodzi żołnierze byli postrzegani jako niezdyscyplinowani i niedoświadczeni. W związku z tym polskie wsparcie w zaciekle bronionym Berlinie było dla Armii Czerwonej istotne.