Ojciec Mateusz

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Artur Żmijewski
w roli księdza Mateusza (2010)

Ojciec Mateusz – polski serial kryminalny o zabarwieniu obyczajowo-komediowym. Powstaje od 2008 r.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Mateusz Żmigrodzki[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Mateusz Żmigrodzki.
  • Idźcie w pokoju Chrystusa. Tylko ubierzcie się ciepło.
    • Źródło: odcinek 11, Zemsta
  • Trzeba wierzyć, modlić się, mieć nadzieję.
    • Źródło: odcinek 20, Ukąszenie węża

Mieczysław Nocul[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Mieczysław Nocul.
  • Ksiądz nie wie, jak to jest być ojcem! (...) Bo ksiądz mógłby, ale nie może.
    • Źródło: odcinek 12, Aniołek
  • (...) nienawiść jest drugą stroną miłości.
    • Źródło: odcinek 15, Piętno

Orest Możejko[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Orest Możejko.
  • Faceci dzielą się na tych, co mają rogi, i na tych, co się łudzą, że ich nie mają.
    • Źródło: odcinek 34, Skandal
  • W wojewódzkiej już się z nas śmieją, że ksiądz prowadzi za nas śledztwo...
    • Źródło: odcinek 34, Skandal
  • Mietek, zachowujesz się jak porzucona kochanka.
    • Źródło: odcinek 129, Układ

Natalia Borowik[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Natalia Borowik.
  • A swoją drogą jechać do obcego kraju, żeby dostać po gębie... No, to jest dziwaczne...
    • Opis: o bokserze.
    • Źródło: odcinek 25, Waga ciężka
  • Też to miałam kiedyś. Jak dostałam dwóję z geometrii i musiałam poprawiać, to głos straciłam. Ale do tej pory z tego Pitagorasa nic nie rozumiem. Nic a nic.
    • Opis: gdy Michał udawał chorego, żeby nie iść do szkoły.
    • Źródło: odcinek 15, Piętno

Biskup[edytuj]

  • Gdybym miał się zajmować stylem prowadzenia przez ciebie parafii, w ogóle byś stąd nie wychodził.
    • Opis: do ks. Mateusza.
    • Źródło: odcinek 48, Śmierć na żywo
  • Ja tobie ufam, ale inni mają z tym problemy.
    • Opis: do księdza Mateusza.
    • Źródło: odcinek 3, Dług
  • Jeżeli się boję, to tylko jednego – jak wytrzymają z tobą parafianie.
    • Źródło: odcinek 1, Obcy
  • Nie ma innej drogi do człowieka niż on sam.
    • Źródło: odcinek 46, Skradziona miłość
  • Nie może być mowy o karze, skoro nie było udowodnionej winy.
    • Źródło: odcinek 3, Dług
  • (...) pomoc jednym może drażnić drugich.
    • Źródło: odcinek 1, Obcy
  • Przestraszony człowiek instynktownie usiłuje się bronić.
    • Źródło: odcinek 44, Zatrute wino
  • Zło skorzysta z każdej szczeliny, żeby się rozlać.
    • Źródło: odcinek 46, Skradziona miłość

Michał[edytuj]

  • Baby takie są. Najpierw usidlą faceta, a później trzeba się z nimi męczyć przez całe życie.
    • Źródło: odcinek 12, Aniołek
  • Może ksiądz by mi pokazał, jak walczą mnisi z Szaolinu.
    • Źródło: odcinek 10, Szantaż

Roman Gierczak, detektyw[edytuj]

  • Ja odkrywam brudy, a ksiądz je czyści.
    • Źródło: odcinek 5, Róża
  • Mężatki zdradzają zazwyczaj po południu, czasem rano. Mężczyźni są mniej ostrożni.
    • Źródło: odcinek 5, Róża
  • (...) prawo żąda dowodów.
    • Źródło: odcinek 5, Róża

Lenar[edytuj]

  • Blondyn, waruj!!! Nie umiecie zadzwonić? Tam na górze jest taki przycisk, wystarczy wyciągnąć palec i wcisnąć guziczek.
    • Źródło: odcinek 17, Skarb
  • Już wam kiedyś tłumaczyłem, jak odróżnić replikę od oryginału.
    • Źródło: odcinek 17, Skarb
  • Te wszystkie wasze składeczki – od chrztu aż po pogrzeb!
    • Źródło: odcinek 17, Skarb
  • Widzę, że nawet księży przyjmujecie do policji.
    • Źródło: odcinek 17, Skarb
  • Wie ksiądz, dlaczego żyję tak długo i w zdrowiu? Bo nie wtykam nosa w nie swoje sprawy.
    • Źródło: odcinek 17, Skarb

Rosa, prezes klubu[edytuj]

  • (...) boks to nie jest czysty sport.
    • Źródło: odcinek 25, Waga ciężka
    • Zobacz też: boks
  • Nie chodzi o to, żeby się walić, tylko żeby wygrać.
    • Opis: o boksie.
    • Źródło: odcinek 25, Waga ciężka

Piotr Derlacki[edytuj]

  • Ja protestuję! Zbiórka dla Burka.
    • Opis: o umiejętnościach kulinarnych Natalii.
    • Źródło: odcinek 74, Druga szansa
  • Muzyka to jest język uniwersalny.
    • Źródło: 54, Zaklęty rewir
  • One są nieprzekonywalne.
    • Opis: o kobietach.
    • Źródło: odcinek 15, Piętno
  • Pośpiech zabił już niejednego niedźwiedzia.
    • Źródło: odcinek 105, Artykuł

Waldemar Grzelak „Pluskwa”[edytuj]

  • Natalia, ja będę grzeczny spokojnie, przysięgam, jak ksiądz Jacek.
    • Źródło: odcinek 85, Ikona
  • Niezły dresik.
    • Opis: o sutannie.
    • Źródło: odcinek 8, Wyrok

Inne postaci[edytuj]

  • Ale, czy ja wyglądam jak jakiś Houdini, a Gibalski jak David Copperfield, przecież widać – nie mogliśmy tego zrobić poza kamerą, to jest przecież niemożliwe, no.
  • Co ksiądz może wiedzieć o związku między kobietą a mężczyzną, o małżeństwie.
    • Postać: Orski
    • Źródło: odcinek 5, Róża
  • Człowiek może się zmienić, ale opinia społeczeństwa o nim nie.
    • Postać: Dołęcki
    • Źródło: odcinek 74, Druga szansa
  • Czystość ciała i czystość ducha łączą się ze sobą.
    • Postać: dr Greń, właściciel spa
    • Źródło: odcinek 31, Spa
  • Do kurii dochodzą słuchy, że ksiądz jest częściej na komendzie niż w kościele.
    • Postać: ksiądz Jacek, asystent biskupa
    • Źródło: odcinek 2, Eksperyment
  • Jeden błąd pociąga za sobą następne.
    • Postać: Roman Madej
    • Źródło: odcinek 74, Druga szansa
  • Jeszcze nam czarnego brakowało...
    • Postać: prokurator Agata
    • Opis: o księdzu Mateuszu.
    • Źródło: odcinek 36, Świadek
  • Lepiej zginąć z własnej ręki niż dać radość przeciwnikowi.
    • Postać: więzień – malarz
    • Źródło: odcinek 11, Zemsta
  • Mężczyzna musi być postawny, mieć prezencję.
    • Postać: Jadwiga Balińska
    • Źródło: odcinek 24, Islamska żona
  • Najważniejsza jest szkoła. A wiesz dlaczego? Bo tego, co masz w głowie, nikt ci nie ukradnie.
    • Postać: Marian Cender
    • Źródło: odcinek 17, Skarb
  • Nasz lud musiał zawsze ruszać głową, żeby przetrwać.
    • Postać: profesor Natan Gold
    • Opis: o Żydach.
    • Źródło: odcinek 40, Wybory
  • Nie wystarczy się uczyć (...), trzeba się jeszcze nauczyć.
    • Postać: profesor Bogusław Mandaryński
    • Źródło: odcinek 29, Egzamin
  • (...) nienawiść niszczy człowieka.
    • Postać: mecenas Ewa Jurewicz
    • Źródło: odcinek 8, Wyrok
  • No nie wiem, czy nam się uda dobrać coś niebieskiego...
    • Postać: Alek Wrona
    • Opis: witając policjantów wchodzących do sklepu.
    • Źródło: odcinek 46, Skradziona miłość
  • Pijany to ja byłem raz w życiu, to było jakieś dwadzieścia lat temu, tera tylko dolewam.
    • Postać: Pawełek
    • Źródło: odcinek 10, Szantaż
  • Rolą prawdziwego mężczyzny jest stać przy kobiecie i służyć jej. Nawet w kuchni.
    • Postać: Eugeniusz Piotrowski vel Jerzy Czekański
    • Źródło: odcinek 30, Miłość Natalii
  • Stary głupiec ze mnie. Zapomniałem, że młoda żona oznacza kłopoty.
    • Postać: Ludwik Olszyński
    • Źródło: odcinek 34, Skandal
  • Tak wygląda sytuacja? Bo jak na razie widzę ładną panią z herbatą i faceta z kanapkami.
    • Postać: inspektor Niklewicz
    • Opis: widząc Natalię i Pluskwę częstujących policjantów, którzy obstawiają kościół
    • Źródło: odcinek 130, Zakładniczka
  • (...) tylko pracą i posłuszeństwem pokonasz chaos.
    • Postać: ojciec Julian, opat klasztoru
    • Źródło: odcinek 28, Sekrety klasztoru
  • W małżeństwie jak w zakonie – najpierw franciszkańska radość, potem logika dominikanów, a na koniec milczenie kamedułów.
    • Postać: Paweł Romkowski
    • Źródło: odcinek 26, Łzy Ewy
  • (...) w rachunku ekonomicznym nie ma zmiennej na sentymenty.
    • Postać: Piotr Węgrzyniak
    • Źródło: odcinek 23, Poza grą
  • Wartość sztuki jest względna, zwłaszcza jeżeli jest bezcenna.
    • Postać: Soroka, dyrektor banku.
    • Źródło: odcinek 3, Dług
  • Za uczucia nie można nikogo potępiać.
    • Postać: Horacy Jabłoński.
    • Źródło: odcinek 5, Róża
  • Zabić lekarza prowadzącego? To się nie zdarza.
    • Postać: dr Piotrowski
    • Źródło: odcinek 72, Fatum
  • Zawsze mówiłem: jak do ołtarza – to w dobrym towarzystwie.
    • Postać: Roman Nocul, stryj Mieczysława
    • Źródło: odcinek 79, Rodzinne więzi
  • (...) złu trzeba dać odpór.
    • Postać: Winiarski
    • Źródło: odcinek 45, Cena prawdy

Dialogi[edytuj]

Maciej Dejczer (po lewej)
z Jarosławem Żamojdą
na planie serialu
Calendar.png
Ten artykuł ma chronologiczny układ cytatów.
Ksiądz Mateusz Żmigrodzki: I proszę pozdrowić kolegów z komendy.
Aspirant Mieczysław Nocul: Dziękuję... Z komendy? A skąd on wiedział?
  • Źródło: odcinek 1, Obcy

Ksiądz Mateusz: Ktoś wam pomaga sprzątać kościół?
Gospodyni Natalia: Nie, a coś się stało?
Ksiądz Mateusz: Nie, nic, tylko... straszny kurz w konfesjonale...
Kościelny Piotr: Ale Natalka, nie martw się, nowy ksiądz – tak samo jak stary – wszystko za ciebie sutanną powyciera.
  • Źródło: odcinek 1, Obcy

Ksiądz Jacek, asystent biskupa: A co ksiądz myśli na widok młodej, ładnej dziewczyny?
Ksiądz Mateusz: Dziękuję Panu, że stworzył takie piękno.
Biskup: A jak jest nieładna?
Ksiądz Mateusz: A wtedy dziękuję, że jestem księdzem.
  • Źródło: odcinek 1, Obcy

Michał Wielicki: Wszystkie zamki to dla mnie małe miki.
Ksiądz Mateusz: Tylko żeby z małego miki nie zrobiła się wielka Godzilla.
  • Źródło: odcinek 2, Eksperyment

Sąsiadka Romantowskich: Ja nie pamiętam, żebyśmy choć raz w życiu tak głośno krzyczeli.
Sąsiad Romantowskich (z nutką zazdrości): Właśnie.
  • Opis: o kłótni sąsiadów.
  • Źródło: odcinek 3, Dług

Inspektor Możejko: Czy ksiądz może na służbie napić się piwa?
Ksiądz Mateusz: Przez grzeczność nie odmówię.
  • Źródło: odcinek 3, Dług

Aspirant Nocul: Wie ksiądz, że nie ma złośliwych kawałów o policjantach?
Ksiądz Mateusz: Jak to?
Aspirant Nocul: Bo to wszystko prawda. Marzy taki, żeby zostać gliną, a w głowie mu tylko wiatr po pustkowiu hula.
  • Źródło: odcinek 4, Narkotyk

Michał: A jak to jest, jak się człowiek zakocha?
Lucyna Wielicka, babcia Michała: Stare dzieje.
Gospodyni Natalia: Ja nie wiem.
  • Źródło: odcinek 6, Anna

Aspirant Nocul: Oj, nieładnie, ksiądz kogoś podejrzewa, a nie chce mi powiedzieć, kogo.
Ksiądz Mateusz: A było tak kiedyś?
  • Źródło: odcinek 6, Anna

Ks. Mateusz: Natalia, ja jadę do domu opieki.
Natalia: Boże, do domu starców?
Lucyna: Boże, dlaczego? Nie jest jeszcze taki stary...
  • Źródło: odcinek 7, Pomyłka

Aspirant Nocul: Paweł Donat zrobił sobie wkładkę i podwyższył obcas, żeby dorównać wzrostem bratu.
Ksiądz Mateusz: Dokładnie, nawet pięć centymetrów ma znaczenie.
Aspirant Nocul: O tym każdy facet wie.
  • Źródło: odcinek 9, Aktor

Ksiądz Mateusz: Jest jedna rzecz, której do końca nie udało mi się odkryć. Ten mężczyzna, który dzwonił.
Alina Napierska: Napierski...
Ksiądz Mateusz: Jak...? Ty...?
Alina Napierska: Bo ksiądz nie wie... To jest mój zawód... Ja jestem altem, skończyłam szkołę muzyczną, wydział wokalny. Zaśpiewać to nawet potrafię jeszcze niżej, proszę księdza, dużo niżej.(...)
Ksiądz Mateusz: Może do naszego chóru byś się zgłosiła?
Alina Napierska: A co, brakuje wam altów?
Ksiądz Mateusz: Nie, tenorów.
  • Źródło: odcinek 10, Szantaż

Ksiądz Mateusz: W Afryce się nie zaraziłem cholerą, to nic mi nie będzie.
Natalia: A długo się ona wylęga?
Ksiądz Mateusz: Co?
Natalia: No, ta cholera.
Ksiądz Mateusz: Niektórzy mają ją od urodzenia.
  • Źródło: odcinek 11, Zemsta

Inspektor Możejko: Ten gumowy przewód był kompletnie sparciały i pękł...
Aspirant Nocul: Jak żyła z cholesterolem.
  • Źródło: odcinek 13, Wypadek

Biskup: A kogo wybrałeś do tego chóru?
Ksiądz Mateusz: Wszystkich.
Biskup: Wszystkich?
Ksiądz Mateusz: Wszystkich, którzy się zgłosili.
  • Źródło: odcinek 13, Wypadek

Kościelny: Ciekawe, jaka z niej będzie sprzedawczyni.
Michał: Pewnie taka, jak kucharka.
Kościelny: No, nieszczęścia nie zawsze muszą chodzić parami.
  • Źródło: odcinek 14, Powołanie

Aspirant Nocul: Jakieś ślady zbrodni?
Ksiądz Mateusz: No jeżeli, to bardzo przedawnionej, bo pan twierdzi, że to z czasów celtyckich.
  • Źródło: odcinek 17, Skarb

Inspektor Możejko: A możemy zobaczyć tę odlewnie?
Lenar: Proszę bardzo, tylko niczego nie dotykajcie, żebyście potem nie byli oskarżeni o współudział.
  • Źródło: odcinek 17, Skarb

Aspirant Nocul: Orest, ja już nie zobaczę swoich dziewczynek...
Inspektor Możejko: Mietek, Mietek! Postrzelił cię tylko w ramię!
Aspirant Nocul: Ale boli...
  • Źródło: odcinek 19, Osaczony

Aspirant Nocul: Orest... ja nie bardzo wiem, jak ci mam dziękować.
Inspektor Możejko: Nie dziękuj, Mietek. Nie dziękuj... Ale powiedz żonie, żeby przestała piec dla mnie ciasto, bo ja... nie mogę tyle jeść.
Aspirant Nocul: No, bo jesteś kawalerem; gdybyś miał rodzinę, to by było...
Inspektor Możejko: To bym wyglądał tak, jak ty.
  • Źródło: odcinek 19, Osaczony

Ksiądz Mateusz: Spokojnie, a może by tak otwarcie porozmawiać...?
Aspirant Nocul: Jak otwarcie, jak zamyka przede mną drzwi?!
  • Opis: aspirant miał problemy z córką.
  • Źródło: odcinek 21, Koncert

Podinspektor Możejko: I nie chciał od ciebie pieniędzy?
Marczak: Sam się zdziwiłem.
Podinspektor Możejko: A byłeś u niego w mundurze?
Marczak: Nie, no skąd.
Podinspektor Możejko: A może zauważył, że jesteś gliną?
Marczak: Ja?
Podinspektor Możejko: Nie ty – on.
Marczak: On?
Podinspektor Możejko: On może zauważył, że jesteś gliną.
Marczak: Nie, w życiu.
  • Źródło: odcinek 22, Mag

Dorian: Nie powie mi ksiądz, spod jakiego jest znaku?
Ksiądz Mateusz: Spod znaku krzyża.
  • Źródło: odcinek 22, Mag

Inspektor Możejko: No patrz, szkło leży na zewnątrz.
Asp. Nocul: No.
Inspektor Możejko: A to znaczy, że szyba została wybita...
Marczak: Przez włamywacza.
Inspektor Możejko: Od wewnątrz, Marczak.
Asp. Nocul: Jakby była wybita od zewnątrz to szkło by leżało wewnątrz, Marczak.
Inspektor Możejko: Brawo, Mietek.
  • Źródło: odcinek 24, Islamska żona

Orest Możejko: Pani Natalio, a jak pani tu weszła?
Natalia: Przez drzwi.
  • Źródło: odcinek 27, Spowiedź

Asp. Nocul: Tak ci się spieszy do tych Kielc? Przecież w tym wielkim mieście nawet tramwaju nie mają.
Inspektor Możejko: No to prawda, ale też nie ma Nocula.
  • Źródło: odcinek 28, Sekrety klasztoru

Eugeniusz Piotrowski vel Jerzy Czekański: A czy ja mógłbym poczekać? Chciałbym się wyspowiadać...
Natalia: To nie jest dworzec.
  • Źródło: odcinek 30, Miłość Natalii

Asp. Nocul: A jakieś leki inspektor brał? Moczył nogi?
Insp. Możejko: Przecież ja... ja nie mam odcisków! Jestem przeziębiony.
  • Źródło: odcinek 30, Miłość Natalii

Asp. Nocul: Wszędzie kurz, skarpetki porozrzucane, chusteczki, a w kuchni mrówki!
Insp. Możejko: To je aresztuj!
  • Źródło: odcinek 30, Miłość Natalii

Ksiądz Mateusz: Ja myślę, że powinniście spróbować namierzyć jej komórkę.
Inspektor Możejko: Ja widzę, że ksiądz urzędowo w te cuda wierzy.
  • Źródło: odcinek 33, Najpiękniejsza

Inspektor Możejko: Patrz, to jest ostatnia rozmowa Mariki.
Aspirant Nocul: Tak... dzwoniła na plebanię.
Inspektor Możejko: Znasz go na pamięć?
Aspirant Nocul: Łatwy jest...
  • Źródło: odcinek 33, Najpiękniejsza

Ksiądz Mateusz (słysząc krzyki): Co tam się stało?
Michał: Natalia zrobiła majonez. Dietetyczny.
Ksiądz Mateusz: Niech dobry Bóg obdarzy ją spokojem. I nas też.
  • Źródło: odcinek 33, Najpiękniejsza

Ludwik Olszyński: Są rzeczy, których się nie da wybaczyć.
Ksiądz Mateusz: Ale warto próbować.
  • Źródło: odcinek 34, Skandal

Inspektor Możejko: Gibalski, pójdziesz po benzynę.
Gibalski: Ale co, na piechotę?
Inspektor Możejko: Nie, migiem.
Gibalski: Tak jest.
Inspektor Możejko: To może my będziemy udawać, że stoimy z radarem, nie?
  • Źródło: odcinek 34, Skandal

Inspektor Możejko: Pani Natalio, da jej pani torbę, w środku będzie nadajnik. My pojedziemy za nią i w ten sposób dotrzemy do księdza. Czy to jest jasne?
Natalia: Tak.
Inspektor Możejko: Proszę powtórzyć.
Natalia: Tak.
  • Źródło: odcinek 35, Zakładnik

Biskup: Muszę poznać zabójcę profesora.
Ks. Mateusz: A co z policją?
Biskup: Wierzę, że ty dowiesz się więcej.
  • Źródło: odcinek 41, Zbrodnia w bibliotece

Aspirant Nocul (przebrany za księdza): Dziwnie się czuję.
Podinspektor Możejko (również przebrany za księdza): Ty się dziwnie czujesz? (wskazuje na swoje ubranie): Ty się dziwnie czujesz?! Cholera... Jakby gośćmi uczelni nie mogli być świeccy naukowcy...
Aspirant Nocul: Ale duchowni mniej rzucają się w oczy.
Podinspektor Możejko: Ty się mniej rzucasz w oczy?
Aspirant Nocul: A może jak nam się tu uda to dadzą nam awans.
Podinspektor Możejko: Mmm. Chyba na proboszcza.
  • Opis: podczas badania sprawy zabójstwa w seminarium (Możejko jest ateistą).
  • Źródło: odcinek 41, Zbrodnia w bibliotece

Możejko: Mietek, przypomnij mi, bo ja zapomniałem... Kto tu jest szefem?!
Mietek: Eee... no... szef.

Piotr: Jest tak, że za tydzień rusza w ośrodku kultury konkurs tańca... i ja chciałbym w nim wystartować.
Ksiądz Mateusz: A ty masz partnerkę?
Piotr: Nie... i dlatego chciałem księdza prosić...
Ksiądz Mateusz: Ale ja się do tego nie nadaję, Piotr...
  • Źródło: odcinek 43, Konkurs tańca

Aspirant Nocul: Nie moja wina, że ta sala taka mała...
Noculowa: To wciągnij brzuch...
  • Źródło: odcinek 43, Konkurs tańca

Ksiądz Mateusz: A dlaczego zaczął pan uczyć? Przecież pan kiedyś pisał.
Tomasz Podgórski: No tak, ale nie mam zbyt wielkiego talentu. Dzięki Bogu w porę to sobie uświadomiłem.
  • Źródło: odcinek 46, Skradziona miłość

Ksiądz Mateusz: On naprawdę chce zostać policjantem!
Lucyna Wielicka: Nie dziwię się, zawsze mi wyglądał na szpicla.
  • Źródło: odcinek 49, Lot

Grzegorz: Jeden telefon do kumpli starego i ciebie nie ma!
Inspektor Możejko: Jeszcze jedno słowo i razem z tymi kumplami wylądujesz na dołku.
  • Źródło: odcinek 49, Lot

Inspektor Możejko: Czy ty zawsze musisz mu wszystko gadać?!
Aspirant Nocul: A co ja mu powiedziałem?
Inspektor Możejko: Wszystko, co wiemy.
Aspirant Nocul: To niewiele.
  • Źródło: odcinek 53, Samotne serca

Aspirant Nocul: Ile ksiądz płaci kościelnemu?
Ksiądz Mateusz: Niewiele.
Aspirant Nocul: To szkoda... Bo jak mnie szef wyleje, to będę musiał szukać innej roboty...
  • Źródło: odcinek 53, Samotne serca

Inspektor Możejko: Ja bym wiary do śledztwa nie mieszał!
Ksiądz Mateusz: To wmieszajmy w to rozum.
  • Źródło: odcinek 55, Spływ

Natalia: I co, są konserwanty?
Ksiądz Mateusz: Tylko naturalne.
  • Opis: czytając etykietkę produktu w sklepie.
  • Źródło: odcinek 56, Helena

Gibalski: (wchodząc do warsztatu) Dzień dobry. (mechanik nie odpowiada) Halo. (Mechanik znowu nie odpowiada) POLICJA!
Mechanik: Co pan wyprawia, panie Gibalski, no przestraszyłem się. Leży sobie człowiek, a tu mu ktoś krzyczy nad uchem „policja”.
Gibalski: No a co miałem krzyknąć „Wielka promocja”?
  • Źródło: odcinek 60, Urwisko

Nocul: Wiesz co Gibal? Z moich obliczeń wynika, że ty dzisiaj stawiasz.
Gibalski Ale Mietek, jesteśmy na służbie.
Nocul: Tylko lody, panie młody. No chodź.
Gibalski: A, że żarcik taki, tak?
  • Źródło: odcinek 70, Eden

Aspirant Nocul: A może to ten efekt...
Gibalski: Cieplarniany.
Aspirant Nocul: Jo-jo.
  • Źródło: odcinek 73, Zatruta woda

Aspirant Nocul: Czyli miałem rację – to nie on zabił Strąka.
Inspektor Możejko: Tak, pogratuluj księdzu.
  • Źródło: odcinek 73, Zatruta woda

Aspirant Nocul:Jak, do diabła, ksiądz na to wpadł?!
Ksiądz Mateusz: Diabeł nie miał z tym nic wspólnego, raczej przypadek.
  • Źródło: odcinek 74, Druga szansa

Adam: Kajdanki muszą być tak ciasno?
Gibalski: Tak. Są nowe, po praniu się rozciągną.
  • Źródło: odcinek 78, Wyjazd

Marczak: No, to może mnie pan coś powie?
Właściciel dyskoteki: A kim pan jest?
Marczak: Wschodzącą gwiazdą sandomierskiej policji.
  • Źródło: odcinek 83, Zastępstwo

Paruzel: Panie inspektorze, przyszli Ojciec Mateusz i organista, żeby się spotkać z panem inspektorem.
Podinspektor Orest Możejko: No ale co? Ktoś im nie dał na tacę?
  • Źródło: odcinek 116, Pluskwa

Marczak: Są, są, są. Mam te bloczki mandatowe, możemy jechać. Proszę bardzo (otwiera koleżance drzwi od samochodu)
Karolina: Marczak, po co ta kurtuazja? Wystarczy jak się bardziej skoncentrujesz, drugi raz tu wracamy – najpierw latarka, teraz te bloczki.
Marczak: Ja wiem, ale... to wszystko przez dziewczynę.
Karolina: A co to za dziewczyna?
Marczak: Ewa, bardzo ładna. No i wreszcie zgodziła się ze mną umówić.
Karolina: A coś więcej?
Marczak: Jest dobra.
Karolina: Skąd wiesz skoro dopiero zgodziła się z tobą umówić?
Marczak: No i właśnie dlatego wiem, że jest dobra.
  • Źródło: odcinek 130, Zakładniczka.

Karolina: Ależ nudna noc.
Marczak: Nudna bo masz służbę ze mną? Proszę (daje koleżance kubek)
Karolina: Nie, ale po prostu nic się nie dzieje.
  • Źródło: odcinek 130, Zakładniczka.

Karolina: Czarno to widzę.
Marczak: A ja zielono.
  • Opis: Policjanci szukają świadków w lesie.
  • Źródło: odcinek 132, Radar

Agata Gibalska: Obejrzałam wiele katalogów, ale nie znalazłam w nich tego, czego potrzebuję.
Przemysław Gibalski: A czego ty jeszcze potrzebujesz?
Agata Gibalska: Ciebie. Ciebie. (całuje męża)
  • Źródło: odcinek 132, Radar

Asp. Nocul: No, może dzisiaj dopisze szczęście.
Gibalski: Szkoda, że suszarki nie miałem. Przed chwilą ksiądz Mateusz razem z jakimś kolegą, bracie, na rowerach po lodzie 60 na godzinę.
Asp. Nocul: Dwóch księży 60 km/h?
Gibalski: Tak.
Asp. Nocul: Aha. A piwko wczoraj było?
Gibalski: Mogę dmuchać.
Asp. Nocul: Mmm hm.
Gibalski: No słowo.
Asp. Nocul: Ha!
Gibalski: No proszę bardzo w radiowozie mam alkomat, mogę dmuchać.
  • Źródło: odcinek 141, Wypadek

Gibalski: A propos żarcia, to bym coś, coś zjadłbym na mieście.
Marczak: No to jest dobry pomysł, tylko nie wiem, gdzie wpuszczają z kotami. Może chińczyk?
Gibalski: Nie. Chodźmy na hot doga.
  • Źródło: odcinek 171, Cień podejrzeń.

Autorzy scenariusza[edytuj]

Agnieszka Błotnicka, Jolanta Hartwig-Sosnowska, Grzegorz Łoszewski, Grażyna Wilczyńska