Nikołaj Bucharin

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Nikołaj Iwanowicz Bucharin (1888–1938) – radziecki polityk komunistyczny, działacz partii bolszewickiej, członek jej Biura Politycznego, przewodniczący Prezydium Komitetu Wykonawczego Kominternu (1926–1929), ofiara wielkiego terroru w ZSRR.

Wypowiedzi[edytuj]

Wypowiedzi z procesu w marcu 1938[edytuj]

Calendar-he.svg
Ten artykuł ma chronologiczny układ cytatów.
  • Przyznaję się, że byłem jednym z wiodących przywódców bloku prawicy i trockistów. Tym samym przyznaję się do odpowiedzialności za całokształt przestępstw, których dopuściła się ta kontrrewolucyjna organizacja, bez względu na to, czy o nich wiedziałem, czy nie, czy brałem w nich udział, czy też nie. Ciąży bowiem na mnie odpowiedzialność przywódcy, a nie jednego z szeregowych członków.
    • Źródło: Curt Riess, Procesy, które poruszyły świat. Od antyku do XX wieku, tłum. Paweł Piszczatowski, Wydawnictwo Jeden Świat, Warszawa 2006, ISBN 9788389632296, s. 349.
  • Proces ten, kończący całą serię podobnych procesów, ujawnił wszystkie zbrodnie, wszystkie zdradzieckie działania i obnażył historyczne znaczenie i korzenie naszej walki przeciwko partii i rządowi rad.
    • Opis: z mowy końcowej
    • Źródło: Curt Riess, Procesy…, op. cit., s. 357.
  • Jeszcze raz wyrażam ubolewanie, że dopuściłem się zdrady mojej socjalistycznej ojczyzny, najpodlejszego ze wszystkich możliwych przestępstw, organizowania powstań chłopskich, przygotowywania aktów terroru i uczestnictwa w organizacji antyradzieckiej. Przyznaję, że pracowałem nad organizacją spisku w celu obalenia władz.
    • Opis: z mowy końcowej
    • Źródło: Curt Riess, Procesy…, op. cit., s. 357.
  • Przyznaję natomiast, że jestem winny skonstruowania zdradzieckiego planu podziału ZSRR, ponieważ Trocki pertraktował na temat ustępstw terytorialnych, a ja byłem jednym z trockistów. To jest fakt i do tego się przyznaję.
    • Opis: z mowy końcowej
    • Źródło: Curt Riess, Procesy…, op. cit., s. 358.
  • Jeżeli ktoś okazuje skruchę, próbuje się to tłumaczyć na różne sposoby, często całkowicie bzdurne, na przykład, że ludzie okazują ją pod wpływem jakichś środków chemicznych. O sobie mogę powiedzieć, że będąc ponad rok w więzieniu, pracując, czytając, studiując, cały czas zachowałem trzeźwy umysł i doszedłem do tego, by porzucić wszystkie bajki i konrtrrewolucyjne głupstwa.
    • Opis: z mowy końcowej
    • Źródło: Curt Riess, Procesy…, op. cit., s. 359.

Inne[edytuj]

  • Czyngis-chan, który przeczytał Marksa.
    • Opis: o Józefie Stalinie.
    • Źródło: Jurij Boriew, Prywatne życie Józefa Stalina, tłum. i oprac. Darima i Dionizy Sidorscy, Oficyna Literatów Rój, Warszawa 1989, ISBN 8385049134, s. 13.
  • Koba, po co Ci potrzebna moja śmierć?
    • Opis: z osobistego listu do Józefa Stalina, który dawniej miał pseudonim „Koba”.
    • Źródło: Paweł Wieczorkiewicz, Noty biograficzne w: Fenomen Stalina, tłum. Maria Kotowska, wyd. Młodzieżowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1988, ISBN 8320334381, s. 178.
  • Wspaniała! Całymi nocami dyskutowaliśmy o kapitalistycznej teorii Róży Luksemburg…
    • Opis: po spotkaniu z kobietą, które doradził mu lekarz w celu wyleczenia się z pracoholizmu, jaki przejawiał angażując się w program sowieckie rewolucji.
    • Źródło: Przemysław Słowiński, Sławni ludzie w anegdocie, Videograf II, Katowice 2009, ISBN 978837183727, s. 32.

O Nikołaju Bucharinie[edytuj]

  • Legendarny przywódca bolszewików, najbliższy współpracownik Lenina, „ulubieniec partii”. Fanatyczny komunista. Aresztowany w roku 1937 podczas procesu pokazowego miotał na siebie najbardziej plugawe obelgi. Nazywał się „zdegenerowanym faszystą”. Nikołaj Bucharin – bo o nim mowa – przyznawał się do niestworzonych zbrodni, do tego, że był szpiegiem krajów kapitalistycznych, że chciał obalić komunizm. Do ostatniej godziny życia pisał łzawe listy do „Koby”, w których zapewniał dyktatora o swojej bezgranicznej lojalności i błagał go o zmiłowanie. Oczywiście nic mu to nie pomogło – dostał kulę w tył głowy. Proces Nikołaja Bucharina stał się symbolem wszystkich moskiewskich procesów pokazowych, podczas których na ławie oskarżonych zasiadali czołowi członkowie partii, byli towarzysze walki Włodzimierza Lenina. Wszyscy oni zachowywali się równie paskudnie jak Bucharin.
  • Naiwny i narwany Bucharin podziwiał Lenina, a nawet go kochał, jak dziecko kocha matkę, i nawet kiedy z nim polemizował, czynił to jakby na klęczkach. Miękki jak wosk Bucharin – by posłużyć się stwierdzeniem Lenina – nie miał i nie mógł mieć żadnych osobistych ambicji.
  • Z tego lizusa straszny mięczak, bo się przyznał. Trzeba być głupcem, by wyobrażać sobie, że się ocali własną skórę, przyznając się do wszystkiego. Niektórzy wmawiają sobie, że w ten sposób pomagają partii. To czysty kretynizm!
    • Autor: Ławrientij Beria
    • Źródło: Sergo Beria, Beria. Mój ojciec. W sercu stalinowskiej władzy, przedmowa i przypisy Francoise Thom, Wydawnictwo Magnum, Warszawa 1999, ISBN 83-85852-56-5, tłum. Józef Waczków, s. 74.