Marian Kowalski
Wygląd

Marian Kowalski (2013)
Marian Janusz Kowalski (ur. 1964) – polski działacz polityczny i felietonista, wiceprezes Ruchu Narodowego, kandydat w wyborach prezydenckich w 2015.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne!
- A kto ma za nami stać? Wkurwieni ludzie za nami stoją, bo ile można rządzić 40-milionowym krajem z tysiącletnią historią jak stadem bydląt, jakimiś durniami z Kambodży, co ich dusili reklamówkami, żeby się nie zbuntowali. Tak nie będzie! Tak nie będzie, bo jest masa krytyczna w postaci 25-latków, którzy są i wykształceni, i znają języki, i posługują się komputerem i coś potrafią.
- Opis: gdy po jednym z Marszów Niepodległości politycy PiS pytali: „Kto stoi za Ruchem Narodowym?”.
- Źródło: Kamila Baranowska, Arnold po polsku, „Do Rzeczy” nr 5/104, 26 stycznia-1 lutego 2015, s. 31.
- Arnold Schwarzenegger był kiedyś moim idolem i sportowym, i politycznym. W ogóle w krajach anglosaskich nie ma szans ktoś, kto nie jest witalny, zdrowy, aktywny fizycznie. Tam panuje świat silnych ludzi. Za to w świecie przeintelektualizowanym ceni się dystyngowanych facetów popijających kawkę. Nie krytykuję tego, ale mam inne wzorce. Każdy, kto wygląda potężniej, ma krótkie włosy, tatuaże, musi być głupi i wzbudzać strach. Posługujemy się stereotypami.
- Opis: w wywiadzie dla onet.pl.
- Źródło: Kamila Baranowska, Arnold po polsku, „Do Rzeczy” nr 5/104, 26 stycznia-1 lutego 2015, s. 30.
- Chcemy realnej władzy, takiej, jaką posiada prezydent USA.
- Źródło: Bohdan Melka, Zbigniew Natkański, Przegląd tygodnia, „Angora” nr 13 (1293), 29 marca 2015, s. 8.
- I Piłsudski, i Dmowski mieli sporo racji. Ciekawe, czy bez jednego z nich drugi zrobiłby cokolwiek.
- Źródło: Kamila Baranowska, Arnold po polsku, „Do Rzeczy” nr 5/104, 26 stycznia-1 lutego 2015, s. 31.
- Mam swoje doświadczenie życiowe i czuję się trochę za tych chłopaków odpowiedzialny, mówię im, by byli roztropni, że nie zawsze trzeba iść za tym, który najgłośniej krzyczy, bo można wpaść w niepotrzebne tarapaty.
- Opis: nawiązując do zrobienia przez siebie porządku na Marszu Niepodległości w 2012.
- Źródło: Kamila Baranowska, Arnold po polsku, „Do Rzeczy” nr 5/104, 26 stycznia-1 lutego 2015, s. 31.
- Moim priorytetem będzie zapewnienie młodemu pokoleniu pracy, żeby ludzie nie musieli szukać jej za granicą. Zamierzam też wzmocnić system obronności kraju i rolę prezydenta. Nie może się ona ograniczać do pełnienia funkcji rzecznika prasowego Państwowej Komisji Wyborczej.
- Źródło: Bohdan Melka, Zbigniew Natkański, Przegląd tygodnia, „Angora” nr 52 (1280), 28 grudnia 2014, s.8.
- Od dawna twierdzę, że Białoruś jest najbardziej suwerenną częścią dawnej Rzeczypospolitej. Dopóki prezydentem tego kraju będzie Aleksander Łukaszenka, mamy szansę na zbliżenie.
- Źródło: „Trybuna”, cyt. za: Polityka i obyczaje, „Polityka” nr 17 (3006), 22–27 kwietnia 2015, s. 114.
- Po 25 latach tym pierdołom trzeba skopać d... i wypieprzyć przez okno z budynku Sejmu.
- Opis: na jednym z wieców.
- Źródło: Kamila Baranowska, Arnold po polsku, „Do Rzeczy” nr 5/104, 26 stycznia-1 lutego 2015, s. 31.
- Przestaniemy wierzyć w jakiś głupi ewolucjonizm. To jest cały czas tylko teoria. Gdyby to była prawda, to ludzie by mieli dwie wątroby, bo alkohol wynaleźli dawno temu. Nie wolno dać się szantażować lewackiej ideologii.
- Źródło: Biologiczna Bzdura Roku 2017
- Zobacz też: ewolucja
- Silny człowiek na trudne czasy.
- Opis: hasło wyborcze Mariana Kowalskiego.
- Źródło: Jaka kampania, takie hasła, „Polityka” nr 17 (3006), 22–27 kwietnia 2015, s. 6.
- Takim, który stoi na straży dumy narodowej, tradycji, honoru, walczy o polski interes na arenie międzynarodowej, byłby przedstawicielem nowoczesnego, ambitnego narodu, dumnego ze swej polskości. Takim, który nie boi się musztrować polityków. Gdy jest afera podsłuchowa czy teraz sprawa z górnikami, prezydent nie może siedzieć i malować bombek w przedszkolu, tylko powinien się w te sprawy angażować. I przywołać polityków do porządku, bo kiedy na nich patrzę i słucham tego, co wygadywali u Sowy, wiem, że są to ludzie, których dawno nikt porządnie nie opier… jak kiedyś robił to ze swoimi Piłsudski. Potem mamy takich bawidamków w wąskich garniturkach, którym wydaje się, że są bezkarni. Zrobiłbym z nimi porządek!
- Opis: na pytanie, jakim byłby prezydentem.
- Źródło: Kamila Baranowska, Arnold po polsku, „Do Rzeczy” nr 5/104, 26 stycznia-1 lutego 2015, s. 31.
- To było ujmujące, bo autentyczne. Ja też jestem autentyczny i nikogo nie udaję. Nie obawiam się ludzi, bo nigdy nie kłamię. Może w tym jesteśmy podobni? Mam jednak nadzieję, że nie spotka mnie los przewodniczącego.
- Opis: o Andrzeju Lepperze, który niegdyś spotkał się z Marianem Kowalskim w trakcie pewnej dyskusji wyborczej przed ratuszem w Lublinie; po debacie Lepper jako jedyny zszedł ze sceny w tłum, żeby porozmawiać z ludźmi.
- Źródło: Kamila Baranowska, Arnold po polsku, „Do Rzeczy” nr 5/104, 26 stycznia-1 lutego 2015, s. 31.
- W sumie polityka nie jest mi potrzebna do zaspokajania ambicji, ale gdy widzę, w jakim kierunku idą sprawy w moim kraju, to muszę coś robić, coś budować, zachęcać młodych do aktywności. U nas dużo się mówi o społeczeństwie obywatelskim, ale gdy ktoś to weźmie serio, to ma same problemy.
- Źródło: Kamila Baranowska, Arnold po polsku, „Do Rzeczy” nr 5/104, 26 stycznia-1 lutego 2015, s. 30.
O Marianie Kowalskim
[edytuj]- A co z pozostałymi kandydatami? Jacek Wilk, Marian Kowalski i Paweł Tanajno wbrew zapowiedziom wielu mediów unikali niezręcznych, śmiesznych zachowań i grubiańskich wypowiedzi, co może świadczyć, że nie nadają się na ten urząd.
- Autor: Krzysztof Różycki, Komedia omyłek, „Angora” nr 19 (1299), 10 maja 2015, s. 13.
- Marian Kowalski to kandydat, który może powalczyć o serca Polaków, bo jest bezpośredni. Mówi od serca, do tego jest inteligentny i życiowo doświadczony. Bardzo zyskuje przy bliższym poznaniu, mówią to nawet jego polityczni przeciwnicy, gdy okazuje się, że potrafi mądrze dyskutować i bronić swoich racji. W jego przypadku pozory bardzo mylą.
- Autor: Robert Winnicki
- Źródło: Kamila Baranowska, Arnold po polsku, „Do Rzeczy” nr 5/104, 26 stycznia-1 lutego 2015, s. 30.
- Pod rządami Mariana Kowalskiego Polska rosłaby w siłę, a ludziom żyłoby się dostatniej, a najlepiej – Polakom katolikom.
- Autor: Krzysztof Różycki, Komedia omyłek, „Angora” nr 19 (1299), 10 maja 2015, s. 13.