Ludzie Chudego

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Cezary Żak – odtwórca tytułowej roli

Ludzie Chudego – polski serial komediowy z 2010 roku w reżyserii Wojciecha Adamczyka o tematyce policyjnej. Adaptacji scenariusza dokonali Jolanta Hartwig-Sosnowska, Mariusz Bieliński i Mariusz Polaczek.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Komisarz Tadeusz Chudziszewski (Chudy)[edytuj]

  • Będą śpiewać jak chór Stuligrosza.
    • Źródło: odcinek 1
  • Dobra, pogadamy później, ja jeszcze muszę lecieć do starego...(widząc Lucjana) Eee... archiwum. Starego archiwum!
    • Źródło: odcinek 3
  • Jeszcze raz was tu zobaczę, a następne macanki to wam zrobią kumple z celi!
    • Źródło: odcinek 3
  • Już ja wam się dobiorę do tyłków! Tobie, tobie, tobie i tobie też(do Rity)... oczywiście w sensie służbowym.
    • Źródło: odcinek 3
  • Jak Kasia przyprowadzi do domu chłopaka twojego pokroju, rozetrę go na ścianie.
    • Opis: do Lukasa.
    • Źródło: odcinek 9
  • Opuście broń, albo rozwalę sobie łeb!
    • Opis: do kłócących się ze sobą Mariana i Łukasza.
    • Źródło: odcinek 10

Podkomisarz Marian Kociński[edytuj]

  • Brudny Chory się znalazł...
    • Opis: do Lukasa.
    • Źródło: odcinek 1
  • Kolega sięgnął po pistolet, bo chciał się podrapać.
    • Źródło: odcinek 2
  • Komendant się wkurzy, jak się wkurzy, to się spoci, jak się spoci, to włączy klimatyzację.
    • Źródło: odcinek 5

Podkomisarz Łukasz Łukaszewicz[edytuj]

  • Mam ci to wystukać Morse’em na dupie?
    • Źródło: odcinek 3
  • Wiesz, co by się stało, gdyby się coś stało?
    • Źródło: odcinek 14
  • Jak się udaje orgazmy, to z udawaniem, że chce się wyjść za mąż jest bardzo prosto, nie?
    • Opis: Do Sylwii
    • Źródło: odcinek 19

Inne postacie[edytuj]

  • Praga – dzielnica krwi i bezprawia, serce świata przestępczego stolicy, gangrena...
    • Postać: komendant policji
    • Źródło: odcinek 5
  • Ten facet jest bardziej nudny od mojego zmarłego męża.
    • Postać: Teresa Chudziszewska
    • Źródło: odcinek 5
  • Pech, to urodzić się z małym.
    • Postać: Teresa Chudziszewska
    • Źródło: odcinek 5
  • To jest gorsze niż kryjówka Hussajna...
    • Postać: Teresa Chudziszewska, matka „Chudego”
    • Opis: o nowym mieszkaniu.
    • Źródło: odcinek 1
  • Zezna mniej więcej tyle co Teletubiś. Hejo!
    • Postać: starszy aspirant Krzywy
    • Źródło: odcinek 4
  • To jest jakiś bohomaz, ja mam taką ceratę w kuchni.
    • Opis: o obrazie
    • Źródło: odcinek 7
  • To jest jakiś bohomaz, ja mam taką ceratę w kuchni.
    • Opis: o obrazie
    • Źródło: odcinek 7
  • Pakistan..., Afganistan..., Innystan, no stan, co są terroryści.
    • Postać: starszy aspirant Krzywy
    • Źródło: odcinek 9
  • Mój klient, podkomisarz Łukasz Łukaszewicz, przyznaje się do nieumyślnego postrzelenia powoda. Powtarzam: n i e u m y ś l n e g o ! Ponieważ wykonując obowiązki zawodowe, oddał zgodnie z regulaminem ostrzegawczy strzał w górę. Niestety, tak nieszczęśliwy, że kula rykoszetem trafiła powoda w... Trafiła powoda!
    • Postać: Mecenas Marek Aureliusz[1] na procesie Łukasza
    • Źródło: odcinek 21

Dialogi[edytuj]

Calendar.png
Ten artykuł ma chronologiczny układ cytatów.
Lucjan, szef komisariatu: Jeden kretyn, drugi półgłówek!
Podkomisarz Marian Kociński: To o nas... Mówi, że jesteś kretyn.
Podkomisarz Łukasz Łukaszewicz „Lukas”: To ty jesteś kretyn, ja jestem półgłówek!
  • Źródło: odcinek 1

Kasia Chudziszewska, córka „Chudego”: Są tylko dwie sypialnie! Mam spać z babcią?!
Mariola „Lola” Chudziszewska, żona „Chudego”: Ty z babcią, ja z tatą... Taka karma...
  • Źródło: odcinek 1

Kasia: Naprawdę chcesz szukać pracy?
Mariola: No.
Kasia: No ale to trzeba napisać CV...
Mariola: No, tylko takie, żeby wiesz... żeby robiło wrażenie...
Kasia: No ale co mam wpisać? Twój horoskop?
  • Źródło: odcinek 1

Mariola: Przepraszam, co tu się dzieje?
Mieszkaniec Pragi: Podobno ktoś kogoś zastrzelił albo odwrotnie.
  • Źródło: odcinek 1

Łukasz: Podkomisarz Łukasz Łukaszewicz, ja się tym zajmę.(podjeżdża do straży miejskiej) Ja się tym zajmę, pistolet rekwiruję, wzorowa postawa panowie...
Strażnik miejski 1: A... jeszcze...
Łukasz: Jeszcze wasze dane, tak na wszelki wypadek?
Strażnik miejski 1: Maciej Jarosławski.
Strażnik miejski 2: Jarosław Maciejewski.
Łukasz: (notuje)
Strażnik miejski 2: (powtarza) Maciejewski.
Strażnik miejski 1: A pan?
Łukasz: ...
Strażnik miejski 1: Bo nie dosłyszałem nazwiska.
Łukasz: A... spoko, możesz mi mówić "Lukas".
Strażnik miejski 2: Lukas?
Łukasz: Tak Maćku?
Strażnik miejski 2: Jarku.
Łukasz: A no tak, Jarku.
Strażnik miejski 2: Tu nie wolno parkować.
Łukasz: A to spoko, za chwilę przestawię.
  • Źródło: odcinek 1

Kasia: Już dawno cię chciałam zapytać... Jak straciłeś cnotę? Bo ja to bym chciała z kimś starszym, z doświadczeniem, z pistoletem i z kajdankami... w policyjnym wozie z włączonymi syrenami.
Łukasz: Mam to powiedzieć twojemu ojcu?!
Kasia: No co ty! Ojciec jest dla mnie za stary!
  • Źródło: odcinek 2

Mariola (o synu Baśki): No to musicie być dumni.
Baśka: Ja jestem.
Mariola: A Ferdynand?
Baśka: Nie wiem, wiesz... Nie zagrzał przy mnie długo miejsca. Wiesz, podróże, interesy, zakłady penitencjarne...
  • Źródło: odcinek 2

„Chudy”: Wiesz, czego im brakuje?
Łukasz: Mózgów?
  • Źródło: odcinek 3

Marian:(kopiąc dół): Nie za płytko?
„Chudy”: Nie ma czasu na odwiert.
  • Źródło: odcinek 5

Marek, chłopak Sylwii: A, to ty, Sylwia wiele mi o tobie opowiadała.
Łukasz: A mi o tobie wcale
  • Źródło: odcinek 5

Łukasz:To mówisz, że jesteście ze sobą od trzech miesięcy?
Marek: Tak, trzy szczęśliwe miesiące.
Łukasz: To korzystaj, bo niewiele czasu ci zostało.
  • Źródło: odcinek 5

Lucjan(do Marka): Podobasz mi się chłopcze, porządny i z własnym interesem.
Łukasz: Drewnianym.
  • Źródło: odcinek 5

Sylwia: Dupek
Łukasz: Kto?
  • Źródło: odcinek 5

„Chudy”(przed akcją): Pamiętaj, ja nazywam się Kamiński, a ty Kutaś. I jesteśmy z Krakowa.
Marian: Czemu ja mam być Kutaś? Nie znają nas, więc chyba wszystko jedno.
„Chudy”: Ale ja jestem szefem. Wyobrażasz sobie, żeby szef nazywał się Kutaś?
  • Źródło: odcinek 6

„Chudy”: Kurwa, oglądacie sobie pornosy, zamiast wziąć się do roboty? Stary was widział. I to właśnie teraz, kiedy chce nas przenieść na jakieś zadupie.
Młodszy aspirant Micha: Znaczy dokąd?
„Chudy”: Do Mławy.
  • Źródło: odcinek 7

„Chudy”: Dziewczyny tak, Kasia nie, zrozumiałeś?
Rafał, syn Baśki: Zrozumiałem. Dziewczyny nie, Kasia tak.
„Chudy”: A z bańki kiedyś ktoś ci dał?
  • Źródło: odcinek 8

Kasia(do postrzelonego Mariana): Bardzo cię boli?
Marian: Co ty, taka robota. Murarzowi spada na głowę cegła, a tu najwyżej kolega może cię postrzelić.
„Chudy”: Mówiłem, że przepraszam? Co mam sobie popiołem głowę posypać?
  • Źródło: odcinek 12

Marian(grając na flecie): Wrzuć coś, bo nikt nie chce dawać pieniędzy.
„Chudy”: Bo grasz jak ściśnięta dupa.
  • Źródło: odcinek 13

„Chudy”: To przez kawę, zawsze na mnie tak działa.
Marian:Przecież nie wypiłeś ani łyka.
„Chudy”: Ale sama świadomość...
  • Źródło: odcinek 13

Marian:Nie drzyj się tak, nie można się skupić.
„Chudy”: Bo mi się plącze między nogami!
Marian:Taki już nasz męski los...
  • Źródło: odcinek 14

„Chudy”: Słuchaj, ja nie pozwolę, żebyś tak traktował mojego przyjaciela!
Dariusz Rataj, p.o. komendanta: Nie pozwalaj.
„Chudy”: Przyjaciela i policjanta. Dobrego policjanta.
Rataj: No to ja jestem ten zły.
  • Źródło: odcinek 14

Starszy aspirant Krzywy(oglądając nerkę): Jakoś inaczej ją sobie wyobrażałem.
Aspirant Kaczor: Ty sobie wyobrażasz narządy wewnętrzne?
  • Źródło: odcinek 16

Sylwia: Jak okazanie zwłok?
Aspirant Kaczor: Super... znaczy, no jak zwykle.
Młodszy aspirant Micha: Mąż już przestał rozpaczać?
Kaczor: Taak, to znaczy nie, nie, nadal rozpacza, Jezu...
Sylwia: Mąż, ale jak, przecież do identyfikacji zostali sami mężczyźni.
Micha: No właśnie... „Oni” są znacznie bardziej wrażliwi.
  • Źródło: odcinek 16

Lucjan: Pozwoli pani, że się przedstawię: Lucjan Rychter.
Marian(przebrany za kobietę) Bardzo mi miło. Marian... NNA!
  • Źródło: odcinek 20

Lucjan: W końcu facet po sześćdziesiątce nie może się zachowywać, jakby już umarł.
„Chudy”: Oczywiście, że nie, facet po sześćdziesiątce powinien się zachowywać, jakby żył.
  • Źródło: odcinek 20

Lucjan: Czy ktoś rozsądny może mi wreszcie wyjaśnić, dlaczego potrąciliście inspektora Doniecińskiego?
Aspirant Kaczor: Chodzi o to, że poniekąd...
Lucjan: Powiedziałem ktoś rozsądny!
  • Źródło: odcinek 21

Lucjan(na widok podmienionego dowodu:) Rataj, co to jest?
Rataj: Jeśli się nie mylę, to Bolek i Lolek, panie inspektorze.
„Chudy”(ze śmiechem:) Jak Karol i Norek...
  • Źródło: odcinek 21
  • nazwisko ujawnione w odcinku 17.