Lech Konopiński

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Lech Konopiński (ur. 1931) – polski poeta, aforysta, satyryk, autor utworów dla dzieci i młodzieży oraz widowisk telewizyjnych.

  • Dama pikowa jak to kobieta ma swego króla, asa i waleta.
  • Do zdolnej. Z zamkniętymi oczami, zdawaj ustny egzamin.
  • Dziewczyna dla mnie jest tabu, jeżeli nie ma powabu.
  • Łatwiejsze jest przestrzeganie przed bezprawiem niż przestrzeganie prawa.
    • Źródło: Przykazania etyki prawniczej: księga myśli, norm i rycin, oprac. Roman Tokarczyk, wyd. Wolters Kluwer Polska, s. 50.
  • Milczący głupiec czyni korzystniejsze wrażenie niż gadający mędrzec.
  • Narodziny. Minął wspaniały bal sylwestrowy, rok nowy rodzi się z bólem głowy.
  • Nowe rogi. Nowe poroże zyskuje rogacz, kiedy się sarnie powinie noga.
  • O seksie. Sprawy seksu to bzdury – rzekł szpetnemu ponury.
  • Ośmieszanie młodości to przywilej starości.
  • Popatrz, jak nam wiosna ubiera przyrodę
    i rozbiera panny, a zwłaszcza te młode.
  • Prawda z daleka kłuje nas w oko, kłamstwo nas pieści na każdym kroku.
  • Prawdy nie ma i to jest prawda.
  • Sprawy seksu to bzdury – rzekł szpetnemu ponury.
  • Stereotyp zawsze jest płaski, nie stereo.
  • Ubóstwo wzbogaca.
  • Unieszczęśliwicie geniusza, tłamsząc jego talent; wpędzicie go w jeszcze większe nieszczęście, pozwalając mu wszechstronnie ten talent rozwijać.
    • Źródło: Aforyzmy śmiechu warte
  • Wiele obrad w sprawie maja w zagajnikach się zagaja.
  • Zastój umysłu u władcy powoduje poruszenie wśród ludu.
    • Źródło: Aforyzmy śmiechu warte
  • Żaba ze studni nie wie co to ocean.