Kobiety na skraju załamania nerwowego

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Kobiety na skraju załamania nerwowego (hiszp. Mujeres al borde de un ataque de nervios) – dramat produkcji hiszpańskiej z 1987 roku w reżyserii Pedro Almodóvara i z jego scenariuszem.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Pepa[edytuj]

  • Czułam się jak Noe. W klatce, którą miałam na tarasie, chciałam mieć po parze z każdego gatunku zwierząt. I tak nie udało mi się ocalić pary, która była dla mnie najważniejsza. Nas dwoje.
    • Opis: o swoim związku z Ivanem.
  • Kto wpadł na to, by w prezencie dać kaczkę, chyba tylko ty…

Inne postacie[edytuj]

  • Mamo, czuję od ciebie złe wibracje.
    • Postać: Carlos
    • Opis: siedząc obok mamy.
  • Proszę mnie zawieźć do kliniki im. Lopeza Bora. Tam mieszkam.
    • Postać: Lucia
    • Opis: po aresztowaniu.
  • Tym motorem nie ma prawa jeździć żadna pipcia oprócz mnie.
    • Postać: Ana

Dialogi[edytuj]

Pepa: A co się stało w tamten weekend?
Candela: Nic specjalnego, cały czas się rżnęliśmy. I to było takie, że wciąż mam gęsią skórkę. To było jak objawienie. Jakbym się kochała po raz pierwszy.

Carlos: Co tam wrzuciłaś?
Pepa: Morphidal
Carlos: Ile?
Pepa: 25 albo 30
Carlos: Boże jedyny!
Candela: Odpocznie przynajmniej.
Carlos: Pewnie.
  • Opis: Carlos próbuje poznać przyczynę nagłego zaśnięcia Marisy.

Policjant: Kim jesteś?
Serwisant: Serwis naprawczy, a ty?
Policjant: Policja.
Serwisant: Pokaż dowód.
Policjant: Ty też.
  • Opis: w domu Pepy.

Pepa: Musimy pogadać. Z Pauliną Morales nie wyszło. Pobiłyśmy się.
Carlos: Nie będzie bronić Candeli?
Pepa: Ona? Prędzej na nią doniesie. Skąd ją znasz?
Carlos: Była adwokatem mojej mamy.
Pepa: To się nie dziwię, że twoja mama ma problemy z głową.
  • Opis: po wizycie u Pauliny Morales.

Pepa: O wiele łatwiej nauczyć się mechaniki niż męskiej psychologii. Motor możesz poznać dokładnie, faceta nigdy. Ana, przenigdy.
Kierowca taxi: Kobieto…
Ana: Jak się wokół niego owinęła! Łapie go za jaja!
Pepa: Nie wierzę. Owinęła się, żeby nie spaść. Cwaniara, ledwo wyszła z wariatkowa, a wygląda, jakby całe życie jeździła na motocyklu.
  • Opis: w taksówce podczas pogoni za Lucíą.

Lucía: Podobam Ci się?
Ojciec Lucíi: Wyglądasz wspaniale!
Lucía: Świetnie kłamiesz tato. Dlatego Cię kocham.

Pepa: Proszę wybaczyć, że przeszkadzam…
Lucía: Ani myślę wybaczyć.
Pepa: Muszę z nim pilnie porozmawiać.
Lucía: Jak śmie Pani tutaj dzwonić!?
Pepa: Proszę na mnie nie krzyczeć, przed chwilą zemdlałam…
Lucía: Jak dla mnie, mogłaby Pani tam zejść.
Pepa: Proszę się nie martwić, między mną a Ivanem nic nie ma.
Lucía: Spieprzaj!
Pepa: Ty też spieprzaj, ale powiedz mu, żeby do mnie zadzwonił.

Pepa: W twoim wieku seks wiele znaczy.
Candela: Zależy z kim…
Pepa: Np. terrorysta, który żyje w ciągłym niebezpieczeństwie daje ci znacznie więcej, niż normalny facet.