Katarzyna Medycejska

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Katarzyna Medycejska

Katarzyna Medycejska (wł. Caterina Maria Romola di Lorenzo de’ Medici; 1519–1589) – księżna z włoskiego rodu Medyceuszy; królowa Francji w latach 1547–1559 jako żona króla Henryka II Walezjusza.

  • Jestem śmiertelnie chora i wkrótce umrę. Mam jednak przeczucie, że utracisz koronę, zanim jeszcze nastąpi mój koniec.
    • Źródło: Helmut Werner, Tyranki. Najokrutniejsze kobiety w historii, tłum. Monika Gajowa, Wydawnictwo Jeden Świat, Warszawa 2005, ISBN 8389632241, s. 135.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
  • Nigdy jeszcze kobieta, która kocha swego męża, nie polubiła jego dziwki.
    • Źródło: Eleanor Herman, W łóżku z królem. 500 lat cudzołóstwa, władzy, rywalizacji i zemsty. Historia metres królewskich, tłum. Katarzyna Kołaczkowska, Wydawnictwo Jeden Świat, Warszawa 2006, ISBN 8389632268, s. 57.

O Katarzynie Medycejskiej[edytuj]

  • Ależ zwróćcie się z tym do mojej matki, albowiem ja nic o tym nie wiem.
    • Autor: Henryk III Walezjusz
    • Opis: częsta odpowiedź stosowana do ministrów krytykująca autokratyzm Katarzyny Medycejskiej.
    • Źródło: Helmut Werner, Tyranki. Najokrutniejsze kobiety w historii, op. cit., s. 132.
  • Polityczni przeciwnicy określali ją jako „krwawą niewiastę”, dumną, mściwą, fanatyczną, chętnie sięgającą po sztylet i truciznę. Była kobietą namiętną, lubiła, gdy dziewczęta i kobiety rozbierały się w jej towarzystwie, aby mogła je klepać po pośladkach. Gdy pokojówki zawiniły, Katarzyna za karę chłostała je rózgą, a później z przyjemnością przyglądała się pręgom na pośladkach. Służące często musiały podciągać suknie, żeby otrzymać od królowej określoną liczbę klapsów, w zależności od tego, czy chciała doprowadzić dziewczynę do śmiechu czy łez. Katarzyna była później tak podniecona, że zaspokajała żądze z pierwszym lepszym mężczyzną. Pewien kronikarz pisze, że dla własnej przyjemności kazała kiedyś w obecności księżnej d’Anjou wychłostać kilku służących. Świadkowie słyszeli krzyki bitych i śmiech oglądających „przedstawienie” kobiet. Bicie na dworze było codziennością – w ten sposób zapewniano dyscyplinę wśród służby – Katarzyna i jej damy dworu chętnie brały udział w zbiorowych chłostach.
    • Autor: Helmut Werner, Tyranki. Najokrutniejsze kobiety w historii, op. cit., s. 123–124.
  • Proszę życzyć mi szczęścia, madame. Jestem teraz królem Francji! Zginął bowiem król Paryża! Wyprzedziłem ciosy, które miały mnie trafić. Naśladowałem ciebie, moja nauczycielko!
    • Autor: Henryk III Walezjusz
    • Opis: w rozmowie z Katarzyną Medycejską, którą poinformował o śmierci Henryka Gwizjusza.
    • Źródło: Helmut Werner, Tyranki. Najokrutniejsze kobiety w historii, op. cit., s. 135.