Kabaret Ciach
Wygląd

Kabaret Ciach (2007)
Kabaret Ciach – polski kabaret. Powstał w Zielonej Górze w 1994 roku.
AWF
[edytuj]- Dzisiaj miał być wykład o sportach ekstremalnych, ale niestety, profesor od bandżi nie wrócił z weekendu. Ostatni raz widziano go na moście…
- (…) gimnastyka artystyczna, czyli jak przetrwać od pierwszego do pierwszego.
- Nazywam się Tadeusz Dobrychłop i jestem profesorem. Zwyczajnym profesorem.
Biuro turystyczne
[edytuj]- – Co pan chciałby zwiedzić?
– Rzeźnia, pieczarkarnia, operetka, oczyszczalnia ścieków.
– Operetka?
– Tak, a konkretnie kibel.
- Ja cię pędzę!
- Źródło: ekabaret.pl
Kynigen Śnieżka…
[edytuj]- – Guten Morgen, Krasnoludken!
– Cześć, kurduple!
- – Ja, gut.
– Ja też gut.
- Książę: Ja dużo bezahlen.
Tłumacz: Ja dużo zapłacę.
Książę: Za Wasserturbożołądek.
Tłumacz: Za płukanie żołądka.- Źródło: ekabaret.pl
Melina
[edytuj]- – A co? Macie problem z alkoholem?
– Z alkoholem nie, tylko z pieniędzmi.
- – Czuję się, jakby mnie ktoś kopnął w głowę…
– Ale w coś kopłem…
- Pukanie.
– Kto tam…?
– Może Jurek…?
– Nie, Jurek śpi w wannie.
– To może Kazik…?
– Nie, Kazik też śpi w wannie.
– A Andzia też śpi w wannie?
– Nie, sturlała się pod zlew.
– No to kto?
– Policja!
– O masz ci los! Tak ciasno, a tu jeszcze policja się pcha…- Źródło: ekabaret.pl
Miłość, zdrada i gazownia
[edytuj]- Ale Hitchcock!
- – Kto tam?
– Gazownia.
– Nie mamy gazu!
– A prąd pan ma?
– Tak.
– To prądownia!
Nauka jazdy
[edytuj]- – Bieg!
– Mam wysiąść?!
- – Gaz puść!
– Puściłem!
– Otworzę okno…
- Wyprzedzamy żółwia! Ale popylał!
Superman
[edytuj]- Fikasz?! Bo ja fikam!
- – Jak założysz wąsy, to będziesz silny jak… jak…
– Tur!
– No, jak turek…
- Ky chy py! Py ky chy!
- Opis: przekleństwa menela.
- Ty gnoju! Nie, nie, nie! Ekstremencie!
- Ty, Harry Potter!
- Opis: menel do okularnika.
- Veni, vidi… Nici!
- Źródło: ekabaret.pl
Wróżka ze Szprotawy
[edytuj]- Stanisław Pękała. Urodzony w '58. Syn Leokadii i zdaje mu się, że Konstantego. (…) Zawodówka, tanie wino za rogiem… Matura w '76. W '77. W '78. W '79 wstąpił do partii i zdał.
- To jest moja ostatnia brzytwa ratunku…
Inne
[edytuj]- – A dodatkowe nakrycie?
– Zapomniałam…
– To przynieś i przekręć klucz, żeby się nikt nie przypałętał..
- Ale nie denerwuje się, weźmie zielona herbata, włoży do buzi, nie połyka i naciąga, naciąga.
- Źródło: Feng Shui, ekabaret.pl
- – Doktorze, pije pan kawę w masce?
– Nie lubię fusów.- Źródło: Poradnia odwykowa, ekabaret.pl
- To pan nie wie, jak Polska wygląda?! Taki prawie kwadrat z cyckiem u góry!
- Źródło: skecz Kupuj w domu
- Zobacz też: Polska
- Żonkę w domu ma ciekawą cieleśnie.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne!
- Wątłe pana Leszka ciało
Z okna w dół poszybowało,
Żona za nim leci wnet…
Lecą, lecą, lecą…
Jeb!