Joker

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Joker – dramat psychologiczny, produkcji amerykańskiej z 2019 roku, w reżyserii Todda Phillipsa. Autorem scenariusza są Todd Phillips i Scott Silver.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Arthur Fleck[edytuj]

  • Dlaczego ich tak żałujecie? Gdybym to ja zdychał na chodniku poszlibyście dalej. Mijamy się co dnia, a wy nic. Ale wystarczyło słowo Wayne’a i już płaczecie?
  • Dotychczas myślałem, że moje życie jest tragedią; ale teraz zdałem sobie sprawę, że to komedia.
    • I used to think that my life was a tragedy, but now I realize, it’s a fucking comedy. (ang.)
  • Komedia jest subiektywna, zgadza się? Wy wszyscy, cały system, który tyle wie, decydujecie co dobre, a co złe. Tak samo jak decydujecie, co zabawne, a co nie.
  • Najgorszą rzeczą w chorobie psychicznej jest to, że ludzie oczekują, że będziesz się zachowywał, jakbyś jej nie miał.
    • The worst part of having a mental illness is people expect you to behave as if you don’t. (ang.)
    • Opis: zapisane w notatniku.
  • Oby moja śmierć miała więcej sensu niż życie.
    • I just hope my death makes more cents than my life. (ang.)
    • Opis: zapisane w notatniku.
  • Pani nie słucha. W sumie to nigdy mnie pani nie słuchała. Co tydzień pyta pani o to samo. Jak praca czy miewasz negatywne myśli. Wszystkie moje myśli są negatywne, a pani i tak nie słucha. Powiedziałem, że całe życie nie wiedziałem nawet czy naprawdę istnieje. Ale istnieje i ludzie zaczynają mnie zauważać.
  • To ja zwariowałem, czy wszyscy inni?
    • Is it just me, or is it getting crazier out there? (ang.)
  • Widziałeś co się dzieje na zewnątrz? Opuszczasz czasem studio? Wszyscy na siebie wrzeszczą. Zero kultury. Nik się nie zastanawia, jak ma ten drugi. Bo niby tacy jak Thomas Wayne myślą czasem, jak to jest być mną? Jak to jest być kimś innym? Nie. Myślą, że będziemy wszystko znosić jak grzeczne chłopaczki. Że się nie zbuntujemy.
  • Wiem, że to dziwne. Nie chcę, żebyś czuł się niekomfortowo. Nie bądź niegrzeczny, nie wiem czemu taki jesteś. Nic od ciebie nie chcę. Może odrobinę ciepła, może uścisk, tato? Odrobina przyzwoitości.
    • I know it seems strange, I don’t mean to make you uncomfortable. I don’t know why everyone is so rude; I don’t know why you are. I don’t want anything from you. Maybe a little bit of warmth, maybe a hug, dad? How about just a little bit of fucking decency! (ang.)
  • Zabiłem tych gości bo byli okropni. Wszyscy są ostatnio okropni. Każdy by zwariował.
    • I killed those guys because they were awful. Everybody is awful these days. It’s enough to make anyone crazy. (ang.)

Inne postacie[edytuj]

  • Mają w dupie takich jak ty. Takich jak ja też.
    • Postać: pracownica socjalna

Dialogi[edytuj]

Murray Franklin: Czekam na puentę.
Arthur Fleck: Nie ma puenty.

Arthur Fleck: Odkąd pamiętam jestem jedynym facetem w domu. Dobrze opiekuję się mamą.
Murray Franklin: Musi cię bardzo kochać.
Arthur Fleck: Tak. Zawsze mi mówi, że mam się uśmiechać i robić wesołą minę. Dawać światu radość i śmiech.

Arthur Fleck: Może jeszcze jeden dowcip, Murray?
Murray Franklin: Wystarczy.
Arthur Fleck: Co dostaniesz, gdy połączysz chorego psychicznie samotnika ze społeczeństwem, które traktuje go jak śmiecia.
Murray Franklin: Wezwij policję. Gene, wezwij policję.
Arthur Fleck: Już mówię. To na co zasługujesz. (Strzela Murrayowi w głowę.)

Policjant: Podpaliłeś całe miasto.
Arthur Fleck: Wiem. Czy to nie jest piękne?