Jesień patriarchy

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Gabriel Garcia Marquez - autor Jesieni patriarchy

Jesień patriarchy (hiszp. El Otoño del Patriarca) – powieść Gabriela Garcii Marqueza o życiu fikcyjnego dyktatora wydana po raz pierwszy w Hiszpanii w 1975, tłum. Carlos Marrodan Casas, Wyd. Warszawa: Muza, 2002.

  • (…) mówił, znowu rozdzielą wszystko pomiędzy księży, jankesów i bogaczy, i oczywiście guzik dla biedaków, bo tym będą zawsze tak dokopywać, że w dniu, kiedy gówno nabierze wartości, biedacy urodzą się bez dupy (…).
  • Najdłuższego i najużyteczniejszego życia starcza li tylko na to, aby nauczyć się żyć.
  • Największy wróg siedzi w samym człowieku, w zbyt ufnym sercu.
  • Osobiście podjął się dowództwa nad operacją Odzysk, wydając kategoryczny rozkaz, w ciągu najwyżej czterdziestu ośmiu godzin odnaleźć go żywego i przyprowadzić mi go, a jeśli odnajdą go martwego, to przyprowadzić mi go żywego, a jeśli go nie odnajdą, to przyprowadzić mi go, rozkaz tak jasny i groźny, że przed upływem przewidzianego czasu przyszli do niego z wiadomością, panie generale, że znaleźli go w zaroślach przepaści z ranami spowodowanymi przez złote kwiaty frailejones, bardziej żywego niż my, panie generale
  • Podpisywał wszelkiego rodzaju prawa i ustawy, odciskając ślad kciuka, bo wtedy nie umiał ani czytać, ani pisać, ale gdy już pozostawiono go znów sam na sam z jego ojczyzną i władzą, przestał sobie psuć krew koszmarem prawa pisanego, by rządzić wyłącznie osobiście i żywym słowem o każdej porze i na każdym miesjcu z jaskiniowym spokojem, ale i z niepojętą w jego wieku zręcznością, otoczony tłumem trędowatych, ślepców i paralityków błagających o sole zdrowia z jego ręki, w asyście uczonych polityków i bezczelnych pochlebców głoszących go panem trzęsień ziemi, zaćmień księżyca, lat przestępnych i innych boskich błędów.
  • Strach przed śmiercią jest żarem podtrzymującym szczęście.