Jaroslav Hašek
Wygląd
(przekierowano z „Jarosław Hašek”)
Jaroslav Hašek (1883–1923) – czeski pisarz, publicysta i dziennikarz.

Jaroslav Haszek
Dobry wojak Szwejk w niewoli
[edytuj]- Bardzo kocham zacnego wojaka Szwejka i opisując jego losy czasu wojny światowej, mam nadzieję, że wy wszyscy będziecie sympatyzowali z tym skromnym, nieznanym bohaterem. On nie podpalił świątyni bogini w Efezie, jak to uczynił ten cymbał Herostrates, aby się dostać do gazet i do czytanek szkolnych.
To wiele.- Opis: we wstępie do Przygód dobrego wojaka Szwejka.
Przygody dobrego wojaka Szwejka
[edytuj]- Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.
- Opis: powiedzenie Franciszka Szkvora z opowiastki Szwejka.
- Źródło: Tom III – Przesławne lanie, rozdział 2, W Budapeszcie
- Z pustym żołądkiem nie ma co pchać się do latryny.
- Opis: Szwejk do generała-inspektora Polaka.
- Źródło: Tom II – Szwejk na froncie, rozdział 3, Przygody Szwejka w Királyhíd
- Żołnierz już w czasie pokoju winien wiedzieć, czego żąda od niego wojna, a podczas wojny nie powinien zapominać o tym, czego nauczył się na placu ćwiczeń.
- Opis: ostatnie memento kadeta Bieglera.
- Źródło: Tom IV – Po przesławnym laniu, rozdział 3, Szwejk wraca do swojej kompanii marszowej
Inne
[edytuj]- ½ litra wody zagotować z 2-3 ziarnkami ziela angielskiego, 6–8 ziarnami pieprzu, 10 goździkami, dodać kawałek cynamonu, trochę skórki z cytryny, sok z całej cytryny i ½ kg cukru. Po zagotowaniu wlać 3 l białego wina, 1 l koniaku, zaraz zagotować, ale uwaga, żeby nie wykipiało! Ustawić na stole (pod ręką) zdjąć przykrywkę, unoszącą się parę zapalić i natychmiast przykryć. Na tym uroczysty obrzęd gotowania grogu się kończy. A jeśli ci ktoś powie, że masz dodać wanilii, to mu daj w pysk.
- Opis: przepis na grog znaleziony w materiałach Jaroslava Haška, najpewniej według tego przepisu Szwejk gotował grog feldkuratowi Katzowi.
- Źródło: Leszek Mazan, Wy mnie jeszcze nie znacie!
- Człowiek planuje, a knajpa plany psuje.
- Gdyby każdy, co sobie zabije ćwieka w głowę, chciał zaraz skakać do wody, to co drugi człowiek musiałby się utopić.
- Źródło: Zagadka psychiatryczna, [w:] Zniknięcie posła i inne opowiadania, Kraków 2004, s. 180.
- Głodny włóczyłem się ulicami, kradnąc po piekarniach bułki, a na straganach jabłka. Ale sytuację znakomicie sobie poprawiłem po włamaniu się do kościoła św. Tomasza, skąd skradłem złoty kielich. Sprzedałem go pewnemu Żydowi w piątej dzielnicy za złotówkę, a kiedy tę sumę przehulałem w pewnym burdelu na ulicy Trupiej, chodziłem Żyda szantażować, grożąc mu denuncjacją. Doiłem z niego złocisza za złociszem, aż wreszcie sam poszedł na policję, żeby go taniej wyniosło.
- Źródło: Moja spowiedź, felieton zamieszczony w zbiorze Medytacje nad kuflem piwa
- Każde dlaczego ma swoje dlatego.
- Ludzie, którzy lękają się mocniejszych wrażeń, są tchórzami, bo naga rzeczywistość ich przeraża, a tacy właśnie słabi ludzie są największymi szkodnikami kultury i charakteru. Tacy wychowaliby naród jako gromadę przeczulonych człowieczków, masturbantów fałszywej kultury w rodzaju św. Alojzego, o którym powiedziano w księdze mnicha Eustachego, że gdy św. Alojzy usłyszał, jak mąż jeden z wielkim hukiem wypuścił wiatry, rozpłakał się i w modlitwie dopiero znalazł ukojenie.
- Źródło: posłowie do Przygód dobrego wojaka Szwejka
- Nie ma na świecie rzeczy bardziej przerażającej niż pusta butelka. Chyba że pusty kieliszek.
- Źródło: latarniamorska.eu