Janusz Wasylkowski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Janusz Wasylkowski (ur. 1933) – polski poeta, pisarz, satyryk, aforysta; dyrektor Instytutu Lwowskiego. Kierował w Warszawie Telewizyjnym Teatrem Rozrywki i Teatrem „Buffo”.

  • Coś mi się wydaje, że koło historii jest zębate i mocno wyszczerbione.
  • Coś się jednak w świecie zmieniło. Dawniej błaźni walczyli o miejsce przy tronie; dziś walczą o tron.
  • Czy błazna także obowiązuje pragmatyka służbowa?
  • Głupoty nie wyczerpiemy do końca. Zawsze znajdą się jakieś ukryte rezerwy.
  • I nadzieja może być beznadziejna!
  • Kiedy wali się sufit, nie należy prowadzić dyskusji o mozaice parkietu.
  • Kiedy złożą nas w trumnę, będziemy mogli wreszcie powiedzieć, że wszystko ułożyło nam się bardzo dobrze.
  • Ludzkość nie ma 16 lat. Można ją kochać bez obawy o interwencję prokuratora. A iluż z nas wykorzystuje tę szansę?
    • Źródło: 4444 aforyzmy pod redakcją Leszka Bubla, wyd. Infopress
  • Miał do kobiet pociąg. Choć mówiąc szczerze, była to zaledwie kolejka wąskotorowa.
  • Można by powiedzieć: Szkoda słów! Ale i tego czasem szkoda!
  • Myśliciel nie musi myśleć. Wystarczy, że inni myślą, iż on myśli...
  • Pełna tolerancja? A więc i dla tych, którzy nie uznają tolerancji?
  • Powiadają, że jesteś mądry? Uważaj, to może być prowokacja!
  • Scyniczałem zupełnie, nawet wrogom pozwalam dobrze o mnie mówić.
  • Służmy jednemu panu! – mówili. Mieli na myśli pieniądze.
  • Uważajcie! Strzały miłości mogą być także zatrute!
  • Uważajmy! Okrzyk: „Miłujmy się bracia!” – może być uznany za nawoływanie do pederastii!
  • Wciąż mydlą nam oczy i dziwią się, że mówimy o nich z pianą na ustach...
  • Władza nie żartuje. Chyba tylko wtedy, gdy pyta nas o nasze zdanie.
  • Wokół nas coraz więcej falsyfikatów. Tylko durnie pozostają jakoś autentyczni...
  • Zagospodarujmy puste obszary! Nasze komórki mózgowe!
  • Zawiedli cię przyjaciele? Nie przejmuj się, nie będziesz samotnym, wrogowie nigdy cię nie opuszczą...
  • Zdarza się, że litera prawa z zupełnie innego pochodzi alfabetu.