Janusz Minkiewicz

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Grób Janusza Minkiewicza i jego żony Jadwigi

Janusz Minkiewicz (1914–1981) – polski pisarz, satyryk.

  • Dziejów Polski tenorem
    było: ginąć z honorem.
    Każdy życiem szafował bez żenad...
    Pradziadowie i ojce
    raźno szli w samobójcę:
    tylko ten sławę miał, kto był denat.
    • Źródło: Humor i ojczyzna
  • Gdy noc zapadła głucha
    I ciemność już była w kurniku,
    Kura szepnęła – Słuchaj –
    Budząc koguta po cichu.
    – Głos wprost zamiera w grdyce
    I wszystko zdaje się bajką,
    Bo słodką mam tajemnicę:
    Słuchaj,
    Będziemy
    Mieli
    Jajko!
    • Źródło: Słodka tajemnica
  • Oto motto Otto Manna:
    Grunt, to dobra otomana!
    Po to Otto ma to motto,
    Byście rzekli: Kto to Otto?
    Otto jest to erotoman,
    Co fabrykę ma otoman.
    Dziwną teraz ma Mann manię:
    Siedząc na mej otomanie,
    Mówi grając ze mną w loto:
    „Oto
    otomana
    od
    Otto
    Manna –
    erotomana!”
    • Źródło: Otomana
  • Pewien Tatar
    Miał katar
    A Katarzyna
    Żona Tatarzyna,
    Miała z nim małego syna.
    Tatar – tata
    Obowiązki spełniał kata.
    Bał się kat zakatarzony
    Katarzyny – kata żony.
    • Źródło: Satyra na stosunki panujące wśród katów narodowości tatarskiej
    • Zobacz też: Katarzyna
  • Ukrainiec dał mu w gębę,
    Litwin mu siedzenie sprał,
    Niemiec wybił wszystkie zęby,
    Potem kulę w łeb mu dał.
    Nad śmiertelnym go barłogiem
    Spytał ktoś, ciekawski zbyt:
    – Kto największym twoim wrogiem?
    Ów, nim skonał, charknął: Żyd!
    • Źródło: Wierszyk historiozoficzny
  • Na małej stacji w wiosce Poronin,
    Gdy pociąg stanął wśród zgrzytu szyn,
    Wysiadł z wagonu ojciec, a po nim
    Raźno wyskoczył na peron syn.

    Wyszli na drogę. Wesoło idą.
    Wartko, radośnie płynie im czas,
    Gdy podziwiają wspaniały widok:
    Góry i chmury, strumień i las.

    Ożywczy strumyk chłodził im mile,
    Przez kładkę przeszli na drugi brzeg.
    Ojciec przystanął, pomyślał chwilę
    Spojrzał na syna i tak mu rzekł:

    „Tu, po tych dróżkach, dawno już temu
    Za moich młodych dziecinnych lat
    Chodził na spacer człowiek, któremu
    Nową epokę zawdzięcza świat.

    Wiesz, o kim mówię?” „Wiem, o Leninie.
    Czy Lenin tutaj mieszkał, tu żył?”
    „Tak, na tej ziemi, tu, w Poroninie
    Przed żandarmami cara się krył.

    Nim rewolucja wstrząsnęła światem,
    Zanim się carski zawalił tron,
    Lenin dwukrotnie mieszkał tu latem,
    Tu swe zwycięstwa obmyślał on.

    Tu przemyśliwał nad tym jak skruszyć
    W ojczyźnie swojej ucisku rząd...
    Tutaj przyjmował proletariuszy
    I swe wskazania dawał im stąd”.