Jan Rybowicz

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Jan Rybowicz (1949–1990) – polski poeta, prozaik.

Kraj odwrócony

W tym Kraju poeci udają wariatów,
pisarze – idiotów,
politycy – marionetki,
a żywi udają umarłych.

W tym Kraju mężczyzna udaje gówniarza,
kobieta – dziwkę
dzieciak – dorosłego
a zmarli tak żyją jak żywi.

W tym Kraju Odwróconym chleb jest zwykłą gliną,
wódka – trucizną
banknot – barwnym śmieciem,
i tylko przestępcy są sobą.

W tym Kraju Na Opak prawie wszyscy stoją
na granicy tak cienkiej
jak: obłęd/genialność.
Wystarczy, by zrobili jeden krok do przodu

Jedyny ratunek

Tak, przyjacielu. Dojdziesz i ty do tego.
Jedyny ratunek jest w obłędzie.
W śrubie, zajobie, pierdolcu i obłąkaniu.
Tylko tam, w tym, uwierz mi. To pewne.
„Błogosławieni ubodzy duchem
albowiem ich jest Królestwo Niebieskie.”
Błogosławieni szurnięci
albowiem już tu, na ziemi,
są w raju.

Trzeba żyć Nie, nie zrobisz nic.
Trzeba żyć.
Po prostu trzeba żyć.
Trzeba żyć w więzieniu
i trzeba żyć
w zakładzie dla obłąkanych.
Na obczyźnie
i w nieznośnej
domowej atmosferze.
Trzeba żyć
z listem gończym za tobą
i z wyrokiem śmierci
bez apelacji.
I z rakiem płuc,
który skończy się pewną śmiercią.
I kiedy statek tonie.
I kiedy samolot spada.
I kiedy już nie można żyć,
już nie.

Trójca

Wyjaśnię Ci to
na prostym przykładzie:
prawa strona, albo plus

– to jeden.
Lewa strona, albo minus – to dwa
Prawa i lewa strona razem,
albo plus i minus razem – to trzy.

Więc widzisz,
jeden i jeden,
to razem trzy.
Taki logiczny paradoks.
Trójca,
też Przenajświętsza.

Moja cudowna nauczycielka

Pytałem ją o obojętność.
Wzruszyła ramionami.

Zapytałem o miłość.
Pokochała mnie.

Co to jest nienawiść? – spytałem.
Znienawidziła.

Wtedy zapytałem, co to jest śmierć?
A ona zabiła mnie po prostu.
Moja najcudowniejsza.